Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • RedEvil napisał/a komentarz do PŚ: Kamil Stoch przekroczył magiczną sumę! Sprawdź zarobki skoczków

    Mentalna gnida. Za PRL-u byłby pewnie idealnym donosicielem. Tyle mam do powiedzenia na temat autora. Gardzę każdym, kto zagląda innemu w portfel. Owszem, w przypadku wielkich sportowców można się czasem dowiedzieć ile zarabiają, jest to w jakiś sposób interesujące, jakie kwoty zapewnia wybrana przez nich dyscyplina. Ale tego rodzaju artykuł byłby na miejscu jako podsumowanie na koniec sezonu, a nie w formie jak obecnie, gdzie każdy grosz Kamilowi i spółce jest wyliczany dosłownie co zawody. Chyba, że to wyraz bólu d... o to, że za wierszówki tyle nie dają...

  • RedEvil napisał/a komentarz do PŚ: Stoch zarobił już prawie pół miliona złotych. Sprawdź ranking finansowy skoczków

    I dobrze, że Kamil tyle zarobił. Trenował, ma talent, potwierdza go sukcesami, to mu się należy. Oby dołożył piąte tyle od sponsorów i reklamodawców, niech ma za co żyć, jak kariera dobiegnie końca. I mówię to jako osoba, która obraca się wokół stawek poniżej średniej krajowej, a więc takich pieniędzy jak Kamil nigdy na oczy nie zobaczę, bo nawet kredytu tej wysokości bym nie dostał (w sumie to nawet nie chciałbym dostać, weź potem żyj ze stryczkiem na głowie). I powiem jeszcze jedno: Szymonie Łożyński, skoro przykładasz swoją rękę i nazwisko do zaglądania komuś w portfel, tym samym utrwalając najgorsze przywary, jakie ciągną się za Polakami, obyśmy nie mieli okazji spotkać się na żywo. Nie chciałbym wyjść na prostaka plując Ci prosto w twarz...

  • RedEvil napisał/a komentarz do Liga Mistrzów nie dla polskich klubów

    Wreszcie ktoś o trzeźwym, a nie tylko życzeniowym, czy tam ideologicznym spojrzeniu na sprawę. Nie to, że stworzenie tego rodzaju elitarnej ligi popieram, ale osobiście wydaje mi się, że ubolewać nad tym faktem będą jednostki. Masy wręcz zachwycą się możliwością ciągłego, wzajemnego konfrontowania się samych wielkich klubów. Czysto na papierze to gwarancja mecz w mecz wysokiego poziomu sportowego. Bo, z całym szacunkiem dla Legii, Malmo, czy innego Dinama Zagrzeb, ale ilu kibiców z wypiekami na twarzy wyczekuje meczy właśnie z tymi drużynami? Ilu realnie zakłada jeszcze przed pierwszym meczem rundy grupowej, że tego rodzaju kluby namieszają? Jeśli taki klub zrobi niespodziankę, jest to rozpatrywane w kategoriach cudu, a nie czegoś, na co daną drużynę faktycznie było stać, częściej jednak są to mało ekscytujące mecze do jednej bramki, gdzie można się zastanawiać tylko nad tym, czy silniejsza drużyna poprzestanie na jednym golu, czy też strzeli ich więcej. Uwzględniając tylko krajowe podwórko, z którego pochodzi dany klub wiadomo, że będzie przynajmniej kilkanadziesiąt tysięcy osób zainteresowanych takim meczem. Ale jak to się ma do milionów fanów rozsianych po całym świecie, a przecież to takimi liczbami może pochwalić się każdy większy klub z osobna? Jakoś nie wierzę, że w imię solidaryzowania się z biedniejszymi i słabszymi klubami tacy kibice zbojkotują powstanie Superligi. Niestety.

  • RedEvil lubi Komentarz

    NBA czy NHL już od dziesiątków lat się kiszą we własnym sosie i jakoś nie narzekają. Ściągają najlepszych z całego świata, najlepiej im płacą i mają najwyższy poziom rozgrywek i pełne hale. A że nie "prawdziwych kibiców" tylko ludzi, którzy przyszli obejrzeć dobre widowisko, a nie kibicować ? Tacy też płacą za bilety i zapewne stać ich na nie bardziej, niż kibiców - bo to ludzie z nieco innej sfery społecznej. I tacy też chętnie oglądają transmisje, a że to są potencjalni odbiorcy reklam, to i sponsorzy z kasą się zawsze znajdą.
    Nawet takie ligi jak polska nie grają dla kibiców, ale dla pieniędzy. Jak się okaże, że takie rozgrywki będą oglądać głównie kibole, to kto na to wyłoży kasę ? Szczególnie, że koszty pokrycia strat spowodowanych przez "publikę" mogą się okazać wyższe, niż wpływy z biletów. A na sponsorów nie bardzo też możesz liczyć - kto to zechce sponsorować ? Co najwyżej wytwórca najtańszego piwa, bo może ten produkt faktycznie ma wzięcie u typowego widza.

  • RedEvil otrzymał srebrny medal w kategorii Promotor Wszech Czasów

  • RedEvil napisał/a komentarz do Prezes Śląska Wrocław: Klubu nie stać na polskich zawodników

    Czyli już teraz wygląda to gorzej, niż myślałem. A raczej: nic się w tej materii nie zmieniło. Zamiast stawiać na swoich, nawet jeśli ci tymczasowo nie spełnialiby oczekiwań, nie gwarantowali odpowiedniej jakości, to prowadzi się zaciąg coraz to droższych, niby pewnych piłkarzy... którzy w sumie też niczego nie gwarantują, bo to zazwyczaj jakieś okazyjne transfery, a te z zasady obarczone są ryzykiem. Odjidję traktuję jako wyjątek od reguły. Świetnie, że się odbudował, że zaczął dryblować w naszej lidze, ale z drugiej strony nie wierzę, że taki zawodnik pogra u nas kilka sezonów, zanim ktoś bogatszy upomni się o niego. Zapewne sam Vadis, czując, że jest już mocny, że ma stabilną formę, zechce stąd co prędzej wyjechać do silniejszej ligi. Tak samo nie wierzę, że nagle tacy jak Odjidja zaczną naszą ligę szturmować, że w przeciągu kilku lat zacznie się pojawiać w naszym kraju więcej i więcej tego rodzaju dobrych zawodników. A nawet jeśli trafi się ktoś taki raz na jakiś czas, co jest możliwe, to przecież nie przyjdzie do naszej ligi po to, by właśnie tutaj spełniać swoje marzenia, grać sezonami, stanowić o sile drużyny, tylko odbuduje się, spędzi sezon, góra dwa i ucieknie. A młody zdolny junior, który byłby na jego pozycję jak nie będzie ograny, tak nie będzie ograny, będzie szlajał się na wypożyczeniach po klubach, w których presji na wynik nie ma żadnej, nie ta atmosfera, nie te oczekiwania i potem zdziwienie, że w macierzystym klubie sobie chłopak nie radzi... Eh, to wieczne bujanie w obłokach prezesów naszych kochanych klubów...

  • RedEvil napisał/a komentarz do Prezes Śląska Wrocław: Klubu nie stać na polskich zawodników

    Legię jeszcze jestem w stanie warunkowo zrozumieć. Mają taki budżet, jakiego w Polsce nikt dotąd nie widział, więc nim doczekają efektów istnienia szkółki, mogą sobie pozwolić utrzymywać wysoki poziom sportowy zaciągiem zza granicy. Piszę, że warunkowo to rozumiem, bo jeśli nie zaczną płynnie wprowadzać do pierwszej drużyny co zdolniejszych, swoich piłkarzy, to jaki sens będzie mieć ta ich szkółka? I jak długo pociągną z tak wysokim budżetem? Tu znów wrócę do ligi czeskiej, gdzie przykład Viktorii Plzno pokazuje, że nawet trzy występy z rzędu* w LM nie gwarantują takiej stabilności, by wejść po raz czwarty, dziesiąty, itd, a więc mieć z roku na rok zagwarantowane wpływy, zaklepany budżet. W końcu więc zaciąg obcokrajowców za konkretne sumy wyjdzie Legii bokiem. Bo przecież niby jak często trafia się taki Radović? Grajek wierny i solidny, by ciągnąć klub do przodu latami, a jednocześnie nie aż tak błyszczący, by jedną, konkretną sumą wyciągnął go większy klub i jak chcieć zatrzymać tego lepszego, trzeba by było tworzyć kominy płacowe. W naszym piłkarskim klimacie wręcz gwarantowane jest, że jeśli piłkarz ma wypełnić długoletni kontrakt, najlepiej, żeby okazał się być po prostu solidny, nic ponad to, bo jak zagra zbyt dobrze... no kto się oprze tym kilku milionom euro wyłożonym na stół? I kogo z takich obcokrajowców zatrzymają w Polsce zarobki na poziomie pół mln €, u kogo obudzą wierność do barw klubowych? I ta sytuacja nie zmienia się przecież od lat, i od lat każdemu polskiemu klubowi śniącemu o potędze wydaje się, że to on będzie tym pierwszym, który da radę utrzymać wyróżniającego się piłkarza na dłużej, niż dwie-trzy rundy... Jak mnie wkurza taka krótkowzroczność :/
    Ale i tak nie przerzucę się na kibicowanie Barsie, czy innemu Realowi ;P

    * A może to były 3 występy w ciągu czterech lat? Kojarzę, że 2 razy wyszli z trzeciego miejsca, a raz zajęli ostatnie.

  • RedEvil napisał/a komentarz do Prezes Śląska Wrocław: Klubu nie stać na polskich zawodników

    Właśnie tego nienawidzę w polskich klubach. Czy budżet wynosi 10 mln zł, czy 100 (dane ilustracyjne, nie wiem, do jakiego stopnia oderwane od rzeczywistości), każdemu wydaje się, że jest w stanie ściągać już ukształtowanych piłkarzy, tworząc swoją własną drużynę Galacticos. W efekcie jest jakaś tam niezła jedenastka (niezła na miarę możliwości danego klubu), jeden dopieszczony stadion i co najwyżej drużyna rezerw, by reszta kadry nie traciła rytmu meczowego. Ani juniorów poczynając od trampkarzy, trenowanych systematycznie w ramach dobrze zorganizowanej szkółki, ani bazy treningowej z prawdziwego zdarzenia, by każdy rocznik był w stanie trenować niezależnie od siebie, a nie dopiero wtedy, jak pierwsza drużyna skończy swoje zajęcia... bo po co? Przecież wymierne korzyści odczuje się dopiero za 10-20 lat, a ja, właściciel klubu, chcę zawojować Ekstraklasę i wejść do Ligi Mistrzów już dzisiaj!
    Ciekawe, czy to się kiedykolwiek zmieni... Mam tu na myśli całą ligę, aż po co ważniejsze kluby z pierwszej ligi i niższych szczebli, a nie jak teraz, gdzie pozytywnie można mówić o góra dwóch-trzech klubach, którzy coś tam nad młodzieżą pracują i jednocześnie mają kilka boisk z prawdziwego zdarzenia (osobiście kojarzę tylko Lecha i ostatnio Legię, jednocześnie pamiętam niedawny wywiad z Probierzem, który opowiadał, jak to wygląda w takiej Jagiellonii...).
    Aż przyznam szczerze, że z zazdrością i sympatią spoglądam na to, jak wygląda liga czeska. Kluby przecież nie bogatsze, niż nasze, ta sama Europa Środkowo-Wschodnia, kraj ogólnie mniejszy, więc i materiału do obróbki mniej... a jednak klub z Czech grający na wiosnę w Lidze Europejskiej i to nie że odpada w 1/16, ale rywalizuje w 1/8, czy nawet w ćwierćfinale, do tego z powodzeniem rywalizujący w Lidze Mistrzów (no, tego ostatnio nie mieli, ale patrzę na 15 lat wstecz, odkąd piłką jako tako się interesuję i pamiętam trzecie miejsca Viktorii Plzno, czy wyjście z 2. miejsca Sparty Praga), to wszystko nie jest niczym nadnaturalnym dla naszych południowych sąsiadów. A nawet jak odpadają, to i tak grają swoje. W zeszłym sezonie z ciekawości zerknąłem na stream rewanżu Sparty Praga z Villarreal (1/4 LE). Hiszpanie do przerwy wbili 3 gole, zaraz po przerwie poprawili czwartym... nic, tylko truchtać po boisku i czekać na końcowy gwizdek, co nie? A Czesi cisnęli, jakby jakimś cudem mieli jeszcze szanse na awans. Z pasją oglądałem, jak co kilka minut zamykali Hiszpan w swoim polu karnym. Jednocześnie jak od czterech sezonów przeglądam składy ich drużyn (na Livescore śledzę sobie wyniki ich ligi) ze zdumieniem zauważyłem, że praktycznie gra tam sam Czech, czasem Słowak i z bardzo rzadka jakiś grajek spoza tych dwóch państw. Czyli praktycznie sami swoi. Nawet kasa za LM w tej Viktorii Plzno nie wywołała zaciągu armii z obcych lig.
    Ciekawe, czy dożyję czasów, gdy polskie kluby obiorą podobną drogę, stawiając na szkolenie, na kształtowanie piłkarzy, gdzie jakieś pozytywne wyniki będą skutkiem ubocznym takiego systemu, a nie jak teraz, machanie szabelką z myślą, że dogoni się zachód Europy, tja...

  • RedEvil lubi Komentarz

    Czemu Inieście i Messiemu, nie przyznaliście LM w 2006 roku? Iniestra grał wtedy naprawdę dużo. Dwa ćwierćfinały i półfinały po 90 minut. 45 w finale. Za to przypisujecie w 2008 LM Pique :) Zawsze wiedziałem i zdawałem sobie sprawę, że jeśli chodzi o sport ( chociaż nie tylko ) to na WP nic ciekawego nie przeczytam. Ale, że ten poziom jest, aż tak żenujący to się nie spodziewałem. Na prawdę nie robicie tego za darmo?

  • RedEvil lubi Komentarz

    Taki koniec epoki musiał kiedyś nastąpić.
    O ile brak Krzysztofa Lijewskiego, któremu to przemęczenie grą na kilku frontach doskwierało mocno od lat, nie będzie aż taką tragedią, to bez Szmala i Bieleckiego nie będzie nic, jak kiedyś. Jasne, że można wierzyć, że bez Szmala gorzej nie będzie, bo jemu w ostatnich latach w reprezentacji bardzo różnie szło. Ale na czym ta wiara jest oparta? Nawet jak mu nie szło, to on jest legendą, symbolem. Bramkarzem, który budził podziw, zaufanie, uwielbienie, niezależnie od wszystkiego. Kimś, kto puszczając 11 z 12 rzutów na początek mógł nagle zacząć bronić połowę prób rywali, kto przy słabym występie przez 55 minut mógł rozstrzygnąć wyrównany mecz w ostatnich pięciu. Kto inny to powtórzy? Nie, kto inny może powtórzyć, lub przeskoczyć nawet, jego średnią skuteczność, ale nie ten wpływ na całą drużynę i jej odbiór.
    A Karol Bielecki tym bardziej! Jest nie do zastąpienia. Nie tylko propagandowo. Po prostu jego niesamowite odrodzenie formy trwa. Dla mnie za całokształt twórczości i heroiczny powrót po stracie oka powinien dostać nagrodę gracza roku IHF za 2016 rok. Wiadomo, że tam głosują kibice, więc wyróżnienia mogą dostawać zawodnicy mało na nie zasługujący(jak Daniel Stephan, czy Bertrand Gille), lub dostawać je w imieniu całych drużyn, jak to było np. z Guijosą czy Sławomirem Szmalem, a wyróżnienie dla Daniela Narcisse'a traktuje jako właśnie takie za całokształt kariery. Zamiast Szmala może grać bramkarz o zbliżonym poziomie sportowym, ustępujący doświadczeniem, ale obiektywnie porównywalny. Zamiast Lijewskiego jakieś zastępstwo się znajdzie, z jego wypadnięciem przed, lub w trakcie mistrzostw zawsze trzeba było się liczyć ze względu na nienajlepsze zdrowie. Jednak Bielecki? Nigdy się go nie zastąpi... Tym bardziej przy dłuższej przerwie w wyniku kontuzji Michała Jureckiego, którego nie można nadmiernie eksploatować.
    To kiedyś musiało się stać, wręcz wiadomo było, że po Euro 2016 u siebie nastąpi, ale pozostaje takim momentem, którego nie da się przejść tak po prostu, lekko. Te straty kadrowe są ogromne i budzą wielki smutek.
    Dziękujemy za te wszystkie lata w kadrze. I trzeba wierzyć, że Karol Bielecki jednak pozostanie. Przy obecnej dyspozycji ofensywnej reprezentantów gra bez niego, to prawie jak Macedonia bez Lazarowa.

  • RedEvil lubi Komentarz

    To naprawdę wymaga odwagi, by wziąć sobie na garba drużynę bez liderów, bez lokomotywy, bez graczy-legend, którzy dali Polsce jej największe sukcesy w piłce ręcznej ever.
    Bo to znaczy wziąć sobie na garba wszystkie hejty, pretensje i złorzeczenia, wszystkie grymasy i głosy rozczarowania, które będą teraz spływać na trenera jak jakiś ściek. Trenera-walczaka, który musi walczyć a wyrwano mu ze szczęki najważniejsze zęby.
    Ja jestem pod wrażeniem determinacji Tałanta, determinacji ale i jego rozsądku, trzeżwej oceny sytuacji. Mimo wszystko on w to wchodzi, z całą konsekwencją.
    Nastawiam się na trudne czasy. Pretensji mieć nie zamierzam, kibicuję dalej jak kibicowałem.
    Teraz nadchodzi dla nas wszystkich czas, by sprawdzić się jako kibic - wierny w porażkach, nie tylko w zwycięstwach

  • RedEvil lubi Komentarz

    Powiem szczerze, że w końcu porządny wywiad (brawa dla pana Wojsa!) - w miarę konkretne pytania i odpowiedzi, szczere do bólu. Bardzo dobrze pokazane nasze możliwości manewru - a te są niewielkie i rzeczywiście trzeba będzie "zacisnąć pasa". Nikt problemów z przebudową kadry wcześniej tak dokładnie nie opisał i co tu dużo mówić nie uzasadnił. Szansę mają młodzi teraz ich czas - odejście jednych jest szansą dla drugich. Trenować panowie, a na nasze, kibiców wsparcie zawsze będziecie mogli liczyć!

  • RedEvil lubi Komentarz

    Ciekawy wywiad, wiele informacji zostało przez trenera przekazanych, w tym także tych personalnych. Myślę, że jest jeszcze sporo ciekawych nazwisk do wyłowienia jak: Foluszny, Genda, Lemaniak, Piechowski, Kornecki, Moryto, Prymlewicz, Kupiec i kilku innych. Nie zapominałbym też o Kostrzewie, który pewne doświadczenie reprezentacyjne ma, tak jak i Pilitowski.

  • RedEvil lubi Komentarz

    Ja bym zaryzykował już teraz, tym bardziej, że obecny kontrakt TD obowiązuje chyba do końca listopada. Trenerzy Serbów, jak też Rumunów mieli z nimi raptem po kilka treningów. Serbowie bodajże 3 dni byli w treningu z nowym trenerem. Co do naszych weteranów, to ja do nich pretensji nie mam. Kaczka jest po ciężkiej kontuzji, Lijka one nie oszczędzały przez całą karierę. Kasa ma tyle wiosen ile ma, a mimo to co zawsze stawia się na kadrę i tyle co mógł, to pomógł z Rumunami. Karol wiadomo. Szanuję go za całokształt, za to, że w ogóle jeszcze chce i zawsze gra na maksa. Mówili w TV, że rozegrał ponad 250 spotkań w kadrze, rzucając ponad 950 bramek. Niektórzy nie rzuca w kadrze przez całą karierę tylu bramek ile on ma występów ... Mimo to walczy dalej w tej reprezentacji, to mi wystarcza za cały komentarz. Za to Karolowi dziękuję. Młodzi to jednak młodzi i bardzo niedoświadczeni. Daćko 5 spotkań w kadrze, Łyżwa 2, Gębala też chyba 5, jego starszy brat nieco więcej. Do nich też nie można mieć wielkich pretensji, bo niby dlaczego? Przecież oni nam na razie nie będą wygrywać takich spotkań.
    Pokutuje to o czym kiedyś powiedział Karol, a mianowicie, że kiedyś na każdy mecz, nawet ten najmniej prestiżowy sparring musieli zjeżdżać wszyscy, bo było budowanie popularności. Wtedy był czas na młodych, stopniowo i z głową ale tak nie było. Dziś mamy tego efekty. Najwięcej pretensji mam do całej ławki trenerskiej za brak wsparcia i demotywację oraz do tych średniaków, którzy mają już doświadczenie, powinni orać na maksa i pociągnąć ten mecz w decydujących chwilach: Wyszu, Sypa, Giera, Jarzyna, Dachu, Paczas, Siwy, Koza. To oni najbardziej zawiedli.

  • RedEvil lubi Komentarz

    Gramy dokładnie tak, jak wygląda nasz poziom sportowy. Po latach sukcesów trudno to zaakceptować, ale lata zaniedbań w naszej piłce ręcznej teraz przynosić będą efekty, niestety niekorzystne.
    A co najciekawsze, władze ZPRP utrzymują się od lat na stołkach i mają poparcie kółka wzajemnej adoracji. Żaden dziennikarz nie zadał w ZPRP pytania jak to możliwe, że od kiedy blisko 10 lat temu weszliśmy na szczyt, w zasadzie nic się nie zmieniło w szkoleniu, w popularyzacji handballa. Jak to możliwe, że następny po Karolu Bieleckim jako-tako rokujący zawodnik na ich pozycji jest aż 14-lat młodszy i gdzie są kadrowicze z tych 13 roczników? Tak samo, a nawet gorzej jest na pozostałych pozycjach.
    Ile przez ostatnie 10 lat powstało nawych klubów, nowych ośrodków? O ilu zwiększyła nam się liczba zawodników w kraju? Jakie sukcesy odniosły od 2007 reprezentacje juniorskie?
    Ehhh, kibicowi po prostu żal, że idą czasy trudne. Tak jak całkiem niedawno ugryźliśmy Francję, Hiszpanię, wcześniej dość regularnie Duńczyków, Szwedów i Niemców, tak teraz pogryzła nas Rumunia i mamy prawo obawiać się Białorusi.

  • RedEvil lubi Komentarz

    Artykuł słuszny ale baaardzo mało w nim konkretów.
    Pozycje najlepszych Polaków to jeszcze pół biedy. Ale to co się dzieje niżej, w najmniejszych ITF-ach to jest wielki dramat.
    Jeszcze niżej, my nie mamy nikogo godnego uwagi wśród 16-latków, 14-latków, 12-latków. Może na palcach 1 ręki się znajdzie. W 40-milionowym kraju (sic!).
    Tym się trzeba martwić a nie pozycją nr 1 kraju.

  • RedEvil lubi Komentarz

    Fajnie, że Wisła pozyskała Duarte, bo to może i powinno być poważne wzmocnienie. Przyszłoroczna Wisła zapowiadała się beznadziejnie, ale może nie będzie wcale tak źle. 2-ga linia, czyli to co stanowi o sile każdej ekipy wygląda nieźle - Duarte, rozwijający się świetnie Racotea, Zhutnikov, Tarabocchia, Ivić i de Toledo. Do tego jeszcze Pusica do obrony i Coralles z Wicharym w bramce - całkiem nieźle.
    Wydaje się, że Wisła z Racoteą, Zhytnikovem, Pusicą, Duarte, Wicharym, Corallesem i Rochą bdzie jednak za silna, by ktoś odebrał jej 2-gie miejsce w kraju. Drugie dno jest takie, że w/w, jeśli będą w swojej normalnej dyspozycji, to chyba nie dadzą pograć jednemu i drugiemu Gębali, Piechowskiemu czy Morawskiemu.

  • RedEvil napisał/a komentarz do Challenger Scheveningen: Majchrzak zaprzepaścił okazję na pierwszy ćwierćfinał od 2015 roku

    Kike, czy chociaż Hurkacz stara się grać jakikolwiek tenis?

  • RedEvil lubi Komentarz

    Bardzo słusznie, że przegrał.
    Chłopak ma 0 (słownie: zero) argumentów w ofensywie.
    Rusek robił masę błędów ale w przeciwieństwie do Polaka potrafił często zagrac winnera czy to z forehandu czy bekhendu.
    Tenis Majchrzaka polegający na przebijaniu bardzo trudno się oglądało.
    Serwis również do stanowczej poprawy.
    A, że przegrał wygrany mecz to już typowe zakorzenione głęboko w glowie polskie loserstwo.

  • RedEvil lubi Komentarz

    Zawsze lepiej mieć Leona, niż nie mieć. Jego obecność w Polsce trudno odczytać jako "zdradę" ojczyzny - to raczej ojczyzna zdradza swoich rodaków, traktując ich jak więźniów i bezosobowe jednostki.
    Historia Polski zna wielu wiernych Koronie obywateli obcego pochodzenia, którzy nie wahali się walczyć i oddawać życie w jej imieniu. Choćby nawet Tatarzy. Nikt im nie odmawiał walki przy boku polskich chorągwi, pod polskim dowództwem. Porównanie z pewnością przerysowane, ale argument ma mieć taką wymowę.
    Leon jest naszym obywatelem i to nie przypadkowym czy przeciętnym, jeżeli jest gotów swoimi talentami dzielić ze społeczeństwem, to dlaczego mu odmawiać?
    A gdyby był inżynierem konstruktorem i projektował ponadprzeciętne budowle, to też należałoby mu odmówić możliwości udziału w międzynarodowych konkursach jako Polakowi? Bzdura.
    Szacunek do człowieka polega również na szacunku do jego udzielania się dla ogółu.
    Każdy krytykant niech się zastanowi, zanim wykrzyczy swoje małe nie..
    A każdy sportowiec ma swoje szanse by udowodnić swoją sportową wyższość.
    Oczywiste, że jestem przeciw "hurtowej" naturalizacji pod jakiś konkretny pomysł, ale indywidualna sprawa pojedynczego wartościowego człowieka, akceptującego polskie warunki życia w społeczeństwie, inwestującego tutaj swoje życie i pieniądze, nie może być traktowana negatywnie.

  • RedEvil napisał/a komentarz do El. MŚ 2018: Polska w jednej z łatwiejszych grup? Ranking FIFA sugeruje coś przeciwnego

    W statystyce bardzo ważna jest właściwa interpretacja wyników, a nie tępe uśrednianie ;P I na mój rozum różnica między moimi wynikami, a tymi z artykułu pokazuje, że nasza grupa jest bardzo wyrównana, a przez to faktycznie ciężka. Bo o ile mamy najsłabszą czwórkę ze wszystkich grup, tak pozostałe dwie drużyny mocno ciągną naszą grupę w górę. Rankingowo nie są to tylko bierni dostarczyciele punktów, jak w większości pozostałych grup. Także każdy jeden mecz trzeba będzie sobie wybiegać, awans z pierwszego miejsca jest jednakowo realny, co i nie taki łatwy do osiągnięcia dla naszych. Tak to widzę.

  • RedEvil napisał/a komentarz do El. MŚ 2018: Polska w jednej z łatwiejszych grup? Ranking FIFA sugeruje coś przeciwnego

    Z ciekawości policzyłem sobie siłę grup w oparciu o Twoje założenia.
    Grupa I - 14,75
    Grupa A - 27,25
    Grupa D - 27,5
    Grupa C - 28,5
    Grupa G - 32,75
    Grupa F - 37,5
    Grupa B - 38
    Grupa H - 42
    Grupa E - 44,75
    :)

  • RedEvil napisał/a komentarz do Liga Mistrzów nie dla Legii Warszawa?

    Mam nadzieję, że Legia nie będzie się wygłupiać i nie zepsuje takiego święta, jakim jest dwudziesta rocznica braku polskich klubów w Lidze Mistrzów... Lepiej żartować, niż się frustrować, bo co to zmieni, eh :/

  • RedEvil lubi Komentarz

    Nie możesz przeboleć, że takie były czasy. Legia, Śląsk były klubami wojskowymi i miały takie możliwości. Wisła była klubem milicyjnym, także miała spore możliwości. Nijak się to jednak miało to klubów ze Śląska, które miały pieniądze z kopalń, o jakich czy to Legia, czy Wisła mogły tylko pomarzyć. Wśród tego wszystkiego był i Lech - marny klubik w tamtych czasach, marny i dziś. Nic nie mogliście i nadal nic nie możecie. Zamiast żyć przeszłością i czasami KOMUNY, żyj dniem dzisiejszym. Dziś Legia bierze kogo chce i skąd chce, bo ma takie możliwości a wy nie. Legia się rozwinęła pod każdym względem, a wy w Poznaniu nie! Po za tym, pamiętaj, że odzywasz się jako kibic zespołu Amika Wronki, który przejął nazwę, herb Lecha Poznań, bo inaczej to wylądowalibyście w 4 lidze za korupcję i z biedy! Także, z czym do ludzi? Amika Wronki! Amika Wronki! Tak się sprzedaliście jako kibice!

  • RedEvil lubi Komentarz

    W tym Poznaniu to niech już tak nie przesadzają z tymi debilnymi transparentami. Tym bardziej, że Legia w razie czego, też nie będzie w stanie pomieścic wszystkich chętnych u siebie.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.