pusher - lubi

  • pusher lubi Komentarz

    Sparta po mojej prośbie zamieściła na swojej stronie wyniki zgodne z protokołem zawodów. Zobaczcie i porównajcie. Jest kilka różnic.

  • pusher lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • pusher lubi Komentarz

    Mam wrazenie, ze na zuzlu w Bydgoszczy bardziej zalezy kibicom z Torunia. Ale byc moze jest to powodowane jakims odwiecznym kompleksem wiekszego miasta, mniejszej ilosci tytułów, węższej sportowo oferty patrząc na liczbę dyscyplin na poziomie extra i pierwszoligowym. Dla mnie osobiscie - czlowieka juz delikatnie po 40 stce - speedway juz dawno przestał byc rozrywka, dla ktorej warto poswiecic swoj niedzielny czas. I podejrzewam, ze podobnie jak ja mysli wielu bydgoszczan, ktorzy lat temu 20 i wiecej odwiedzali Sportową nawet przy okazji treningów. Powodow takiej sytuacji znajduje co najmniej kilka, jesli nie kilkanascie. 1. Zasciankowosc zuzla - jeszcze paręnascie lat temu na torach zuzlowych całęgo swiata scigali sie Nowozelandczycy, szeroka rzesza Amerykanów, Włosi, Holendrzy, Węgrzy, Francuzi, Bułgarzy, Norwegowie. W chwili obecnej poza Polakami reszta dogorywa. Sport, w ktorym udział bierze max 10 nacji nie ma racji bytu i rozwoju. Jak to sie ma do piłki noznej, koszykowki, siatkowki? 2. Komercja, pogon za pieniadzem zawodnikow, brak utozsamiania sie z druzyna. W jaki sposob budowac wiez z zespolem kiedy wiekszosc rajderow corocznie zmienia kluby? Holta, Hancock, Pedersen to tylko niektore przykłady. A jak juz sie ma dobrego wychowanka jezdzacego na poziomie - patrz Miedzinski - to po 15 latach jazdy dostaje kopa w posladek. Kiedyś bylo jednak wiecej romantyzmu. Rodzimi matadorzy rywalizowali na maxa i nawet jesli przywozili czasem zera szybciej takie wpadki mozna bylo im wybaczyc. Polonia-Apator sprzed 30 lat, a dzisiejsze derby Falubaz-Stal to jakby porownac mecz zuzlowy ze speedrowerem.3. Zaleznosc ligi polskiej od rozgrywek w innych krajach. Dopoki rozgrywki ligi polskiej beda uzaleznione od tego czy dzien wczesniej gdzies we Francji spadnie deszcz to ludzie majacy pieniadze, rodziny i szanujacy swoj czas nawet nie pomysla o tym zeby wybrac sie na mecz w niedziele. To jest jakis zart, ze z powodu startu jakiegos przecietnego juniora na drugim koncu Europy, z klucza przekladne jest niedzielne spotkanie. Jak mam sobie zaplanowac niedzielne popoludnie skoro do konca nie wiem czy odbedzie sie mecz?! 4. Tłumiki - nie ukrywam, ze w moim przypadku kroplą, ktora przelała czarę goryczy były tłumiki wprowadzone kilka lat temu. Warkot silnikow na poziomie 100 dB niestety przeszkadzalo Panom w marynarkach. W zwiazku z tym doszedlem do wniosku, ze skoro mam sluchac kosiarki to wole jej sobie posluchac w niedziele na dzialce :).5. Walkowery. Dwa przykłady. Mecz Unia Leszno - Stal Rzeszow sprzed kilku sezonow i pamietny final Falubaz-Apator. To nie do pomyslenia niby w najlepszej lidze swiata aby dochodziło do takich sytuacji! To nie wyobrazalne. Tak sie buduje markę i propaguje speedway w Polsce? 6. Na koniec powody wyłącznie lokalne. Stadion, brak dobrego klimatu wokol bydoskiego zuzla, mnogosc innych dyscyplin sportowych (Łuczniczka, Pałac, Artego, Astoria, a jest jeszcze piłka nozna (kobiety w extraklasie, część z sentymentu bywa na Zawiszy) itd. Poziom sportowy zespołu jest akurat dla mnie jak najmniej istotny, Z checia pojde z rodzina i na 2 lige jesli moje dzieci beda mialy gdzie wygodnie usiasc, beda mialy gdzie dobrze zjesc, a ja z zona beda mial gdzie napic sie drinka. Niby proste, a jednak nie do zrobienia. Chyba. Pozdrawiam.

  • pusher lubi Komentarz

    Falubaz to nie klub. To stan umysłu.

  • pusher lubi Komentarz

    zawsze uważałem, że pierwszy milion to trzeba dostać lub ukraść, a później trzeba być kumatym aby go pomnażać...i co mnie zastanawia w klubie toruńskim, ich ruchy transferowe od wielu lat wyglądają tak jakby tam nie było ani pół kumatego, to jak oni się dorobili tej kasy?...ciągle od dawna w Toruniu kupują zawodników po ich najlepszym sezonie życia, płacąc za taka gwiazdę jak za prawdziwe Alfa Centauri, "gwiazda" z reguły sezonu nie powtarza, doi torunian ile wlezie i spokojnie opuszcza pokład, a oni znowu kupują najdroższych i są zdziwieni, że znowu u nich nie jedzie...zero nauki na błędach, ba proces się pogłębia...nie moja kasa więc nie powinno mnie to interesować...jednak tajniki umysłu ludzkiego mnie bardzo interesują i w ząb nie mogę zrozumieć jak to (nie)działa w Toruniu

  • pusher lubi Komentarz

    ...trening był bez publiczności, bo Betardowi Sparcie kibic jest potrzebny tylko w dniu meczu ligowego, a konkretnie w rubryczce pt. PRZYCHÓD, z tego treningu oczywiście przychód nie był kalkulowany, więc i kibice na trybunie byli niewskazani, była okazja, żeby wykręcić się jeszcze remontem to ją wykorzystano, WTS zasłaniał się operatorem i brakiem zgody na wpuszczenie kibiców, co jest wierutną bzdura, Sparta ma już pozwolenie na użytkowanie nowej trybuny, a odbiór stadionu i jego otwarcie także już za nami... niebawem klub ogłosi ceny biletów, celowo jak najpóźniej, żeby ludzie mieli mniej czasu na marudzenie i kupili bez szemrania, bo ceny będą z dalekiego kosmosu...
    PS. po co podaliście wyniki ? trening w konspiracji to i wyniki w konspiracji, skoro nikt tego nie mógł obejrzeć to niech się wypchają tymi wynikami, najpierw zamykają stadion, a potem podają wyniki (?), żeby jeszcze bardziej wkurzyć ludzi, ludzie - zacznijcie traktować WTS, tak jak on was traktuje, a od lat leje na was z góry na dół...

  • pusher lubi Komentarz

    Wychodziłem ze stadionu nawet nie zły a zdruzgotany. Spieprzyli mi święto. Kto?
    No więc po kolei.
    1.Stadion a raczej ten co nim zarządza - programy miały być dostępne wszędzie, na zewnątrz i w środku, nie były. Trzeba było biegać wokół stadionu i odstać w potężnej kolejce. Dopiero po ósmym biegu spiker zapowiedział, że na koronie dostępne są programy. Pewnie mieli potężną stratę na niesprzedanych i uruchamiali punkty sprzedaży. Za późno, to było już dwie godziny po pierwszym biegu. W oficjalnym informatorze jak byk stało, że nie wolno wnosić żadnych trąbek, ochrona kompletnie tego nie respektowała a spiker zachęcał wielokrotnie do trąbienia. Spikerka a w zasadzie akustyka fatalna. Spiker główny tylko momentami był dobrze słyszalny, zagłuszała go muzyka a właściwie łoskot. Przez całe pięć godzin jakie spędziłem na stadionie trwał bezustanny ryk głośników. Mówiono mi, że nie w każdym miejscu było, aż tak źle, ale tu gdzie ja siedziałem trudno było wytrzymać, jeszcze teraz uszy mam przymulone. Spikera momentami można było zrozumieć, ale już Lorek gadał sobie a muzom.
    Na telebimie aż do końca wyświetlano podstawowe informacje na czym polega żużel ale aktualnej punktacji nie widziałem ani razu.
    Swoje miejsce zająłem już o 17.30, bo o 18 miało odbyć się pożegnanie Golloba, kto to zmienił, organizatorzy czy sam Gollob? Czuję sie oszukany bo bez potrzeby siedziałem ponad godzinę na zimnie przy tej piekielnej dyskotece. Jedyna "atrakcja" jaka zafundowali organizatorzy to pokazanie jakiejś laski, którą obwieziono po torze. Oczywiscie współczuję Gollobowi ale nie wolno mieć pretensji do kibiców, że nie chcieli już dalej uczestniczyć w tej żenującej imprezie, chcieli go pożegnać zgodnie z planem, przed imprezą.
    2.Sędzia - gdyby nie inne okoliczności, to on byłby głównym negatywnym bohaterem dnia. To był jeden festiwal błędów i nieporadności. Pominę jego liczne błędy, ale jeszcze raz chciałbym wrócić do tak zwanego "nierównego startu". Toż to istna kpina, żeby karać zawodnika za dobry refleks. Pisałem już o tym, ale trzeba do tego tematu wracać, bo to psucie widowiska - jedno z zagrożeń dla żużla.
    W Guestrow sędzia potrafił w trudnych warunkach przeprowadzić w ciągu godziny 14 biegów a tu zaledwie 4.
    3. Główny winowajca czyli BSI, Olsen, FIM i PZMot razem do kupy wzięci. BSI i Olsen to winowajcy bezpośredni a FIM i PZMot odpowiedzialni za panoszenie się tych dwóch pierwszych. To nie jest tylko problem tego jednego fatalnego toru, Olsen I BSI mając w pogardzie Polaków łupią z nich ciężką forsę. Teraz pora na PZMot, to nie może rozleźć się po kościach. Panowie Bellamy i Olsen muszą za to ZAPŁACIĆ finansowo i moralnie.
    Mamy rodzimą firmę i rozgrywki przez nie organizowane, znacznie lepiej - idźmy w tym kierunku.
    Dwie dygresje do tego wątku. Pogardę i niechęć Olsena do Polski widać już było po sławnym upadku Maugera w biegu ze Szczakielem, wtedy zaobserwowałem to po raz pierwszy i wielokrotnie później. Taśma startowa to proste urządzenie, które powinno działać bez zarzutu, jeśli z jakiegos powodu nie chce, to musi być zapasowe, a jesli zapasowe nie działa to pozostaje gumka. Start z gumy wielokrotnie widziałem w latach 60 i 70 i to jest najlepsze rozwiązanie awaryjne.
    4. Zawodnicy - rozkapryszone betonowe panienki. Kilku z nich potrafi pojechać nawet na tak trudnym torze, inni muszą mieć beton, równiutki jak stół. To fakt, że tor był fatalny, ale można było jechać!!! Wszystkie upadki wynikły z trudnego toru ale też z błędów zawodników. Przede wszystkim, akurat TE ZAWODY trzeba było odjechać do końca, mimo wszystko.

  • pusher lubi Komentarz

    Racja specjalista od kur ..to wszytko przez niego buhahahha szogun gdzie jestes..?tam gdzie Bronek tam tramwaj sie wykolei ,albo sale zaleje buhahahczłowiek demolka

  • pusher lubi Komentarz

    ...no niestety, gdyby cos takiego (czyli zdegradowanie Olimpijskiego do pozycji kameralnego stadioniku, a wlasciwie boiska z trybunkami) probowano zrobic zalozmy chocby w latach 90, gdy ten zuzel we Wroclawiu jeszcze jakos sie trzymal, a przede wszystkim organizowano sporo imprez miedzynarodowych roznej masci (nie tylko przeciez GP) to pewnie taki pomysl by nie przeszedl, przede wszystkim pojawilyby sie protesty wroclawskiego zuzlowego srodowiska, kibicow, takze ze strony klubu, ze jak to, my tu mamy w planach organizacje powaznych zawodow, a wy nam ze stadionu robicie kameralny obiekt wielofunkcyjny dla potrzeb wszystkiego co sie rusza z naciskiem na sporty egzotyczne (?!) ...a poniewaz dzis wielkich imprez od dawna sie na Olimpijskim nie organizuje, a sama Sparta oszczedza na czym sie tylko da (od organizacji pozaligowych zawodow poczawszy, a na kontenerach z biletami, tablicy swietlnej czy pomieszczeniach klubowych skonczywszy) to zadnych glosow sprzeciwu niestety nie bedzie, takze ze strony kibicow, mizerna koniunktura i slabosc lokalnego srodowiska zuzlowego zostanie wykorzystana w sposob bezwzgledny, a Olimpijski dla potrzeb wielkich imprez zostanie zuzlowi zabrany juz na wieki i nigdy sie nie odrodzi, jesli kiedys ktos bedzie chcial znow zorganizowac we Wroclawiu np. Grand Prix, to bedzie to musial zrobic na Stadionie Miejskim kladac tam jednodniowy tor, no niestety, takie czasy i szkoda Olimpijskiego z jego cala zuzlowa tradycja i historia jak cholera, cala ta tradycja przegrywa obecnie z pragmatyzmem i wygoda miejskich notabli, ktorzy wiedza, ze wroclawskie zuzlowe srodowisko im sie teraz nie postawi...

  • pusher lubi Komentarz

    Świetny mecz, rewelacyjna atmosfera. Jak zwykle w Czewie zresztą. Cieszy, że Tai z Troyem zaczynają równać do Magica. Jeszcze trochę, a będziemy mieć trzch zawodników ze średnią powyżej 2,0. Reszta drużyny? Trudno znaleźć pozytywy. Dolny mimo dobrych startów i mądrego rozegrania pierwszego łuku jest bez problemu objeżdżany na trasie. Trzeniok? Wciąż zastanawiam się na jakiej podstawie kibice piszą o nim, że to talent i przyszłość. Najbardziej szkoda mi Ogóra. Moj ulubiony zawodnik, którego szanuję za oddanie drużynie i podziwiam za sylwetkę na torze kolejny sezon będzie tylko zawodnikiem własnego toru. Po meczu był najbardziej przybity z całego zespołu. Ma o czym myśleć. Pavlic? Eh szkoda gadać.
    Piszecie, że Włókniarz jechał osłabiony. Ja patrzę na to inaczej. Włókniarz jechał składem na jaki go stać. Choć i tu można mieć wątpliwości... WTS też mógł się szarpnąć na jeszcze jeden kontrakt z zawodnikiem z topu i zamiast Jury ściągnąć choćby Walaska cz Madsena. Że nie byłoby pieniędzy? A kto by się tam martwił, jakoś to będzie... Grunt, że bylibyśmy mocarzem. Na papierze rzecz jasna.
    Nie lżyjcie tak tego Griszki. Dziwicie się facetowi, że nie chce podzielić losu Emila i szukać za rok swojego miliona? I tak długo był cierpliwy.

  • pusher lubi Komentarz

    Komentarz usunięty przez użytkownika

  • pusher lubi Komentarz

    Bzdury powiadasz. Zatem podaj mi jakiekolwiek nazwisko które może poprowadzić polski żużel do odłamania się od światowych federacji. Tylko jedno. Pamiętaj tylko że ten ktoś musiałby mieć władzę w PZM, a tam przykręcony dupskiem do tronu jest Witkowski... Ekstraligi, GKSŻty to wszystko przydupasy PZM. A Witkowski to przydupas FIM-u. Dostaje wsparcie, bilety na GP i cieszy papę. Prezesi klubów nie są w stanie dogadać się natomiast odnośnie prostych błachych problemów, więc nie warto któregokolwiek pod uwagę brak. Zatem KTO JEST W STANIE DOPROWADZIĆ DO ZMIAN według Ciebie???
    Powiadasz olać imprezy FIM-owskie. Ty naprawdę wierzysz że jest choć cień szansy że my, polacy, zaczniemy działać wspólnie dla wyższej idei??? Wiesz co my kibice w praktyce możemy zrobić dla żużla w Polsce??? Posprzątać swoje śmieci po meczu...

  • pusher lubi Komentarz

    Jestem z Zielonej, ale nie moge patrzyc na to towarzystwo/ to `modne` party w stylu wielkiej szmuglerki fajek nach Berlin.

    Kolo po lewej pozyczyl koszule i krawat od pana senatora? PS W rękach kwiaty i koperta LOL

  • pusher lubi Komentarz

    Bydgoszcz, cała Polska na Was liczy w ostatniej kolejce!!!

  • pusher lubi Komentarz

    Panowie i Panie za co Rzeszów dostał karę to chyba jasne ale skoro Leszno też ją dostało to ja się pytam za co? No bo chyba na tym meczu był sędzia i komisarz tak? Jeśli tak i dopuścili stadion do zawodów to Unia NIE POWINNA DOSTAĆ ŻADNEJ KARY. A jeśli dostała tą karę za przygotowanie toru to sędzia jak i komisarz również powinni polecieć na pysk za dopuszczenie do tych zawodów! No chyba że ta kara dla Leszna jest za coś innego np za zachowanie kibiców i tym podobne sprawy nie związane z torem. To ok ale niech ktoś wyjaśni dokładnie za co aż taka kara dla Leszna. I czy aby na pewno aż taka duża kara jest adekwatna do tego co działo się z winy Unii.

  • pusher lubi Komentarz

    Smiesza mnie twierdzenia ze w NC+ zuzel obejzy wiecej osob bo maja 2 - 2,5 miliona abonetow po polaczeniu platform. A TVP byla taka zla bo tylko 100 tys wynosila ogladalność meczy. Brednie jakich malo ostatnio slyszalem!

    Po 1.
    Juz wiadomo ze NC+ nie utrzyma bazy abonentów zarowno C+ i N. Zreszta swiadcza o tym dobitnie wyniki powyzszej ankiety, zaznaczam ze probka badanych jest smieszna, niech przebadaja te 2,5 miliona. Zdziwia sie. Trzeba wziasc pod uwage ze 2,5 miliona nie iteresuje sie zuzelm. Kolejna polowa tych co sie interesuja z tej liczby nie zaplaci chorendalnych pieniedzy zeby ogladac lige.

    Po 2.
    TVP sport byl dostepny w kazdej palatformie platnej od polsatu po cyfre konczac na TNK i kablowkach. I ktos proboje mnie przekonac ze NC+ bedzie docieralo teraz do wiekszej ilosci osob za 119 zł???? Przeciez to SCI Fi. Przeciez wiekszosc klientow nie bedzie zrywal umowy z Polsatem czy kablowka narazajac sie na koszty zeby zaplacic 50 zł czy 79 zł konczac na 119 zł za ogladanie meczy Extraligi. Moze do kogos to nie dociera ale takie sa fakty.

    Po 3.
    Nie dosc ze TVP Sport byl dostepny dla kazdej platformy to jeszcze byly mecze w internecie za free. NC kaze sobie placic za lige 50 zł (NSPORT) minimum nie dajac nic w necie. Jedynie w TVN turbo za ktore tez trzeba zaplacic minimum 39 zł(pakiet podstawowy nie oferujacy prawie nic) bedzie jeden mecz w miesiacu

    Panie Stepniewski niech pan sie zastanowi ile z kibicow dotad ogladajacych zuzel da sie tak zrobic w balona???? 50% to bedzie huk. NAwet zakladajac ze tylko 30% nie zdecyduje sie podniesc dodatkowych kosztow to juz jest dla tego sportu fatalny kierunek bo zamiast isc do przodu z promowaniem zuzla idziemy do tylu. Z kablowek znika Nsport w wyniku polaczenia platform wiec kolejne straty. Mowie brednie niech pan sprawdzi.
    Sponsorzy zamiast miec poszerzone spectrum odbioru ich firmowych wizerunków to paradoksalnie ilosc ludzie odbierajacych ich marki maleje. Pozniej dziw i placz ze brak sponsorow a polski speedway przezywa recesje.
    Ja sie pytam dlaczego nie stawiacie warunkow na jakich ma byc pokazywany zuzel w otwartych pasamch???? Jakos pilka potrafi wycisnac jak najwiecej a my co. Przyjmujemy na klate wszystko jak leci i to na 3 lata. Ciekawe co za rok powie o tym wszystkim ENEA. Poczekamy i efety beda widoczne.

    Ja dziekuje za taka promocje, mimo ze posiadam 3 platformy to w tej chwili mowie ze nie zaplace ani zlotowki NC za ogladanie LIGI I GP. Wole zaplacic za streeming w necie powiedzmy 10 zł na miesiac albo szukac poszczegolnych transmisji gdzie indziej za free. GP i IMS beda na Eurosporcie polskim i brytyjskim. JAkosc dobra i bez problemu mozna ogladnac. Liga tez sie znajdzie bo ktos udostepni. Takze Nc+ lezy na plecach i kwiczy. Powoli z biegiem czasu i na zuzlu sie to niestety odbije i Pan panie Stepniewski bedziesz jednym z odpowiedzialnych za poglebienie recesji.

    Przy takiej promocji tego jakze jeszcze zasciankowego sportu Gollob i Hampel beda musieli medale zdobywac do 80 roku zycia bo mlodziez jezdzaca extremalnie na motorach to dosyc wybrakowane jeszcze towarzystwo i trzeba go szukac w kazdym rejonie polski. Teraz jednak ograniczyliscie dostep nie jednego chlopaka do poznania tej dyscypliny i niech na 50.000 ogladajacych 5 pokocha ten sport, wlasnie na tym polega promocja i przyciaganie ludzi do sportu.

    Poprostu masakra. Czy co poniektórzy nie moga sie troche dluzej zastanowic nad tym do czego zmierzaja swoimi nie przemyslanymi dzialaniami.
    Liczy sie tylko KASA KASA KASA dla nielicznych. Ale spokojnie takie dzialanie predzej czy pozniej doprowadzi ze i ci na gorze zostana odcieci od profitow. Kwestia czasu.


  • pusher lubi Komentarz

    Drodzy "kibice", "znawcy" żużla otóż: organizator nie może przesunąć terminu rozegrania spotkania (nawet jeśli zaczęto by sztucznie "przygotowywać" tor, który nagle nie nadaje się do jazdy - to sędzia podejmuje decyzję o przygotowaniu toru (w odpowiednim czasie) ale nie zmienia to godziny rozpoczęcia spotkania); termin spotkania wyznaczony był na 16-09-2012 na godz. 17:00. O tej godz. Grega nie bylo na stadionie. Sędzia podjął decyzję jaką podjął. Zgodną z prawem. Duch sportu się nie liczył. Cóż, że Greg musiał biec, bo przed stadionem są auta. To co? Kibice, Unibax specjalnie je tam ustawili? Trochę rozsądku moi drodzy! Przed każdym stadionem w tym kraju stoją auta. Prawda jest taka, że pomimo chorych przepisów Greg powinien tam być o 17:00 a nie o 17:06. Dlaczego do Tarnowa nie przyjechał, jako kibic Lampart czy któryś z juniorów? Nie poczuwa się do obecności z drużyną? Tarnów pożałował kilku zł na to by sciągnąć swoich juniorów po to by byli z drużyną? Wtedy Greg nie jedzie, jedzie ktoś inny. Poza tym zawodnicy z Torunia nie byli zadowoleni z tego faktu. Raz, że stracili kasę za punkty, a dwa to są też sportowcy i mają głęboko w tyle durne przepisy. A jeśli sędzia by mecz rozpoczął? To poleciałby. Toruń złożyłby protest. ELiga by uznała i tak byłby walkower. Zresztą każdy inny klub w tym piekle, jakim jest polski żużel by postąpił tak właśnie, wypaczając to co kształtuje sport. A poza tym pan Cieślak chyba się nieźle przejechał. Podkreślam, że chyba. Można tylko się domyślać intencji. Położył do łóżka Vaculika (i co z tego, że jest najlepszy, jak na Motoarenie mu nie idzie - poza tym zastąpić go to jednak zwiększało szansę Azotów na zwycięstwo. Redaktor sam mówił w TV, że dzwonił do Słowaka i rozmawiali i że jechał na badania - w niedzielę??!! A poza tym kłopoty z nadciśnieniem leczy się farmakologicznie. No i chyba nie są poważne skoro nie wymaga hospitalizacji. No chyba, że szkosztował czeskiej wódeczki, o której tak głośno ostatnio ;-) Uważam, że kłopoty Vaculika to wymyślona sprawa przez cwanego lisa jakim jest Cieślak. Niestety trener Cieślak się przeliczył. Pech przytarł mu nosa. Inna sprawa, że Unibax nie zasłużył na finał - pod względem sportowym, wyników w tym sezonie. Cóż kiedy zasługiwał na medal jak nikt inny, to przekładano finał o tygodnie, by w końcu rozegrać go w październiku. Pamiętają Państwo? Szkoda. Zawodów, zawodników, kibiców, etc. Eliga i polski żużel powinien wziąć się za siebie i przemeblować ten cały bazjel do góry nogami, te chore przepisy, układy, układziki i inne głupoty z juniorami, KSM, pieniędzmi, limitami, godzinami itp. Powodzenia !!!

  • pusher lubi Komentarz

    mozna w ciemno obstawiac jaki przebieg final tych mistrzostw za rok, bo scenariusz tegorocznego byl niemal identyczny jak rok temu, ten sam tor, ta sama obsada finalu, te same kolory kaskow i tory w finale, w ktorym w tym samym miejscu upada ten sam zawodnik (kennett), przy prowadzeniu tego samego zawodnik (woffinden) i grzebie (wtedy akurat obaj lezeli) swoje i jego marzenia o pierwszym tytule mistrza lub ewentualnej dzikiej karcie na gp w cardiff, w powtorce oczywiscie jak rok temu ten sam woffinden ulega tym samym rywalom (nicholls i harris) i podium jest identyczne i znow wyjadacze pojada wcardiff, a tai zostal z niczym, miejsca w szeregu w brytyjskim zuzlu sa nie do ruszenia, na hierarchie nie ma sily, pierwsza szostka tez niemal identyczna, stagnacja wsrod wyspiarskich zuzlowcow jest ogromna, mlodziez nie napiera, bo sie jej nie pomaga, a sama do zagranicznych startow nieskora, przepasc jaka dzieli ichnich internacjonalow typu nicholls, harris od zawodnikow z brytyjskiego podworka mozna bylo jak na dloni zobaczyc gdy w 8.biegu haines i lawson przyjechali o ponad prosta za walczaca wymieniona dwojka, niestety harrisa i nichollsa niemal taka przepasc dzieli od czolowki swiatowego zuzla, wiec perspektywy na wyspach sa fatalne...

  • pusher lubi Komentarz

    A tak gwoli ścislosci: Co was k... interesuje, ile kto zarabia? Mnie interesuje widowisko i czy warte jest ceny biletu! Jesli jakis klub ma kasiore, to niech placi zawodnikom nawet 5 milionow rocznie, a jak nie ma, to niech placi 100 tys. Wszystko kwestia umowy miedzy klubem, a zawodnikami. Gdzies jezdzic musza, ich sprawa za ile sie zdecyduja. Pierwszy lepszy kopacz zarabia tyle, co cala druzyna zuzlowa. Jak jakis prezes potrafi zebrac 20 mln rocznie, to niech zbiera i wydaje. Czy to oznacza, ze wszyscy inni musza wydac tyle samo? Abramowicz wpompowal w Chelsea miliardy, jakos nie widzialem, zeby Sunderland wydawal tyle samo pieniedzy co Chelsea. Masz pieniadze, placisz i walczysz o mistrzostwo, nie masz pieniedzy, to walczysz w srodku tabeli albo spadasz. Nie wszyscy beda mistrzami i nie wszyscy spadna z ligi. A jak ktorys klub przeinwestuje i upadnie? A bo to cos nadzwyczajnego w swiecie? Glasgow Rangers, taka marka, a bedzie grala od nowego sezonu w IV lidze szkockiej o poziomie podworkowym. Po prostu zle ocenili swoje mozliwosci finansowe. Wiec skonczcie sie doktoryzowac co kto powinien, jaki to prezes dobry, niedobry. Poki co polskie kluby jakos sobie radza, nie wiem skad nagle taka chisteria. A ze polscy prezesi to frajerzy i daja sie dymac przez jakis FIMy i BSI, to inna historia. I niech skoncza z "zastaw sie, a postaw sie", to bedzie wszystko ok, bez zadnych durnowatych regulaminow, KSMow, juniorow z 4,00 itp.

  • pusher lubi Komentarz

    Głupota sięgnęła zenitu.Czytam po raz któryś i wzbraniam się przed napisaniem kilku słów bo to co napisano jest tak głupie że trudne do skomentowania.Ten człowiek pisze mniej więcej tak- ubezwłasnowolnijcie mnie i pozostałych bo pod presją kibiców i wyniku nie możemy zgodnie z prawem i logiką dysponować naszymi finansami.Podpisujemy wirtualne kontrakty na które nas nie stać i nie regulujemy swoich zobowiązań.Grzebać w przepisach wbrew pozorom nie trzeba nic bo mamy zapis który nakłada obowiązek rozliczeni się klubu z zawodnikami i zamknięcia bilansu w określonym czasie pod groźbą nie uzyskania licencji na sezon następny.Kropka.No,ale jak się robi precedensy....Wam panowie bardziej od regulaminu potrzeba PROKURATORA i skończy się brak odpowiedzialności prawnej i karnej zarazem !!! Na marginesie.Nie trzeba obnosić się z "menadżerstwem" aby wiedzieć
    że kupujemy to na co nas stać.To nie wymaga szkoły.Co za wiocha ,do czego już doszło, żeby takie bzdety publicznie wygłaszać.My nie mamy,wam też nie wolno mieć.Wałęso wróć !