Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • wojtq napisał/a komentarz do Pięciu zawodników opuściło KSZO Odlewnię Ostrowiec Świętokrzyski

    Tomek przeniósł się do Niemiec.

  • wojtq napisał/a komentarz do Rafał Przybylski: Czuję jeden wielki wstyd

    I to jest ciekawa wiadomosc. Oby ku lepszemu.

  • wojtq napisał/a komentarz do Rafał Przybylski: Czuję jeden wielki wstyd

    Ja osobiście nie neguję umiejętności trenerskich p. Rafała. Tyle, że w KSZO moim zdaniem brakuje np. menedżera zespołu, który "ogarnie" tematy pozasportowe wpływające na zawodników jak i klubowe. Trener powinien skupić się na przygotowaniu sportowym. Może być też tak, przywołując analogie z medycyny, że KSZO potrzebuje "lekarza" (czyt. trenera) innej specjalizacji (bez względu na to jak dobry jest obecny, to może nie być "odpowiedzią" na bolączki zespołu).
    I tak tylko odniosę się do słów p. Szewczyka z portalu KSZO, cyt. "To ma być zaszczyt i nobilitacja grać u nas(...)".
    Panie Prezesie, macie u siebie zawodników z doświadczeniem zarówno z ekstraklasy jak i z I ligi. Jak oni mają czuć to, o czym Pan pisze? Zaszczytem to może być (dla nich) granie w reprezentacji albo prywatna audiencja u Papieża, a nie gra w beniaminku rozgrywek (zwłaszcza dla zawodników z doświadczeniem). Ja bym chciał tylko, żeby w końcu w naszym polskim sporcie przestała obowiązywać żelazna zasada - "wygrywamy MY, przegrywają ONI" - stosowana często przez władze na różnych szczeblach decyzyjnych.

  • wojtq napisał/a komentarz do Rafał Przybylski: Czuję jeden wielki wstyd

    Sugerujesz, że jestem zawodnikiem KSZO, który próbuje wybielić siebie a oczernić trenera? Pudło:) Zarzucam tylko trenerowi niekonsekwencję - trzymanie na parkiecie zawodnika, który nic nie rzuca, a później krytykowanie go po meczu, że nie rzucał. To, że nie ma go kim zastąpić to też bujda - gorzej już nie mogło być a można było dać komuś szansę (chociaż w tym składzie i w tym meczu to i tak by nic nie zmieniło). Oglądałem w tym sezonie kilka meczy KSZO na wyjazdach (od baraży z Dzierżoniowem) i ostatnio było widać, że na parkiecie nie ma zespołu - są "nazwiska", które się ze sobą nie dogadują (i skutkiem tego były przegrane z potencjalnie niżej notowanymi zespołami). I tego moim zdaniem, m.in., brakuje w KSZO - i dlatego nie zmiana trenera ale zajęcia "terapeutyczne" - to po pierwsze.
    Po drugie to zarząd KSZO powinien się zdecydować czy robi profesjonalny klub czy też zostają w amatorskiej piłce ręcznej (i nie chodzi mi o umiejętności graczy a o rodzaje kontraktów/apanaży/organizacji klubu). II ligę można było grać niesionymi na fali młodzikami, którzy mieli wielkie serce do gry i tym rekompensowali niedostatki techniczne. W I lidze tak się już raczej nie da. I tak mamy zespół za mocny na II ligę a za słaby na I (casus KPR Legionowo, które na I ligę było za mocne a w Superlidze dostawało baty). Im bardziej dojrzali zawodnicy tym bardziej nie wystarcza sama radość z gry ani granie za uścisk dłoni Prezesa. Mają rodziny na utrzymaniu, własne cele i plany na przyszłość. Jeśli klub jest w stanie to wszystko pogodzić to super, jeśli nie, to widać co się dzieje...
    I tak jeszcze jedno - czy ktoś z Was, kibiców KSZO, którzy jeździli na wyjazdy, został chwilkę po meczu i oglądał wychodzących z szatni zawodników? Wtedy też wiele widać kto z kim trzyma a kto z nikim.

  • wojtq napisał/a komentarz do Rafał Przybylski: Czuję jeden wielki wstyd

    Trener nie widzial podczas meczu skutecznosci Pomiankiewicza? To po co trzymal na parkiecie? A teraz na niego narzeka. Mieć jaja przyznać się do porażki za SWOJE błędy. A póki co KSZO bardziej potrzebuje wsparcia psychologa sportowego niz nowego trenera. A i wladze klubu tez by mogly sie ogarnac (normą u innych z pierwszej ligii jest to, że po meczach wyjazdowych nie ma zapewnionych przez klub posilkow?). Zarządzać trzeba umieć bo rządzenie szybko się kończy.

  • wojtq napisał/a komentarz do Utrzymanie wciąż możliwe - relacja z meczu PE Gwardia Opole - KPR Legionowo

    Klaskaczy poleciało kilka, jedne bliżej, drugie dalej. I owszem, z trybun dla gości - ale nie sądzę, żeby ktoś przyjechał za KPRem aż do Opola i rzucał w swoich klaskaczami. I ciesze się, że przedmówca podzielił się wrażeniami aromatycznymi ze swojego miejsca zamieszkania :)

  • wojtq napisał/a komentarz do Utrzymanie wciąż możliwe - relacja z meczu PE Gwardia Opole - KPR Legionowo

    Dodam jeszcze tylko "zapach" wybijajacego szamba, ktory mozna bylo czuc w sektorze G i mamy super rozrywke za 20 zl. od osoby :)

  • wojtq napisał/a komentarz do Utrzymanie wciąż możliwe - relacja z meczu PE Gwardia Opole - KPR Legionowo

    Klaskacze poleciały w stronę całej ławki KPRu. Do tego jakiś jeden krewki kibic rwał się (oczywiście z bezpiecznej wysokości trybun) do bicia jednego z zawodników gości.

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.