Rafał Szmaja: Miałem propozycje z IV ligi

autor: m_celejewski | 2017-02-02, 19:48 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Runda jesienna w wykonaniu Prawobrzeża nie przeszła bez echa. Jednym z architektów sukcesu jest Rafał Szmaja, który dzięki swojej dobrej grze zwrócił na siebie uwagę innych klubów.

Zaledwie trzy punkty straty do lidera i dwie porażki na koncie, takim bilansem mogą pochwalić się podopieczni Łukasza Kupczyka. Na uwagę zasługuje również dobra postawa w ofensywie, a 72 strzelone bramki są najlepszym wynikiem w lidze.

Uważam że runda jak najbardziej udana zarówno w moim jak i zespołu wykonaniu. Graliśmy mądrze i skutecznie, a to chyba najważniejsze grając w A-klasie. Bywały głupie błędy takie jak w meczu z Jantarem co kończyło się utrata punktów, ale myśle, że wiosna będzie dla nas jeszcze lepsza - oceniał Rafał Szmaja.

Częsty obrazek w meczach ligowych

Młody zawodnik żółto-czerwonych znakomicie spisuje się na a-klasowych boiskach. Rywale często nie potrafią znaleźć sposobu, żeby zatrzymać go zgodnie z przepisami. On sam nie boi się ryzykownych akcji i brania na siebie odpowiedzialności. Taka postawa spowodowała coraz pochlebniejszymi opiniami od trenerów i zawodników drużyn przeciwnych.

Milo słyszeć pochwały, ale ja tak tego nie odbieram. Cieszę się piłką i chce pomagać drużynie. Przed dołączeniem do zespołu miałem propozycje z Floty, ale chciałem być fair wobec Łukasza Kupczyka, któremu obiecałem, że zagram w jego drużynie. Dodatkowym argumentem była również informacja o budowie boiska na Warszowie.

Dzięki dobrej postawie Szmaja zwrócił na siebie uwagę innych klubów. Pomimo tego postanowił pozostać w Świnoujściu i pomóc kolegom w walce o awans do wyższej ligi. - Zostało mi przedstawione zainteresowanie drużyny z IV ligi. Ciężko mi powiedzieć, dlaczego nie próbuje swoich sił wyżej. Nie chciałbym opuszczać Świnoujścia. Tutaj czuje się dobrze i mam wszystko, co najważniejsze: rodzina, dziewczyna i przyjaciele. Skupiam się na graniu tutaj, a za kilka lat to Prawobrzeże będzie grało w IV lidze - mówił popularny Szmajka.

Rafał Szmaja odrzucił ofertę Floty, a wybrał Prawobrzeże

Przed świnoujścianami okres przygotowawczy. Do rozpoczęcia ligowym zmagań pozostało jeszcze trochę czasu. Walka o upragnione pierwsze miejsce będzie zapewne toczyła się do ostatnich kolejek.

Myślę, że jak najbardziej jesteśmy w stanie osiągnąć nasz cel, jakim jest awans. Różnica pomiędzy nami a Jantarem jest niewielka, bardzo szybko można to stracić. Musimy grać swoją piłkę, konsekwentnie zdobywać punkty i mam nadzieje, że to my będziemy cieszyć się z awansu do ligi okregowej - komentował ofensywny pomocnik. - Jestem przekonany, że poradzilibyśmy sobie w wyższej lidze. Zdecydowanie lepsze drużyny, jak i boiska jeszcze bardziej zmotywowałyby nas do gry o pełną pulę.

Szmaja nazywany motorem napędowym drużyny aktualnie leczy kontuzje kolana. Na ligę powinienen być gotowy, a jego przygoda z piłką może obrać jeszcze różny kierunek. - Na razie skupiam się na wywalczeniu promocji do wyższej ligi i rozwoju piłkarskim - skwitował krótko 21-letni zawodnik.

Marcin Celejewski

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: