US Open 2013 – drabinka pań

autor: użytkownik usunął konto | 2013-08-26, 14:53 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
133 edycja turnieju na kortach Flushing Meadows zapowiada się wyjątkowo… słabo. Niekwestionowana liderka Serena Williams płaci cenę za wyczerpujący sezon na kortach ziemnych i gra piach (a i tak wygrywa), Victorię Azarenkę opuścił serwis (a i tak wygrywa). Światowy nr 3 w turnieju w ogóle nie wystąpi, a pozostałe rywalki nie dorównują do pięt zawodniczkom z top 2. Dobra, koniec tego lamentowania.

więcej na -> http://tenisowa-nerwica.crazylife.pl/2013/08/26/us-open-2013-drabinka-pan/

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Alk

Pisałem kiedyś, ale na studiach jeszcze..parę moich analiz jeszcze jest na sieci :D jednakże się do nich nie przyznaje. W chwili obecnej niestety zaangażował mnie kolega redaktorzyna, któremu przydają się porady z zakresu mojej pracy. Szukanie materiałów do artykułów o tematyce hobbystycznej sprawiło, że sam zrezygnowałem z pisania. Niemniej jednak..pomyślę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

jeżeli jesteś chętny to zapraszam. niestety moje studia są angażujące (jeszcze jak się jest takim dnem i miernotą to już w ogóle)... dlatego szukam kogoś do pomocy, poza tym od jakiegoś czasu nie jestem...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Paper Monster

jeżeli jesteś chętny to zapraszam. niestety moje studia są angażujące (jeszcze jak się jest takim dnem i miernotą to już w ogóle)... dlatego szukam kogoś do pomocy, poza tym od jakiegoś czasu nie jestem zadowolona ze swoich postów. brak w nich jakiejś iskry, pisanie idzie mi jak po grudzie, a czytanie ich sprawia mi ból, strach pomyśleć co myślą inni. dlatego zapraszam do współpracy. jakby co kontakt w komentarzach na blogu, i proszę umieścić adres e-mail :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Mną się często chciano wysługiwać, podobno to fajne, to ja też spróbuję - może Pottera namówisz do okazyjnych nalotów autorskich. Studia ma takie nieangażujące.. :) Chyba by poszło chłopaka namówić, sztuka...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alk

Mną się często chciano wysługiwać, podobno to fajne, to ja też spróbuję - może Pottera namówisz do okazyjnych nalotów autorskich. Studia ma takie nieangażujące.. :) Chyba by poszło chłopaka namówić, sztuka pisania też jest w życiu przydatna, nie tylko popisy krasomówcze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

btw. mam pytanko - czy jest ktoś chętny do współpracy na TN? chodzi mi głównie o pisanie postów o ATP, jeżeli Armandoł nie będzie miał czasu i ochoty to również WTA. jako admin bloga jestem skłonna "zatrudnić"...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Paper Monster

btw. mam pytanko - czy jest ktoś chętny do współpracy na TN? chodzi mi głównie o pisanie postów o ATP, jeżeli Armandoł nie będzie miał czasu i ochoty to również WTA. jako admin bloga jestem skłonna "zatrudnić" kogoś do pomocy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 26 sierpnia 2013 [5 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kyasix

Armando. Nie wiem czy wiesz, ale możesz do każdego swojego bloga dodać legalny bezpośredni odnośnik do Tenisowej Nerwicy na tej samej zasadzie jak Potter dodaje odnośniki do drabinek itp.
Polecam Ci to rozwiązanie ;))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

tenisowa-nerwica kropka crazylife kropka pl :)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.