Marian2928 - lubi

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Prawda. Też obejrzałem. Dziewczyna źle się prowadzi. Widać, że sport nie jest dla niej najważniejszy, woli inne rozrywki. Typowa pusta lansiara facebookowa:)

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Szanse jakieś są. W grze zostało 20 drużyn a jest 12 miejsc. Hokeiści musz zająć 5-6 miejsce w swojej grupie półfinału LŚ.

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Gościu, mamy XXI wiek. Internet i portale społecznościowe mówią dużo.
    Poza tym, w każdej plotce jest troche prawdy - a w świecie handballowym dużo takich ploteczek :)

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Okienko transferowe w Orlen Lidze jest już zamknięte. W sumie szkoda, bo sporo zawodniczek będzie wolnych. Kończą się ligi w Korei, Japonii, Chinach i część siatkarek będzie szukać nowych klubów, by pograć sobie do maja.

  • Marian2928 lubi Komentarz

    w siatce kobiet żeby coś drgnęło, nowy trener albo chociaż żeby obecny nakłonił wszystkie najlepsze do gry. Piłkarki reczne, zeby awansowały do MŚ i tam zajęły miejsce w 8ce, w hokeju na trawie by zajeli miejsce w pierwszej 5 LŚ swojej grupy i awansowali do IO.

  • Marian2928 lubi Czy olsztynian stać na rewanż? - zapowiedź meczu AZS Politechnika Warszawska - Indykpol AZS Olsztyn

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Dziwne te oceny, z wieloma całkowicie się nie zgadzam. Zaczynając od bramkarzy:
    - Szmal - wg mnie 4,5 to trochę za dużo. Skuteczność obron na bardzo przeciętnym poziomie 29 %. Dobre mecze przeplatał słabszymi. Nie można powiedzieć że to był jego zły turniej, ale miewał już lepsze.
    - Wyszomirski - tu już kompletnie nie rozumiem oceny 3. Poza meczem ze słabiutką Arabią Wyszu niczym się nie wyróżnił. Odejmując mecz z Arabią miał skuteczność na poziomie 18 %. Wg mnie 2 w jego przypadku to adekwatna ocena.
    - Bielecki - i znów za co ta 3 ?? Sami piszecie że to nie były jego mistrzostwa, po czym dajecie mu taką ocenę ? Najsłabsza skuteczność, dużo strat - to nie były mistrzostwa Koli.
    - Jurecki M. - tu akurat dałbym wyższą ocenę. Dzidziuś był zdecydowanym liderem, najwięcej rzucał i asystował. Notował też straty, ale mimo wszystko to on był motorem napędowym naszej kadry.
    - Lijewski - postawiliście mu 5, a ja mam pytanie - jaki wkład w ten medal ma Lijek ? W tych dwóch pierwszych meczach grał świetnie i faktycznie za te występy zasługuje na 5, ale potem było 7 spotkań w których praktycznie nie grał. A to przecież ocena za cały turniej. Wg mnie Lijek powinien pozostać bez oceny.
    - Orzechowski - za co ta 2 ? Za 2 bramki z Arabią ? Najsłabszy zawodnik naszej kadry, grał co prawda mało, ale na inną ocenę niż 1 nie zasługuje.
    - Biegler - rozumiem że może się nie podobać jego aparycja, to że jest mało medialny. Niektóre jego decyzje dziwią. Ale jest to trener który zdobywa z naszą kadrą medal MŚ i trochę głupio brzmi twierdzenie że to zawodnicy sami ustawiali swoją grę. Można mieć dream team i nic z nim nie osiągnąć. Trener jest bardzo ważnym elementem układanki i nie można mu tego sukcesu umniejszać. Potencjał podobny albo i wyższy miały też Dania, Chorwacja, Hiszpania czy Szwecja, a jednak te drużyny mistrzostwa zakończyły za nami. To już trener musi wykrzesać z zawodników to co najlepsze dla drużyny.
    - ocena drużyny - też nie rozumiem jak można ocenić ten świetny zespół, który nigdy się nie załamuje i tak świetnie odrabia straty tylko na ocenę 4 ? Zauważcie ile meczów kończyło się nerwową końcówką i my to wszystko potrafiliśmy rozstrzygać na swoją korzyść (za wyjątkiem meczu z Katarem). Ile razy przegrywaliśmy do przerwy jedną bramką by potem zwyciężyć. Trenera można oceniać różnie, ale nie zmienia to faktu, że drużynę mamy fantastyczną. Wg mnie jako całość zasługują na ocenę 6.

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Alek pojawił się na zmianę w 4 secie, a nie w 3.

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Po 1 - ci*
    Po 2 - co byś im zrobił?:)

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Dzięki za wpis, cenię sobie Twoje wypowiedzi, przynajmniej te dłuższe ;)
    Zdanie o "odpowiedniku Antigi" zacząłem od zwrotu "już prędzej", które powinno zasugerować, że wolałbym takie rozwiązanie względem "bieglerowego" średniaka, ale mimo wszystko jako ostateczność. Takie powiedzmy 90% na klasowego trenera, kontra 10% na zagranie a la Antiga. Rozumiem, że "nasz" Francuz jest raczej wyjątkiem od reguły, świat sportu nie zna aż tak wielu jemu podobnych, którzy od razu z marszu zdobywali najcenniejsze trofea. Gdyby było inaczej, to ani kibice nie pukaliby się w czoło w momencie ogłaszania wyboru, ani taka decyzja nie wywoływałaby zdziwienia u fachowców, nie pisałoby się o dużym ryzyku i wielkiej niewiadomej, co z tego wyniknie. A że dodatkowo za tym wszystkim stał Blain... tu przyznaję, jakoś za mało utkwił on w mojej świadomości, za mało uwypuklano jego rolę w sukcesie siatkarzy. Mówiąc wprost dla mnie to był sukces Antigi, o Blainie czytałem jedynie w nielicznych komentarzach, przy czym pisanych w mniej przekonującym tonie, niż Twoje wypowiedzi. Ale to pewnie przez to, że sam zaobserwować obecności Blaina nie mogłem, bo nie oglądałem ani jednego meczu siatkarzy (tam, gdzie pracuję za granicą net jest nędzny, na streaming nie pozwala, a t. Uznajmy więc, że skrót "odpowiednik Antigi" w domyśle zawiera również "odpowiednika Blaina"... i tak takie wyjście zaakceptowałbym w ostateczności, przypominam to. Byle nie zamieniać Bieglera, na "Bieglera 2". Już lepiej, niech pozostanie obecny trener, skoro bez strzelania fochów pozwala bardziej doświadczonym zawodnikom decydować o drużynie. Przynajmniej dopóki ma to odzwierciedlenie w osiąganych wynikach. Może i sam się czegoś nauczy na stare lata teraz, gdy już wie, jak smakuje walka o medale? Niemniej zwolennikiem Bieglera póki co nie jestem i wiele zapowiada, że nie będę - pal licho wiecznie narzekających dziennikarzy, czy pojedynczych osób "ze środowiska", które zawsze mają dużo do powiedzenia, byle o nich nie zapomniano. Tu jednak całkiem sporo i trenerów i zawodników, mówiąc delikatnie, nie jest zachwyconych jakością pracy Bieglera. Ja osobiście nie śmiem podważać ich opinii, bo przesłanek ku temu nie dostrzegam (z zastrzeżeniem, że za organizację obrony autentycznie należą się Bieglerowi brawa. Tyle, że nasi, to drużyna prosząca się o bardziej kompleksową opiekę trenerską, niż tylko w obronie).

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Szkoda że akurat Biegler też ma medal... Aczkolwiek pokazał że wygrywa się obroną bo jakbyśmy mieli nawet w grupie z każdym zespołem oprócz Arabii iść cios za cios to nie byłoby meczu ze Szwecją i w ogóle nie byłoby fazy pucharowej. Oby tylko nie było wpadki za rok. Większość zawodników a właściwie wszyscy co byli w Katarze będą za rok. Nie wiadomo jak potoczą się losy B.Jureckiego ale powinno być dobrze. Niech zdrowy będzie Rosiński i mamy środek rozegrania czyli to czego trochę brakowało. Ale z drugiej strony niech w najwyższej formie będzie Jurkiewicz (o M.Jureckiego nie ma się co martwić) to będzie jeszcze lepiej. Może wróci w formie Łucak i prawe skrzydło w porównaniu z ostatnimi latami będzie mocne. Zdrowy Jaszka też da coś od siebie ale tak naprawdę nie ma miejsca dla tylu zawodników.
    Rozmażyłem się trochę ale na pewno plany i cele są wysokie. Bo po wczorajszym sukcesie trzeba przyznać że na pewno nikt kto powie że "jedziemy" po złoto nie skłamie i nie przesadzi.
    Jedno jest najważniejsze: najbliższy rok nie niech obędzie się bez kontuzji.

  • Marian2928 lubi Komentarz

    Naprawdę mamy Wielki Zespół, który ma wielkie serce do gry i jeszcze większe jaja! Nie można było sobie wymyślić lepszego preludium przed naszymi mistrzostwami, niż medal mistrzostw świata. Wokół tej drużyny zrobiła się niesamowicie pozytywna atmosfera, naładowana pozytywną energią! Zastanawiam się czy nie warto by podjąć próby zorganizowania meczu otwarcia mistrzostw na Stadionie Narodowym? Sugestia co do tego, wypowiedziana przez Monikę Stachowską w studio, była moim zdaniem całkiem trafna.