Imperator Małysz

autor: wuja | 2012-01-24, 17:00 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
- To jest imperator, który przyjeżdża i mówi, co chce robić - powiedział Gazecie Wyborczej o Adamie Małyszu szef sportu w TVP, Włodzimierz "uuła" Szaranowicz. I muszę wam powiedzieć, że pierwszy raz się z nim zgadzam.

Z oburzeniem przyjąłem słowa Polo Tajnera, który krytycznie ocenił absencję mistrza w Zakopanem. W pierwszej kolejności powinien zastanowić się nad postępowaniem związku, który o Małyszu zapomniał. Dlatego nie dziwię się byłemu skoczkowi, że olał Zakopane, olał związek, olał organizatorów polskiego Pucharu Świata i został w domu.

Na Małysza należy chuchać i dmuchać, bo jest LEGENDĄ skoków. Więc wcześniej trzeba było się zastanowić, jak go ugościć w Zakopanem. A nie wysyłać sms-a - w trakcie trwania zawodów (sic!). AMATORKA.

Ciekawy jestem waszego zdania?

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
paranienormalna

Tajnerek już dawno stracił kontakt z rzeczywistością i uwierzył w swoją wielkość. a tu niestety, ale wszyscy i tak zawsze będą po stronie Adama - to do niego należą serca milionów;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
aknemes

Przecież to wszystko wina Małysza, bo mógł się sam zgłosić do Tajnera i poprosić o możliwość pojawienia się w Zakopanem na PŚ. Ale się Małysz przed prezesem nie ukorzył, no to dupa zbita.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Fanka91

Zdanie może być tylko jedno - cała ta sytuacja jest mocno niesmaczna. Czytałam ostatnio wypowiedź Tajnera dla Gazety Wyborczej - z wszystkiego się tłumaczył. Że to niby dziennikarze coś przekręcili, że to nie on powinien zapraszać Małysza, że to, że tamto... A na koniec kluczowe zdanie "Nigdy nie stracę do Małysza szacunku", tak jakby prezes był święty, a wina leżała wyłącznie po stronie Małysza, który zawiódł kibiców swoją nieobecnością. PARANOJA

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ana

jaki prezes, takie zaproszenie... Będąc organizatorem czegokolwiek ,najzwyklejsza kultura wymaga pewnego szablonu zachowania, ale widać polscy prezesi lubią tylko się poogrzewać w ciepełku swoich mistrzów i wymagać od nich. A od siebie nic

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Grek Zorba

Zgadzam się. A niech się Poldek zajmie swoim czerwono-zielonym śwagrem, albo syneczkiem, któremu się wydawało że potrafi skakać na nartach.
Poldek miał megaszczęście, że mu się trafiło pracować z Adamem. Tak to by go nikt nie znał i by nie pierdzielił jak pierdzieli od x lat, że forma pozostałych skoczków już jest na progu. Szkoda, że zaraz potem było j...b na bulę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.