• sd1952

    Jeżeli to prawda to Ignaczak nie wyciągnął wniosków z przeszłości gdzie ,, słynny duet K+G " już skupował oldbojów , cwaniaków , emerytów siatkarskich .Ponadto jest takie powiedzenie że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Bartman to typowy ,, kasiarz '' a granie w argentyjskiej lidze to jest szczyt marzeń dla przeciętnego siatkarza