Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • palinger napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Olkowicz do wymiany

  • palinger napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Ło matko, skąd jest ten Olkowicz? Kto go tam posadził?

  • palinger napisał/a komentarz do Niespodziewana zmiana w bramce Legii Warszawa. Ricardo Sa Pinto odsunął Arkadiusza Malarza

    Pierwszy mecz od niepamiętnych czasów na zero z tyłu... Legia z Malarzem traciła co najmniej 1 bramkę na mecz. On (AM) ma bardzo dobry PR wśród dziennikarzy, zgadnijcie dlaczego?

  • palinger napisał/a komentarz do Marek Wawrzynowski: Sławek Peszko jest ofiarą internetowego linczu (felieton)

    Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam Peszko, kolega z jednego klubu...
    Znajomy redaktora i wszystko jasne

  • palinger napisał/a komentarz do Czy Ułamek wystąpi jeszcze w barwach Kolejarza? Prezes wyjaśnia

    Ułamek jest zwyczajnie za ciężki na motocykl. Nie wróci już do wyników, kiedy ważył 20 kg mniej.

  • palinger napisał/a komentarz do Kolejarz Opole - Stainer Unia Kolejarz Rawicz

    Ok

  • palinger napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Sellex o co chodzi z tym Polisem?

  • palinger lubi Komentarz

    Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Klubów I-ligowych nie stać na Superligę. Moim zdaniem dobrze, że kluby podchodzą do tego racjonalnie, bo co z tego, że Olkusz wygrałby hipotetycznie baraż, jakby nie mógł dopiąć budżetu. O dobrego sponsora strategicznego coraz trudniej, nawet po Superlidze w ostatnich latach to widać: nie ma już Vistalu, Łączpolu, Baltici jako sponsorów głównych klubów z północy Polski. Można liczyć na dotację z kas miejskich. Jednak co z tego jak grupa różnych ,,dziwnych ludzi", których życiowa maksyma to ,,nie, bo nie", będzie ,,psioczyć'' po co miasto Olkusz wsparło finansowo dziewczyny, jak np. chodnik na ulicy X ,,krzywy", a na osiedlu Y ,,żłobka nie ma''. Sam zawsze wkurzałem się jak czytałem na lokalnych, lubelskich stronach internetowych opinię takich samych panów i pań, co mieli problem,że miasto Lublin wspiera finansowo drużynę szczypiornistek. Jednak duża jest wina związku. Brak transmisji telewizyjnych przez prawie cały sezon, dopiero grupa mistrzowska leci w TVP Sport. ,,Leśne dziadki" przespały czas ,,prosperity", gdzie kadra oparta na dziewczynach z Superligi dwukrotnie była 4-ta na świecie. Wystarczyło w tym czasie poszukać sponsora strategicznego dla całych rozgrywek, obojętnie czy to byłby browar, sieć komórkowa czy nawet dyskont spożywczy, a także umiejętnie sprzedać prawa telewizyjne. Jednak ,,leśne dziadki" mają problem nawet z obsadami sędziowskimi(,,sprawa karnych" po meczu Montex-Zagłębie.Sędziowie co nie wiedzą jak mają odbywać się rzuty karne. WTF? A gdyby sezon byłby wyrównany i ten mecz zdecydowałby o mistrzostwie?) czy nie są w stanie zmienić terminu finału Pucharu Polski, jak wiedzą, że polska drużyna ma szansę wygrać CC(chyba po pierwszym meczu w Turcji w związku ,,zbito piątki" i stwierdzono, że Lublin już odpadł z rozgrywek CC), więc o czym my mówimy. Problem jest ten sam od tylu lat, więc ja trzymam kciuki za pasjonatów z pieniędzmi, co stwierdzą, że po co mam pchać ,,kasę" w III ligę męską piłki nożnej, dam pieniądze na żeńską sekcję piłki ręcznej, przynajmniej będę mieć zespół w najwyższej klasie rozgrywkowej i będę mieć pewność, że dziewczynom w porównaniu do III-ligowych ,,kopaczy" nie zabraknie ochoty do ciężkiej pracy na treningach i walki na całego na meczach. Trzeba brać jednak poprawkę, że taki sponsor chce też mieć oprócz satysfakcji z wyników drużyny, też korzyść dla swojego biznesu. Jak miałby pewność, że rozgrywki byłyby transmitowane w ogólnopolskiej telewizji, to na pewno przyniosłoby to korzyść dla jego działalności, bo nagle np. o lokalnej firmie produkcyjnej usłyszałaby cała Polska. Dam przykład: Artego Bydgoszcz(wicemistrzynie Polski w żeńskiej koszykówce), ja sam ostatnio z ciekawości sprawdziłem w jakiej branży działa firma Artego, a ilu jest potencjalnych inwestorów czy kontrahentów biznesowych co podchodzą do tego w sposób typowo ,,zachodni": wspieracie sport, więc warto z wami rozmawiać. Trochę długi ten mój wywód, mocno skakałem po wątkach, ale akurat forum SF jest jednym z ostatnich, gdzie jeszcze można na spokojnie podyskutować na tematy związane z ulubioną dyscypliną sportową.

  • palinger napisał/a komentarz do I liga kobiet: ważne wygrane lublinianek i łodzianek

    Nie widać żadnej drużyny, która mogłaby/chciałaby awansować. Bez dodatkowej kasy bęcki co mecz w ekstraklasie.

  • palinger napisał/a komentarz do Hejt po zgubieniu maski? Pikuś! Gorzej z krytyką za słabsze wyniki

    Trenował 4 lata za stypendium ze środków publicznych aby w swoim występie dać z siebie wszystko. Nie założył maski, świat się z niego śmieje a on ma to gdzieś. Może za 4 lata będzie lepiej?

  • palinger napisał/a komentarz do Rozgłos nie popłaca. Jeden transfer zmienił układ sił w całej lidze

    Leszno za wszelką cenę nie chce awansu Rawicza ze względu na wyższe koszty w I-szej lidze.

  • palinger napisał/a komentarz do I liga kobiet: zmiany liderek w obu grupach

    Gra Olimpii opiera się na dwóch zawodniczkach. W meczu z z Varsovią, dopóki siły wystarczyło K. Płachcie i A. Leśniak sądeczanki spokojnie prowadziły. Varsovia to utalentowane juniorki i prezentuje juniorską piłkę ręczną. Ich atutem jest wyrównany skład i trener Mont. Umiejętnie rotując składem, bazując na szybkości i dynamice, wykorzystując dobrze punktującą Hawryszko, pomimo dużej ilości błędów własnych "zabiegały" Olimpię.

  • palinger lubi Komentarz

    Cóż to było za zwycięstwo! Nikt w tym sezonie nie stracił tak mało bramek, jak Sośnica w meczu z MTS-em Żory. Wynik bardzo niski, mecz toczył się w wolnym tempie, ale wspaniała praca obrony i 60% skuteczności Patrycji Wróbel w bramce nie dało rywalkom żadnych szans w tym lokalnym pojedynku, Co ciekawe w wojewódzkim etapie Pucharu Polski starcie tych drużyn było jednostronne tylko do czasu, Żory zdołały odrobić straty i o dwubramkowym zwycięstwie Sośnicy przesądziły ostatnie minuty. Znacznie miała taktyczna przewaga w końcówce. A teraz wszelkie taktyczne przewagi po stronie gliwiczanek.
    Zaimponował mi zespół z Lublin. Forma Weroniki Zarzyckiej, jak już jest w meczu, niesamowita. Nie jest to juniorka, ani świeża seniorka. Może czas nareszcie przenieść się do pierwszego zespołu, gdzie nadmiaru leworęcznych nie ma, a są spore braki. Oczywiście to ogromny przeskok, ale na rezerwową by się nadawała.
    Varsovia z czwartą przegraną pod rząd. Po raz pierwszy jednak tak gładko. Stają się największym rozczarowaniem sezonu. Jak widać wyrównana drużyna bez liderek to nie jest siła, tylko słabość.
    W grupie A na razie bez niespodzianek. Rewelacyjnie spisujący się Sambor zremisował z liderem, ale skończył niepowodzeniem w karnych. Ten wynik nie jest taki zły dla zespołu z Łodzi. Na uwagę zasługuje jeszcze zwycięstwo wyrwane przez beniaminka z Gniezna, które przybliża zespół z Wielkopolski do zakończenia pierwszej części sezonu w najlepszej trójce.

  • palinger lubi Komentarz

    Wspaniały występ Polek, które pokonały Szwedki grając w ich grę. Nie wyważony atak i mocna ofensywa, a wysoka skuteczność w meczu toczonym w szalonym tempie. Nasze reprezentantki trochę dały się wciągnąć w wymianę ciosów, lecz radziły sobie wspaniale. Były kryzysy, mogło być nerwowo po tym, jak przewaga stopniała z 7 do 2 bramek. Jednak poradziły sobie, zagrały bardzo dojrzale. W końcówce, gdy rywalkom spieszyło się coraz bardziej i popełniały błędy, nie było forsowania tempa, ale powoli i opłaciło się.
    Indywidualnie świetnie spisały się największe gwiazdy - Kinga Achruk i Karolina Kudłacz-Gloc. Jednak także gra Kingi Grzyb, Joanny Drabik, czy rezerwowych Ewy Urtnowskiej i Romany Roszak podobały się. Nawet jak procent obron Adrianny Płaczek nie był jakiś imponujący, to niewątpliwie polska bramkarka była znacznie lepsza od duetu bramkarek Szwecji. Miała nieoceniony wpływ na końcowy sukces.
    Niewiele, jak na tak szybki mecz, straconych piłek, świetna egzekucja karnych, obrona przeciw liderce rywalek też. To nie był jednorazowy wystrzał, lecz kolejne zwycięstwo Polek nad bardzo mocnym przeciwnikiem, ale teraz już w meczu oficjalnym.
    Kilka miesięcy temu to nie śmiałem marzyć o kolejnym półfinale. Po dość bezpiecznym zwycięstwie nad Szwecją Polki są na najlepszej drodze nawet do drugiej pozycji w grupie. Ten mecz z Czechami, który miał być kluczowy, bo ew. zwycięstwo bardzo przybliżało do play-off, nadal jest kluczowy. Będzie niełatwy, bo rywalki miały znacznie łatwiejszy pierwszy mecz, z grupowym outsiderem, na dodatek kilka godzin przerwy dłużej. Jednak przy takiej formie, mądrości i pewności siebie drużyny trenera Krowickiego, to przegrać można ew. z najsilniejszymi, a nie z Czeszkami, które pewnie powalczą, ale kilka bramek więcej po stronie naszej reprezentacji.

  • palinger lubi Komentarz

    Co ciekawe dopiero w siódmej kolejce w obu grupach doszło do rzutów karnych.
    AZS AWF w końcu stracił pierwszy punkt. Po poprzedniej kolejce pisałem, że jakby w każdym meczu wygrywając max.4-ema bramkami utrzymali nieskazitelny bilans do połowy, to byłby jakiś cud. Wprawdzie nie utrzymają nieskazitelnego bilansu, ale jednak nadal pozostają niepokonani. Żory jeszcze niecałe 10 minut przed końcem prowadziły z przewagą trzech bramek, w ostatniej minucie straciły wyrównującą bramkę grając w przewadze liczebnej. Gwiazda MTS-u Zuzanna Mikosz, wyróżniona przez redaktora za 11 bramek, to jednak broń obosieczna. Tak, jak spudłowanym karnym położyła mecz z Varsovią w trzeciej kolejce(przegrana aż 34-26, ale niespełna kwadrans przed końcem Mikosz nie trafiła karnego, który dałby bramkę kontaktową, odtąd nastąpiło załamanie śląskiej drużyny) i z Sośnicą w Pucharze Polski(kilka minut przed końcem ponownie nie wykorzystała karnego, choć wcześniej była bezbłędna w tym elemencie), tak 2 pudła(a łącznie aż 5 całej drużyny w 60 minut) w tym elemencie w regularnym czasie, a także nietrafiony karny na 4-3 w piątej serii, który miał zamknąć rywalizacje w rzutach karnych. Tak Żory straciły okazje na wygraną, która potencjalnie dawała nawet szanse na drugie miejsce na półmetku, a na dodatek jeszcze drugi punkt w tych nieszczęsnych karnych. Mecz przesądzający o pozycji lidera w połowie będzie w IX kolejce w Olkuszu.
    Przed sezonem obok Olkusza to właśnie Varsovia(z przewagą własnego boiska) wydawała się najtrudniejszym przeciwnikiem Sośnicy w I połowie sezonu. I wiele w tym prawdy. Warszawianki prowadziły po I części, w drugiej szybko utraciły przewagę, ale nie oddały choć na chwilę prowadzenia aż do końcówki. Można powiedzieć, że pękły jak zawsze, brutalne, ale prawdziwe o tej młodej jeszcze drużynie. Każdy kolejny mecz z pierwszą trójką przegrały z powodu jakiegoś kryzysu w końcowym fragmencie spotkania. Podobnie, jak tydzień temu, szarża w ostatnich minutach pozwoliła im wrócić tylko na jedną bramkę. A jeszcze Paulina Kowalczyk dobiła Varsovię w imieniu Sośnicy na sam koniec czasu. Co cieszy najbardziej, to rosnąca w siłę drużyna. Nie tylko liderki ciągnące do góry, ale spisują się coraz częściej także pozostałe zawodniczki. Jak nie udało się warszawiankom, to nie uda się już nikomu zatrzymać Sośnicy. Jeszcze tylko rewanż w Olkuszu, ale to już w rundzie rewanżowej. Mam nadzieję, że mecz z Żorami będzie najlepszym po obu stronach, taki mecz roku. Jednak zwycięstwo musi być.
    Jedyny naprawdę zaskakujący rezultat to wynik w Nowym Sączu. JKS Jarosław borykał się dotąd z problemami kadrowymi, a punkty meczowe zdobywał tylko u siebie. Kolejny fatalny ostatni kwadrans ostatecznie dobił jednak Olimpię-Beskid, dla której oczekiwanej liczby bramek nie zdobyły 2 gwiazdy pamiętające dobrze Superligę. Oby tylko nie zamknęli seniorskiej drużyny w trakcie sezonu ze względu na niezadowalające wyniki...
    W grupie A na pewno na plus mimo wszystko Jutrzenka, która radzi sobie mimo przedsezonowych osłabień i przede wszystkim Łódź. Mogło się wydawać, że na klęsce z SMS-em II skończy się sensacyjna seria wygranych, ale jednak nie, jest pewne, wyjazdowe zwycięstwo w Kwidzynie.
    Prawdziwą rewelacją robi się natomiast drużyna Sambora Tczew. Trzy kolejne wygrane, a rozmiary tej ostatniej są porażające. Gniezno to beniaminek, ale raczej zespół widziany w górnej połówce tabeli gr. A.

  • palinger zaczął obserwować Grzymisław

  • palinger lubi Komentarz

    Spora sensacja w Olkuszu doprowadziła do spłaszczenia tabeli grupy B. Dotychczasowy lider stracił pierwsze punkty, na dodatek u siebie, a jakby tego było mało, to poważnego urazu doznała jedna z "aż" 5 seniorek w kadrze Klaudia Wójcicka-Dudek. Jej uraz można śmiało określić decydującym dla losów meczu, bo w I połowie zdobyła aż 6 z 17 bramek dla gospodyń. Zupełnie nie spełnia dotąd oczekiwań Irina Łozińska, która dołączyła do zespołu przed sezonem, a stanowiąca o wartości zespołu trójka w II linii P.Masiuda, A.Wcześniak i N.Kolonko nie jest już tak skuteczna, jak w pierwszych meczach. W tych okolicznościach utrata Wójcickiej-Dudek jest bardzo poważnym osłabieniem. Klaudii życzę powrotu do zdrowia i w miarę możliwości do gry.
    AZS AWF Warszawa obronił niepokonaną serię przeciwko Varsovii, która tym samym narobiła sobie poważnych problemów w tabeli, bo nie tylko nie wykorzystała w pełni dobrodziejstw terminarza przydzielającego na początek słabszych rywali, ale przegrała oba mecze z niepokonanymi liderami pomimo wielu szans na odwrócenie niekorzystnego rezultatu. Teraz akademiczki czeka wyprawa do Żor, a na koniec rundy jesiennej do Olkusza. Nie wygrały żadnego dotychczasowego meczu wyżej, niż przewagą 4-ech bramek i jakby utrzymały nieskazitelny bilans do połowy sezonu, to byłby jakiś cud. Drużyna z Żor podniosła się po nieudanym początku i dwóch wysokich, wyjazdowych przegranych. U siebie powinna odebrać status niepokonanych także i warszawiankom.
    Sośnica wprawdzie nie nawiązała do bardzo wysokich wygranych w poprzednich trzech kolejkach, ale to nie było konieczne w meczu z przeciwnikiem z dołu tabeli. Wygrana jest i jest ok. Kluczowe będzie podtrzymanie passy bez porażki w Warszawie i ponowne zwycięstwo nad MTS-em Żory. W takiej sytuacji i po ew. przegranej AZS-u Warszawa w Żorach, jeszcze w rundzie jesiennej uda się zrównać punktami z wiceliderem, a ktokolwiek nim będzie, to może rozstrzygnąć dopiero 9-ta kolejka i mecz w Olkuszu.
    Czwartą kolejną porażkę poniósł spadkowicz z Nowego Sącza, który tym samym zameldował się na miejscu bardziej odzwierciedlającym potencjał kadrowy. Cóż, AZS UMCS Lublin nie będzie zawsze przegrywał, tym bardziej rzucając 27 bramek, czyli dużo jak na ten zespół znany głównie ze skutecznej defensywy. Smutne natomiast dla drużyny z południa, że była to już trzecia spośród tych 4 przegranych różnicą zaledwie jednego trafienia. A dla lublinianek nadeszły lepsze czasy, gdyż po zawstydzającej klęsce z Sośnicą wygrały 2 kolejne mecze i po siódmej kolejce mogą pojawić się w górnej połowie tabeli.
    Nie wiem, jak ktoś w tej ankiecie może zaznaczać grupę A jako silniejszą. Kwidzyn znów przegrał, SMS I nawet nie bardzo się przyłożył do spotkania z Samborem, a niepokonany lider z Łodzi dostał wręcz łomot z SMS-em II. Jeszcze w pierwszej połowie przegrywał 7-ma bramkami, a po przerwie tylko na początku udało się chwilowo zbliżyć na 4-5-bramek. Te rezultaty w żadnym wypadku nie świadczą o tym, jakoby grupa była wyrównana, a tym bardziej mocna, ale o słabości i nieregularności drużyn z górnej połowy tabeli

  • palinger lubi Komentarz

    Ubolewam wciąż nad ograniczaniem wiadomości o niższych ligach, w szczególności żeńskich rozgrywkach. Chociaż pisane "na kolanie", z protokołu, bardzo przecież ubogiego, newsy nieraz bardzo irytowały nieścisłościami, to jednak kluby niższych lig mogły się niejako pochwalić, że piszą o nich nie tylko lokalne media, ale też ogólnopolski, poczytny serwis sportowy. Abstrahując od tej przemiany z portalu promującego się przed laty jako najbardziej opiniotwórczy w Polsce, w stronę stricte informacyjną, to jednak była jakaś pomoc dla tych drobnych ośrodków w promowaniu się. Dla męskich klubów lubiany przeze mnie portal handballnews.pl zastępuje SF, jednak o żeńskim handballu nie chcą pisać, skupiając się na męskich rozgrywkach.
    Co do samych rozgrywek I ligi, to potwierdza się powszechna, pierwotna obserwacja, że grupa B jest znacznie mocniejsza. W pierwszej grupie na razie rewelacją rozgrywek jest beniaminek z Łodzi, który wygrał wszystkie spotkania, w tym z drużyną SMS-u. Trzeci zespół ubiegłego sezonu z Kwidzyna na razie nie zachwyca. Tracone dotychczas średnio blisko 30 bramek, porażka w Płocku(a Jutrzenka w porównaniu do ubiegłego sezonu jest bardzo osłabiona kadrowo), wygrana na otwarcie tylko dzięki nadużyciu przepisów pozwalających na grę zawodniczkom z Superligi w wolnym terminie(Pękala, Szynkaruk, Hartman, Gędłek - te nazwiska na pewno są znane nie tylko w Kwidzynie, który reprezentowały do poprzedniego sezonu).
    W grupie B rywalizacja zapowiada się na bardzo ciekawą. Nie ma jakiegoś faworyta, choć na takiego wyrasta może trochę zespół z Olkusza. Duże zmiany kadrowe nie zaszkodziły aż tak dzięki zatrzymaniu najważniejszej trójki w II linii. Natomiast 2 z 3 wygranych zaledwie jedną bramką w ostatniej minucie. Mimo wszystko tak rozsypana, składająca się głównie z juniorek, lecz wciąż prowadzona przez znaną z Superligi Agnieszkę Leśniak, drużyna z Nowego Sącza na razie najbardziej pozytywnie, dzisiaj mogły przegrać dużo wyżej i nie byłoby zdziwienia.
    Łącznie o czołowe lokaty może powalczyć jeszcze aż 7 drużyn. Odstają Krapkowice, które nie zdołały poważnie wzmocnić II-ligowej ekipy(trzecia pozycja w gr.4). Jak dotąd nie jest zagrożeniem dla przeciwników również zespół z Wesołej, a Jarosław mający po swojej stronie największą widownie i niedogodne dla rywali położenie geograficzne, powinien być typową drużyną własnego boiska. Rozczarowujący początek rywalizacji ma MTS Żory, który dwukrotnie przegrał wysoko, choć do czasu gra była wyrównana.
    Starając się być obiektywnym, to każdy z pozostałych ma jeszcze szanse na dobrą pozycję, a mniej obiektywnym, to Sośnica może jeszcze przeskoczyć wszystkich rywali, prędzej, czy później. Po nieudanym starcie nadeszło efektowne przełamanie. Prawdziwy pogrom JKS-u Jarosław i znakomita dyspozycja najlepszej zawodniczki Aleksandry Abramowicz, która dla odmiany zamiast średnio 6,5, rzuca 10 bramek na mecz. Kluczowe dla drużyny z Gliwic będą najbliższe 2 spotkania, w których potrzeba pewnych wygranych i dalszego eliminowania istniejących mankamentów. Ze względu na wyrównaną stawkę początkowe 2 przegrane mogą być problemem do przezwyciężenia.
    W grupie A wydaje się nie być żadnego kandydata do awansu. SMS przecież nie awansuje, Kwidzyn bez możliwości korzystania ze swoich wychowanek grających teraz w Superlidze będzie mieć spore problemy z wygrywaniem wyjazdowych spotkań, a w Łodzi przecież dopiero co awansowano do I ligi wyłącznie dzięki rozszerzeniu.
    W grupie B teoretycznie kandydatem do awansu, choć jeszcze nie w tej chwili, mogą być drużyny z Olkusza, Nowego Sącza(obie grywały już w Superlidze, drugie przez wiele lat), ale też może Sośnica, lub Varsovia. W Warszawie, czy na Śląsku jest możliwość, choć to ekstremalnie trudne, znalezienia jakichś większych sponsorów i zajęcie miejsca kogoś, kto nie będzie w stanie kolejny sezon walczyć o utrzymanie w Superlidze.

  • palinger napisał/a komentarz do Janusz Jojko nowym trenerem GKS-u Katowice

    To ten sam facet, co wrzucił sobie sam piłkę do bramki a potem dostal za to lanie w szatni od kolegow za sprzedanie meczu ? Super trener dla Gieksy...

  • palinger lubi Komentarz

    Jak będzie Baron, to bardzo chętnie będę oglądał mecze... w telewizji, żal mi będzie wydawać pieniądze na oglądanie jazdy gęsiego przy krawężniku

  • palinger napisał/a komentarz do Holistic-Polska Rawicz - Kolejarz Opole

    Większość mojego "kibicowskiego" życia (to już ponad 30 lat) cieszę się, że jest żużel w Opolu. Rzadko udaje się cieszyć z czegoś innego.

  • palinger napisał/a komentarz do Holistic-Polska Rawicz - Kolejarz Opole

    Hawryluk zostaje jako viceprezes, więc podejście do żużla będzie takie samo jak teraz...

  • palinger napisał/a komentarz do Holistic-Polska Rawicz - Kolejarz Opole

    Ten mecz został "olany:,tak jak kibice z Opola...

  • palinger napisał/a komentarz do Holistic-Polska Rawicz - Kolejarz Opole

    19, to wychowanek Wojtuli. Generalnie już trwają przymiarki do następnego sezonu.

  • palinger napisał/a komentarz do Kolejarz Opole - Holistic-Polska Rawicz

    Opole "zrewanżuje" się tym samym w Rawiczu hehe

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.