bani - lubi

  • bani lubi Komentarz

    Miło ,że są jeszcze tacy Kibice , którzy to pamiętają :) I niech tak będzie oldschoolowo! A magiczni (Różowe dzieciaki) niech zrywają sektorówki i kradną dzieciakom szaliki :( Wstyd i hańba!!!
    Pozdrawiam z Gda :)

  • bani lubi Komentarz

    Kibole z trybuny K (nie wszyscy bo i siedzą tam normalni) wydaje się się że mają monopol na cały stadion.Jak dawałem na oprawy to teraz nie daję zawsze uważałem takie coś za stadionową sztukę,były super oprawy typu ogromny portret Andrzeja Huszczy,honor fajna rzecz,Ward to typowy najemnik,ale dał nam zwycięstwo i bez jego punktów trudno było by nam o wygraną.

  • bani lubi Komentarz

    Jestem kibicem Falubazu, kiedy jestem w ZG zawsze jestem na meczu i zasiadam na trybunie K. Ale po wczorajszych ekscesach już więcej tam nie pójdę. Wolę siedzieć wśród 'normalnych' kibiców nazywanych przez bandę bezmózgów 'piknikami'(oczywiście nie tyczy się to wszystkich, bo nie wszyscy siedzący na K są debilami).
    Szkoda mi też ludzi, którzy dają kasę na oprawę, bo gdyby wiedzieli jak będzie ona wyglądać na tym meczu nie wiem czy by się złamanym groszem dorzucili. OK. rozumiem pierwszą część - za to co zrobił należało mu się chłodne przywitanie. Ale 'get the...' to już była wielka przesada. A wybiegnięcie na tor w trakcie twania wyścigu to już w ogóle była przeginka. Jest mi wstyd za takich kibiców. Bo to normalne nie jest. To, że narażali własne życie i zdrowie to gówno mnie to obchodzi bo to ich sprawa ale przy tym mogli ucierpieć też zawodnicy.
    Reasumując mam nadzieję, że niektórzy kibice przemyślą sobie swoje wczorajsze zachowanie bo przez was cierpi wizerunek całej Zielonki. Rozmawiam z ludźmi z całej Polski i uwierzcie mi, że Falubaz nie ma zbyt dobrej opinii. A to boli kiedy ktoś wam mówi 'Falubaz? Was nikt nie lubi'. A takie teksty są właśnie przez debili nazywających siebie 'prawdziwymi kibicami'. PRzez ostatnie lata było zbyt dużo wybryków przez które kształtuje się stereotyp o kibicu z Zielonej Góry jako chama, buraka i prostaka. Mam nadzieję, że kiedyś uda się naprawić wizerunek kibiców zółto-biało-zielonych gdyż większość jest normalna, a przez garstkę niedorozwojów cierpi całość.
    Może na koniec jeszcze bierzcie przykład z Protasiewicza. Bo on jako kibic, zawodnik oraz legenda klubu z Zielonej Góry ma więcej klasy niż większość kibiców Falubazu razem wiziętych.

  • bani lubi Komentarz

    A ty normalny jesteś, wziąłeś dzisiejszą dawkę leków?? Ja siedziałem na przeciwległej trybunie. Nie mam pojęcia kto to był, bo nie znam 10 tyś. kibiców!!!Co do Worda, ciągał szalik, no cóż..... Jest młody, popełnia pewne błędy w emocjach, jak my wszyscy, pamiętam ich rozgoryczenie po przegranej u siebie. Może się na nich uczy, może nie, czas pokaże. Jest teraz w Falubazie i dupę nam trochę ratuje. Ja nie żyję przeszłością, przeprosił - OK, pamiętliwy nie jestem, patrzę raczej w przyszłość, nie żyje historią. Co do zamknięcia stadionu dla wszystkich kibiców... Dlaczego? Niech zamkną trybunę "K" na dwa spotkania i będzie spokój. Mi nie potrzeba takich kibiców. Prawdziwych miałem wokół siebie, wśród tzw."pikników".... Pozdrawiam

  • bani lubi Komentarz

    Po takiej imprezie to bilety za rok beda dodawać do Happy Meala w McDonaldzie.

  • bani lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • bani lubi Komentarz

    hahaha, widzę, że niektórzy tak się znają na koszykówce jak świnia na gwiazdach. Po paru meczach sądzicie, że stelmet ma po mistrzostwie. Jak dla mnie to dużo jest pretendentów do mistrzostwa. Playoffy rządzą się swoimi prawami, tam wszystko może się stać. Niektórzy tak tyraja ten zespół i niektórych zawodników, bo są internetowymi trollami, którzy oceniają na podstawie audycji w radiu albo relacji z plk. Jak stelmet jest taki cienki to dlaczego nie przegrali w sezonie więcej niż 5 punktami czy nawet 4? Mówicie, że lalic i hrycaniuk to drewna, to zagrajcie z nimi na parkiecie, to zobaczymy kto jest drewnem

  • bani lubi Komentarz

    Spoko, także ja to widze tak. Do nas dochodzi jeszcze PUK i na w69 bedzie 50:40 dla faluazow, a na JAncarzu dla odmiany 50:40 dla Stali ;)))

  • bani lubi Komentarz

    jak ma się równą ławkę, to lider jest tlko ością w gardle, ale radziłbym powstrzymać się od tych ochów i achów, bo za tydzień sprawdzian z Energą

  • bani lubi Komentarz

    Co Ty za brednie wypisujesz? Siejesz jakis ferment niewiadomo po co ? Chyba sam nasluchujesz newsow na Owocowej. Odpowiedz mi na proste pytanie- skoro co roku o tej porze mamy opoznienia w platnosciach, dlaczego Cel , Chanas, Hrycaniuk graja kolejny sezon z kolei? Dlaczego Koszar nie odszedl do Wloch? Dlaczego Q podpisal ponownie kontrakt? Piszesz ze nie jest stabilny bo ma zaleglosci a ktory ich nie ma? Siedzisz i szukasz dziury w calym i placzesz bardziej od zawodnikow o to chyba ich pieniadze a nie Twoje. Siedzisz za kompem i chcesz uczyc JJ biznesu? No prosze Cie? Czego Ty chcesz? Zebysmy znowu grali na Szafrana w 1 lidze a sezon i tak konczyli z zadluzeniem? Zeby wrocil Protasewicz na Sulechowska , usiadl na swoim barokowym krzeselku i szukal sponsorow w panoramie firm?

  • bani lubi Komentarz

    Co za fałszywy tytuł artykułu! W Zielonej Górze AZS dostał bęcki od Stelmetu, a w Koszalinie zaledwie jednym punktem wygrał i to na życzenie Stelmetu. Dlaczego zatem AZS miałby "znów ograć Stelmet"? "Znów" to brzmi, jakby notorycznie od kilku meczów wygrywał, a "ograł", to co najmniej jakby sprawiał lanie Stelmetowi. Ani jedno ani drugie nie miało miejsca od dawna, więc jeszcze raz pytam, jaki sens ma taki tytuł?

  • bani lubi Komentarz

    Zakładali 65 pkt że stracą a jest 63.Wielki Stelmet!:D

  • bani lubi Komentarz

    Wy w tym komitecie strajkowym skorzystajcie z prawników bo swymi działaniami doprowadzicie do upadłości klubu.

  • bani lubi Komentarz

    zarząd myśli racjonalnie bo chce zmienić większość składu żeby tak wysokie wyniki jak w tym sezonie już się nie powtórzyły bo kasy za wiele nie ma. Azoty musiały w tym roku mocno sypnąć kasą żeby wypłacić za punkty zawodnikom więc na przyszły rok obcięli mocno dofinansowanie

  • bani lubi Komentarz

    Zgadzam się, ze największym problemem jest zachwianie siły obwodu w stosunku do formacji podkoszowej. DJ to nie center i trzeba sobie to jasno powiedzieć, może być z niego świetny silny skrzydłowy jak ogra się w Europie ale na siłę chłopaka pchają pod kosz. Może przesunąć go na PFa a pożegnać np. Troutman i w jego miejsce ściągnąć centra z Bałkanów (by Amerykanie nie robili podgrup w zespole)?

  • bani lubi Komentarz

    Rzeszów,Tarnów, wieś,metropolia itp. pierduły!
    .
    Tarnowianie- weźcie nie dawajcie się podpuszczać permanentnie i wpuszczać w obronę waszej "wioski" jak tu niektórzy celowo piszą a wy oczywiście musicie bronić czystej podpuchy !
    .
    FAKTY :
    1. Nasze miasta niewiele się od siebie różnią - to naprawdę +- ta sama polska półka. Jestem Rzeszowianinem od urodzenia a Tarnów odwiedzałem w latach późnych 70,80,90,00 - wielokrotnie, przez wiele lat - co tydzień. Można powiedzieć że znam nieźle Tarnów - przepaści nie ma, uwierzcie mi.
    .
    2.Rzeszów jest znany [oprócz pi.dy i kładki "aureoli Ferenca"] z:
    - chyba największego w Europie stosunku ilości studentów do mieszkańców [uczelni wyższych jak nas.ał - czy obecnie ilość przechodzi w jakość - nie wiem, jak ja kończyłem 1 kierunek techniczny za komuny - to z trudem, teraz goście łykają 2 i spływa po nich - po prostu zdolniejsi...] - w sumie całkiem ok.
    - gigantycznej ilości m2 powierzchni handlowych na mieszkańca [już ładnych parę lat temu w hiperach byliśmy na pudle w skali kraju]
    - wielkiej ilości knajp[studenci!]/hoteli
    - niezłego poziomu sportowego [kiedyś również kosz,zapasy, akrobatyka, łucznictwo, Jan Domarski:), teraz głównie siatka i falujący żużel]
    - niezłej schludności,czystości,bezpieczeństwa [żadna to zasługa policji - żeby się kto nie pomylił]
    .
    3. Więcej nie pamiętam - żadnych cudów architektury nie ma, Rynek jak wiele innych , korki jak u każdego. Wałowa i tarnowski rynek na pewno nie gorszy niż nasz i 3 Maja.
    Żadnych super dróg [szczególnie po zimowych opadach], super urzędników [takie same b.ce jak wszędzie],żadnych super prezydentów [on sam niestety za nieomylnego się już uznał], żadnych super posłów [Bury???]
    .
    4. Czym się tu chełpić? Nie jesteśmy ani londyńskim City ani Wenecją ... ot, fajne, zwarte, dość przyjazne miasto, lubię w nim mieszkać ...
    ale jak słyszę jak to cały świat się nas nachwalić nie może [a to ten powiedział, a to ranking, a to radio Moskwa podało że samochody rozdają w Rzeszowie ...]- to od razu lepiej się czuję - TYLU GŁUPSZYCH jednak ode mnie po świecie chodzi - optymizm wraca od razu!!!

  • bani lubi Komentarz

    Wychodzi na to,że druga największa złotówa zaraz po Dziku,Greg musi sobie szukać nowego klubu z tym fałszywym uśmiechem.I mam nadzieję,że nie znajdzie w E-lidze i nie omami żadnego prezesa i kibiców tym cynicznym uśmiechem od ucha do ucha.Chyba,że znów ktoś zostanie nabity uśmiechem i tanimi bredniami.

  • bani lubi Komentarz

    Fakt jest taki że jak włókniarz się utrzyma to za rok jedzie elipę zawodnikami z 1 ligi (aby ogarnąć jakoś finanse), bądź z młodzieżowcami. Za rok my będziemy takim Gdańskiem ale bez zagranicznych zawodników. Smutne ale bardzo prawdziwe jak się utrzymają, będziemy mieli skład za max 2 mln na sezon. Ciekawe mecze w czewie mogą być, więc karnet pewnie kupię, na wyjazdach będzie do 20 :(

  • bani lubi Komentarz

    Podobno maja być licencje super nadzorowane, a po nich extra super nadzorowane

  • bani lubi Komentarz

    Gajewski,podprowadzające i MA - kolejność dowolna - to najjaśniejsze gwiazdy Torunia. Szkoda że tak mało ludzi jego pokroju w tym sporcie i nie piszę tego pod wpływem akurat tej wypowiedzi Gajewskiego.
    Co do Jarka to źle się stało że strony rozmawiają ze sobą za pośrednictwem mediów. Zwykle to scena kończąca jednak nie tak dawno wstecz Team Dudków też negocjował kontrakt za pośrednictwem mediów wywierając sporą presję na działaczach. W tym przypadku skończyło się to pozytywnie. Istnieje więc szansa na jakieś porozumienie tym bardziej że sezon u progu i nastąpi chwila wyciszenia.
    Same słowa Jarka że dowiedział się o odstawieniu PRAWIE z mediów jakoś mnie nie przekonują co do ich szczerości. Po co ta dwuznaczność w sformułowaniu ? Brzmi podobnie jak mam prawie cnotę ? To chyba takie szukanie na siłę kontry do faktycznego powodu problemów jakim była fatalna postawa na torze. Mało profesjonalne zachowanie zupełnie nie przystające dorosłej osobie. Nawet jak by gołębiem posłano wiadomość to raczej frustrację wywołało samo odstawienie a nie forma dostarczenia wiadomości.
    Nie rozpisując się dodam że dla każdego kibica nr 1 jest klub, nr 2 to zawodnik, kim by on nie był. Jarek chyba o tym zapomniał a pozycji Piotra tu się jeszcze nie dorobił więc nic na siłę Jarku !
    Pozdrawiam.