Młoda Piłka – podwyższacz wyniku

autor: Hannover Forever | 2017-02-17, 22:20 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Monako jest powszechnie uważane za stolicę bogactwa i hazardu – słusznie. To niewielkie księstwo fanom piłki kojarzy się jednak również z bardzo znanym klubem z tego kraju, a tym bardziej zaangażowanym kibicom – z postawieniem przez ten klub, czyli oczywiście AS Monaco, w ostatnich latach na młodzież. W ten sposób wybili się chociażby król środka pola, czyli Fabinho, czołowy ligowy duet skrzydłowych – Thomas Lemar oraz Bernardo Silva, czy chociażby coraz częściej pojawiający się w pierwszym składzie Gabriel Boschilia i Tiemoue Bakayoko. Ale ja nie napiszę o nich, lecz o innym piłkarzu, za którego swego czasu „Czerwone Diabły” z Manchesteru chciały zapłacić absurdalne 50 milionów euro. Ale w przyszłości… czemu nie? Oto Kylian Mbappé.

 

Kylian Mbappé Lottin urodził się w grudniu 1998 roku, w rodzinie pochodzenia kameruńskiego. Kto mnie lepiej zna, ten wie, że jest on dwa miesiące… młodszy od mojej osoby ;) Ale wracając do piłkarza: urodził się on w mieście Bondy położonym w aglomeracji Paryża i to właśnie w miejscowości kojarzącej się ze słynnym agentem 007 rozpoczynał swoją karierę. Jak stało się, że gra teraz w oddalonym o 600 kilometrów kurorcie? Ponieważ przez kilka lat spędzonych pod Paryżem pokazał ogromne możliwości i dlatego zaczęły o niego zabiegać najlepsze kluby z Francji. Najbardziej konkretne było Monaco i to tam przeniósł się 15-letni wtedy Mbappé.

Nie utonął. Wręcz przeciwnie, od razu zaczął wyróżniać się wśród swoich rówieśników, a potem i w gronie starszych od siebie juniorów. Szybko wskakiwał na kolejne szczeble, aż w końcu w lato 2015 roku, w wieku niecałych 17 lat, został włączony do kadry pierwszego zespołu klubu z księstwa.

Co prawda musiał trochę poczekać na debiut, ponieważ stało się to kilka miesięcy po wejściu Mbappé na poziom seniorski, jednak i tak zrobił to bardzo szybko. Konkretnie jego pierwszy występ miał miejsce w domowym meczu z Caen, w którym po bramce wyrównującej strzelonej przez gości trener Leonardo Jardim musiał poszukać nowych opcji w ataku. Padło na Mbappé, który miał wtedy dokładnie 16 lat i 347 dni. Ostatecznie nie udało się uratować zwycięstwa, ale ta decyzja portugalskiego szkoleniowca pozwoliła na stworzenie historii – Mbappé został najmłodszym debiutantem w historii klubu, „zrzucając z tronu” nie byle kogo, bo samego Thierry’ego Henry’ego.

Oczywiście nie był to koniec progresu przebojowego napastnika. Tydzień później, jeszcze przed siedemnastymi urodzinami, pokazał się w Europie – zagrał 34 minuty w meczu Ligi Europy z Tottenhamem, zmieniając Lacinę Traoré. Jakby tego było mało, okrasił ten mecz asystą przy bramce popularnego „Faraona”, czyli Stephana El Shaarawy’ego, na 1:3. Potem „Koguty” dziobnęły jeszcze raz i mecz zakończył się wynikiem 4:1 dla Anglików, co oznaczało pożegnanie Monaco z rozgrywkami – ulegli oni jeszcze brukselskiemu Anderlechtowi.

Jak przystało na napastnika, nie musieliśmy bardzo długo czekać na pierwszą bramkę nastolatka, choć nie trafił on też szczególnie wcześnie – stało się to już w lutym kolejnego roku, kiedy to trafił do siatki w domowym meczu z ESTAC Troyes. A potrzebował na to osiągnięcie zaledwie siedemnastu minut spędzonych w tamtym meczu na boisku. Żeby podbudować pewność siebie młodego napastnika, a przy okazji w nagrodę za debiutancką bramkę, w kolejnym spotkaniu z FC Nantes trener dał mu grać przez 90 minut, a został on zmieniony dopiero w doliczonym czasie gry.

Wracając do bramki: strzelając ją, Mbappé po raz kolejny wpisał się do ksiąg historii AS Monaco – został najmłodszym strzelcem w historii tego klubu, po raz kolejny spychając z tego miejsca żywą legendę Arsenalu i reprezentacji Francji – Henry’ego.

Do końca kwietnia zeszłego roku Francuz wchodził na zmiany w meczach Ligue 1, ale w ostatnich pięciu meczach sezonu nie zagrał. Do czwartego miesiąca roku zdążył jednak rozegrać kapitalną partię na Parc des Princes i mieć duży udział w sensacyjnym zwycięstwie Monaco nad PSG, które w ostatecznym rozrachunku pomogło monakijczykom w zajęciu trzeciego miejsca w ligowej tabeli, z przewagą dwóch punktów nad czwartym klubem z Nicei. A to dawało udział w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów.

Zanim jednak przejdę do kolejnego sezonu, przybliżę wyniki Francuzów w Euro U-19, które rozgrywało się w Niemczech. Mbappé oczywiście został na nie powołany i zagrał we wszystkich meczach. Trener nie mógł tego żałować, ponieważ wraz z napastnikiem PSG – Jeanem-Kévinem Augustinem stworzył zabójczy duet. Razem strzelili oni aż 11 bramek na 15 zdobytych przez reprezentację i to musiało skończyć się tym, że Francuzi ostatecznie zdobyli mistrzostwo, a obaj nastolatkowie zajęli dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji strzelców – wygrał ją Augustin z sześcioma bramkami. W finale młodzi „Les Bleus” pokonali Włochów w stosunku 4:0. W pokonanej drużynie pełne 90 minut rozegrał Manuel Locatelli, o którym również możecie przeczytać w tej serii.

W tej kadrze zresztą jest wielu piłkarzy mających spore umiejętności. Niektórzy z nich mają nawet status gwiazdy swojego zespołu, a są to Issa Diop z Tuluzy oraz Amine Harit z Nantes. Inni warci odnotowania piłkarze to: nadzieja Lyonu – Lucas Tousart, który wczoraj rozegrał znakomitą partię przeciwko AZ Alkmaar w Lidze Europy, oraz podstawowy pomocnik Guingamp – Ludovic Blas. Na ławce siedział za to syn piłkarza, który zaliczył najwięcej występów we francuskiej kadrze, czyli Liliana Thurama – Marcus. Co ciekawe, syn gra na pozycji napastnika, co od razu podsuwa mi myśl o Diego i Giovannim Simeone.
Powołany nie został za to kolejny z młodych zdolnych – opisywany tydzień temu Malang Sarr. Wygląda na to, że Francuzom szykuje się złote pokolenie, zwłaszcza patrząc na to, że już mają młodą drużynę.

Ale wróćmy do kariery 17-latka: po niezwykle udanych mistrzostwach wrócił on do klubu i z miejsca wskoczył do pierwszego składu. Inauguracja ligi okazała się jednak pechowa dla młodego piłkarza, który w 41. minucie zszedł z kontuzją po mocnym uderzeniu w głowę. Ze względu na związane z tym wstrząśnienie mózgu musiał pauzować przez trzy kolejki, a następne trzy przesiedział na ławce. Ale jak wrócił, to z przeciwników nie było co zbierać.

Już w pierwszym meczu po przerwie młodzieżowiec miał udział przy znokautowaniu drużyny FC Metz wynikiem 7:0 (jakby tego było mało, mecz był rozgrywany w Metz). Mimo tego, że zagrał zaledwie osiem minut, zdołał zaliczyć asystę przy golu Gabriela Boschilii. Następny mecz po raz kolejny przesiedział na ławce, ale już tydzień później zagrał w meczu z Montpellier HSC. I to jak – strzelił bramkę i zaliczył dwie asysty. A wynik? 6:2. Potem był mecz z AS Nancy, dla Mbappé zakończony jednym golem i jednym ostatnim podaniem. Wynik? 6:0.

Mało? Miesiąc później miał miejsce mecz z SC Bastia, w którym również nastolatek miał gola i asystę, a wynik to 5:0. No i pozostał niedawny rewanżowy mecz z FC Metz, w którym to już pełnoletni napastnik strzelił pierwszego w karierze hat-tricka. Rezultat do przewidzenia – 5:0. I jak tu nie wierzyć w to, że bramki Mbappé powodują bardzo wysokie wyniki meczów?

Co ciekawe, dwumecz z zespołem z Metz Monaco wygrało 12:0 i nie wiem, czy nie jest to najwyższa wygrana w historii pięciu czołowych lig europejskich. Ale pewności nie mam.

Ogółem Mbappé zaliczył 28 spotkań w lidze, trzy w LM (wszystkie epizodyczne) i jedno w LE. Strzelił osiem bramek i miał siedem asyst, co jest świetnym rezultatem jak na tak młodego piłkarza.

Kylian Mbappé jest porównywany do wspomnianego już parokrotnie z powodu bitych rekordów Thierry’ego Henry’ego. Głównie chodzi o klub, w którym obaj się wybili, czyli oczywiście Monaco, ale także o styl gry oparty na szybkości i dobrym panowaniu nad piłką. Mbappé jest jednak niższy od Henry’ego, i to dość sporo – o dziesięć centymetrów.

Głównymi atutami 18-letniego Francuza są szybkość oraz kontrola piłki, o czym pisałem w poprzednim akapicie. Jest bardzo dobry technicznie, co pokazuje przy rozmaitych dryblingach. Jest wszechstronny, ponieważ równie dobrze jak na ataku może występować na skrzydle. Uważam jednak, że jego największym atutem jest skromność – po hat-tricku z Metz od razu posypały się porównania do największych gwiazd futbolu, takich jak Cristiano Ronaldo czy Lionel Messi, jednak Mbappé powiedział, że nie może się na razie do nich porównywać, ponieważ na dobrą sprawę jeszcze nic nie osiągnął. I taka postawa jest moim zdaniem ważniejsza od cech piłkarskich – ilu było takich piłkarzy, którzy po obwołaniu ich wielkimi talentami znikali z powodu uderzenia sodówki do głowy? Na szczęście wygląda na to, że młody Francuz ma poukładane w głowie i mu to nie grozi.

Co można jeszcze powiedzieć? To, że wielka szkoda, że nie zobaczymy tego piłkarza na polskim młodzieżowym Euro – niestety jego starsi koledzy pokpili sprawę przegrywając z... Macedonią.

#29 Kylian Mbappé (Francja, AS Monaco)
Data urodzenia: 20.12.1998
Pozycja na boisku: środkowy napastnik
Wzrost: 178 cm
Waga: 73 kg
Lepsza noga: prawa
Debiut w lidze: 2.02.2015 (przeciwko SM Caen)
Debiut w reprezentacji seniorskiej: -
Pierwsza bramka w lidze: 20.02.2016 (przeciwko ESTAC Troyes)
Reprezentacje (mecze/bramki):
U-17: 2/0
U-19: 11/7


Za tydzień po raz trzeci wracamy do ligi, w sprawach której czuję się jak ryba w wodzie. Więcej nie zdradzam, ponieważ już chyba była to wystarczająca wskazówka ;)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Włókniarz Forever
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
marzami

Pempuś na zalukaj masz "Przęłęcz ocalonych".
Wczoraj oglądałam.....warto:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Jak po egzaminach rodzice ściągną mi bana na zakup gier na kompa i w końcu nabędę nowego Football Managera to na pewno wrócę do tekstów z serii Młoda Piłka. Prawdziwa skarbnica informacji o młodych talentach....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pempuś

Jak po egzaminach rodzice ściągną mi bana na zakup gier na kompa i w końcu nabędę nowego Football Managera to na pewno wrócę do tekstów z serii Młoda Piłka. Prawdziwa skarbnica informacji o młodych talentach.
Nie myślałeś kiedyś o zabawie w skauting, czy nawet menadżerkę? Szczególnie to drugie, biorąc pod uwagę Twoje głębokie zainteresowanie i planowany kierunek studiów może być niezłym wyborem

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 18 lutego 2017 [5 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.