Zapowiedź Serie A 2017/18

autor: ßaςtian | 2017-08-18, 23:05 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Pierwsze trofeum padło łupem Lazio, dla kogo kolejne?

1. Juventus FC
Kolejny sezon, kolejne mistrzostwo, tylko w ten sposób można ocenić plany Starej Damy na przyszły sezon. Nikt związany z Juventusem ani myśli o przerwaniu passy zdobytych Scudetto z rzędu, jednak klub z Turynu dopadła dużo silniejsza obsesja, niż tylko zamiatanie własnego podwórka – triumf w Lidze Mistrzów. Trzy ostatnie sezony, to dwa przegrane finały Champions League. Łatwo więc wyobrazić sobie co mają w głowie gracze Juventusu, wyrwać to, co już mieli na wyciągnięcie ręki. Jak uda się to połączyć z ligowymi zmaganiami? Pierwsze trofeum już stracili przegrywając w Superpucharze Włoch 2:3 z Lazio. W Mercato dostali dwa mocne ciosy tracąc dwóch kluczowych zawodnikió Daniego Alvesa i Leonardo Bonucciego. Wielu zwracało uwagę, na dwie kwestie, które w ubiegłym sezonie zawiodły w kluczowym meczu sezonu – dynamika na skrzydłach oraz ławka rezerwowych. Do serca wziął to sobie Giuseppe Marotta i zaczął działać. Tak do klubu trafiło dwóch nowych skrzydłowych – najpierw Douglas Costa, a następnie Federico Bernardeschi.
Mój typ: Mistrzostwo


2. Roma
W tym roku Roma będzie pisać nową erę dla klubu po pierwsze karierę zakończyła klubowa legenda Francesco Totti, a po drugie wiosną dyrektorem sportowym klubu został Monchi, który stoi za sukcesami Sevilli FC. Monchi musiał jednak poruszać się w określonych ramach finansowych i podejmować odważne oraz często niepopularnie decyzje. W czerwcu jasne okazało się, że aby spełnić wymogi Finansowego Fair Play oraz mieć środki na wykupy zawodników wypożyczonych trzeba będzie sprzedać przynajmniej jednego z kluczowych piłkarzy. Ofiarą takiej polityki okazał się Mohamed Salah, który poprzedni sezon zamknął dorobkiem 19 goli i 15 asyst! Znaleźć zastępstwo dla Egipcjanina będzie niezmiernie trudno. Riyad Mahrez, który od tygodni łączony jest z Romą raczej nie przeniesie się do stolicy Włoch i wszyscy zdają sobie sprawę, że inauguracja sezonu odbędzie się bez nowego prawoskrzydłowego. Poza Salahem, Roma sprzedała także Antonio Rüdigera (35 mln do Chelsea) i Leandro Paredesa (23 mln do Zenita). Czy te wszystkie ruchy i zmiana trenera pozwolą Romie wreszcie sięgnąć po scudetto? Raczej nie w tym sezonie, a na pewno nie jeśli nie zostanie sprowadzony prawoskrzydłowy o klasie porównywalnej do Salaha.
Przybyli do klubu:
Rick Karsdorp (Feyenoord, 14 mln), Cengiz Ünder (Basaksehir, 13,4 mln), Lorenzo Pellegrini (Sassuolo, 10 mln), Héctor Moreno (PSV, 5,7 mln), Maxime Gonalons (Lyon, 5 mln), Aleksandar Kolarov (Manchester City, 5 mln), Grégoire Defrel (Sassuolo, 5 mln – opłata za wypożyczenie)
Odeszli z klubu: Mohamed Salah (Liverpool, 42 mln), Antonio Rüdiger (Chelsea, 35 mln), Leandro Paredes (Zenit St. Petersburg, 23 mln), Mário Rui (Napoli, 3,75 mln – opłata za wypożyczenie), Thomas Vermaelen (FC Barcelona, koniec wypożyczenia), Wojciech Szczęsny (Juventus via Arsenal, koniec wypożyczenia), Clément Grenier (Lyon, koniec wypożyczenia), Francesco Totti (koniec kariery)
Mój typ: 3-4 miejsce


3. Napoli
Dla klubu z południa Włoch, nadchodzący sezon może być przełomowym. Nareszcie ma się udać odnieść tak długo już wyczekiwany sukces, w końcu skończyć ma się odliczanie przez kibiców drużyny spod Wezuwiusza lat bez mistrzostwa kraju. Kibicom Azzurich już nie wystarczy wyprzedzanie w tabeli co najwyżej klubów z Mediolanu, a także ze stolicy Italii. W najbliższej kampanii Partenopei zostawić mają za plecami znienawidzoną biało-czarną ekipę z Turynu. W tym sezonie podobnie jak w poprzednim, wiele będzie zależeć od „Diego Armando Mertensa”. Ostatnie Scudetto Napoli zdobyło mając w ataku Maradonę, czy zdobędzie je z Mertensem? Przede wszystkim, jeśli ocenia się grę Azzurich powinno się patrzeć nie na indywidualności (które niewątpliwie są w tym zespole) ale na całość. Podopieczni Sarriego swoim stylem gry przypominają Barcelonę, zdecydowanie grają najbardziej efektowną piłkę w całej Italii, są przeciwieństwem cierpliwego, wyrafinowanego Juventusu, który niejednokrotnie potrafił „zanudzić” kibiców swoim minimalizmem. Przyszłe rozgrywki mogą skończyć się naprawdę różnie dla neapolitańczyków, być może tak zgrany zespół pokona wreszcie Starą Damę, która kiedyś musi w końcu komuś ulec, ale czy patrząc tylko na poczynania Bianconerich zza pleców Napoli nie wyskoczy jakiś zespół z Mediolanu lub Rzymu? Takiego scenariusza też nie można w zupełności wykluczać, bo patrząc na dokonania tych klubów ich walka o najwyższe cele staje się równie realna.
Do klubu przyszli: Adam Ounas (Bordeaux, 10 mln*), Nikola Maksimović (Torino, 20 mln), Marko Rog (Dinamo Zagrzeb, 13 mln), Mario Rui (Roma, wypożyczenie za 3.75 mln).
Z klubu odeszli: Eddy Gnahore (US Palermo, 1.5 mln), Raffaele Maiello (Frosinone, 1.2 mln), Jonathan de Guzman (Eintracht Frankfurt, koniec kontraktu), Daniele Celiento (Viterbese, koniec kontraktu).
Mój typ: 1-2 miejsce


4. Atalanta Bergamo
Podopieczni Gian Piero Gasperiniego to zdecydowanie największe, pozytywne zaskoczenie ubiegłego sezonu. Nerazzurri ostatecznie wywalczyli czwartą lokatę i zapewnili sobie upragniony udział w fazie grupowej Ligi Europy. Radość była wielka, ale wraz z radością przyszło bardzo trudne zadanie, a mianowicie zatrzymanie swoich gwiazd lub przynajmniej znalezienie godnych następców. Czy ta sztuka się udała?
Wielkiej wyprzedaży nie było, choć klub opuściło kilku istotnych graczy.  W klubie wciąż jest bardzo silna defensywa dowodzona przez Mattie Caldare. Środek pola scalać będzie Jasmin Kurtic wraz z Remo Freulerem, a w ofensywie jest naprawdę spory wybór i ciekawa mieszanka wybuchowa. Dodatkowo pojawiło się kilku ciekawych młodych graczy, którzy coraz odważniej będą pukać do bram pierwszego składu. Sezon ten będzie ciężki dla klubu z Bergamo ponieważ dochodzi Liga Europy.
Do klubu przyszli: Marten de Roon (Middlesbrough, 13 mln), Timothy Castagne (Genk, 6 mln), Josip Ilicic (Fiorentina, 5.5 mln), Etrit Berisha (wykupiony z Lazio, 5 mln), Andreas Cornelius (FC Kopenhaga, 3.5 mln), Jose Luis Palomino (Ludogorets, 4 mln), Fabio Eguelfi (Inter, 1.5 mln), Luca Vido, Matteo Pessina (obaj Milan), Robin Gosens (Heracles Almelo, 900 tys.), Joao Schmidt(Sao Paulo),Nicolas Haas (Luzeren, wyp.)
Z klubu odeszli: Andrea Conti (AC Milan, 25 mln), Franck Kessie (AC Milan, wyp.) Alberto Paloschi (SPAL, wyp.), Giulio Migliaccio (koniec kariery),Alberto Grassi (AS Roma, koniec wypożyczenia), Anthony Mounier (Bologna, koniec wypożyczenia), Ervin Zukanovic (AS Roma, koniec wypożyczenia), Mauricio Pinilla (Genoa), Abdoulay Konko (koniec kontraktu), Cristian Raomondi (koniec kontraktu)
Mój typ: 7-8 miejsce


5. S.S. Lazio
Ostatni sezon dla klubu ze stolicy Włoch był świetny. Zajęcie piątego miejsca w tabeli oraz dojście do finału Pucharu Włoch trzeba uznać za dobry wynik w ubiegłorocznych rozgrywkach. W nadchodzącym sezonie Lazio zdobyło Superpuchar pokonując mistrza Italii Juve i zasłużyli brawa za świętną gre. Aktywni na rynku transferowym rywale planują pokrzyżować plany Biancocelestim, którzy chcą poprawić poprzednie wyniki. Wydaje się, że Simone Inzaghi jest odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu. Brat Filippo Inzaghi’ego poskładał drużynę Orłów, która jest dobrze naoliwioną maszyną. Może świadczyć o tym fakt, że przecież pokonali oni Juventus w Superpucharze Włoch po dobrym meczu w poprzednią niedzielę. Jedynym zmartwieniem Inzaghiego jest fakt, że nie udało się zatrzymać wszystkich ważnych graczy pierwszej jedenastki, a to jeszcze nie koniec transferów z drużyny. Na szczęście na ich miejsce zostali sprowadzeni gracze o nazwiskach znanych już w Europie. Nowy kapitan Senad Lulic mówi o tym, że obecna drużyna jest dużo dojrzalsza po poprzednim sezonie i razem z takimi zawodnikami jak Stefan Radu, Marco Parolo i Ciro Immobile będzie „szkieletem” jedenastki w obecnym sezonie. Rok grania razem sprawił, że zespół ten jest silniejszy, pomimo braku dużych transferów do klubu i utraty istotnych elementów układanki Inzaghiego. Szkoleniowiec Aquile ma kontynuować granie formacją 3-5-2, która dobrze sprawowała się w poprzednich rozgrywkach.
Do klubu przyszli: Adam Marusic (KV Oostende, 6,5 mln), Lucas Leiva (Liverpool, 7 mln), Felipe Caicedo (RCD Espanyol, 3 mln), Simone Palombi (Ternana, 300 tys), Ameth Lo (AC Milan, bez odstępnego), Davide Di Gennaro (Cagliari, bez odstępnego)
Z klubu odeszli: Lucas Biglia (AC Milan, 17 mln), Etrit Berisha (Atalanta, 5 mln), Danilo Cataldi (Benevento, wypożyczenie za 2 mln), Josip Elez (HNK Rijeka, 500 tys), Simone Palombi (Ternana, 150 tys), Ameth Lo (Naxxar Lions FC, bez odstępnego), Luca Germoni (Parma, wypożyczenie), Francesco Orlando (Salernitana, wypożyczenie).
Mój typ: 3-5 miejsce


6. A.C Milan
Kiedy 13 kwietnia bieżącego roku Yonghong Li wraz z chińskim konsorcjum przejęli 99,93% klubu, kibice zaczęli marzyć o zawodnikach z najwyższego topu. Nieograniczone możliwości finansowe miały doprowadzić do odbudowy klubu. Z biegiem czasu okazało się, że Milan swoim projektem odnowy klubu przysporzył sobie wielu zawodników, którzy z chęcią zostaliby częścią klubu. Ekipa Rossonerich jest zdecydowanie królem letniego mercato we Włoszech. Brak darmowych transferów, które były ulubionym sposobem wzmacniania drużyny przez Adriano Gallianiego pokazały, że nowe władze mają ambitny pomysł na obudowę klubu. Plan jest prosty: jak najszybszy powrót do Ligi Mistrzów. Mogą pomóc w tym transfery duetu Fassone-Mirabelli. Nowa kadra Milanu obejmuje paru graczy mających doświadczenie w Champions League. Milan kadrowo ma drużynę, która może powalczyć nawet o scudetto, jednak jest to zadanie trudne do wykonania, bowiem Juventus mimo wszystko nadal jest faworytem w walce o mistrzostwo. W porównaniu z sezonem 2016/2017 progres jest ogromny. Fani mają dość słabej postawy drużyny. Wpadki z drużynami takimi jak Crotone, SPAL czy Benevento nie będą na miejscu. Pokonywanie niżej notowanych rywali powinno stać się chlebem powszednim.
Przyszli do klubu: Mateo Musacchio (Villarreal, 18 mln euro), Franck Kessie (Atalanta Bergamo, dwuletnie wypożyczenie za 8 mln euro z obowiązkiem wykupu za 20 mln euro), Ricardo Rodriguez (Wolfsburg, 18 mln euro), Andre Silva (FC Porto, 38 mln euro), Fabio Borini (Sunderland, wypożyczenie z obowiązkiem wykupu za 6 mln euro), Hakan Calhanoglu (Bayer Leverkusen, 22 mln euro), Andrea Conti (Atalanta Bergamo, 25 mln euro), Antonio Donnarumma (Asteras Tripolis, 1,5 mln euro), Leonardo Bonucci (Juventus, 42 mln euro), Lucas Biglia (S.S. Lazio, 17 mln euro).
Odeszli z klubu: Andrea Bertolacci (Genoa, wypożyczenie), Gianluca Lapadula (Genoa, roczne wypożyczenie za 2 mln euro z obowiązkiem wykupu za 11 mln euro), Juraj Kucka (Trabzonspor, 5 mln euro), Rodrigo Ely (Deportivo Alavez, 3 mln euro), Mattia De Sciglio (Juventus, 12 mln euro), Andrea Poli (Bologna, milion euro), Keisuke Honda (CF Pachuca, za darmo), Leonardo Vangioni (Monterrey, 1,7 mln euro).
Mój typ: 3-5 miejsce

7. Inter Mediolan
Dla klubu ze stolicy mody miniony sezon był prawdziwą katastrofą. Biorąc pod uwagę okres przygotowawczy Nerazzurrich trenowało czterech szkoleniowców. Władze Interu po fatalnym okresie przedsezonowym wyrzucili Roberto Manciniego, po tragicznym początku sezonu usunięto Franka De Boera, następnie zwolniony został Stefano Pioli i drużynę w kilku ostatnich spotkaniach prowadził Stefano Vecchi. Taki kwartet dał Interowi 7 miejsce i ćwierćfinał Pucharu Włoch, co oznaczało brak europejskich pucharów w kolejnym sezonie. Czy drużyna ze Stadio Giuseppe Meazza jest gotowa powstać z kolan i wrócić do gry o najwyższe cele? Pozytywną informacją dla fanów Interu jest to, że do klubu przyszło kilku piłkarzy, którzy znają włoską piłkę, a to jest ogromny atut dla każdego trenera. Włoski trener od początku swojego pobytu w Mediolanie zajął się czyszczeniem klubu, a także łataniem dziur. Klub opuściło kilku zbędnych piłkarzy, a na wylocie jest paru kolejnych. Młodzi gracze zostali posłani na wypożyczenia. Luciano Spalletti mocno skupił się na defensywie, gdzie Milan Skriniar czy Dalbert mają być lekiem na całe zło, które spotkało obronę drużyny w zeszłym sezonie.To może być bardzo interesujący sezon dla Interu, który wzmocniony przede wszystkim nowym szkoleniowiec może ponownie zaznaczyć swoje miejsce na piłkarskiej mapie Włoch i wrócić do walki o wysokie cele.
Do klubu przyszli:
Matias Vecino (Fiorentina, 24 mln*), Milan Skriniar (Sampdoria, 23 mln), Dalbert (Nicea, 20 mln), Facundo Colidio (Boca, 6mln), Borja Valero (Fiorentina, 5,5 mln), Daniele Padelli (Torino, wolny zawodnik), Stevan Jovetić (Sevilla, koniec wypożyczenia), Andrea Ranocchia (Hull, koniec wypożyczenia).
Z klubu odeszli: Gianluca Caprari (Sampdoria, 12 mln), Ever Banega (Sevilla, 9 mln), Juan Jesus (Roma, 9 mln), Federico Dimarco (Sion, 4 mln), Saphir Taider (Bologna, 4 mln), Senna Miangue (Cagliari, 3,5 mln), Gary Medel (Besiktas, 2,5 mln), Caner Erkin (Besiktas, 750 tys),
Mój typ: 3-5 miejsce


8. Fiorentina
W klubie z Toskanii w porównaniu z minionym sezonem zmieniło się niemal wszystko, począwszy od trenera, przez podstawową jedenastkę, a na głębokich rezerwach kończąc. Na ten moment Stadio Artemio Franchi opuściło aż 19 piłkarzy, a szeregi Gigliatich wzmocniło 13 nowych zawodników, a na tym z pewnością nie koniec. Coraz głośniej mówi się o odejściu z ekipy Stefano Piolego Nikoli Kalinicia, którego zastąpić miałby Giovanni Simeone. Gwiazdą zespołu w nadchodzącym sezonie powinien zostać Federico Chiesa, o ile pozostanie w Toskanii, bo możliwość sprowadzenia tego zdolnego gracza bardzo poważnie rozpatruje Maurizio Sarri, a kwota transferu do Neapolu miałaby się zamknąć w 40 milionach euro. Dla Violi typuje ciężki sezon zakończony w środku tabeli. Przy odrobinie szczęścia może uda im się zakwalifikować do eliminacji Ligi Europy niemniej sądze, że będzie to ciężki i nierówny sezon w wykonaniu podopiecznych Stefano Pioliego.
Do klubu przyszli:
Marco Benassi (Torino, 10 mln*), Viktor Hugo (Palmeiras, 8 mln), Jordan Veretout (Aston Villa, 7 mln), Nikola Milenković (Partizan Belgrad, 5,1 mln), Bruno Gaspar (Victoria Guimaraes, 4 mln), Valentin Eysseric (Nice, 3.5 mln), Carlos Sanchez (Aston Villa, 3 mln), Maximiliano Oliveira (Penarol, 2.5 mln), Sebastian Cristoforo (Sevilla, 2.5 mln), Martin Graiciar (Slovan Liberec, 1,5 mln),
Z klubu odeszli: Federico Bernardeschi (Juventus, 40 mln), Matias Vecino (Inter Mediolan, 24 mln), Borja Valero (Inter Mediolan, 5.5 mln), Josip Ilicic (Atalanta, 5.5 mln), Ciprian Tatarusanu (Nantes, 2.5 mln), Hrvoje Milic (Olympiakos, 1.5 mln)
Mój typ: 7-9 miejsce


9. Cagliari Calcio
Pewne utrzymanie w pierwszym sezonie po awansie wlało sporo optymizmu w serca kibiców Cagliari. Oprócz niezłej postawy na boisku, fani Rossoblu wreszcie doczekają się gry na nowym stadionie. Archaiczne Stadio Sant’ Elia przeszło już do historii, jednak na nowy obiekt kibice i zawodnicy jeszcze trochę poczekają. W międzyczasie Cagliari po raz kolejny będzie walczyło o spokojne utrzymanie i miejsce w środku tabeli. Pod ciągłą presją jest również szkoleniowiec Massimiliano Rastelli. Na jego niekorzyść w poprzednich rozgrywkach wpływał fakt fatalnej obrony. W pewnym momencie Cagliari było najgorszą defensywą w lidze, a sytuacja ustabilizowała się dopiero w rundzie wiosennej. Mimo to posada Rastelliego przez długi czas wisiała na włosku, a gotowy do przejęcia zespołu miał być Cesare Prandelli. Ostatecznie trener dostał duży kredyt zaufania i to on przygotowywał drużynę do nowego sezonu. Jeżeli Rossoblu słabo wejdą w rozgrywki, plotki o zwolnieniu mogą jednak błyskawicznie powrócić.
Przyszli do klubu:
Filippo Romagna (Juventus FC, 7.6 mln), Sienna Miangue (Inter Mediolan, 3.5 mln), Paolo Farago (Novara, 2.3 mln), Andrea Cossu (Olbia, za darmo), Luca Cigarini (UC Sampdoria, za darmo), Marco Andreolli (Inter Mediolan, za darmo)
Odeszli z klubu: Nicola Murru (UC Sampdoria, 7 mln), Dario Del Fabro (Juventus FC, 4.5 mln), Victor Ibarbo (Sagan Tosu, 500 tys.), Simone Colombi (Carpi, 275 tys.), Davide Di Gennaro (S.S. Lazio, za darmo), Bruno Alves (Glasgow Rangers, za darmo), Luigi Scanu (Latte Dolce, za darmo), Mauricio Isla (Fenerbahce, za darmo)
Mój typ: 11-13 miejsce


10. Chievo Verona
Najstarsza kadra w Serie A, brak postępów i młodych graczy sprawiły, że w Chievo w końcu spostrzegli, że niezbędne będzie częściowe odmłodzenie drużyny. Mimo iż w kadrze pozostało wielu kluczowych (i przy tym wiekowych) zawodników, to zespół odmłodzono, a jedną z nowych twarzy jest lewy obrońca Paweł Jaroszyński. Ciężko oczekiwać po Chievo, aby w tym sezonie zespół osiągnął coś więcej niż rok temu. W klubie ciężko doszukać się jednolitej wizji na przyszłość, przez co klub może niedługo stracić trenera Rolando Marana. Szkoleniowiec już rok temu miał rozważać opuszczenie Werony, jednak ostatecznie dał się namówić na dwuletnie przedłużenie współpracy. Nietrudno jednak zauważyć, że z zespołu, który dostał, wycisnął już niemal wszystko. W najbliższych rozgrywkach klub nie ma szans na awans do europejskich pucharów, ale jest również za mocny na spadek. Naszym zdaniem drużyna pewnie się utrzyma, jednak będzie to kolejny przeciętny sezon dla klubu ze Stadio Marc’Antonio Bentegodi.
Przyszli do klubu:
Luca Garritano (Cesena, milion euro), Alejandro Rodriguez (Cesena, 500 tys.), Paweł Jaroszyński (Cracovia, 400 tys.), Michele Rigione (Cesena, 200 tys.), Gianluca Gaudino (Bayern Monachium, 50 tys.)
Odeszli klubu: Paul-Jose M’Poku (Standard Liege, 1.8 mln), Tomasz Kupisz (Cesena, 700 tys.), Caleb Ekuban (Leeds United, 560 tys.), Mariano Izco (Crotone, za darmo), Ivan Provedel (Empoli, za darmo), Sergio Cruz (Picerno, za darmo), Nicolas Spolli (Genoa, za darmo)
Mój typ: 12-14 miejsce


11. UC Sampdoria
O Sampdorii jest w obecnym okienku transferowym głośno, i to z co najmniej kilku powodów. Najwięcej zainteresowania wzbudza oczywiście Patrick Schick, który nie był nawet pierwszym wyborem trenera Marco Giampaolo w zeszłym sezonie, a i tak dzięki niesamowitemu potencjałowi i świetnemu stosunkowi goli do spędzonych na boisku minut wyrósł na jego największą gwiazdę.Co do Schicka odpowiedź może być jednoznaczna. Czech nie grał w sparingach, na dobrą sprawę nie jest już częścią drużyny. Jego sprowadzenie sondują różne kluby, choć były piłkarz praskich drużyn wyraźnie celuje w zostanie w Serie A.W sparingach z poważnymi zespołami Samdporii nie szło zbyt dobrze. Włoski klub przegrał z Manchesterem United (1:2), Swansea (0:4) i Hellasem Verona (0:1). Pokonać udało się słabsze włoskie kluby. Od zwycięstwa zaczęła też drużyna trzech Polaków zmagania w Pucharze Włoch. We wszystkich spotkaniach Giampaolo decydował się na ustawienie 4-3-1-2 i chyba tylko trzęsienie ziemi mogłoby zmienić pomysł na grę opiekuna Blucerchiatich.
Przybyli do klubu:
Gianluca Caprari (Inter, 12 mln), Gaston Ramirez (Middlesbrough, 9 mln), Nicola Murru (Cagliari, 7 mln), Dawid Kownacki (Lech Poznań, 4 mln), Gianmarco Ferrari (Sassuolo, 1,5 mln za wypożyczenie)
Odeszli z klubu: Milan Skriniar (Inter, 23 mln), Luis Muriel (Sevilla, 20 mln), Bruno Fernandes (Sporting, 8,5 mln), Jakub Hromada (Slavia, 1,5 mln),
Mój typ: 10-11 miejsce


12. Genoa CFC
Poprzedni sezon dla najstarszego włoskiego klubu był najprawdziwszą karuzelą. Rozpoczął się całkiem udanie, po dwóch kolejkach Genoa nawet przodowała w ligowej stawce. Później nastąpił zlot do środka tabeli, zaś runda wiosenna okazała się beznadziejna do tego stopnia, że Gryfom przyszło walczyć o utrzymanie. Pierwszoligowy byt zapewnić się udało dopiero po przedostatniej kolejce. Spośród zawodników pierwszego składu, dotychczas odszedł jedynie wiekowy kapitan i lider obrony – Nicolas Burdisso. Argentyńczyk ze względu na podeszły piłkarsko wiek, szykuje się do zakończenia kariery. Oprócz Nico Genoę opuścił także jego rodak – Ezequiel Muñoz .Właśnie obrona zapowiada się piętą achillesową Genoi podczas nadchodzącej kampanii. O ile odejście Muñoza nie jest jakieś szczególnie uciążliwe, to Burdisso będzie trudno zastąpić. Największa zmiana miała zajść w zarządzie, bowiem Enrico Preziosi głosił od pewnego czasu o wystawieniu klubu na sprzedaż. Kandydaci do przejęcia steru Genoa CFC pojawili się dwaj, a mianowicie 75-letni bankier Beniamino Anselmi oraz 53-letni biznesmen Giulio Gallazzi (szef SRI Group). Preziosi nie dobił jednak targu z nikim i nadal zarządza klubem samodzielne.To mercato dla Rossoblu póki co wygląda nadzwyczaj udanie. Nie wyprzedano połowy kadry, jak to bywało w poprzednich okienkach transferowych. Stałość składu daje perspektywy stabilniejszej gry zespołu, aniżeli podczas minionej kampanii. Wyniki w przedsezonowych meczach towarzyskich wyglądały obiecująco, ale ostatni niedzielny mecz Coppa Italia z Ceseną (wygrany 2:1 dopiero po dogrywce) jest sygnałem ostrzegawczym, iż ekipa Ivana Juricia może napotkać problemy z dobrym wejściem w sezon. Tym bardziej, iż terminarz Genoi u wstępu czempionatu wcale nie wygląda na przyjemny.
Przyszli do klubu
: Andrea Bertolacci (roczne wypożyczenie, AC Milan), Gianluca Lapadula, Ricardo Centurión (transfer za 3,5 miliona euro, São Paulo FC), Thomas Rodríguez (transfer za 1,5 miliona euro, Banfield), Stephane Omeonga
Odeszli z klubu: Lucas Orban (transfer do Racingu Club za około 2 miliony euro), Nicolas Burdisso (koniec kontraktu),Universidad de Chile), Danilo Cataldi (koniec wypożyczenia z Lazio), Ezequiel Munoz (transfer do Leganes za 2 miliony euro)
Mój typ: 12-14 miejsce


13. Bologna FC
Drużyna Roberto Donadoniego jeszcze kilka lat temu miała ambitne plany przedostania się do czołówki Serie A, jednak z czasem popadła w przeciętność. Obecne mercato może być dla kibiców klubu dodatkowym powodem do zmartwienia.
Bologna w poprzednim sezonie zajęła 15 miejsce w tabeli, a drużynę ze Stadio Renato dall’Ara ciężko było momentami oglądać. Toporny futbol, bardzo słaba ofensywa (zaledwie 40 bramek) sprawiły, że drużynę można było rozpatrywać w kontekście sporego rozczarowania. Tego lata w klubie niewiele się zmieniło. Udało się co prawda utrzymać największe gwiazdy w osobach Matii Destro, czy Simone Verdiego, jednak nowe nabytki nie powalają na kolana. Rossoblu za darmo pozyskali z Milanu Andreę Poliego, który po niezbyt udanym okresie w ekipie Rossonerich będzie się chciał odbudować w Bolonii. Milan okazał się dla pomocnika za wysokimi progami i nawet w okresie, gdy klub z San Siro spisywał się bardzo słabo, Poli nie potrafił podnieść poziomu gry w środku pola. U Donadoniego powinien mieć o wiele więcej miejsca do gry. Zdecydowano się również wzmocnić defensywę, wobec czego kontrakt z klubem podpisali Sebastian De Maio i Giancarlo Gonzalez. Póki co największym sukcesem klubu jest jednak zachowanie trzonu zespołu. Mattia Destro w poprzednim sezonie wreszcie zaczął regularnie trafiać do siatki (11 bramek) i pozostał w zespole pomimo zainteresowania klubów z Premier League. Brak wzmocnień, przeciętny skład i ciągle wzmacniająca się konkurencja sprawiają, że przed Bologną ciężki i długi sezon. Już poprzednie rozgrywki pokazały, że bez posiłków zespół może mieć problemy.
Przyszli do klubu: Saphir Taider, (Inter, 4 mln, wykupiony po wyp.), Sebastian De Maio (Anderlecht, 2 mln), Filip Helander (Hellas Verona, 2 mln), Giancarlo Gonzalez (Palermo, 2 mln), Andrea Poli (AC Milan, za darmo), darmo)
Odeszli z klubu: Uros Radakovic (Sigma Ołomuniec, za darmo), Gianmarco Gerevini (Matelica, za darmo), Nicolo Cherubin (Hellas Verona, za darmo), Marios Oikonomou (SPAL, wyp.), Lorenzo Musto (Renate, wyp.), Luca Rizzo (SPAL, wyp.)
Mój typ: 15-16 miejsce


14.  Crotone Calcio
Niesamowita walka do ostatniej kolejki poprzedniego sezonu pozwoliła Crotone na upragnione utrzymanie się w elicie na kolejny sezon. Znane przysłowie mówi jednak, że drugi sezon dla beniaminka jest o wiele trudniejszy, dlatego w Kalabrii zdecydowali się szybko wziąć do pracy, by wzmocnić drużynę i pozwolić Davide Nicoli na spokojne przygotowanie drużyny do nowego sezonu.. Priorytetem było poszerzenie kadry, ale także zastąpienie najlepszego strzelca z poprzedniego sezonu, czyli Diego Falcinellego. Do obrony dodano mającego za sobą krótką przygodę z Torino Arlida Ajetiego, a także Leonardo Cabrerę, który trafił do Crotone z Realu Saragossa. W pomocy postawiono na doświadczenie, dlatego sięgnięto po Mariano Izco. 34-latek trafił do drużyny Davide Nicoli, po tym jak wygasła jego umowa z Chievo Verona. Crotone solidnie przepracowało letnie mercato i podchodzi do sezonu z dużym spokojem, a zarazem pewnością siebie. Drużyna pamięta w jakiej kapitalnej formie była w drugiej części poprzedniego sezonu i z pewnością w tym roku będzie chciała zdecydowanie szybciej rozpocząć kolekcjonować punkty (w poprzednim sezonie na pierwsze zwycięstwo musieli czekać aż do 11 kolejki).
Przyszli do klubu:
Oliver Kragl (Frosinone, 400 tys.), Mariano Izco (Chievo Verona, za darmo), Leandro Cabrera (Real Saragossa, za darmo), Davide Faraoni (Udinese Calcio, za darmo), Giovanni Crociata
Odeszli z klubu: Djamel Mesbah (Lausanne-Sport, za darmo), Pietro De Giorgio (Vicenza, za darmo), Cleiton (Cremonense, za darmo), Luca Bruno (Pro Vercelli, za darmo), Giovanni Foresta (Carrarese, za darmo),
Mój typ: 16-18 miejsce

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.