Leon

autor: Aleksandar | 2015-08-10, 00:45 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Wpis ten dotyczył będzie jednej z ciekawszych i głośniejszych spraw, którymi żyją nasze media - związana jest ona z pewnym siatkarzem pochodzącym z Kuby- Wilfredo Leonie, który z dniem 14 lipca 2015r. stał się formalnie Polskim obywatelem. Status ten otrzymał dzięki podpisaniu niezbędnych dokumentów przez Prezydenta RP.Dyskusja związana z Leonem zaczęła się zdecydowanie wcześniej. Po tym jak sam zainteresowany przed kamerami Polsatu wyznał, że jego marzeniem i sportowym celem jest gra w siatkarskiej reprezentacji Polski. Zdarzenie to rozpoczęło medialną burzę - o tym czy Leon jest niezbędny, zbędny, ważny, nieważny itp. Podobnych określeń można przytaczać bez liku. Niektóre portale uczyniły z tego tematu stałą porcję newsów publikując celowo kontrowersyjne artykuły związane na temat Kubańczyka.
Zachowanie mediów, działaczy, komentatorów czy też samych zawodników jest zaskakujące. Nastąpił wyraźny podział na zwolenników i przeciwników pomysłu gry Leona w kadrze. Nawet wśród samych reprezentantów pojawiają się różne opinie - były kapitan kadry Marcin Możdżonek deklaruje aprobatę dla tego pomysłu natomiast libero Resovi Rzeszów Krzysztof Ignaczak zwraca uwagę m.in.na kwestię "zabrania" miejsca zawodnikom, którzy muszą przejść przez wszystkie szczeble rodzimej siatkówki - co nie zagwarantuje gry w kadrze pomimo odpowiednich umiejętności, gdyż zostanie ono zajęte przez zawodnika, który tej drogi przechodzić nie musiał.
Uważam, że warto potraktować Leona, jako odrębny "przypadek" - gdyż sam zawodnik jest postacią nietuzinkową. Pomimo młodego wieku jest już zawodnikiem doświadczonym i topowym. Obecnie z powodzeniem gra w Zenicie Kazań - wygrał ostatnią edycję Ligi Mistrzów. Warto jednak zwrócić szczególną uwagę na jego narodowość - Leon jest Kubańczykiem. Pragnąc żyć lepiej zdecydował się wyjechać i grać w zagranicznym zespole. Takie zachowanie na Kubie uniemożliwia już grę w kadrze narodowej oraz znacząco utrudnia powrót do kraju urodzenia, ( w którym pozostali jego rodzice).
Istotnym zagadnieniem i kluczowym określeniem jest pojęcie "reprezentacji narodowej". Leon otrzymywał oficjalne propozycję gry dla reprezentacji Rosji, Turcji czy Włoch - w której de facto występuje inny utytułowany Kubańczyk Osmany Juantorena, który zadebiutuje z nową reprezentacją w Pucharze Świata w Japonii. Ponadto w kraju z Półwyspu Apenińskiego gwiazdami zespołów byli lub są - Dragan Travica, Ivan Zaytsev czy Michał Łasko Jak widać Polska nie stałaby się wyjątkiem na "siatkarskiej mapie świata”, jeśli zdecydowałaby się na usługi Wilfredo.
Wilfredo Leon w mojej opinii przydałby się naszej kadrze. Jest to zawodnik radzący sobie z presją ( były kapitan reprezentacji Kuby), ograny i doświadczony oraz świadomy tego, jakie czeka go wyzwanie. Warto pamiętać też o tym, że Leon ma polską narzeczoną, ponadto ma zamiar budować mieszkanie w Warszawie oraz posiada znaczne środki pieniężne, co także pełni kluczową rolę w tym przypadku. Dzięki ostatniemu aspektowi znacznie spada ryzyko potraktowania reprezentacji, jako "jednorazowego wyskoku”, który umożliwiłby wypromowanie się na arenie europejskiej. Ponadto warto także pamiętać, iż najwcześniej ( o ile komisja wyrazi zgodę) Leon będzie mógł zadebiutować w naszej reprezentacji za pół roku - o ile oczywiście będzie w odpowiedniej formie. O czym o tym i innych aspektach (np. awansie kadry na IO) wiele osób zdaje się zapominać rozpoczynając zbędne polskie "piekiełko".
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.