Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. PGE Ekstraliga będzie promować Narodowy Program Szczepień. Znamy wszystkie szczegóły

    Jak skrajnie naiwnym trzeba być, myśląc że chodzi tu o czyjekolwiek zdrowie..
    KASA KASA KASA!!! Musi się zgadzać!! To oczywiste, że jeśli zaszczepią zawodników, ich teamy, sędziów, etcetera etcetera.. to liga będzie mogła wystartować bez problemów. Przeforsują też szczepienia kibiców i karuzela ruszy, a kasa będzie się zgadzać!!
    Jeśli ktoś tego nie kuma, to nic już go nie uratuje.
    Planemowicze! Budzimy sie!

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Kubera i Smektała durniami nie są. Doskonale pamiętali jak potraktowano Jarka Hampela i wyciągnęli wnioski. Browo Oni.

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Motor Lublin ogłosił dwa transfery i pokazał nowe kevlary!

    @zulew: nie sądzę. Źle wybrał. Młodzież w dobrej formie będzie go zastępować i odbierać możliwość jazdy. Nie odpoczywa się od sprintu w maratonie.

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Motor Lublin ogłosił dwa transfery i pokazał nowe kevlary!

    @mpaolo: tego nie da się porównać do Hampela. Hampel nie uciekł ze statku który sam pomógł wprowadzić na mielizne.

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    @gucio0405: pomijając fakt, że chodzi miedzy innymi o kapitana schettino, to fsktycznie filmik fajny.

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Motor Lublin ogłosił dwa transfery i pokazał nowe kevlary!

    kapitan Schettino.. GKM na mieliźnie, w dużej mierze dzięki komu? Słabe to troche, gdy kapitan ucieka z tonącego okrętu niczym Schettino z Costa Concordia. Gdyby chciał się odbudować np w Bydgoszczy, to bym to zrozumiał, ale Ekstraliga? Lublin? Bo Łaguta chce do play of to On też chce? Łagute rozumiem, bo "odstawał" od reszty drużyny i ciągnął ten wózek bez większego wsparcia, ale Buczek? Przemo zachował się przyzwoicie. Bardzo przyzwoicie. Zawalił sezon i uznał że jest coś winien kibicom. Nawet jeśli ten sezon będzie słaby, to uznam że przynajmniej próbował. Słabe to Panie Buczkowski.

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Krzysztof Buczkowski o rozstaniu z GKM-em: Wychodzę ze strefy komfortu. Nie chodziło o pieniądze [WYWIAD]

    Przyznam że jestem zawiedziony. "Wyjść ze strefy komfortu" to mógł Artiom Łaguta i dlatego odszedł. Zupełnie inne odczucia mam gdy chodzi o Buczkowskiego. Nie oceniam wyników w sezonie, bo to tylko sport, każdy może mieć gorszy i lepszy sezon. Niestety, w GKM ten gorszy sezon dopadł dwóch podstawowych seniorów, o juniorach już nie wspominając. Przed GKM sezon pod tytułem -BYĆ ALBO NIE BYĆ-, a co robi kapitan..? Przemo zostaje. Mam wrażenie, że uznał po tym sezonie że "jest coś winien" klubowi i kibicom. Zachował się przyzwoicie, za co należą mu się wyrazy uznania. Zupełnie inaczej postąpił "Buczek", który zdając sobie sprawe z powagi sytuacji i widma spadku w przyszłym sezonie, postanowił ..uciec.. Niczym Francesco Schettino, który postanowił opuścić Costa Concordie, który tak jak GKM w tym sezonie "osiadł na mieliźnie". Nie tego oczekiwałem od KAPITANA.

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Kapitan opuszcza pokład. Krzysztof Buczkowski poza GKM-em Grudziądz

    Może jestem niesprawiedliwy, ale.. Francesco Schettino - Costa Concordia. GKM osiadł na mieliźnie i tylko cud może nas uratować przed spadkiem w 2021. Nowe wyzwania..? Z całym
    szacunkiem i sympatią, ale nie tego oczekiwałem od kapitana. Stoimy na mieliźnie, a nasz kapitan niczym Francesco Schettino opuszcza pokład. Mam mieszane uczucia..

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Może jestem niesprawiedliwy, ale..
    Francesco Schettino - Costa Concordia.
    GKM osiadł na mieliźnie i tylko cud może nas uratować przed spadkiem w 2021. Nowe wyzwania..? Z całym szacunkiem i sympatią, ale nie tego oczekiwałem od kapitana.
    Stoimy na mieliźnie, a nasz kapitan niczym Francesco Schettino opuszcza pokład. Mam mieszane uczucia..

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Mówisz Grudziądz, myślisz Krzysztof Buczkowski. Kapitan MrGarden GKM-u trzeci raz opuszcza macierzysty klub

    @kibic GKM-u: *milicyjnym ;)

  • dkfranek lubi Komentarz

    ...czekam we Wrocławiu na akcję: "Murem przeciw Rusce i Kloc", bo to oni stoją za wszystkimi kombinacjami WTS-u... dlatego dziwi mnie hipokryzja rzekomych fanów Sparty, wspierają zawodnika wmanewrowanego w tę aferę przez szefostwo własnego klubu (?), chyba powinni wystąpić w końcu przeciw szefostwu, powiedzieć: dość - zacznijcie grać fair... a oni wspierają zawodnika wplątanego w aferę przez WTS i jednocześnie skandują ekstatycznie na trybunach: WTS ! WTS ! ...zakłamanie do potęgi...

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Dziś mistrz Polski, jutro mistrz świata. Maciej Janowski, najszybszy żużlowiec na globie

    @Henryk Janusz Zarychta: bo miał tylko jedną, a trzeba do niej dopasować jeszcze motocykl.

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    @leonidaswro: na szkółce nie zaliczyłem ani jednego strzelania, mimo że przed wojskiem strzelałem z broni sportowej całkiem nieźle. Po szkółce dostałem nową broń i od tego czasu nigdy nie zszedłem poniżej 40pkt. Tak więc teoria do kosza.
    W "konkurencji anlas" Janowski szukał wzrokiem Łaguty, czyli wcale nie jest taki zajedwabisty na jakiego go kreują.
    Reszta wyjdzie w GP, gdzie już anlasów nie będzie.

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    @zulewski: gdyby był tam ktoś z jajami, to stanął by przed kamerą jak mężczyzna. W żużlu są wygrani i przegrani w każdym meczu. Nawet gdy drużyna wygra, to komuś mecz zwyczajnie nie wyszedł.
    Są chłopcy i są mężczyźni, tych drugich poznajemy po tym, że potrafią przegrać z honorem. Niestety, ale sparta kojarzy się z jednym wielkim wałkiem i butą..

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    @MolonLabe: Dla jasności. Życze Maćkowi tytułu. Jak najbardziej. Było by szkoda gdyby zdobyty tytuł był podważany, by kontrowersje z nim zwiazane zapisały się obok nazwiska w historii żużla.
    Gdzie byłem gdy inni jeździli na tych oponach..? Pewnie w robocie.. ;)
    A tak na serio, to nie było wtedy mowy o przekroczeniu regulaminu. Oszustwo jest oszustwem, niezależnie od tego czy to dotyczy nitro w paliwie, dopingu we krwi, czy nie spełniających wymogów regulaminowych opon. Nie ważne kto, ważne że to nie jest uczciwe. Ważne jest dla mnie jednak to, że gdyby Polak zdobył tytuł, który potem był by podważany z powodu opon, to mowiło by się o tym latami, a wartość tego tytułu była by nawet dla Maćka z czasem coraz mniejsza.

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    @MolonLabe.
    Bardzo ładnie piszesz o Maćku Janowskim. Pozwól że wrzuce kamyczek do tego ogródka.
    Maciek w wywiadzie powiedział że jest mu obojętne czy nazwą go oszustem. Kurcze, serio? Nie mam wątpliwości że te opony to oszustwo, dlatego świadome korzystanie z tych opon jest aktem nieuczciwości wobec kolegów z toru. Nie chce takiego mistrza świata. Będzie wstyd jeśli nim zostanie dzięki zgrabnemu wybiegowi, że niby wszyscy mogą, że atest, że fim pozwala..
    Wcześniejsze zachowanie zostaje zapomniane dzieki obecnym wynikom, ale wyniki są następstwem nieuczciwości. 10st Sh to dużo, stanowi bardzo dużą różnicę w przyczepbości, a wiem co mówie, bo robie w tym 25lat. Dlatego, jeśli zostało na wizji pokazane że jest wałek, to dziwi mnie postawa Janowskiego, któremu jest obojętne czy będą go nazywać oszustem.

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Świącik popwłnił dwa błedy, przy czym drugi był konsekwencją pierwszego.
    Pierwszym błędem było odpuszczenie walkowera w pierwszym meczu. Jest regulamin i ... i niech to wystarczy.
    Drugi błąd jest nastepstwem pierwszego, bo gdyby były dwa punkty więcej, łatwiej było by wybić z głowy takie desperackie i absurdalne ruchy.
    Z drugiej strony, nie było wyjścia. Liga musiała tak zareagować, bo odpuszczając Częstochowie przy tak wielkim błędzie, gdzie nawet nie było złej woli, stworzyłi by niebezpieczny precedens. Precedens, który bez mrugnięcia okiem wykorzystał by np. Wroclaw.. Tam cuda dzieją się tak często, że nikt już nawet nie zwraca na nie uwagi.

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Załóżmy że z tym zachowaniem Częstochowian w Gorzowie to prawda. Załóżmy że zachowywali się nieelegancko, jednak fakty są takie, że mogli..
    A. Ciągnąć to do końca i żądać walkowera, bo warunki regulaminowe zostały spełnione.
    B. Przystać na możliwość rozegrania meczu powtórnie i postąpić z duchem sportu, czym zmusili elige do ustanowienia swego rodzaju precedensu.
    Panie Grzyb. Częstochowa mimo wszystko przystąpila do powtórki, czym zmazała swoje nieeleganckie zachowanie, ktorego świadkami nawet nie byliśmy.

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Magazyn PGE Ekstraligi. Michał Świącik zbronował tor po kolana. Marek Cieślak musiał się zwolnić

    @VisoR: wydaje się, z tego co czytamy ostatnio, że Cieślak został słupem, bo nie potrafił zrozumieć że musi coś zrobić z torem. Jego upór sprawił że wyniki były słabe, więc nie dziwią mnie desperackie ruchy Świącika.

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Panie Świacik. Jeśli jeszcze miał pan jakiś szacunek do "pana jak sie tam nazywa bo zapomniałem", to tym stwierdzeniem zwolnił pana z niepisanej umowy, tajemnicy..

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Marek Cieślak: Odchodzę, nie ma odwrotu. Mój czas we Włókniarzu się skończył [WYWIAD]

    @zuzel moja pasja: za co tak nienawidzisz GKM?

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Marek Cieślak: Odchodzę, nie ma odwrotu. Mój czas we Włókniarzu się skończył [WYWIAD]

    @Spartan23: sparta? To ten klub w którym wałek goni wałek?

  • dkfranek napisał/a komentarz do Żużel. Marek Cieślak: Odchodzę, nie ma odwrotu. Mój czas we Włókniarzu się skończył [WYWIAD]

    @zuzel moja pasja: aż tak bardzo GKMu nienawidzisz?

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Czytam sobie te wszystkie artykuły o Świąciku, Cieślaku, Częstochowie, i to co mi z tej układanki wychodzi, to..
    -Świącik.
    Troche go rozumiem. Przegrane na swoim torze to jedno, styl to dugie.
    Nie dziwi mnie tak bardzo, że przy braku reakcji trenera postanowił co postanowił. To że zrobił to z najgorszym z możliwych skutkiem, to już inna sprawa. Jednak świadomość tego że to on bierze odpowiedzialność za sezon, może przytłoczyć i pchnąć do desperackich ruchów. On wie, że Cieślak znajdzie sobie inne miejsce gdzieś w Polsce, nawet jeśli drużyna nie osiągnie tego co zostało założone.
    Wie też, że wszystko skupi sie na nim.
    Popełnił błędy, ale nie popełnia ich,ten kto nie robi nic.
    -Cieślak.
    Wybaczcie, ale moje zdanie na Jego temat jest negatywne.
    Jego wyniki biorą się z tego, że tam gdzie jest, są zazwyczaj dobre składy. Gdy nie ma "nazwisk", to jego wyniki są marne.
    W calym zamieszaniu z torem, nie kupuje jego argumentów. To nie tak że skoro goście mogą, to miejscowi też powinni. Skoro zawodnicy mowią wyraźnie że jest inaczej, że jest źle, to upór w udowadnianiu czegoś swoim zawodnikom jest zwyczjnie bez sensu. "Na złość mamie odmroże sobie uszy"..
    Mniej więcej tak odbieram zachowanie Cieślaka. Uznał że jest jedynym który ma prawo decydować o torze, że myli sie Świącik, że myli się Madsen, mylą się zawodnicy, kibice, komentatorzy. Gdy ktoś pokazał jaja i zaczął coś z tym robić, to wykorzystał szansę by uciec jak szczór.
    Nie do końca jak szczór, bo okręt nie tonął. Uciekł, bo gdyby okazało się że nie miał racji z torem, to jego legenda by nieco przyblakła. Był też na tyle perfidny, że gdy spadł deszcz, nie miał zamiaru ratować sytuacji, meczu i wizerunku klubu. Bardziej zależało mu na sobie samym. Pech Świącika z deszczem, był wodą na młyn w jego sytuacji. Pech jednego stał się szczęściem drugiego.
    Nie docierało do niego że słabe wyniki na własnym torze, to może być jego wina. Może zwyczajnie przestał wierzyć zawodnikom i w końcowy wynik, że postanowił uciec by jego "legenda" nie straciła blasku.

  • dkfranek napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Tak się zastanawiam..
    Przyszła mi do głowy niedorzeczna myśl..
    Mamy kilku krajowych zawodników, którzy są cieniem samych siebie, chyba że..
    Gdybam..
    Może wymyślili sobie, że jeśli nie zainwestują w sprzęt i pojadą na tym co już mieli z zeszłego roku, to nie będą mieli strat, a biorąc pod uwagę kase za podpis, może nawet będzie mały plus..? Jadąc na starym sprzęcie oszczędzają, a każdy punkt jest dodatkowym zarobkiem. Pamiętajmy też, że byli zmuszeni do podpisania aneksów, inaczej mieli by kłopoty. Ratują sezon i portfele. Gorzej z reputacją, ale jeśli nawet kluby postawią na nich krzyżyk, to przecież zawsze jest jakiś beniaminek który chętnie po nich sięgnie.
    "Zbrodnia doskonała"..?
    Niedorzeczne, ale czy niemożliwe?
    Głupie, ale czy napewno?

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.