Messi czy Ronaldo?

autor: pandino | 2015-05-07, 10:22 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Po wczorajszym meczu Barcelony z Bayernem ponownie odezwały się głosy porównujące Messiego z Ronaldo. Oczywiście w większości odezwali się fani tego pierwszego, który po raz kolejny udowodnił swój geniusz. Argentyńczyk kolejny raz błysnął, tym razem rozstrzygając losy prawdopodobnie całego półfinału LM.

Messi zwyczajnie upokorzył Bayern - drużynę osłabioną, ale wciąż niesamowicie silną. Przy pierwszej bramce przymierzył idealnie, podnosząc głowę na ułamek sekundy, ale to wystarczyło by dojrzeć gdzie i jak strzelić. Wiedział, że Neuer nie sięgnie tej piłki - wystarczy odpowiednio uderzyć. Uderzył. Przy drugiej bramce ośmieszył przede wszystkim Boatenga, który mimo wszystko zaliczył bardzo udany występ. Pierwszy, drugi zwód i jeden z najlepszych obrońców świata wykłada się na murawie jak długi otwierając Messiemu drogę do bramki. I znów - szybkie spojrzenie na ustawienie Neuera. Messi nie ładuje na siłę by "przebić" ręce bramkarza. W pełnym biegu delikatnie podcina piłkę i lekkim, technicznym lobem nie pozostawia Neuerowi żadnych szans. Neuerowi - prawdopodobnie najlepszemu bramkarzowi świata.

Naszły mnie jednak pewne przemyślenia. Nigdy bowiem nie brałem udziału w dyskusji na temat "Messi czy Ronaldo". Zawsze dla mnie byli zawodnikami genialnymi, tak jeden, jak i drugi. Każdy z nich potrafi przeważyć losy meczu, odmienić obraz gry, a nawet zdruzgotać przeciwnika w kilka minut. Jak Ronaldo niedawno z Sevillą, kiedy w ciągu dwóch minut ukąsił przeciwnika dwukrotnie. A później dołożył jeszcze bramkę kompletując hat-tricka. Czy tak jak Messi wczoraj z Bayernem. Obaj piłkarze to geniusze.

Dla mnie są nieporównywali - bo charakteryzuje ich zupełnie inna gra. Messi to wirtuoz i artysta, Ronaldo to rzemieślnik, maszyna, którą kieruje instynkt i zimna krew. Messi potrafi w gąszczu obrońców kilkoma dotknięciami piłki minąć ich jak słupki, Ronaldo w pełnym biegu prowadzi piłkę tak, że mija obrońców na pełnej szybkości. Messi kiedy uderza z rzutu wolnego to precyzyjnie i technicznie. Ronaldo z niemniejszą precyzją przeważnie pakuje piłkę do siatki piekielnie silnym strzałem. Obaj wiedzą, kiedy bramkarz nie sięgnie - lub nie zdąrzy.

Obaj też mają fantastyczne i nieosiągalne dla innych statystyki. I to jest jedyny wymierny aspekt porównywania obu piłkarzy. Ale chociażby zdobyta ilość bramek to tak naprawdę zupełnie inne gole. Messi częstokroć wypracowuje je samodzielnie, jak w meczu z Bayernem: mija kilku obrońców lub dostrzega wyrwę w obronie i tam uderza. Ronaldo częstokroć pracuje jako zimny egzekutor, który zawsze znajduje się na odpowiedniej pozycji i pakuje piłkę do bramki. Jedno i drugie zachowanie jest niedoścignionym wzorem na skalę światową. Jeden i drugi z nich są geniuszami w tym co robią.

Dla mnie dyskusja który z nich jest lepszym piłkarzem to dyskusja jałowa. Cieszmy się grą obu, bo są niepotwarzalni. Społeczeństwo ma pewną tendencję by nazywać coś najlepszym - tutaj wyboru nie ma, przynajmniej dla mnie. I nie mam z tym problemu, po prostu naginam logikę. Messi i Ronaldo są na tym samym pułapie. Kwestia tego, który z nich jest najlepszy nigdy nie zostanie rozstrzygnięta bo zawsze będzie powodowała dyskusję. Argument za kontrargument, a tych gra obu podsuwa nieskończone ilości. Cieszmy się więc, że są i grają jak grają. Niektórzy mówią, że pechowo na siebie trafili (grając w tych samych latach), że muszą ze sobą rywalizować. Według mnie ta rywalizacja ich napędza, dzięki temu są takimi piłkarzami jakimi są. Messiego jakiego znamy nie byłoby bez Ronaldo i vice versa. Dla mnie - najlepsi piłkarze świata.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.