Bayer Leverkusen przegląd przed sezonem 2016/2017

autor: Chazz | 2016-08-06, 14:33 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Sprawy wstępne

Początek nowego sezonu z Bundesligą zbliża się wielkimi krokami, toteż przy odrobinie czasu obiecałem sobie napisać coś o moim ulubionym zespole (niespodzianka – jest to Bayer Leverkusen). Blog ten opierać się będzie przede wszystkim na przedstawieniu kadry Aptekarzy wraz z moim komentarzem. Nie będę omawiał każdego zawodnika (większość młodzików sobie odpuszczę, bo wyjdzie mi tutaj elaborat na kilka ładnych stron), ale gro tych najistotniejszych i najciekawszych na pewno nadmienię.

Trykot

Stroje domowe Bayeru w nowym sezonie

Stroje wyjazdowe Bayeru w nowym sezonie

Zacznijmy od spraw błahych, ale jednocześnie dość mocno przykuwających uwagę. Jak większość zespołów w topowych ligach w nadchodzącym sezonie, Leverkusen grać będzie w innych koszulkach niż przed rokiem. Niestety ich jakość nie powala, a przynajmniej nie cieszą one oka tak bardzo jak te z sezonu 2015/16. W szczególności koszulka domowa (ciemna) estetyką nie grzeszy, stroje wyjazdowe są do przeżycia, ale również na tle większości topowych klubów w Niemczech Aptekarze prezentują się zwyczajnie słabo. Sponsorem koszulek jest firma Jako (Bayer nawiązał z nimi współpracę w tym sezonie), miejmy jednak nadzieję, że będą chociaż odrobinę bardziej „do przełknięcia” niż piwo browaru polskiego o tej samej nazwie.

Trener i jego „wizja”

Roger Schmidt lubi gdy kilku facetów rzuca się na jednego przy piłce

Roger Schmidt ma w klubie tak pewną pozycję, że chyba tylko kompletne trzęsienie ziemi może go ze stołka zrzucić. Sam miałem bardzo duże wahania nastrojów jeśli chodzi o tego człowieka. Z jednej strony przedstawiany jako „wielki wizjoner”, z drugiej natomiast czasami wyśmiewany, że jego założenie taktyczne opiera się na prostej, acz (nie)sprawdzonej taktyce „wszyscy na jednego”, przy jednoczesnym kompletnym olaniu linii defensywy. Tak, to trener Bayeru, którego zdążyłem polubić – spokojną duszą nie jest (co w poprzednim sezonie wielokrotnie dawał do zrozumienia, szczególnie podczas pamiętnego meczu z Dortmundem), człowiek nieprzewidywalny tak jak właściwie wyniki jego Bayeru (beznadziejna pierwsza runda poprzedniego sezonu, podczas której fani obawiali się o awans do Ligii Europy, a następnie błyskotliwa faza wiosenna z 6 wygranymi z rzędu, które ostatecznie doprowadziły Bayer do wymarzonego w tamtym momencie 3 miejsca w tabeli). Największym mankamentem drużyny Schmidta jest fakt, że sama taktyka Aptekarzy jest bardzo przewidywalna. Mówisz Leverkusen – myślisz: agresywna gra skrzydłami, wysoki pressing i podwajanie, potrajanie krycia przy jednoczesnym zostawianiu sporych stref na bokach obrony (boczni obrońcy schodzą do środka celem asekuracji pomocników i szybkiego rozmontowania ataku przeciwnika). Jaki pojawia się problem? Ano przy zespołach z dynamicznymi, błyskotliwymi skrzydłowymi taktyka ta jest po prostu zabójcza dla zespołu który ją stosuje (soczyste 3-0 w plecy zarówno z BVB jak i z Bayernem). Mankamentów w grze jest oczywiście sporo, ale tym, dla mnie przynajmniej najbardziej niewybaczalnym, jest obrona podczas stałych fragmentów gry. Bayer z sezonu 2015/2016 po prostu tego nie umiał, czy nowy Bayer sobie będzie lepiej dawał radę – pożyjemy zobaczymy. Znając życie to pewnie znów dane nam będzie ujrzeć beztrosko biegającego w polu karnym Wendella, który przy kornerach przyniósłby więcej pożytku gdyby zamienił się miejscem z którymś z pachołków treningowych.

Bramka

Bernd Leno - tak cieszy się człowiek z ciepłą posadką

Pan Ramazan "Rambo" Özcan

Bernd Leno jest w obecnym momencie nie do ruszenia. Poprzedni sezon miał dość w kratkę (2014/15 zresztą też), ale wciąż jest to jeden z czołowych bramkarzy Bundesligi (według wielu ustępuje tylko Neuerowi). Po sezonie 2015/16 z klubu odeszli obaj zmiennicy Bernda, a mianowicie Yelldell oraz Kresic, przez co niezbędnym okazało się poszukanie godnych zastępców. Daleko szukać nie trzeba było, już w bardzo wczesnej fazie okienka transferowego do Bayeru przywędrował z Ingolstadt solidny Ramazan Özcan. Pierwszy raz od dłuższego czasu fani nie muszą drżeć ze strachu przed ewentualną (NIE DAJ BOŻE) kontuzją Leno, bo na ławce wreszcie jest ktoś, kto zastąpi go godnie. Z wypożyczenia z 3. ligowego SC Preußen Münster wrócił także Niklas Lomb, ale nie oszukujmy się, najwyższa liga to to nie jest i wciąż jeszcze młody bramkarz będzie musiał zadowolić się pozycją bramkarza numer 3.

Linia obrony (środek)

Na ten moment w składzie mamy 2 pewniaków, są to oczywiście:

Omer Toprak, gorący towar na rynku

Omer Toprak – zastępca kapitana Bendera, który możliwe, że na dobre się z opaską zaprzyjaźni. Jest to moim skromnym zdaniem jedna z najistotniejszych (o ile nie najistotniejsza) postać w układance Schmidta. Przy tak ofensywnej grze, gracze środka pola po prostu potrzebują pewnego komfortu, zapewnienia, że za plecami mają kogoś, kto zrobi to, co do niego należy, Toprak jest właśnie takim graczem i zatrzymanie go w Bayerze powinno być absolutnym priorytetem dla działaczy sportowych. Życzenie na przyszły sezon? Mniej kontuzji, jest on Bayerowi potrzebny w pełni zdrowia przez praktycznie cały sezon. Z pobożnych życzeń można jeszcze nadmienić, że przydałoby się troszkę popracować nad wyprowadzaniem akcji, bo niestety w tym aspekcie Omer nie dorasta do pięt takiemu Hummelsowi czy Boatengowi, no ale nie można być dobrym we wszystkim.

Jonathan Tah - duży, ciemnoskóry, potężny

Jonathan Tah – prawdopodobnie przyszła gwiazda reprezentacji Niemiec i jedna z trzech wielkich „nadziei” niemieckiej piłki (o 2 pozostałych troszkę później). Jeśli chodzi o warunki fizyczne – obrońca kompletny, sprawia wrażenie dość ospałego i ociężałego, ale są to tylko pozory, jak na środkowego defensora Tah popisuje się sporą szybkością i dynamiką. W poprzednim sezonie tworzył świetny duet z Toprakiem (który możliwe, że wreszcie otrzymał partnera na lata), w tym oczekuję kontynuowania współpracy z równie dobrym skutkiem. Hamburgowi kolejny raz należą się podziękowania :)

Oprócz wymienionej dwójki na środku obrony w Bayerze występują także Kyriakos Papadopoulos, André Ramalho oraz sporadycznie Tin Jedvaj. Nie są to jednak piłkarze na tyle solidni i niezawodni co Tah oraz Toprak, chociaż w roli zmienników sprawdzają się bardzo przyzwoicie. Jedvaj prawdopodobnie w nowym sezonie występować będzie na prawej obronie w wyjściowej jedenastce, ale przy ewentualnej kontuzji któregoś z czołowych zawodników środka obrony może także z powodzeniem przejąć jego rolę. Największym mankamentem Papadopoulosa oraz Tina są wieczne problemy z kontuzjami, co jest dość zaskakujące, biorąc pod uwagę wciąż młody wiek oraz tej dwójki. Niestety styl Bayeru nie jest przyjazny dla zawodników o dość kruchych kościach. Ramalho przypominający z wyglądu delikatnie jakąś brazylijską gwiazdę porno lat 70 grywa w kratkę, ale w poprzednim sezonie gdy kontuzjowani byli zarówno Papadopulous jak i Toprak potrafił się w zespół wkomponować i być jego solidnym punktem.

Papadopulous, morderca o twarzy dziecka

Ramalho, gwiazda filmów dla dorosłych

Krótko mówiąc: jest balans

Linia obrony (boki)


Tutaj właściwie trudno jest o kimkolwiek mówić jako o pewniaku w składzie. W poprzednim sezonie bezapelacyjnym numerem jeden na lewej stronie obrony był Brazylijczyk Wendell.

Wendell - thug life

Zawodnik w perspektywie całego sezonu dość solidny, ale jednocześnie stosunkowo nieodpowiedzialny i agresywny. 9 żółtych kartek (w większości kompletnie głupich) to jak na moje zdecydowanie zbyt dużo dla tak ofensywnie usposobionego obrońcy, zdecydowanie jest to największy mankament w jego grze. Jego umiejętności defensywne również nie stoją na najwyższym poziomie, jednak przy obecnym stylu gry można to wybaczyć. Z pewnością jest to kolejny gracz na lata i mam nadzieję, że zagości w Bayerze na dłużej.

Henrichs, brat bliźniak Wendella, o troszkę mniej gangsterskim usposobieniu

Benjamin Henrichs, chłopak właściwie „znikąd”, podejrzewam, że większość osób do tej pory w ogóle nie wie kim jest ten młody Niemiec. Warto jednak coś tam o nim się dowiedzieć, bo jest to moim skromnym zdaniem jedna z najjaśniej świecących latarni wśród najmłodszych zawodników Bayeru Leverkusen. Do składu w poprzednim sezonie wszedł właściwie przypadkowo – kontuzji nabawili się Hilbert i Jedvaj więc brakowało kogoś na prawą pomoc – ich miejsce zajął Henrichs i zastąpił nadspodziewanie godnie. Jest to zawodnik wszechstronny, mogący grać na lewej oraz prawej stronie obrony oraz w linii pomocy, taka młodsza i mniej doświadczona wersja Davida Alaby można by rzec. Mam nadzieję, że dostanie jeszcze więcej czasu na pokazanie swoich nieprzeciętnych umiejętności w sezonie 2016/2017, bo to co pokazał w 5 ostatnich meczach kampanii 2015/2016 zasługuje na niemały kredyt zaufania.

Jedvaj ze swoją charakterystyczną fryzurą, kto by pomyślał, że to taki agresor

Hilbert troszkę niedzisiejszy

Jedvaj, o którym już wspominałem, gdy zdrowy, był pierwszym wyborem Schmidta na prawej obronie. Pasuje mi takie rozwiązanie, bo szczerze powiedziawszy jestem zdania, że Roberto Hilberta trener powinien powoli odsuwać od głównego składu. Hilbert nigdy nie był zawodnikiem najwyższej klasy, zazwyczaj prezentuje się po prostu przeciętnie, a na przeciętność w linii obrony zespół aspirujący corocznie do gry z najlepszymi w LM sobie po prostu pozwolić nie może.

Da Costa pięknie wkomponował się w nową koszulkę Bayeru

Na koniec zostawiłem sobie Da Coste, który wraca do Bayeru po wypożyczeniu do Ingolstadt. To kolejny perspektywiczny prawy obrońca, który spokojnie może powalczyć o miejsce w podstawowym składzie Leverkusen (szczególnie biorąc pod uwagę podatność Jedvaja na wszelkiego rodzaju urazy). Jego liczby w Ingolstadt piorunującego wrażenia nie robią, ale podczas tegorocznego wypożyczenia na pewno udowodnił, że jest gotowy do gry na wyższym poziomie niż tylko środek/dół tabeli.

Krótko mówiąc: jest zadowalająco, ale mogłoby być lepiej

Środek pomocy

Tutaj również trudno jest wskazać jednoznacznie, kto ma ciepłe miejsce w podstawowym składzie i nie musi się przejmować ewentualną konkurencją.

Kevin Kampl jak zwykle stylowo

Moim zdaniem Kevin Kampl cieszy się na ten moment największym zaufaniem Schmidta, nie tylko dlatego, że Panowie znają się jeszcze z czasów w Red Bull Salzburg, ale przede wszystkim dlatego, że Kampl w poprzednim sezonie był jednym z najlepszych zawodników Aptekarzy. Niestety, sporą część sezonu stracił w związku z kontuzją, ale po powrocie dał o sobie znać koncertowo i do końca sezonu pozostał jedną z najbardziej błyskotliwych postaci w kadrze die Werkself. Dlaczego nie był w stanie zabłysnąć w Dortmundzie jest dla mnie zagadką nie do rozwiązania – błędem było przede wszystkim wystawianie go na skrzydle, bo to typowy środkowy pomocnik, typ dynamicznego rozgrywającego ze znakomitym przeglądem pola i umiejętnościami indywidualnymi. Jest to prawdopodobnie mój ulubiony zawodnik na dzień dzisiejszy w Leverkusen i zawsze obserwuję jego grę ze szczególną uwagą.
Aranguiz - Panie trenerze, ze mną już wszystko OK!

Następnym kandydatem do gry w pierwszej jedenastce jest Chilijczyk Charles Aranguiz, którego jeszcze tak naprawdę nie było nam dane zobaczyć w pełnej okazałości. W Bayerze w poprzednim sezonie rozegrał tylko 7 meczów (paskudna kontuzja na samym początku przygody z Leverkusen zniweczyła mu praktycznie cały sezon), ale podobnie jak Kampl był postacią wiodącą. Mam nadzieję, że Schmidt przejrzy na oczy i zacznie stawiać na Aranguiza w kontekście wykonywania rzutów rożnych i wolnych opartych na dośrodkowaniach, bo ten aspekt gry Hakanowi Calhanoglu (o którym za chwilę) zbyt dobrze nie wychodzi.
Lars Bender wyraźnie zaskoczony obrotem spraw

Lars Bender, obecny kapitan Bayeru i całkiem możliwe, że największy przegrany poprzedniego sezonu. Życzę mu jak najlepiej, moim zdaniem zasłużył na grę w każdym meczu, szczególnie, że ma do tego predyspozycję, ale nie wiem w jaki sposób Schmidt ma zamiar pogodzić trójkę tak dobrych zawodników w środku pola, aby nikogo nie odstawiać na boczny tor. Logicznie rzecz ujmując – ktoś ze składu musi wylecieć, czas pokaże.

Baugabaugabauga to solidna opcja w środku pola

Julian Baumgartlinger
– kolejny nowy zawodnik Leverkusen i kolejny, który nie zasłużył na to, żeby grzać ławę. W Mainz zaliczył kapitalny sezon, oprócz faktu bycia kapitanem zespołu z Moguncji, może także pochwalić się mianem najlepszego zawodnika owego zespołu w kampanii 2015/2016. Mieliśmy także przyjemność oglądać go na Mistrzostwach Europy i o ile jego Austria rozegrała raczej bezbarwne zawody, o tyle sam Baumgartlinger był w większości niezawodny i „ciągnął” przeciętnie grający zespół do przodu. Niestety, przy tak silnie obstawionym środku pola może mu w zbliżającym się sezonie przypaść rola tylko rezerwowego.

Hakan ma nadzieje, że pokaże wszystkim swoje umiejetnosci, ale numer do lekarza z Hamburga pewnie ciagle ma :)

Hakan Calhanoglu – po sezonie 2015/2016 powiedziałbym, że był to trzeci kandydat do opuszczenia szeregów Aptekarzy (zaraz obok Kramera oraz Admira Mehmediego), ale najwyraźniej myliłem się co do Turka oraz Szwajcara. Sam Calhanoglu, mimo dość dobrych liczb na portalu whoscored zaliczył raczej nijaki/słaby sezon. To co było jego największą bronią w sezonie 2014/2015, a mianowicie solidne stałe fragmenty gry oraz strzały z dystansu zawiodły w sezonie poprzednim (3 gole i 5 asyst to wynik raczej mizerny jak na jego rolę na boisku oraz, co tu dużo mówić, spore umiejętności). Hakan postanowił jednak podjąć rękawicę i udowodnić kibicom, że wciąż jest jednym z czołowych zawodników Leverkusen. Jego niewątpliwym plusem jest fakt, że może grać właściwie na każdej pozycji w pomocy, a często występował także jako cofnięty napastnik. Wszechstronność to przyszłośc w footballu, także ktoś taki jak Hakan przyda się każdemu zespołowi.

Krótko mówiąc: z takim środkiem pola można spać spokojnie

 Skrzydła

Na skrzydłach dwóch pewniaków, myślę, że dla nikogo nie będzie to zaskoczenie:

Bellarabi - takich obrazków życzymy sobie więcej w nowym sezonie :)

Karim Bellarabi (prawe skrzydło) – bezapelacyjnie pierwszoplanowa postać z poprzednich 2 sezonów w Bayerze, na 99% także w nadchodzącym sezonie spełniać będzie swoje zadania na ponadprzeciętnym poziomie. Właściwie jest to skrzydłowy kompletny – szybki, dynamiczny, o dużych umiejętnościach kontroli oraz dryblingu, a do tego z nienajgorszym wykończeniem i dośrodkowaniem. Jednym z jego mankamentów i niestety dość poważnym zdaje się niejednokrotny brak poprawnej oceny sytuacji oraz zbędne nawiązywanie pojedynków 1 na 1 z bocznymi obrońcami drużyny przeciwnej. Karimowi nikt umiejętności nie może odmówić, ale ilość strat z jego strony przez niepotrzebne próby dryblingu jest w niektórych meczach porażająca. Na korzyść przemawia natomiast to, że większość akcji Bayeru rozgrywana jest właśnie przez niego i czarno widzę ofensywę Leverkusen bez Bellarabiego.

Brandt - mam 20 lat i jestem pierwszoplanową postacią czołowego zespołu w Niemczech, a Ty siedzisz tutaj i piszesz o mnie bloga

Julian Brandt (lewe skrzydło) – poprzedni sezon śmiało można nazwać sezonem życia młodego Niemca. 3 nadzieja niemieckiej piłki nożnej, która za kilka lat może okazać się jednym z czołowych skrzydłowych nie tylko ligi niemieckiej, ale także innych, solidnych lig europejskich. Można by rzec: wreszcie Panie Brandt udowadnia Pan, że zasłużył na miejsce w wyjściowej jedenastce. Liczby mówią same za siebie: 7 bramek i 3 asysty w ostatnich 8 meczach Bayeru.

Naturalnymi zastępcami tej dwójki są w Bayerze Robbie Kruse oraz Levin Oeztunali (który wrócił z wypożyczenia z Bremy i ku mojemu zdziwieniu nie poszedł na kolejne wypożyczenie). Levin ma jeszcze w Bayerze przyszłość, natomiast Kruse niestety od wielu sezonów mnie kompletnie nie przekonuje, zresztą, podejrzewam, że żaden kibic Leverkusen nie widzi w tym zawodniku solidnego zmiennika. W rolę skrzydłowych wejść mogą także: Calhanoglu oraz Kevin Volland.

Krótko mówiąc: jest bardzo dobrze, ale brakuje nominalnego lewego skrzydłowego na rezerwie

Atak

Ustawienie Bayeru w ataku jest właściwie jasne – Chicharito jako wysunięty napastnik, Volland natomiast jako cofnięty, bądź Panowie występować będą obok siebie. Jedno jest pewne – tej dwójki w nadchodzącym sezonie prawdopodobnie nikt nie ruszy.

Chicharito celebruje gola, a z tyłu biegnie Hakan

Javier Hernandez – zdecydowanie największa gwiazda Bayeru Leverkusen i jeden z powodów nagłego wzrostu fanów Bayeru na Facebooku (prawie 2,5 miliona, a przed przyjściem Chicharito było to z tego co pamiętam coś w granicach 1,2 milionów). Postać pierwszoplanowa poprzedniego sezonu, trudno sobie wyobrazić die Werkself bez Hernandeza. Ogromna ulga, że udało się go zatrzymać na kolejny sezon (chociaż, jeśli wierzyć doniesieniom, to sam Javier w ogóle nie zamierzał nigdzie się wybierać). Zawodnik o nieprzeciętnych umiejętnościach, który tak naprawdę nigdy nie cieszył się dużym zaufaniem czy to Sir Alexa, czy to Ancelottiego w Realu, przez co nie dostawał tyle czasu na boisku na ile zasługiwał. Dopiero właściwie w Bayerze przekształcił się z „super rezerwowego” w zawodnika pierwszoplanowego. 17 bramek w Bundeslidze w 28 meczach, a mogło być znacznie więcej, ale niestety Hernandez mimo świetnego wykończenia potrafi też kilka sytuacji koncertowo zmarnować. No cóż, nie każdy jest przecież doskonały. Jego współpraca z Kevinem Vollandem zapowiada się bardzo dobrze, już podczas okresu przygotowawczego dało się wyczuć, że jest „chemia” między tymi dwoma graczami.

Drugi Kevin w składzie, wygląda na zadowolonego

Kevin Volland – najnowszy nabytek Bayeru Leverkusen, trudno właściwie zrozumieć jak to się stało, że Volland tak długo grał w bądź co bądź przeciętnym Hoffenheim. Tylko kwestią czasu był transfer tego gracza do lepszego klubu, myślałem, że nastąpi to już w poprzednim sezonie, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło i Kevin trafił tam, gdzie trafić powinien – do Leverkusen. Mam spore oczekiwania co do jego gry, szczególnie, że w okresie przygotowawczym pokazał na co go stać (5 goli i 2 asysty w 4 meczach, w tym z Fiorentiną i Porto) i jestem prawie pewny, że nie zawiedzie on oczekiwań fanów. To piłkarz wszechstronny, nieograniczający się tylko do pozycji napastnika, równie często można go było ujrzeć na skrzydłach, a czasem nawet w środku pola jako ofensywnego pomocnika. Jak już wspomniałem – ktoś taki w jedenastce Bayeru jest jak złoto.

Stefan Kiessling to niezły komediant i zdobywca bramki, której nie było :)

Stefan Kiessling – weteran Stefan Kiessling, który już swoje lata ma, goli tak dużo nie strzela, ale drużynie zawsze daje bardzo bardzo dużo. Jego prezencja w napadzie odznacza się właściwie w każdym meczu, szczególnie pod względem wygranych pojedynków główkowych. Sam Kiessling jest jednym z najczęściej faulowanych zawodników w Bundeslidze, a dzieje się to głównie przez jego nieprzeciętne umiejętności ustawiania się oraz wyskakiwania do pojedynków główkowych. Dodatkowo jest on dla mnie jednym z najciężej pracujących w linii obrony i pomocy napastników na boiskach Bundesligi, a może i wszystkich 4 najbardziej liczących się lig na starym kontynencie. Obecnie zmaga się z kontuzją (bodajże pleców), gotowy w pełni do gry ma być w okolicach października, jednak w tym sezonie będzie niestety już musiał na dobre pogodzić się z rolą rezerwowego. Wielka szkoda, bo to żywa legenda klubu.

Broda Mehmediego przypomina nam o Kirstenie, ale to jednak nie ta klasa (klasa gry, bo broda lepsza)

Admir Mehmedi – Szwajcar, który stawianych przed nim oczekiwań niestety nie spełnił. To wciąż solidny zawodnik, strzelał bardzo ważne gole, między innymi w dwumeczu w LM z Romą, jednak od takiego gracza można było wymagać czegoś więcej. Tak jak mówiłem, był on dla mnie pierwszym kandydatem do opuszczenia szeregów Leverkusen i sporym zaskoczeniem jest dla mnie fakt, że zostaje on w drużynie. Dla niego również przewidziana jest rola rezerwowego.

Jestem młodym Finem i dodatkowo gram w Leverkusen, czy może być lepiej?

Warto także nadmienić młodego Fina Joela Pohjanpalo, który dość pozytywnie zaprezentował się w okresie przygotowawczym tego sezonu i również będzie pełnił rolę rezerwowego, o ile nie trafi jeszcze na jakieś wypożyczenie. Z pewnością jest to gracz, który Bayerowi może się w przyszłości jeszcze przysłużyć.

Przewidywana formacja

Atak: Chicharito, Volland
Skrzydła: Brandt, Bellarabi
Środek pomocy: Kampl, Aranguiz
Obrona: Wendell, Toprak, Tah, Jedvaj
Bramka: Leno

Serdecznie dziękuję, jeśli ktoś dotrwał do samego końca i życzę udanego sezonu 2016/17 !

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Chazz

Tomek Hajto może nawet poszczycić się tam wielkim osiągnięciem jak wbicie gola Bayerowi Leverkusen w sezonie 2001-2002 (najsilniejszy Bayer w historii). Oprócz bycia świetnym zawodnikiem jest także erudytą i krasomówcą najwyższych lotów. Z nim każdy mecz Bundesligi jest przyjemnością :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Jednak to już nie te Schalke, kiedy grał tam Tomasz "Gianni" Hajto:)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek M11

Jednak to już nie te Schalke, kiedy grał tam Tomasz "Gianni" Hajto:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Celem właściwie na każdy sezon jest awans do LM bez konieczności grania w eliminacjach, wielu liczy na coś więcej, ale ja wolę być pozytywnie zaskoczony niż negatywnie zawiedziony, także powiem, że dla...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Chazz

Celem właściwie na każdy sezon jest awans do LM bez konieczności grania w eliminacjach, wielu liczy na coś więcej, ale ja wolę być pozytywnie zaskoczony niż negatywnie zawiedziony, także powiem, że dla mnie celem numer 1 dla zespołu jest właśnie trzecie miejsce w tabeli. Każda niższa pozycja będzie moim zdaniem porażką, chociaż Schalke może być w tej edycji BL groźne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

W tej nudnej Bundeslidze Bayer celuje w 3 miejsce?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Chazz

Dzięki za komentarz :)
Myślę, że każdy inny wynik niż wyjście z grupy w LM będzie traktowane jako spory zawód. Oczywiście nikt nie spodziewa się cudów, ale, faktycznie, przy takiej sile zespołu można spodziewać się przynajmniej zakończenia rozgrywek grupowych na drugim miejscu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Bardzo ciekawe i rzetelne przedstawienie zespołu. Nigdy nie byłem wielkim kibicem Leverkusen ale zawsze fajnie się parę nowych rzeczy dowiedzieć :) A wg mnie z tymi nazwiskami to spokojnie można aspirować...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Duker

Bardzo ciekawe i rzetelne przedstawienie zespołu. Nigdy nie byłem wielkim kibicem Leverkusen ale zawsze fajnie się parę nowych rzeczy dowiedzieć :) A wg mnie z tymi nazwiskami to spokojnie można aspirować co najmniej do 1/8 LM.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 6 sierpnia 2016 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Chazz

Myślę, że sobie to odpuszczę, swoją drogą, zrobiłem to jakoś bezinwazyjnie na moim poprzednim blogu o Juninho i teraz nie wiem jak, bo w o edycji nie ma nic dziwnego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Właśnie sprawdziłem te kropki na swoim blogu. Działa, ale problem jest taki, że rozmiar strony z edycją jest mniejszy niż rozmiar strony na blogu i żeby idealnie wyśrodkować, to trzeba kombinować.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Włókniarz Forever

Właśnie sprawdziłem te kropki na swoim blogu. Działa, ale problem jest taki, że rozmiar strony z edycją jest mniejszy niż rozmiar strony na blogu i żeby idealnie wyśrodkować, to trzeba kombinować.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

Bo oczywiście komenda [center][/center], która działa wszędzie, tutaj nie działa, brutalne życie na SF.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
EneMene

W statusach też wrzucamxd Raz mi usunęli status i komentarz, ale nic poza tym. :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

W ogóle dziwne, że Cię nie zbanowali za to, że piszesz tylko część na blogu, a do reszty dajesz linka do bądź co bądź tekstu na konkurencyjnej stronie. Ja za wklejenie linku do strony polskich fanów Bayeru...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Chazz

W ogóle dziwne, że Cię nie zbanowali za to, że piszesz tylko część na blogu, a do reszty dajesz linka do bądź co bądź tekstu na konkurencyjnej stronie. Ja za wklejenie linku do strony polskich fanów Bayeru dostałem bana na dzień :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [7 komentarzy tej dyskusji]

No to Ci pisałem, pisz na blogspocie. Większa frajda!XD

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Chazz

Wielkie dzięki, ale jednak pomysł w ogóle na stworzenie bloga o czymś takim mam od Ciebie. Miejmy nadzieję, że za rok w ramach zapowiedzi Bundesligi będziesz już mógł omawiać także Hannover :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Bardzo ciekawy blog, moim zdaniem lepszy od mojego. Masz pióro ;)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.