Mistrz z Lublina - lubi

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Komentarz telewizyjny... pierwszy zza słupa wyjechał zawodnik w białym kasku :))))

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Nagle ciemność jest ciemniejsza wieczorami czy jak? Przez tyle lat wszystko funkcjonowało, tego majewskiego już całkiem po###?0 czy o czymś nie wiemy? Ale raczej stawiam, że zaczął więcej ćpać...

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Przestańcie opowiadać o kosztach szkolenia ponoszonych przez kluby. To jest w roku co najwyżej 20-25 tyś. złotych rocznie. Reszsztę junior musi sobie sam załatwić od rodziny lub znajomych. Z kulbu dostaje zazwyczaj sprzęt, który gdyby nie było juniorów, poszedłby na złom. Nawet tarcze sprzegłowe juniorzy zbierają te, które wyrzucają seniorzy. Często jeżdżą bez odpowiednich ochraniaczy, bo klub zapewnia tylko te obowiązkowe i to nie zawsze. Motory przygotowują sami, czasami pomoże mechanik klubowy, który też zrobi najtańszym kosztem remont silnika, głównie na częściach używanych. O wizytach silnika u tunera junior może zapomnieć. Za punkty mają stawki symboliczne. Pytanie czy klub zwróci zawodnikowi nakłady, które sam włożył w swoje szkolenie. Raczej nie.
    Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja juniorów na kontraktach zawodowych, ale takie mają tylko nieliczni.
    Zastanawialiście się czasami dlaczego juniorzy tak często mają defekty, albo wycofują się po niegroźnym upadku? Bo nie mają już na czym jechać. Ostatni motor został właśnie skasowany na tyle, że nie da się go naprawić w parkingu (np. pękła dźwignia, a zapasowej nie ma, zwichrowane koło przednie - zazwyczaj zapasu brak i.t.d). Tak wygląda szara codzienność juniora, kiedy rodzina nie jest w stanie zapewnić mu stabilnego zaplecza finansowego.
    Kluby na tym korzystają, bo wystawiają zawodnika w zawodach spełniając niechciany obowiązek niskim kosztem. A jak junior chce zmienić klub to uważają, że jest to okazja do zarobienia dodatkowych pieniędzy.
    Jednym słowem: szkolenie juniorów tak, ale najlepiej na ich koszt!

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Brawo lublin za transfer .Tam niema żadnego lidera którego w razie kontuzji ciężko zastąpić.Druzyna równa ,wystarczy ze kazdy przywiezie po 7 punktów .=49 dziekuje dowidzenia;p

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Poszła do żużla, żeby znaleźć sponsora, znalazła to odeszła. Prosta piła.

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    ponieważ usunęliście wszystko co napisałem w temacie-(3,czy 4 komentarze)-a wielu się z tym zgadza-lajki-(dla kogo ten portal w końcu-nie dla kibiców?) jeszcze raz podsumuję.... pieniądze biznesmenów z leszna czy innego ośrodka są nieformalne-kochają żużel-sponsorują swoich zawodników...zawodnik odchodzi i informuje i tym w trakcie sezonu-to musi się liczyć że wszystkiego mu nie zapłacą.... jaki jest tytuł wypłaty dla toruńskiego emila od przedsiębiorcy z okolic leszna?...po drugie klub nic do tego nie ma,prezes jedynie może budować relacje między sponsorem i zawodnikiem,a rozliczenie to już nie sprawa klubu jak zawodnik odchodzi....klub nie jest stroną...po trzecie emil zarobił w lesznie przez te lata pewnie z 10 milionów,czy więcej więc niech nie narzeka bo te 650 tysi to dla niego nie majątek....i dalej-ktoś czytał te umowy?,te zobowiązania?-są wiążące w świetle prawa?-wiadomo że to sprawy lojalnościowe-ktoś idzie do konkurencji,a biznesmen ma wypłacać takiemu całą kasę?,co go obchodzi toruń jak mieszka w lesznie?....dla mnie to powinno być tak w umowie sponsorskiej,że np.50-60% płacę do końca rundy zasadniczej, a resztę jak zawodnik przedłuża kontrakt,jak nie to wie podpisując papier na co może liczyć jeśli odejdzie,bo konkurencja mu obiecuje lepsze warunki,zresztą te brakujące 50-40% mogą mu zapłacić sponsorzy biznesowi w nowym klubie jak inny prezes sprowadza taką gwiazdę....no i co takie to ciężkie ,że trzeba usuwać??...to przemyślenia uniwersalne dla wszystkich klubów i sponsorów w podobnej sytuacji...tak samo byłoby w gorzowie ,toruniu,wrocławiu czy psiej wólce...jaki przedsiębiorca będzie sponsorował zawodnika który już jest w innym klubie u rywala??

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    @hmm: ZG najbardziej przekonała się o ostrowskim krętactwie, także nie wyjeżdżaj tu z przypadkami! Ślizganie się z niespełniającą standardów ekstraklasowych halą i to bodaj 5 lat, gdzie nikt inny takiego przywileju nigdy nie otrzymał... Pozbawienie przeciwnika handicapu własnego parkietu i to bezczelnie, jawnie, za pieniądze...
    To był dopiero "PRZYPADEK"...

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Z pewnością nowe oświetlenie w Gorzowie będzie. Niech tylko pamietają o odpowiedniej modernizacji rozdzielni bo drugi raz może się nie udać.

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Co z bzdury.Jak Drabik był dogadamy w Motorze to o Dudku jeszcze nikt nie myślał :) Opcja był za Hampela bo i jeden i drugi tylko na rok .A że Hampel dość szybko przystał na postawione warunki to został .A co do Drabika to dla niego jest podłoga to co dla innych sufitem:))) Jest jakaś dziwna reguła , że kto przychodzi do Lublina jest niedoceniany , a po sezonie tych krytykujących jakoś nie widać ;/)))

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Przestan chlopie biadolic glupoty. Masz kase to sam sobie go weż. Madrala sie znalazl. Do czego Ostrovii gostek na 5 pkt w porywach? Żeby budowac jego kariere. Caritas sobie z Ostrowa zrobiles?

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Rozmowa zawiera lokowanie produktu:) kolejny rok odbudowy Chrisa...tyle ze teraz w innym miejscu,a jak sie odbuduje to spowrotem do Torunia?:) chic zeby smieszniej bylo to jako gosc w barwach Wrocka jechal lepi3j niz w Toruniu...

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Myślę że o losach złotego medalu przesądziły błędy managera Motoru. I nie chodzi tylko o brak MM w 14 biegu w Lublinie, ale przede wszystkim o zarządzanie zz we Wrocławiu. Puszczenie w 6 Domina z 4 pola to samobój, od 11 biegu ewidentnie zabrakło armat... Na tym poziomie rozgrywek takie błędy nie mają prawa się zdarzyć. Oczywiście wielkie gratulacje dla Sparty, w przekroju całego sezonu zdecydowanie najlepszy zespół w PGE Ekstralidze.

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Jeśli już chcą zamieszać to podział 1-4 5-8 byłby bardziej atrakcyjny.Jedni walczą o medale inni o utrzymanie .Wszyscy mają tyle samo meczy i kończą w tym samym czasie .

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Nowy system play-off wg klucza 1-6, 2-5, 3-4 jest wybitnie ułożony pod zespoły z miejsc 5 i 6 które włączają się bardziej w walke o medale niż w walke o utrzymanie. Niesprawiedliwy system bo wystarczy, że zwycięzca rundy zasadniczej przed meczami ćwierćfinałowymi straci dwóch zawodników i sezon zakończy na 5/6 miejscu. Więcej meczy tak, ale dla wybranych bo 7 i 8 zespół nadal rozegra 14 meczy. Lepszym rozwiązaniem był by podział na dwie grupy wg klucza 1-4 i 2-3 oraz 5-8 i 6-7, skoro zwycięzca rundy zasadniczej może zostać bez medalu to i 5 zespół rundy zasadniczej może spaść z ekstraligi, lub play-off z podziałem na dwie grupy i każdy z każdym.

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Umowmy sie Motor jest bez szans . Po pierwsze dlatego ze dzidzia Jarek z wielkim bebzolem . Po drugie we Wroclawiu zbudowali Glebskiego i Dana a powiem wam ze gdyby tak zaczac puszczac Kariona to moglo by sie okazac ze chlopak przywozi wiecej punktow od malego grubego . Tak swoja droga skonczyl sie typ w momenciw wymiany Patrycji na byla synowa Romka Jankowskiego . Ja majac cos do powiedzenia w Lublinie zdecydowanie kopnal bym Dzaroslawa w zupsko . I zostawil Buczka .

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Oglądałam mecz w TVP Sport i jestem zniesmaczona bo młode bardzo dobrze grające w II połowie zawodniczki Startu zostały skrzywdzone przez SĘDZIÓW. A tak dokładniej zostały okradzione przez sędziów z kompletu punktów !!!!! Jak to zrobili sędziowie można to obejrzeć ostatnie 10 sek meczu na stronie TVP sport oglądając retransmisję z tego meczu. Otóż po zdobyciu bramki przez prawoskrzydłową z Elbląga, która skutecznym rzutem wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 22 : 21. Po tej bramce na 7 sek przed końcem meczu gdy od środka zawodniczka Waga rozpoczyna grę jej koleżanka z zespołu zawodniczka z nr 44 znajduje co najmniej 5 m na połowie drużyny elbląskiej. Mimo tego sędziowie pozwalają na grę. To jest skandaliczne bo sędziowie powinni nakazać prawidłowe ustawienie i ponowne wykonanie rzutu ze środka boiska /bez zatrzymywania czasu/. Jednym słowem sędziowie wypaczyli wynik tego meczu bo dopuścili do nieprawidłowego wykonania rzutu ze środka boiska i po tym wznowieniu padła bramka z prawego skrzydła dla Piotrkowi dając remis po 22 : 22 i w efekcie były rzuty karne.

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Menedżer z Ventlany jest urwany z choinki twierdząc że zawodnicy chcieliby jechać a nie mogą. Gdyby chcieli to by jechali bo klub w Polsce może ich jedynie poprosić żeby odpuścili inne ligi. Nasza liga jest najlepsza ale robi się też najśmieszniejsza a zawodnicy w niej jeżdżący to pseudoprofesjonaliści skoro nie wywiązują się z podpisanych umów. Módlmy się żeby popularność żużla nie wróciła np. na wyspach bo .......karma wraca. Żebyśmy kiedyś niepłakali.

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Durny artykuł. Motor nie wygrał II ligi, tylko awansował po barażach z Rzeszowem. Kępa był od początku reaktywacji żużla, a nie zaczął "pomagać" po awansie z Rybnikiem, poza tym już w trakcie tego wg. pana redaktora "pałętania" jeździł jako lubelski węgiel i wówczas to jakoś nikomu nie przeszkadzało...

  • Mistrz z Lublina lubi Komentarz

    Niestety choć akurat ten artykuł pana Koerbera jest naprawdę dobry i jak określił kolega @Tomek z Bamy - w punkt, to nie zawsze wypowiedzi Wojtka są tak obiektywne. Zazwyczaj pan Wojciech w swoich felietonach jakoś zawsze wyśmiewał Motor, jego włodarzy i 1-o ligowych zawodników, zawodników odrzuconych, wykradzionych, którym "udało się" wkraść do betonowej Ekstraligi. I właśnie się zastanawiam, dlaczego do zwykłego artykułu omawiającego siłę drużyn dodano nazwę ... felieton? Czyżby chodziło o ostatni akapit? ... hmmm