Łukasz Kupczyk: Nie ma mowy o kalkulowaniu

autor: m_celejewski | 2018-11-29, 17:53 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Prawobrzeże Świnoujście zakończyło rundę jesienną z przewagą czterech punktów nad drugą Koroną Stuchowo. Podopieczni Łukasza Kupczyka nie zanotowali żadnej porażki i liderując w szczecińskiej b-klasie z optymizmem spoglądają w przyszłość. 

To była znakomita jesień w wykonaniu Prawobrzeża, które od początku ligowych zmagań wysoko postawiło poprzeczkę swoim rywalom i tym samym głośno zgłosiło swoje aspiracje do awansu. Jedynym zespołem, który zdołał im urwać punkty była Sowianka Sowno, która w pierwszej kolejce zremisowała 2:2 z liderem b-klasy.

- Patrząc na terminarz przed rozpoczęciem rozgrywek wiedzieliśmy, że chcąc walczyć o awans nie możemy na pewno przegrywać na wyjazdach. Ta sztuka udała się można powiedzieć w 100 %. W pierwszym meczu ligowym na 3 minuty przed końcem jeszcze prowadziliśmy 1:2 na ciężkim terenie w Sownie z tamtejszą Sowianką. Jednak gdzieś zabrakło koncentracji i gospodarze wyrównali. Pamiętając, że w poprzednich sezonach nie udawało nam sie tam zdobyć punktów, remis uważam za bardzo cenny. Ciężki również był mecz ze spadkowiczem z okręgówki Promieniem Mosty, jednak koniec końców udało nam się wygrać jedną bramką. W klubie wiedzieliśmy, że mamy bardzo mocną drużynę i wyrównaną kadrę, ale zawsze czegoś brakowało. W głowach mieliśmy głupio stracone punkty w poprzednich sezonach. Pamiętajmy, że te 34 zdobyte oczka to bardzo dobra praca zawodników na treningach i w każdym meczu pełnej 18-stki, którą zabieram na spotkania. 

Prawobrzeże może pochwalić się również dużą siłą rażenia ognia w ofensywnie. 61 zdobytych bramek w 12 meczach musi robić wrażenie. To nie tylko najlepszy wynik w lidze, ale również najlepszy spośród wszystkich drużyn z 10 lig b-klasy. Żeby postawić przysłowiową wisienkę na torcie należy również dodać, iż 10 straconych goli stawia ich również w roli najlepiej broniących. 

Przed sezonem skupiliśmy się na tym aby drużynę wzmocniło 5 zawodników z doświadczeniem, ogranych w wyższych ligach. Dlatego do drużyny latem doszli bramkarz Filip Daroszewski, obrońcy: Michał Wnuk, Krzysztof Burchacki i pomocnicy: Kamil Polnik i Damian Siwiec. Oni dali bardzo dużą jakość i spokój już wcześniej mocnej kadrze. Myślę że receptą tak dobrego wyniku jest to, że jeśli kogoś nie ma z powodu kartek, pracy czy kontuzji to jest ktoś inny i nigdy nie zdarzyło się pojechać na mecz w 11 lub nawet w 16. Co spotkanie miałem do dyspozycji pełną kadre, a przypomnę, że również mamy drużynę rezerw gdzie frekwencja również była 100-procentowa. Na pewno dużym plusem jest to, że co trening mam do dyspozycji około 20-25 zawodników i później efekty widać na meczach.

Patrząc na tabelę wynika, że jedynym zespołem, który może zagrozić żołto-bordowym w walce o przepustkę do wyższej ligi jest Korona Stuchowo, która ze stratą czterech punktów zajmuję drugą pozycję. Przewaga nad trzecią Radowią wynosi już 14 punktów i mało prawdopodobne, żeby mogła zagrozić pierwszej dwójce. 

Korona na pewno będzie walczyć do końca. Gdzieś na końcu rundy mocno odpaliła Radowia Radowo. Gra tam wielu doświadczonych zawodników, którzy grali w przeszłości w wyższych ligach i myślę, że mogą dużo namieszać. Mi osobiście piłkarsko najbardziej podobał się odmłodzony Jastrząb Łosośnica. Mimo wysokiej porażki na naszym boisku to do przerwy postawili nam trudne warunki. Jeśli będą szli tym torem to myślę, że również będą bardzo mocni. Jednak w walce o awans uważam, że tylko Korona będzie deptała nam po piętach. Reszta drużyn ma zbyt dużą stratę. Chociaż dopóki piłka w grze wszystko moze się zdarzyć. 

Często mówi się, że runda wiosenna jest trudniejsza aniżeli jesienna. Świnoujścianie bogatsi o doświadczenie z poprzednich sezonów, mając w pamięci stracone szansę tym razem będą musieli skoncentrowani do ostatnich kolejek walczyć o wygraną w każdym meczu. Nagroda jest jednak kusząca, bowiem zwycięzca ligi zagra w barażach, których wygrany awansuje aż o dwie ligi wyżej.

- Po poprzednich sezonach wiemy, że nie ma mowy o kalkulowaniu. W każdym spotkaniu trzeba być w pełni skupionym i skoncentrowanym. Jak wiemy jest 12 pojedynków do rozegrania i nawet jak zajmiemy 1 miejsce to nadal jest to daleka droga aby awansować, ponieważ później odbędą się baraże i również trzeba je wygrać. Na razie cieszymy się tym co udało nam się ugrać. Pamiętajmy, że dwa potknięcia na początku rundy rewanżowej mogą diametralnie zmienić nasze miejsce w tabeli. Nie ma mowy o przyznawaniu sobie już awansu, ponieważ w tych 12 kolejkach wszystko może się wydarzyć . Nie ma tematu presji, to jest tylko piłka amatorska, która ma przede wszystkim sprawiać radość. 

Bardzo dobrze radzi sobie również drużyna rezerw, która z kompletem punktów zajmuje pierwsze miejsce w ligowej drabince. Podobnie jak pierwszy zespół mogą pochwalić się najlepszą ofensywą i również najlepszą defensywą. 

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z drugiej drużyny, która lideruje w lidze. Szczerze to taki był cel. Mając tak liczną kadrę staram się robić tak aby każdy mógł w weekend rozegrać 90 minut czy to w pierwszej czy drugiej drużynie . Efekt jak się okazuje był fenomenalny i stworzenie rezerw było strzałem w 10.

Od początku tego sezonu Prawobrzeże powróciło na swoje rodzime boisko. Obiekt został wyremontowany i zmodernizowany. Nowe szatnie i budynek socjalny, nowo powstałe trybuny dla kibiców poprawiły jakość tego miejsca. Na swoim ternie drużyna zanotowała komplet punktów. 

Czekaliśmy na ten obiekt bardzo długo. Korzystaliśmy gościnnie z  innych boisk w Świnoujściu. Jednak to tutaj przy ulicy Białoruskiej czujemy się najlepiej. Pełne zaplecze i boisko, które jest chyba jednym z lepszych w naszym regionie. Kto by się spodziewał, że drużyna z B klasy ma obiekt z prawdziwego zdarzenia. Wielkie brawa i wyrazy szacunku należą się władzom naszego miasta które zainwestowały pieniądze aby takie boisko powstało na prawej stronie Świnoujścia.

Przed zespołem teraz zasłużony odpoczynek i okres przygotowawczy. Na wiosnę rozpocznie się decydująca o losach awansu runda rewanżowa, której zwycięzca może zgarnąć wszystko, a to wszystko oznacza promocję dwie ligi wyżej. 

W chwili obecnej mamy okres roztrenowania. Spotykać się będziemy raz w tygodniu, a 8 grudnia rozegramy mecz kontrolny z drużyną Gwiazdy Żalęcino. W spotkaniu tym prawdopodobnie pojawią się już nowe twarze. Na tą chwilę rozmawiam z trójką zawodników, których chciałbym widzieć u nas w drużynie. Więcej zmian nie będzie ponieważ jak pokazała obecna runda zespół jest bardzo mocny, a na tą chwilę nikt nie zgłosił z zawodników odejścia. Co do okresu przejściowego na ponownych treningach spotkamy się 15 stycznia. Planowanych jest 13 gier kontrolnych, jednak przy tak dużej kadrze każdy z zawodników rozegra około 6-7 spotkań w okresie przejściowym.

Od jakiegoś czasu klubem dowodzą nowi włodarze. Kilka miesięcy temu doszło do zmiany w zarządzie na czele którego stanął Paweł Domachowski. 

Jest to mieszanka młodości z doświadczeniem. Udało się osiągnąć stabilizację, której za poprzednich władz nie było. Zawodnicy teraz wiedzą kto jest kim w zarządzie i jak wygląda. Jest podział obowiązków, a nowe osoby w zarządzie chcą działać i się uczyć. Wszystko robione jest na czas i nie ma fikcji tylko jest ciężka praca. Pamiętajmy, że nowy zarząd postarał się o to aby stworzyć nową grupę dzieci tj orliki i to był priorytet. Nie ukrywam, że z obecnym zarządem pracuję się dużo lepiej. Obecni włodarze są to ludzie z pasją i takich ludzi trzeba. Wcześniej wyglądało to tak, że od bycia trenerem jeszcze najlepiej byłoby być wszystkim innym i robić za innych. Zawsze powtarzałem, że wystarczy wejść do szatni i powiedzieć "Dziękuję " i zawodnicy to docenią na tym poziomie rozgrywek. Zresztą uważam, że miejsce w tabeli zarówno pierwszej jak i drugiej drużyny jest doskonałą odpowiedzią na pytanie czy była to zmiana na lepsze. Wnioski każdy może wyciągnąć sam. Ja osobiście z tego miejsca chcę bardzo mocno podziękować osobom które ciągną wspólnie wózek od chłopaków z zarządu po osoby które grają i uczestniczą w życiu klubu. Uwierzcie przez okres od czerwca do listopada wykonaliśmy kawał dobrej roboty.

Marcin Celejewski

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.