robsson30 - lubi - strona 2

  • robsson30 lubi Komentarz

    Masakra.

  • robsson30 lubi Komentarz

    "wypowiadacze" zmienili nicki i udaja ze ich tu nie ma, jak mowi klasyk "to ja sobie pojde, co bede tak sam stał" no i poszli ... a KK robi swoje :)

  • robsson30 lubi Komentarz

    Jak fajnie się czyta te wszystkie dobre rady... naprawdę. I naprawdę super, że wielu kibiców wierzy w Kasprzaka, że stać go na walkę o ten najcenniejszy medal mistrzostw świata. Zapewne już niedługo poznamy decyzje Kaspera co do dalszej jego jazdy w tym sezonie. Ale ja nie o tym... mianowicie jest nas na tym forum "stałych, starych bywalców" dosyć sporo. I pewna duża część tych starych bywalców, jeszcze nie tak dawno, za wypowiedź, że Kasprzak w ciągu 5 lat ma wielkie szanse zostać mistrzem świata mało nie zlinczowała samego zainteresowanego, jak i wypowiadającego się. Teksty typu cyt. "..nikt tak nie potrafi rozbawić jak Władek. Żadne kabarety nie mają z nim szans", lub cyt." trzeba przyznać, że ta wypowiedź Komarnickiego to naprawdę totalne bzdury...", to jedne z najłagodniejszych wypowiedzi. Mam pytanie w związku z tym: Jak się teraz czujecie panowie "wypowiadacze"?

  • robsson30 lubi Komentarz

    Niestety Grand prix znów zaczyna robić się nieciekawe, poprzez kontuzje najlepszych zawodników. Teraz wygląda mi na to ,że Holder może zdobyć złoty medal :D mam nadzieje, że Ward i Krzysiek podejmą słuszną dezycje co do startów w lidze i gp. Życzę dużo zdrowia dla najlepszych w tym sezonie i reszty stawki , bo przez te tłumiki to może być niezbyt ciekawie w dalszej części sezonu.

  • robsson30 lubi Komentarz

    No niestety to tak wygląda. Też liczyłem na fajny sezon a tu nawet fajną walką nie możemy się cieszyć a za rok nie wiadomo co będzie. Oby już bez kontuzji było na Golloba na nic wielkiego nie liczę, szkoda Emila bo to ambitny chłopak a Miedziak niech sam sobie odpowie o co mu właściwie w żużlu chodzi. No i Paweł niech się troszkę rozkręci. A wracając do Kasprzaka to okropnie szkoda bo miał rewelacyjny początek sezonu. A może się okaże, że tylko ta jedną rundę opuści. Oby.

  • robsson30 lubi Komentarz

    Szkoda troche Krzyska,bo nie bedzie miał jak udowodnić,że zasluguje na prowadzenie w klasyfikacji.

  • robsson30 lubi Komentarz

    nie był, nie jest ale ma olbrzymią szansę aby być

  • robsson30 lubi Komentarz

    Wielka szkoda bo mimo ze Krzychu jest leszczynsko-gorzowski ( :) swoja praca i postawa bardzo mnie do siebie przekonal.
    Pozdro.

  • robsson30 lubi Komentarz

    ok trzymam za słowo :))

  • robsson30 lubi Komentarz

    Kto to jest Artjem?

  • robsson30 lubi Komentarz

    Leszno lata 1949-1954
    Rybnik lata 1956-1958
    Rzeszów lata 1960-1961
    Rybnik lata 1962-1968
    Gorzów lata 1975-1978
    Leszno lata 1979-1980
    Zielona Góra lata 1981-1982
    Leszno lata 1987-1989
    Wrocław lata 1993-1995
    Bydgoszcz lata 1997-1998
    Tarnów lata 2004-2005
    Jeszcze mało wiesz, musisz sporo doczytać.

  • robsson30 lubi Komentarz

    Kolego, historia żużla w Polsce nie zaczyna się w 2004 roku.

  • robsson30 lubi Komentarz

    Chodź Tarnów był murowanym faworytem do finału i mistrzostwa to coś mi się wydaje że ta zaliczka może nie starczyć i to Toruń będzie w finale z Gorzowem. Ale to tylko takie moje wymyślenie :D

  • robsson30 lubi Komentarz

    Kolego, ja Ci odpowiem, a Ty usuniesz swój wpis, bo polecą gromy (mówię to z uśmiechem na ustach, nie odbierz tego źle) :D
    Nie mogli zastosować w 14 rezerwy taktycznej za Warda, gdyż zarówno Holder jak i Sullivan już wcześniej jechali jako rezerwy taktyczne (w obu przypadkach za Przedpełskiego). Ward musiał jechać w tym wyścigu. Pozdrawiam ;)

  • robsson30 lubi Komentarz

    bo Janowski źle pojechał jego punktów zabrakło ale nie mam się zamiaru napinać jadę do was oglądnąć sobie meczy i przy okazji zwiedzić Toruń

  • robsson30 lubi Komentarz

    witam.jestem z Torunia i nie do konca jestem pewny ze Unibax bedzie w finale przypominam ze Tarnow wygral w zasadniczej na motoarenie fakt faktem Unibax jedzie lepiej duzo lepiej idac dalej w przeszlosc rok 2009 final z Falubazem rowniez bylo 6 punktow do odrobienia i jak sie stalo? kazdy wie i widzial.. badzmy obiektywni i nie skreslajmy Uni Tarnow na to ze przegraja final z toruniem to jest sport i wszystko sie moze zdarzyc poczekajmy do Niedzieli wszystko bedziemy wiedziec wtedy sie cieszmy nie wieszjamy medali bo to tylko spekulacje ktore do niczego nie prowadza..zyczmy sobie walki na torze i emocji niech wygra lepszy poprostu choc nie ukrywam ze chcialbym zeby to byl torun jak bedzie czas pokaze;)

  • robsson30 lubi Komentarz

    Nie ma za co dziękować:) Przecież nie urwiemy sobie jaj. Przynajmniej my kibice, bo apetyty mieliśmy ostrzejsze niż u Gesslerowej :) ALe taki jest sport, takie jest życie. Powodzenia chłopaki z Torunia - aczkolwiek wierzę ślepo w mój Tarnów :) powodzenia

  • robsson30 lubi Komentarz

    W rewanżu z pewnością można się spodziewać lepszej jazdy Warda jak i bliźniaków. Miedziński na MA też nie zwykł jeździć z tyłu, więc na własnym torze mamy jak najbardziej realne szanse na korzystny wynik. Z Tarnowa na pewno stać na lepszy rezultat Janowskiego, z kolei na Hancocka bym tak bardzo nie liczył, że zrobi więcej niż 10. Kołodziej zrobi podobny wynik jak dziś, czego nie można być pewnym szczególnie Madsena. Vaculik ma dobry sezon, ale zgubi punkty na MA.
    Nie ma co przytaczać poszczególnych dyspozycji zawodników z rundy zasadniczej. Potencjał zawodników nie różni się może diametralnie, ale znacznie. Obniżył loty Hancock, a zyskał chociażby Miedziński.
    Pamiętajmy też, że nie będzie GP przed meczem w niedzielę, więc liczę na przynajmniej podobny występ Holdera.
    Na plus dla Tarnowa z pewnością będzie mobilizacja pod okiem Cieślaka. Ale poza sferą mentalną nie może nic więcej. Po naszej stronie jest tor (zróbcie coś z tym! I trening, trening, trening do bólu!), trybuny i niebagatelna szansa walki o najwyższe cele.

    Sullivan: master of MA - o niego jestem spokojny
    Holder: bez sobotniego obciążenia GP - mam nadzieję widzieć go już w piątek na treningach
    Miedziak: niech nie kombinuje ze sprzętem - więcej zaufania mechanikom i kolegów z toru
    Ward: gdzie jak gdzie, ale u siebie koło dychy jest obowiązkiem się zakręcić!
    Bliźniacy: u siebie potrafią ograć każdego, szczególnie, że są nieprzewidywalni. Tylko powinni w miarę możliwości startować z mniejszym obciążeniem (vide zmiany). Niestety, ale wielu ma rację, iż mają słabe rączki i nadmierna ich eksploatacja przynosi zera... a tego musimy się ustrzec.
    Uzupełnienie składu: nareszcie sięgnięto rozumu! Przedpełski a za niego juniorka z rezerwy. Przykro to mówić, ale Ząbik to już historia... nigdy mu źle nie życzyłem, w końcu to wychowanek, IMŚJ, ale z jego dyspozycją nie może - niestety - wpisywać zera w program. Szkoda, naprawdę szkoda:(

    Teraz zostaje nam PEŁNA MOBILIZACJA, przygotowanie toru już od jutra, treningi w miarę możliwości najwcześniej, próba sklecenia indywidualistów w całość (a ch***) - niech idą na browca w kolektywie nawet, byle to przyniosło efekty!! O jeździe parą już nie piszę, tego w tydzień się nie nauczą, ale może ze dwa biegi chociaż... tak dla złamania stereotypu? Młode kangury potrafią, więc może przy tym późno-integracyjnym piwku zapytać jak to czynią?;) A tak poważnie, to mamy zbiór indywidualistów. Fajnie w pojedynkę jadą, ale żużel to nadal SPORT ZESPOŁOWY! Kto jest lepszą drużyną pokaże zatem mecz już za tydzień. Będzie się działo!!

    Pozdro!

  • robsson30 lubi Komentarz

    Jak do tej pory to przez cały sezon słuchaliśmy napinki kibiców z Leszna i nagle pochowali się jak jakieś krasnoludki po krzakach. Zawsze znajdą się napinacze, ale założę się, że będzie ich o wiele mniej. Z mojej strony i zapewne wielu innych rozsądnych kibiców z Torunia, którzy udzielają się na tym forum nie spodziewaj się hurraoptymizmu i gadania, że "wow, jesteśmy w finale", bo nie jesteśmy i do niego droga daleka. To co było mało nas interesuje, historia historia pozostanie. Liczy się to co będzie.

  • robsson30 lubi Komentarz

    Wielkie brawa Panie Gollob!Oby tak dalej.