Biegi narciarskie - Mistrzostwa Świata Juniorów - Lahti 2019

autor: Lovuś | 2019-01-30, 19:09 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Cześć, witam!, w moim blogu podsumowującym ostatnio zakończone MŚJ w biegach narciarskich. Będzie to swego rodzaju kompedium tych mistrzostw + moje odczucia, oczekiwania, komentarz...
Blog będzie podzielony na 3 części tj., podsumowanie bieg po biegu, indywidualnym podsumowaniu wyników zawodniczek, i na koniec jakich indywidualnych startów trenerzy kadry A mogą szukąc dla dziewczyn w Seefeld, subiektywnie, to tylko moja opinia.

Bieg po biegu

Sprint stylem klasycznym (20.01.19)

Mistrzostwa w biegach narciarskich zaingurował sprint. Tak naprawdę był to dla Polek pierwszy sprawdzian, bo o ile w zawodach niższej rangi Polki roznosiły towarzystwo, tak MŚJ to już zupełnie inny poziom. No i okazało się, że podopieczne duetu trenerskiego Wierietielny/Kowalczyk spisały się naprawdę bardzo dobrze.
Przypomnę jeszcze skład: Monika Skinder, Izabela Marcisz, Weronika Kaleta i Eliza Rucka.

Kwalifikacje:

Przed kwalifikacjami nie wiedziałem czego mam się spodziewać, czy oczekiwać. Oczywiście awans Moniki Skinder wydawał mi się czymś bardziej niż pewnym, natomiast o resztę reprezentantek Polski już taki pewny nie byłem.
Na szczęście dziewczyny rozwiały wszystkie moje wątpliwości i w komplecie awansowały do ćwierćfinałów, zajmując miejsca w 30.

Miejsce po kwalifikacjach:

6 Monika Skinder
18 Weronika Kaleta
23 Eliza Rucka
27 Iza Marcisz

Ćwierćfinały:

Na ćwierćfinałach swój udział w zawodach zakończyły Kaleta, Rucka i Marcisz, jednak trzeba przyznać, że pomimo wszystko na dobrych pozycjach.
Do półfinału, choć z problemami, awansowała Monika Skinder. Z problemami, ponieważ Monika zaliczyła na trasie wywrotkę, przez co musiała gonić resztę stawki, na co na pewno straciła wiele sił. W swoim ćwierćfinale dobiegła na 2 miejscu, za Finką Korvą.

Półfinały:

Monika trafiła do bardzo mocnego półfinału,i jak zobaczyłem jego skład nie dawałem w zasadzie żadnych szans na awans... W półfinale biegła z silnymi Norweżkami, w tym Skistad, czy Szwedką Svahn. Nie doceniłem Skinder, ponieważ... Polka wygrała ten półfinał, i zameldowała się w finale!

FINAŁ!:

W finale Monika biegła z absolutną światową czołówką juniorskich biegów narciarskich.
W skladzie finału,obok Skinder znalazła się Norweżka Skistad, Finka Korva, Szwedki Karlsson, i Svahn, oraz Rosjanka Faleeva. Dodam tylko, że Polka była najmłodszą uczestniczką finału, w finale biegły cztery dziewczyny urodzone w 1999 r., jedna z 2000 r., oraz Monika z 2001 r.
Walka w finale była bardzo zacięta, a na ostatniej prostej w walce o medal liczyło się aż 5 zawodniczek. Na finiszową prostą Monika wyszła jako liderka, ale Skistad na finiszu była szybsza, i to Norweżka cieszyła się ze złota. Srebro dla Moniki, a brąz zgarnęła Finka Korva.

 

Dla Moniki był to już ostatni indywidualny start w Lahti, po sprintach miała przygotowywać się już do sztafety.

I komentarz pani trener. :)

 


5 km stylem dowolnym (22.01.19)

Drugą konkurencją na mistrzostwach był już bieg dystansowy. Przed biegiem mogliśmy mieć duże nadzieję związane z Izą Marcisz, dla której była to chyba największa nadzieja na medal w trakcie całych mistrzostw.
W składzie Polek mieliśmy jedną zmianę, zamiast Skinder na MŚJ zadebiutowała Magdalena Kobielusz.
Druga konkurencja, i znów powód do dużego zadowolenia. Iza Marcisz na 4 miejscu! Do 3 Finki Korvy straciła 8 sekund, i można powiedzieć, że medal straciła na ostatnich 900 metrach, ponieważ na pomiarze czasu na dystansie 4,1 km Iza była na 3 miejscu, przed Finką. W 30 znalazła się jeszcze na 25 miejscu Eliza Rucka. To też warte odnotowania bo 2 biegi Eliza ukończyła w 30. Na 41 miejscu ukończyła Magdalena Kobielusz, a na 44 Weronika Kaleta.

dekoracja z Izą Marcisz

 

 


15 km stylem klasycznym (24.01.19)

Bieg przed którym kompletnie nie mogliśmy wiedzieć czego się spodziewać, ponieważ był to pierwszy bieg w zawodach dla dziewczyn na dystansie 15 km. Skład względem 5 km bez zmian.
Kolejny bieg - i kolejny sukces. Iza Marcisz znów wysoko, bo na 5 miejscu. Do medalu jednak zabrakło dosyć sporo, bo około minuty, zaś do zwyciężczyni biegu około 2 minuty.
Dobrze spisała się również Weronika Kaleta, która dobiegła na dobrym 19 miejscu. Magdalena Kobielusz ponownie na 41 miejscu, biegu nie ukończyła, z powodu złego samopoczucia, Eliza Rucka, a szkoda gdyż na długim dystansie myślę, że mogłaby powalczyć o miejscu w czołowej 20.

2 dekoracja Izy Marcisz :)

 

 

Sztafeta 4x3,3 km (26.01.19)

Ostatnią konkurencją była sztafeta. Polki przystąpiły do niej w składzie: w klasyku Weronika Kaleta i Monika Skinder, łyżwa - Iza Marcisz i Eliza Rucka.
Sztafeta była ważnym punktem dla polskiego zespołu. Justyna Kowalczyk mówiła, że nie wyobraża sobie, że będziemy poza czołową 6, a przypomnę, że w ubiegłym roku polska sztafeta skończyła na odległym 12 miejscu.
No i cel został wykonany, bo Polki uplasowały się na wysokim 5 miejscu, a dzięki świetnemu biegowi Izy Marcisz na 3 zmianie liczyliśmy się nawet w walce o medal. Niestety Eliza Rucka na ostatniej zmianie nie dała rady Szwedce i Amerykance, więc walka o brązowy medal toczyła się jednak bez Polski. Jednak to i tak świetny wynik!
Jestem pewny, że w przyszłym roku będzie jeszcze lepiej, może za rok pokuszą się o medal... OBY!

Czasy netto Polek:

Weronika Kaleta - 8 czas
Monika Skinder - 5 czas
Iza Marcisz - 2 czas
Eliza Rucka - 8 czas


Podsumowanie indywidualne

 


Dla Moniki Skinder priorytetem tych mistrzostw był oczywiście sprint. Sprint, klasyk... To dla niej idealna konkurencja. Nie ma co się oszukiwać - była jedną z faworytek do medalu. No i Monika... spisała się na medal! ;)
Srebrny medal to doskonały rezultat, wręcz historyczny, bo przecież do tej pory tylko Justyna Kowalczyk mogła poszczycić się medal MŚJ.
W Lahti Monika miała pobiec dwa biegi - właśnie sprint i sztafete. Myślałem, że pobiegnie również na 15 km klasykiem, bo na długich dystansach klasykiem z tej kadry dziewcząt powołanych na MŚJ była chyba najlepsza... Trenerzy prawdopodobnie stwierdzili, że jest jeszcze za wcześnie na tak długi bieg, na tak ważnej imprezie.
Młoda, zdolna i skromna dziewczyna... Jestem przekonany, że ma szansę na bardzo udaną karierę, i to nie tylko w sprintach, bo na dystanstach też widać duży skok do przodu, głownie w klasyku.
W kategorii juniorów będzie mogła startować jeszcze przez 2 lata, więc można przypuszczać, że na MŚJ organizowanych w Polsce w 2020 r., w kadrze juniorek będzie "kapitanem", bo jako jedyna z kadry z Lahti będzie mogła startować jeszcze w juniorach.
Teraz przed Moniką Zimowy Olimpijski Festiwal Młodzieży Europy, czyli takie mistrzostwa Europy do lat 18. Będzie sprint, no i powinien być medal... Może złoty? Poza tym jest też konkurencja na dystansie klasykiem gdzie Monika też powinan dobrze się spisać. Nie ukrywam, że chciałbym zobaczyć Monikę jeszcze w PŚ w tym roku, może w Drammen... Tam zostanie zorganizowany sprint klasykiem.

Monika Skinder - wyniki z Lahti

 

Dla Izy Marcisz, młodszej siostry Eweliny i Marceli, to były również bardzo udane starty. Nawet sprint, który ukończyła na 24 miejscu, można uznać za dobry wynik, ponieważ Iza to dystansowiec, a tutaj w sprincie, klasykiem, i dała radę do 30 również wejść... To też dobry prognostyk na przyszłość, że może być uniwersalną zawodniczką, i w każdej konkurencji liczyć się w walce. Biegi dystansowe wypadły wspaniale, 4 miejsce na 5 km stylem dowolnym, 5 miejsce na 15 km stylem klasycznym, w pierwszym tak długim starcie w karierze - WOW! świetne miejsca, a jeszcze rok temu zajmowała bardzo odległe miejsca w MŚJ w Goms. Myślę, że już w przyszłym sezonie Iza może zdobywać punkty w PŚ, na pewno nie będą to wysokie miejsca, bo jeszcze za wcześnie, ale pojedyncze punkty już będą bardzo cieszyć.
Za rok Iza będzie mogła jeszcze wystartować w kategorii juniorów.

Iza Marcisz - wyniki z Lahti

 

Weronika Kaleta w Lahti debiutowała na MŚJ, i zaprezentowała się w nich bardzo udanie. Sprint na 18 miejscu, później na 5 km dużo słabiej bo 44 miejsce, ale później znów dobre 19 miejsce na 15 km, a nie spodziewałem się, że Weronika na tym dystansie da sobie aż tak dobrze radę.
Justyna Kowalczyk bardzo chwali Weronikę za pracowitość, więc miejmy nadzieję, że będzie pracować dalej, a jestem przekonany, że wyniki oddadzą trud włożony na treningach.
Za rok Weronika nie będzie już mogła wystartować w kategorii juniorów. Będzie startować w młodzieżowcach.

Weronika Kaleta - wyniki z Lahti

 

Aż ciężko to sobie wyobrazić, ale przed rokiem Eliza Rucka była jedyną reprezentantką Polski która zdołała awansować do czołowej 30 w trakcie MŚJ. Zajęła wtedy 30 miejsce w biegu łączonym.
W tym roku, bardzo przyzwoicie. W sprincie miejsce 22, na 5 km miejsce 25...
Szkoda, że nie była w pełni sił na bieg na 15 km, bo jak pisałem wcześniej, wydaje mi się, że mogłaby powalczyć o miejsce w czołowej 20, może nawet 15... Ale nie gdybajmy. ;)
Za rok Eliza będzie mogła ponownie wystartować w kategorii juniorów, i miejmy nadzieję, że jeszcze poprawi wyniki z tego roku.


Eliza Rucka - wyniki z Lahti

 

Magdalena Kobielusz, podobnie jak Weronika Kaleta, debiutowała na MŚJ. Niestety, ale nie był to tak udany debiut jak Weroniki. Magda zajęła dwa razy 41 miejsce, zarówno na 5 km jak i na 15 km. Spodziewałem się, że będzie to wyglądać trochę lepiej. Ale miejmy nadzieję, że za rok Magda spiszę się dużo lepiej, Magda będzie mogła wystartować jeszcze w kategorii juniorek.

Magdalena Kobielusz - wyniki z Lahti


Podsumowując

Podsumowując - to były świetne, myślę, że przełomowe Mistrzostwa Świata Juniorów. Monika przywiozła medal, Iza dwa świetne miejsca w biegach na dystanach, Rucka i Kaleta też niezłe mistrzostwa, bo dwa razy kończyły w 30. Sztafeta pobiegła świetnie, biorąc pod uwagę, że w tamtym roku Polska miała na mecię stratę do zwyciężczyń ponad 3,5 minuty, a w tym niewielę ponad minutę... Jak napisała Justyna POSTĘP O LATA ŚWIETLNE! A jestem przekonany,że dziewczyny mierzą jeszcze zdecydowanie wyżej.

Seefeld

A gdzie można szukać startów indywidualnych dla dziewczyn na MŚ (tych dorosłych;))
Wiemy, że na pewno wystartuje sztafeta (przypuszczam skład Skinder, Kowalczyk, Łętocha, Marcisz), o startach indywidualnych nic się nie mówi, jednak podrzucam moje przewidywania, gdzie mogłyby spróbować. Oczywiście wiadomo, że nie ma co liczyć na jakieś spektakularne wyniki, raczej daleko, daleko, ale zawsze by się sprawdziły na takiej imprezie, a za 2 lata mielibyśmy jakiś wyznacznik tego jaki progres robią w porównywaniu do seniorek.

Sprint stylem dowolnym
Monika Skinder
Urszula Łętocha - nie juniorka, ale dałem ją tutaj, bo raczej w sprincie wystartuje ;)
???być może Iza Marcisz, być może Eliza Rucka???


Bieg łączony
Izabela Marcisz
?Eliza Rucka?


Sprint drużynowy stylem dowolnym
Monika Skinder, z Ulą Łętochą/Izą Marcisz ...


10 km stylem klasycznym
Izabela Marcisz
?może Monika Skinder albo Eliza Rucka...? Ale raczej nie


Dzięki wszystkim, kto wytrwał do końca, mam nadzieję, że ktoś to przeczyta :p 

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
margota

Piękny blog Lowuś :))
Bardzo dobrze mi się czytało, oglądało i .... jak zwykle zazdrościło umiejętności wklejania zdjęć :))
Ekstra :*****
Dzięki Lowuś bo z wielką przyjemnością przeczytałam :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

ostatnia odpowiedź: 31 stycznia 2019 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
L.

Zdjec to ja do tej pory nie moge wstawic. :/
Ja serce skakalo do gardla jak ksiegowalem typy i zakladka mi przeskakiwala, bloga musialbym pisac chyba na oiomie.
Ja tez mialem kilka pomyslow na blog ale taki ze mnie redaktor jak z koziej dooopy wyrzutnia rakiet wiec dalem sobie spokoj. ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Pisanie tego bloga to były momentami straszne katusze :p, problem był nawet ze wstawieniem zdjęć... Szczerze mówiąc miałem zrezygnować z dokończenia tekstu. Pisanie bloga tutaj jest niestety ciężkie,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lovuś

Pisanie tego bloga to były momentami straszne katusze :p, problem był nawet ze wstawieniem zdjęć... Szczerze mówiąc miałem zrezygnować z dokończenia tekstu.
Pisanie bloga tutaj jest niestety ciężkie, nawet ta zakładka pisz bloga jest bardzo niefunkcjonalna, w trakcie pisania wystarczy, że lekko rusze kursorem i już mi przeskakuje na np. dyskusje i już mam zawał czy się cały tekst nie skasował, dobrze, że na biężąco zapisywałem w wordzie.
miałem pisać drugiego tenisowego, i nie wiem czy teraz mam na to wgl ochotę :p
ja też biegami się przestałem interesować jakoś bardziej mniej więcej po Soczi, czyli mniej więcej już koniec sukcesów Justyny, ale teraz znów śledzę jak sobie radzą te polskie juniorki. Pisałem to już na tym forum - te dziewczyny lepiej trafić nie mogły, z Wierietielnym i Kowalczyk mają szansę naprawdę zaistnieć w biegach narciarskich.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Lovusiński! A więc to z tego powodu były dziś u Ciebie testy? ;P Konkretny blog. Szkoda, że syfy dają opcję stworzenia bloga a potem robią wszystko, żeby utrudnić pisanie/publikację. :/ Już od dobrych...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
L.

Lovusiński! A więc to z tego powodu były dziś u Ciebie testy? ;P Konkretny blog. Szkoda, że syfy dają opcję stworzenia bloga a potem robią wszystko, żeby utrudnić pisanie/publikację. :/ Już od dobrych kilku lat nie interesuję się biegami, ale po takiej gehennie, którą przeżyłeś robiąc ten wpis, grzechem byłoby nie przeczytać. :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Z góry przepraszam za wszystkie błędy jakie tu się znalazły, ale moja frustracja po napisaniu tego bloga, po tym ile razy mi wywaliło tekst sięgała apogeum, na tyle że nie miałem ochoty nawet szukać błędów...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Lovuś

Z góry przepraszam za wszystkie błędy jakie tu się znalazły, ale moja frustracja po napisaniu tego bloga, po tym ile razy mi wywaliło tekst sięgała apogeum, na tyle że nie miałem ochoty nawet szukać błędów i poprawiać to ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 30 stycznia 2019 [4 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.