Emiliano - lubi

  • Emiliano lubi Komentarz

    Normalność powoli jest nazywana nienormalnością.

  • Emiliano lubi Komentarz

    Czy Ty wiesz o czym piszesz ? O problemach Wisły głosno jest od dawna. A do takiego stanu rzeczy doprowadziły osoby ktore tam zarządzały i ktore jawnie dzialaly na szkodę samej Wisły. I teraz pytanie..... Do czego i od czego są WŁADZE tej niby ekstraklasy ktore jawnie przymykały oko na patologie ktora miala miejsce w Wisle. Od czego jest też sam PZPN ? Teraz jak wszytko je**** na pysk, to winna prokuratura ? Przecież Wisła w takim stanie jakim jest od kilku lat nie powinna byc dopuszczana do gry w ekstraklasie. I co, tu tez jest winna prokuratura ? Zresztą powiem więcej, takie dziadostwo jakie jest w Wisle jest obecne też w większosci klubów dzisiejszej ekstraklasy. I co robi z tym ekstraklasa ? Nic, kompletnie nic ! Co robi z tym PZPN ? Nic, kompletnie nic ! A sam prezes Boniek ?? A prezes Boniek to woli utarczki słowne na twitterku niz zajmowanie się stanem naszej pilki. Taka jest prawda o naszym bagnie zwanym potocznie.... piłką nożną. Fakt troszkę pudruje ją sam Lewandowski, ale to tez tylko do czasu....

  • Emiliano lubi Komentarz

    Dokladnie,,

  • Emiliano lubi Komentarz

    Oczywiście, ze tak...Zawsze trzeba kogoś przepłacić, jak nie Gwiazdy to kevlary do KSM-u

  • Emiliano lubi Komentarz

    WP proszę dajcie sobie spokój z lewactwem chociaż w sporcie. BŁAGAM

  • Emiliano lubi Komentarz

    Prezydenta krytykuje niepoważna osoba złapana na kilku plagiatach dziennikarskich. Jednym słowem 'dopingowiczka".

  • Emiliano lubi Komentarz

    jesli liczysz że Twój przekaz dotrze do tak prostego mechanizmu jakim jest grający nocnik...

    jesteś chyba jedynym na tym portalu...

  • Emiliano lubi Komentarz

    Po pierwsze, już ćwierć wieku temu wszyscy kibice, zawodnicy, i działacze wiedzieli że Tyllinger jest ubekiem. W czasach gdy był osobą w klubie już znaczącą, łasi na chajc lgneli do niego jak muchy do wychodka, i to nie z powodu że był krystalicznie czysty jak łza, tylko miał po prostu resortowe i postkomunistyczne konszachty. Po prostu dużo mógł. On sam dowiedział się o tym ostatnio, i pewnie jako ostatni. Cóż za wzruszająca historia.
    Po drugie, Pan Lesio twierdzi że nie był żadnym ubekiem, tylko grzecznie pracował (został oddelegowany) w milicyjnym klubie, który jak sam opisuje był częścią systemu ubezwłasnowolniającego sportowców, którzy nie mieli nic do powiedzenia. On także był trybem tej machiny, i miał się dobrze.
    Po trzecie, żaden przyzwoity człowiek, w czasach PRL-u, nie szedł pracować w milicji, ani żadnych służbach, czy instytucjach wspierających reżim komunistyczny. Po prostu uchodziłby wtedy (jak i teraz) za szmatę i kapusia.
    Po czwarte z kolei, i najważniejsze, skoro radosny Pan Lesio, jak sam twierdzi, nigdy nic nie robił, wręcz podpierał tylko w klubowych budynkach ściany, a na komendach i wydziałach nigdy nie bywał, to dlaczego niby ma odbierać resortową emeryturę, i być bardziej uprzywilejowanym od setek tysięcy innych emerytów? Tak po ludzku, sprawiedliwie. Dlaczego?
    Po piąte wreszcie, obrzydliwe jest po raz któryś z kolei, mieszanie przez SportoweFakty, polityki ze sportem i publikowanie tekstów na zlecenie. Sięgneliście dna. Gratulacje.

  • Emiliano lubi Komentarz

    Bo oni naonczas służyli także i Związkowi Sowieckiemu. Polska była satelitą sowiecką, prawie ich 17 republiką SSR.

  • Emiliano lubi Komentarz

    SF wykazały się całkowitym brakiem profesjonalizmu, zamieszczając ten artykuł. W związku ze sprawą Łaguty nie wiemy jeszcze, czy obecna kolejność drużyn w Esktralidze jest ostateczna. Jeśli okaże się, że Ekstraliga zweryfikuje wyniki rybnickiego ROW-u i przyzna Stali dwa punkty, to drużyna gorzowska wyprzedzi Wrocław w tabeli, zajmując drugie miejsce (buduje się wówczas tabelę pomocniczą z udziałem trzech drużyn, które mają po 25 pktów, a wyglądałaby ona tak: 1) Falubaz - 7 pktów, 2) Stal - 4 pkty , 3) Sparta - 3 pkty).
    Wówczas Sparta pojechałaby pierwszy mecz u siebie nie dlatego, że "maraton jest ważniejszy od żużla", ale dlatego, że taki jest regulamin - a więc nie będzie żadnych powodów do narzekań.
    Artykuł został napisany tak, jakby autor nie miał o tym wszystkim pojęcia. Marnie to świadczy o jego kompetencjach, ale równie złe świadectwo wystawia sobie redakcja SF publikując ten tekst.

  • Emiliano lubi Komentarz

    wiecie czym się rożni rzeka od ludzików z GKSZ ? Rzeka czasami wystąpi od koryta.

  • Emiliano lubi Komentarz

    Nie bronię MJJ,tak sobie tylko pomyślałam ,iż w sumie Matej powinien też bardziej się postarać .Słabiutki Wrocław,a tu nędza..:) Tak więc patrząc na możliwości tych obu panów uważam iż jednak MJJ zrobił jakiś postęp..:) Pewnie ,że chciałoby się więcej...ale nie można mieć wszystkiego..:)

  • Emiliano lubi Komentarz

    ej fachowcy, Islandia to nie Skandynawia!!

  • Emiliano lubi Komentarz

    Buraczydło nawet nie chciało się wymienić koszulkami z Islandczykiem po meczu, coś tam bąkając z tym swoim szyderczym uśmieszkiem. Ale już Irlandczycy skasowali pacjenta w swojej odpowiedzi na jego dictum.

  • Emiliano lubi Komentarz

    Zdecydowanie wolałbym, żeby obie drużyny wystąpiły w najsilniejszych składach, bo wtedy rywalizacja jest ciekawsza. Jest też przejrzysta, bo po ewentualnej porażce nie ma rozważań, co by było, gdyby...
    Ale jeśli już teraz ktoś przewiduje pewną porażkę Falubazu, to proponowałbym lekkie ochłodzenie głowy. Zielonogórzanie zawsze wyjątkowo mobilizowali się na derby i często osiągali wyniki lepsze niż można było oczekiwać „na papierze”.
    Poza tym nie wiadomo, jak gorzowianie będą czuli się na torze przy W69. Duże problemy z dopasowaniem się do tamtejszej nawierzchni miała na przykład Unia Leszno. Nie można wykluczyć, że zielonogórzanie dużo uwagi poświęcą przygotowaniu toru – tak, aby był regulaminowy, ale trudny do odczytania dla gości. Każda drużyna ma takie prawo. A więc nie dopisywałbym jeszcze dwóch punktów Stali Gorzów, wolę poczekać do niedzieli.

  • Emiliano lubi Komentarz

    Po wyborach zmiany są widoczne aż nadto.Mam na myśli politykę. A co tu się nagle stało? Klimat się odwrócił od kraju? A jak to wcześniej bywało? Ogórki się jadało jakie urosły i bez względu na kształty. Teraz nie tylko wielkość ale i kształt i najlepiej jak z zachodu przyślą bo my nagle małpich rozumów dostaliśmy.
    Zawsze rozgrywki tak startowały a mam na myśli terminarz. Przez wiele lat w marcu zazwyczaj do Bydgoszczy na otwarcie sezonu się jechało i tylko kilka razy zdarzyło się że pogoda psuła widowisko.
    Upływ czasu spowodował zmiany a wraz z nimi napływ pieniędzy z różnych źródeł a co za tym idzie,stworzyła się spec grupa która w swoich zamiarach wymyśliła jak tu się tym podzielić.
    Komisje,podkomisje,spec grupy,komisarze.Trybunały,komunały a żużla jak nie było tak nie ma. Zakładając że w takiej Anglii deszcz w porównaniu z naszym krajem pada dziesięć razy częściej,biorąc z nas przykład do połowy rozgrywek dojechać nie powinni.Nie porównuję poziomu lig ale samego podejścia.
    Transmisje pozwalają na obserwację nie tylko tureckich seriali ale pokazują jak to ostatnio pokazano z Gdańska,nieróbstwo i głupotę wręcz decydentów.
    Nie kto inny jak Plech siedzący na stadionie pokazywał że wystarczy kilka mioteł aby zmieść [dosłownie] wodę ale nikt nic nie robił bo miał to ...wiemy gdzie.
    Rybnik wjechał do Poznania a podobno jeszcze dobrze toru nie widzieli a już opowiadali że meczu nie będzie bo to bo sro. I po co ten Baron tak "orał" aby mecz się odbył skoro wybitny "mag" Zboże jechać nie miał zamiaru od początku.
    Wszyscy "organizatorzy" swoje dole jednak wzięli jak choćby Krzyżaniak za rolę komisarza. A może jakiekolwiek opady stają się pretekstem podobnym do tego uprawianego podczas egzaminów na prawo jazdy?
    Co to kogoś obchodzi i czym się tu przejmować. Za wszystko i tak płacą inni.
    Bzdura goni bzdurę. Proponuję każdemu komisarzowi przydzielić zastępcę aby była kolejna morda dobrze żyjąca w okolicach żużla.Podobno najlepszej ligi świata.
    Najśmieszniejszej i chyba najbardziej skorumpowanej to z całą pewnością
    Myślę na koniec tych idiotyzmów [potrafię sam to ocenić co piszę] że warto rozważyć przeniesienia żużla do ...sal koncertowych. W każdym raczej większym mieście taka się znajduje.
    Jeżeli po tym co obserwujemy dotychczas i po tylu przełożonych meczach oraz tak zawiedzionych kibicach kursujących za swoimi klubami po kraju,ktoś mi powie że ktoś na tym zarabia to odpowiem wprost że są to jedynie działacze i to z Centralą związani bo reszta [może paradoksalnie poza Toruniem] dostaje po kieszeni.
    I to ma się nazywać najlepsza liga świata. Tylko w czym.

  • Emiliano lubi Komentarz

    Coraz bardziej odbija tym dziadkom.

  • Emiliano lubi Komentarz

    Dokładnie tak! Bolączka w naszym kraju, i nie tylko w żużlu, to zmiana przepisów i zasad za pięć dwunasta. Niech się "mądre" głowy męczą co z tym zrobić, fakt jest taki, że zabranianie komuś startów w jakiejś imprezie było dla FIM jak strzał w stopę... .

  • Emiliano lubi Komentarz

    Myślę, że mimo wszystko będą się trochę przejmować. Wiadomo, że priorytetem to dla nich nie będzie ale jakby zupełnie to zlewali to by nie wprowadzali jakiś dziwnych zakazów. Poza tym można ich obejść jeszcze w inny sposób, np. tak:
    Jeśli światowy związek zabronił uczestnikom Grand Prix startów w mistrzostwach Europy to my (organizator) zamyka tą imprezę, a w jej miejsce wstawia np. Puchar Speedwaya, który dla wszystkich będzie tym samym co mistrzostwa Europy tylko pod inną nazwą, oczywiście należy dogadać się z Eurosportem aby jeszcze raz podpisać identyczne umowy na nową formułę jednocześnie tamte anulując i podobnie ze sponsorami! Trochę roboty dla księgowych i gra muzyka. Taka zabawa ale czasem na głupotę nie ma innej rady. I co BSI będzie po kolei co rok dopisywać turnieje w których będą mieć zakaz startu uczestnicy mistrzostw świata? Nazwę i jakiś drobny, nieznaczący szczegół w formule zawodów można zmieniać co rok! A jak się będzie miało po swojej stronie sponsorów i kibiców czyli kasę, a ta największa jeśli chodzi o żużel jest chyba jednak w Polsce to szybko można z tego turnieju europejskiego zrobić światowy i za parę lat to my będziemy dyktowa warunki. Oczywiście nikomu to nie służy i są to czysto teoretyczne założenia ale jeśli taką możliwość uświadomi się działaczom z Dani, Anglii czy skąd tam oni są to może pójdą po rozum do głowy i pojmą, że wojna dla nikogo nie jest dobra, a oni na tej wojnie mają więcej do stracenia!

  • Emiliano lubi Komentarz

    ...a potem zaspane starty :)