Złotówa czy nie?

autor: wuja | 2012-01-13, 09:40 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
W newsie dotyczącym żużla w Poznaniu - moim zdaniem - bardzo mądre słowa wypowiedział Maciej Fajfer, który stwierdził: "Jeśli klub ma zaległości wobec zawodnika, a ten odmawia, to zaraz zawodnik staje się tzw. złotówą, że jeździ tylko i wyłącznie dla kasy, natomiast jeśli jedzie dalej i spotyka go sytuacja podobna do naszej, to
wtedy mówi się, że po co jechał, mógł przecież odmówić startu".

Nie uważacie, że jest w tym sporo racji?

Ile razy spotykamy się z sytuacją, że zawodnicy odmawiają startów z uwagi na zaległości. Bjerre we Wrocławiu czy Skóra w Gdańsku. I jak ich wtedy nazywamy? "Złotówami" w rzeczy samej. A jeśli klub upada, nie ma szans na odzyskanie kasy, to wtedy kibice popisują się swoimi mądrościami, mógł przecież odmówić występów! Głupi jest, że tego nie zrobił! Prawda?

A co na to GKSŻ? Nic.

Mądre głowy - przywołując sprawę ROW-u - grzmią: tak być nie może! Coś trze zrobić! I co robią? Nakładają kary na kluby... które otrzymały licencje! Gdzie tu logika? Skoro pierwotnie kluby nie spełniły warunków, a następnie ich odwołania zostały uwzględnione, to jakim prawem nałożono na nich kary?!

Za to sytuacja PSŻ-u, ROW-u nie jest niczym nowym! W 2009 roku przerabialiśmy to na przykładzie KMO! Jeden z zawodników nie otrzymał wówczas ponad 200 tys. zł!! GKSŻ - pomimo wielu pism od niego - pozostawał obojętny, kwitując to słowami: to twój problem, my nie mamy narzędzi.

I jak widać - dotąd ich nie znaleźli.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Hampelek

Zawodników, którzy nie są "złotówami" można wyliczyć na palcach. Takim zawodnikiem jest choćby Robert Miśkowiak, który mimo, że nie dostawał kasy zarówno w Ostrowie, jak i Poznaniu, jechał do końca i co najważniejsze, starał się. Szkoda, że tacy zawodnicy zostają później oszukiwani

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

A nie było tak że Ostrovia przejęła zobowiązania po KMO? Czy to chodziło tylko o zobowiązania za sezon 2009?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
zecke

Każda kasa 'oficjalnie' i tak znajdzie się tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, ale raczej nie w klubie ;) A ten wpis na pewno oddaje wiele sytuacji w polskim żużlu. Najpierw zarzuty kibiców/klubów że zawodnicy nie jadą a później odwrotnie. Kto ma racje? I jak szybko temu zapobiec?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Chyba nie zrozumiałeś mojego oficjalnie, nie ze to oficjalnie ja piszę, a ze oficjalnie mówi się, że...;-) a kasa KMO - pewnie oficjalnie na szkolenie młodzieży i inne potrzeby GKSŻ, a jakże inaczej;-)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Darkness

Chyba nie zrozumiałeś mojego oficjalnie, nie ze to oficjalnie ja piszę, a ze oficjalnie mówi się, że...;-) a kasa KMO - pewnie oficjalnie na szkolenie młodzieży i inne potrzeby GKSŻ, a jakże inaczej;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Skoro tak oficjalnie, czy wiadomo na co zostało spożytkowane 400 tys. zł z KMO (zadośćuczynienie, przecież nie odszkodowanie ;))?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
wuja

Skoro tak oficjalnie, czy wiadomo na co zostało spożytkowane 400 tys. zł z KMO (zadośćuczynienie, przecież nie odszkodowanie ;))?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

OFICJALNIE;-) to Ostrovia zobowiązała się do zapłaty bodajże 1/3 zobowiązań KMO, ale nie ze względu na jakąś regulaminowo określoną sukcesję po KMO, bo takowej nie było, a ze względu na to, że spóźniła...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Darkness

OFICJALNIE;-) to Ostrovia zobowiązała się do zapłaty bodajże 1/3 zobowiązań KMO, ale nie ze względu na jakąś regulaminowo określoną sukcesję po KMO, bo takowej nie było, a ze względu na to, że spóźniła się z terminem zgłoszenia do rozgrywek i powiedzmy ze ta kwota była tzw. "wpisowym za zgłoszenie po terminie" narzuconym przez związek.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|1)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

A nie było tak że Ostrovia przejęła zobowiązania po KMO? Czy to chodziło tylko o zobowiązania za sezon 2009?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.