Podsumowanie lipcowych transferów 2014 - La Liga

autor: EneMene | 2014-08-01, 23:38 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Teraz słów kilka o lidze, w której grają trzy potężne kluby i "inni". Mowa o La Liga.
 

Poprzedni sezon w wykonaniu drużyn z tej ligi był niesamowity. Dwie madryckie drużyny stoczyły ze sobą pojedynek w finale Ligi Mistrzów, a w Lidze Europejskiej po trofeum sięgnęła Sevilla. Można mówić o małej dominacji wśród europejskich klubów, ale czy to oznacza, że La Liga stała się najlepszą ligą na świecie? Niekoniecznie. Do odwiecznej rywalizacji Realu z Barceloną i nie tylko na boisku dołączył inny zespół z Madrytu, Atletico. Ubiegły sezon mogą zaliczyć jak najbardziej do udanych sięgając po mistrzostwo ligi. Mieli również ogromną szansę na ostateczny triumf w Lidze Mistrzów, lecz po dogrywce musieli uznać wyższość Realu. Sezon się skończył i przyszedł czas by wzmocnić swoje zespoły.

_______________________________________________________________________


Atletico Madryt
za nimi najlepszy sezon w historii klubu. Mistrzostwo ligi, finał Ligi Mistrzów, półfinał Pucharu Króla... było naprawdę na co popatrzeć. Diego Simeone wykonuje w zespole niesamowitą pracę, którą widzi cały futbolowy świat. Miejmy tylko nadzieję, że ambicje trenera nie opadły po przegranym finale Ligi Mistrzów i wciąż będzie starał się przerwać monotonię Realu i Barcelony w swojej rodzimej lidze. Transfery dokonane przez mistrzów Hiszpanii niewiele prognozują. Z drużyny odeszło trzech podstawowych zawodników do samej Chelsea, a oprócz tego zostali sprzedani dwaj rezerwowi bramkarze i napastnik Adrian Lopez. Madrycki klub nie patrzył jednak jak zabiera im się z zespołu gwiazdy i sami sięgnęli na rynku po coś ciekawego. Z Realu Sociedad zakupili młodego reprezentanta Francji Antoine Griezmanna, a z Bayernu Monachium przyszedł Mario Mandzukić, który już pod koniec ubiegłego sezonu utracił miejsce w podstawowym składzie, a teraz przyszłoby mu mierzyć się w walce o numer jeden w napadzie nie tylko z Thomasem Mullerem czy Mario Goetze, ale także Robertem Lewandowskim. Oprócz tych dwóch wzmocnień, jakie dokonało Atletico w lini ataku do zespołu przywędrowało dwóch nowych bramkarzy: Jak Oblak (Benfica) oraz Miguel Angel Moya (Getafe). Czy te transfery są istotnymi wzmocnieniami czy tylko łataniem dziur, tego dowiemy się w nadchodzącym sezonie.

*przyszli: Mario Mandzukić (Bayern, 22 mln euro), Antoine Griezmann (Real Sociedad, 30 mln euro), Jan Oblak (Benfica, 16 mln euro), Guilherme Siqueira (Granada, 10 mln euro), Angel Correa (San Lorenzo, 7.5 mln euro), Miguel Angel Moya (Getafe, 3 mln euro)

*odeszli: Diego Costa (38 mln euro), Filipe Luis (20 mln euro), Thibaut Courtois (koniec wypożyczenia) (wszyscy Chelsea), David Villa (New York City / Melbourne City, za darmo), Adrian Lopez (FC Porto, 11 mln euro), Roberto (Olympiakos, 6 mln euro), Sergio Asenjo (Villareal, 5 mln euro)


_______________________________________________________________________


Real Madryt,
który w ubiegłym sezonie nie zdołał wygrać swojej rodzimej ligi to i tak miał genialny sezon. Pod wodzą nowego trenera sięgnął po upragnioną „decime” pokonując w finale Ligi Mistrzów klub, który znają doskonale czyli Atletico Madryt. Również w Pucharze Króla po pokonaniu w finale FC Barcelony „królewscy” sięgnęli po trofeum. To jednak nie studzi ambicji zawodników Realu i już zapowiadają walkę w nadchodzącym sezonie o każde trofeum. Asystentem Carlo Ancelottiego przestał być już Zinedine Zidane, który poprowadzi w następnym sezonie drugą drużynę Realu. Jego miejsce zajął Fernando Hierro. Jeśli chodzi o wzmocnienia Realu przed sezonem 2014/15 to trenerowi musiało być ciężko jakieś wymyśleć… bo wzmocnień niemal nie potrzebują. Długo mówiło się o transferze do Realu mistrza świata z Brazylii Toniego Kroosa, co ostatecznie stało się faktem. Do drużyny przyszedł również król strzelców mundialu James Rodriguez, a „królewscy” wydając na niego 80 milionów euro uczynili go czwartym najdroższym piłkarzem globu. To szykuje nam ogromne emocje związane z oglądaniem pojedynków na linii Real Madryt – FC Barcelona. I jedni i drudzy pozyskali światowej klasy piłkarzy za ogromne pieniądze dokonując trzeciego i czwartego najdroższego transferu w historii. To tylko sprawia, że kibice już nie mogą doczekać się „Gran Derbi”.

 

Real Madryt ma teraz być może najsilniejszy środek pola na świecie. W formacji preferowanej przez Carlo Ancelottiego (4-3-3) występuje tylko trzech pomocników, a w ubiegłym sezonie głównie byli to Xabi Alonso, Angel di Maria oraz Luka Modrić. W linii pomocy trener królewskich ma również do dyspozycji Isco, Asiera Illaramendiego, Samiego Khedirę, Garetha Bale`a, a także wspomniane już nowe nabytki, Toniego Kroosa oraz Jamesa Rodrigueza. Przy tak silnie obsadzonym składzie możliwe są zmiany, np. pozbywając się zbędnych zawodników. Choć osobiście nie uważam za zbędnego Angela di Marii to właśnie jego nazwisko najczęściej pojawia się w mediach i łączone jest z takimi klubami jak PSG czy Manchester United. Wcześniej dużo mówiło się również o przeprowadzce Samiego Khediry, do któregoś z angielskich klubów, a ostatnio nawet pojawił się w tych dyskusjach Bayern. Nie jest wykluczone, że zespół z Madrytu zasili również inny zawodnik grający w AS Monaco czyli Radamel Falcao. Królewscy sprzedali Juventusovi Alvaro Moratę, a Falcao zanim pojawił się w Monaco łączony był z Real Madryt. Ostatnio pojawiła się w prasie plotka jakoby Real chciał wypożyczyć Falcao z opcją wykupu, a właściciele klubu z księstwa Monaco mieliby przystać na tą propozycję ze względu na kontuzję doznaną przez kolumbijskiego snajpera i niepewny stan zdrowia. Real jednak zaprzeczył tym plotkom i przedłużył kontrakt ze swoim napastnikiem Karimem Benzemą.

*przyszli: Toni Kroos (Bayern, 30 mln euro), James Rodriguez (AS Monaco, 80 mln euro)

*odeszli: Alvaro Morata (Juventus, 20 mln euro), Nuri Sahin (Borussia, 7 mln euro), Casemiro (wypożyczony do FC Porto)


_______________________________________________________________________


FC Barcelona
Zespołowi z Katalonii nie udało się zdobyć w ubiegłym sezonie ani jednego trofeum lecz trzeba przyznać, że był to ciężki sezon dla Blaugrany i tylko zagorzali kibice spodziewali się po niej sukcesów. Zawodził Messi, zawodziła obrona, a zespół swoją grą pokazał, że potrzebne są istotne zmiany i odmłodzenie zespołu. Po zakończeniu sezonu karierę piłkarską zakończył Carles Puyol, drużynę opuścił Victor Valdes, a bliski zmiany barw klubowych był również Xavi, który ostatecznie zdecydował się zostać w klubie na jeszcze co najmniej pół roku. Jeszcze dwa miesiące przed startem okienka transferowego nie było pewne czy Barcelona będzie mogła w ogóle brać w nim aktywny udział. Wszystko ze względu na wyrok jaki zapadł po oskarżeniach odnoszących się do nieprawidłowości przy dokonywaniu transferów i procesów rejestracyjnych zawodników poniżej 18. roku życia w latach 2009-2013. Zarząd Barcelony odwołał się jednak od kary, a ta została zawieszona. Dzięki temu Katalończycy mogli dokonać wcześniej już uzgodnionych transferów i sprowadzić do drużyny niemieckiego bramkarza Marca-Andre ter Stegena, innego bramkarza, reprezentanta Chile Claudio Bravo oraz Chorwata Ivana Rakiticia z Sevilli. Z drużyną pożegnał się Alexis Sanchez, który został sprzedany do Arsenalu za 37.8 milionów euro oraz Cesc Fabregas, który wybrał się do innego londyńskiego klubu, Chelsea za 33 miliony euro. Głównym celem transferowym Barcelony był jednak światowej klasy obrońca. Zakusy mieli na Matsa Hummelsa, a mówiło się również o reprezentancie Holandii Daleyu Blindzie. Ostatecznie do drużyny przyszedł zupełnie inny obrońca, Jeremy Mathieu aż za 20 milionów euro! Kwota i sam transfer są kontrowersyjne ze względu na wiek zawodnika (30 lat) oraz styl życia i jego częste palenie papierosów. Kto wie… może to właśnie sposób Barcelony na nową obronę.

 

Katalończycy sprowadzili również innego kontrowersyjnego zawodnika, króla strzelców ubiegłego sezonu Premier League Luisa Suareza. Jego transfer do Barcelony był małym zaskoczeniem chociażby dlatego, że Liverpool nie chciał się pozbywać swojej gwiazdy, a wcześniej mówiło się o transferze Suareza do innego hiszpańskiego zespołu, Realu Madryt. Królewscy mieli ponoć zrezygnować z Urugwajczyka gdy ten na mundialu kolejny raz pogryzł swojego rywala. Barcelona wydając ogromne pieniądze na Suareza uczyniła go trzecim najdroższym piłkarzem globu, a dodatkowo trzeba wspomnieć, że wcale ten transfer może nie przynieść dużych korzyści. Aktualnie w swojej sile pozostaje kara nałożona na Luisa Suareza, który jest całkowicie wykluczony z piłki nożnej na aż 4 miesiące! Przez ten czas nie może korzystać z obiektów klubowych ani trenować z drużyną. To oznacza, że gdy już jego kara się skończy będziemy mieli październik, a on nie będzie miał zgrania z zespołem ze względu na wcześniejszy brak możliwości wspólnego treningu. Jest jeszcze szansa dla Suareza na złagodzenie nałożonej na niego kary podczas rozprawy sądowej lecz czy kara zostanie w jakiś sposób złagodzona trudno przewidzieć. Być może sprowadzenie Luisa Suareza to kolejna zagrywka taktyczna Barcelony na pojedynki z Realem Madryt i wyeliminowanie obrońców.
 

Jedno jest pewne, „gran derbi” przyniesie nam w przyszłym sezonie ogromne emocje.

*przyszli: Luis Suarez (Liverpool 81 mln euro), Ivan Rakitić (Sevilla, 18 mln euro), Marc-Andre ter Stegen (Borussia Mönchengladbach, 12 mln euro), Jeremy Mathieu (Valencia, 20 mln euro), Claudio Bravo (Real Sociedad, 12 mln euro)

*odeszli: Alexis Sanchez (Arsenal, 37.8 mln euro), Cesc Fabregas (Chelsea, 33 mln euro), Victor Valdes (aktualnie bez klubu), Bojan Krkić (Stoke City, 5 mln euro), Cristian Tello (wypożyczony do FC Porto), Carley Puyol (koniec kariery)

_______________________________________________________________________

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
pablo80

Ja prawie od zawsze za Valencią, a przynajmniej od czasów jak rządzili Kobra z Pchełką. No i Canizares :D potem Pablo Aimar :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

napisalem "pucharowe",jako ci co w pucharach i ci co sa blisko tych miejsc,Valencia rok w rok nalezy do tej kategorii:)ogolnie powiem szczerze,ze takie robienie dream teamow nie bardzo mnie jara,na LM,jesli...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fazik

napisalem "pucharowe",jako ci co w pucharach i ci co sa blisko tych miejsc,Valencia rok w rok nalezy do tej kategorii:)ogolnie powiem szczerze,ze takie robienie dream teamow nie bardzo mnie jara,na LM,jesli masz walczyc z podobnymi,to jeszcze jeszcze,ale tak jak w PD,jak dla mnie jest to bez sensu,kibicuje ATM jeszcze od czasow jak tam gral Kosa i co w nich najbardziej lubie,to to,ze niezaleznie od skladu co roku wszystkiego sie po nich mozna spodziewac,w kazdym meczu daja z siebie setke,kazdy mecz moga przegrac,kazdy wygrac...co to za frajda ogladac mecz do jednej bramki,jak zespol loi wszystkich dookola,czasami nawet po 6:0?,dlatego tez czesciej ogladam oprocz ATM mecze Valecii,czy Sevilli,a w tym roku dojdzie jeszcze Wilk i Tyton,nie mowie,ze bede ogladal kazdy ich mecz,ale czasami sobie wlacze.jesli chodzi o mecze Realu czy Barcy,to ogladne jak graja miedzy soba,czy z tymi co opisalem(ale na wyjezdzie),to mozna zerknac,ale reszte ich meczy?po co?zero emocji...pzdr

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Valencia niestety nie gra w tym roku w pucharach, ale jej moc wzrośnie jeszcze :D Rami odszedł już zimą, a właściwie to w październiku chyba :D

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80

Valencia niestety nie gra w tym roku w pucharach, ale jej moc wzrośnie jeszcze :D Rami odszedł już zimą, a właściwie to w październiku chyba :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

jedno co martwi,to oslabienie zespolow"pucharowych",np.z Valencii odeszli:Keita,Senderos,Mathieu,Bernat,Rami, z Sevilli:Rakitic,Guarente,Perotti,Botía,z Sociedad:Griezmann,Bravo,García,Seferovic,Larrea,José...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fazik

jedno co martwi,to oslabienie zespolow"pucharowych",np.z Valencii odeszli:Keita,Senderos,Mathieu,Bernat,Rami, z Sevilli:Rakitic,Guarente,Perotti,Botía,z Sociedad:Griezmann,Bravo,García,Seferovic,Larrea,José Ángel,troche mniej zawodnikow odeszlo z Bilbao:Albizua,Saborit,Herrera...niby zakontraktowali na ich miejsca innych,ale mysle,ze co niektorych ciezko im bedzie zastapic...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 3 sierpnia 2014 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.