użytkownik usunięty - lubi

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    I znowu nie mogę się zgodzić z panem Gajewskim. Moim zdaniem propozycja Motoru (zakładam warunki, o których tu czytałem) jest jak najbardziej psuciem rynku. Dlaczego? Z prostego powodu. Jeśli ktoś daje zdecydowanie więcej za mniej czasu pracy to powoduje eskalację po pierwsze żądań pozostałych zawodników w kolejnym sezonie, po drugie chęci sprostania owym żądaniom przez praktycznie wszystkich prezesów oczekujących przecież sukcesu swego klubu.
    Taki stan powoduje zwiększenie ryzyka (pokusę) wydatków ponad swe możliwości, (zakładając sukces w PO i dodatkowe wpływy - tak jak to miało swego czasu miejsce bodaj z Falubazem) a w konsekwencji zagrożenie dla ekstraligi (mecze do jednej bramki; spadek oglądalności) oraz dla całej dyscypliny.
    Zgodzę się tylko, że zaoferowanie lukratywnego kontraktu jest kosztem innych zespołów i nie wywiązanie się z jego realizacji jest złem jeszcze większym.
    Zawsze uważałem i nadal uważam, iż ekstraliga to system naczyń połączonych wzajemnie od siebie zależnych i mającym sens wyłącznie w zbliżonym potencjale sportowym i finansowym.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Jeszcze niedawno, prezes Kępa zastrzegał się w wywiadzie, że nigdy nie podpisze kontraktu z Hancockiem, bo on zachował się niehonorowo. Jak się pali pod du..ą, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby podpisać kontrakt z niehonorowym Łagutą?
    Jak to mówią: "Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia" lub "Jak Kali ukraść komuś krowa to być dobrze, a jeśli Kalemu ktoś ukraść krowa to być źle"?

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Nas to moga obrazac.Polak jak powie cos o kims to zaraz rasista czy antysemita.Tak juz sie przyjelo.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    I bardzo dobrze Panie Krzysztofie ze pan to sprostował bo Pan Grzegorz chciał oszukać Polski ciemnogród zlepkiem kłamstw !!!a ciemnogród we wszystko zaczął wierzyć co koksiarz łasy na dingi mówił !!!

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Dla mnie Łaguta to typowy krętacz i szuja, jak Vaculik, Madsen czy Doyle. Dzisiaj wszystko dogadane, uściśnięcie dłoni, wspólne fotki, a jutro już w innym klubie z którym od miesięcy pertraktuję za plecami jak Judasz. Ja tam bardziej wierzę Mrozkowi, który jest chyba najbardziej oddanym swojemu klubowi prezesem w żużlu. Gdyby prezes do tych czterystu tysięcy za podpis i czterech tysięcy za punkt, dorzucił Griszy tego słynnego Quada, talon na 10 ton węgla i paczkę snickersów to nie odszedłby on do Lublina?
    Mam nadzieję, że skład jaki zbudował prezes Mrozek, wywalczy upragniony awans do Ekstraligi.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Jak Termos odejdzie z Torunia, to dla klubu będzie tylko gorzej. Kto wyłoży wtedy kasiorę na Doylea i Holtę? Na tym może skorzystać tylko Stal, jak Iversen wróci do Gorzowa. W Rzeszowie przez lata narzekali na Martę, a dzisiaj jak czytają i słyszą o Nawrockim to mają pianę na ustach, i rwą włosy z głowy.

    Kumpel do kumpla:
    - Co jest 14-go lutego?
    - A masz żonę czy dziewczynę?
    - Żonę.
    - To środa popielcowa.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Jestem tego samego zdania od lat.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Zapytałem czy niecały milion to złe pieniądze? Ja rozumie, że oni jeżdżą dla pieniędzy, ale o ile inni podbijają stawki to Łaguta zrobił sobie z gęby d... Wyszedł i oświadczył kibicom, że będzie u nas jeździć (czyli też warunki Mrozka mu pasowały) po czym chciał podbić stawkę. Zaraz się okaże, że inny klub zaproponuje mu 5 zł więcej i z Lublinem też nie podpisze. Chociaż wątpię, że ktoś będzie na tyle szalony, ale jest to możliwe. Co do wypowiedzi prezesa to w sumie powiedział to co uważa większość kibiców ROW, a z drugiej mógł to ująć delikatniej, bo jest prezesem klubu.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Jak Mrozek do Dziadkowi taką kasę to sie po sezonie zdziwi ile Kacper mu zaśpiewa :D Dla mnie to bardzo zły ruch. Srednia Kacpra bedzie bardzo porównywalna ja nie lepsza i co wtedy ? W imię poświęcenia Woryna dostanie kontrakt o połowę niższych to pójdzie gdzie indziej. I nic mu nikt nie zarzuci. Hancock to bomba z opoznionym zaplonem

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Wydaje mi się, że relacje w żużlu byłby zdrowsze, gdyby kluby płaciły głównie za zdobyte punkty. Kwoty na tzw. przygotowanie (za podpis) nie powinny być kosmiczne.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Tak powinno być zawsze. Wszyscy mają taką samą kasę za punkt i to jest sprawiedliwie, i tak kiedyś było. Teraz nastały chore czasy. Czym różni się punkt zdobyty w meczu przez Kasprzaka, od punktu zdobytego przez Karczmarza? Niczym, a stawki za podpis i punkt dzieli kilka, kilkaset tysięcy.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Tak mówią o ludziach po czterdziestce od lat. Greg Hancock po ukończeniu czterdziestki zdobył trzy tytuły IMŚ! On jest ze złotego rocznika 1970! Ludzie z tego rocznika są wyjątkowi; Tony Rickardsson, Billy Hamill, Matt Damon, Katarzyna Skrzynecka, Andrzej Juskowiak, Paweł Deląg, John Godson, Paweł Kiljański, ja, ... Sam rozumiesz.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    .....podobno ciężko go spotkać, ląduje na spadochronie albo spaceruje kanałami ;)....

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Ty właśnie włazisz Xiaomi.Ale tak to jest jak polska B nie ma nic sensownego do powiedzenia...

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Nawet normalnej nazwy klubu nie macie, ale co tam " Apator " nigdy nie spadnie,
    ten cel towarzyszy wam przez ostatnie lata, zero ambicji .

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Zima dla Get Well, ale złota dzięki temu nie będzie.


    Z tym składem to nie będzie złota i play-offów, a baraże są całkiem realne. Może to jednak Toruń skusi się na Hancocka?

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Ale przez te 30 lat, to będą mieli co wspominać. W Lublinie, w 2049 roku na ich stadionie, dalej będzie aktualny rekord toru Bartka Zmarzlika z sezonu 2019. Będzie dziadek mówił wnuczkowi: "ale ze Stalą w Gorzowie przegraliśmy tylko 61:29, a w Lublinie dojechaliśmy aż do czterdziestu punktów (40:50)"!

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    jeszcze napisz że w PO pojedziecie :D