Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Stainless napisał/a komentarz do Bartosz Zmarzlik uratował GP. Piotr Pawlicki jak ślimak (noty)

    Wg autora, "pachniało gipsem", gdy Zmarzlik podskakiwał na koleinach, choć się nie wywrócił ani nie spowodował upadku żadnego z rywali. Ale kiedy inni się wywracali, autor w ogóle nie czuł zapachu gipsu. Gratuluję "obiektywizmu".

  • Stainless lubi Komentarz

    Co prawda to nie najwyższa liga ale wynik bardzo obiecujacy. Linus złapał wiatr w żagle. Oby tak we Wrocławiu:)

  • Stainless lubi Komentarz

    Brawo Linus. Powodzenia w PO i do zobaczenia.

  • Stainless lubi Komentarz

    Krzysiek zawsze był dobrym startowcem. Problemem jego w tym roku jest to, że jeździ bojaźliwie. Odsuwa się od zawodników z którymi rywalizuje, sprawia wrażenie jakby się bał walki w kontakcie. Stali jest potrzebny Kasprzak z 2014, taki który walczył o każdy centymetr toru. Kasprzak który odważnie wchodzi w wiraż, aż miło było patrzeć jak pikował wywożąc rywala pod płotek. To co obecnie prezentuje to jazda bardzo przeciętna (oceniam jego występy w przekroju całego sezonu), nie chodzi o same punkty ale o styl w jakim je zdobywa. Ja liczyłem z jego strony na więcej ale już swoimi występami w sparingach przedsezonowych sprowadził mnie KK na ziemię - niestety. Trzeba mieć jednak nadzieję na jego dobry występ. Oby mnie pozytywnie zaskoczył.

  • Stainless lubi Komentarz

    A kto ma zawodników pewnych na 100%? Czy Wy wraz z kolegą nie przesadzacie?
    Macie fajną wyrównaną ekipę, dobrych a nawet bardzo dobrych juniorów. Rozumiem Wasze obawy ale każdy je ma. Mówienie przed meczem półfinałowym we Wrocławiu, że to Stal jest faworytem tego meczu to grube nadużycie. Zwracam uwagę, że Stal nie jedzie podstawowym składem. Iversen był w RZ najlepiej i najpewniej prezentującym się zawodnikiem na Waszym torze. To poważne osłabienie Stali. Owszem jedziemy powalczyć o dobry wynik, jedziemy po wygraną, bo zawsze trzeba sobie stawiać wysokie cele ale we Wrocku jest z kim przegrać. W sumie nie pogniewam się jeśli półfinał zakończy się jak w zeszłym roku. Tego Wam i sobie życzę :). Pozdro.

  • Stainless lubi Komentarz

    O to widzę razem czekamy i ściskamy za Bartka kciuki.
    Nie ma co na forum o tym pisać, bo Falubazy czekają na okazję by nas zminusować.

  • Stainless lubi Komentarz

    Brawo Bartas. Czekamy na komplety.

  • Stainless lubi Komentarz

    Roman pewnie masz rację, że prawie 15 tys kibiców czuje rozczarowanie i oczekiwali pudła dla Bartka. Dlatego może to Ci kibice potrzebują wsparcia psychologa i większego wyluzowania. Nawet Adam Małysz gdy był w gazie i zdobywał 3 razy z rządu puchar świata (jako jedyny w historii skoków narciarskich o ile się nie mylę) nie miał patentu na wygrywanie wszystkiego i nie wygrywał konkursów w Polsce na swojej ziemi, nigdy nie zdobył złota olimpijskiego. A zwróć uwagę ile miał wtedy lat, ile doświadczenia, ile sezonów w pucharze świata. Bartek w swoim 1 występie GP w Gorzowie jako zawodnik z dziką Kartą wygrał turniej, w pierwszym całym sezonie stanoł na podium i został 3-cim zawodnikiem globu. To olbrzymie osiągnięcia. Niestety my kibice chcemy tylko więcej i więcej, nie mając świadomości, że żaden zawodnik nie jest ROBOTEM i to raczej tym kibicom przydałby się psycholog lub więcej luzu. Porównując Bartka do innych zawodników porównaj ich wiek. Jego odporność i dojrzałość na presję porownaj gdy Bartek będzie miał tyle lat co inni. Np. Dudek, Janowski oni też mieli "wielkie" wtopy dyskfalifikacji Dudka, czy bardzo słabe sezony Macieja, to także kształtowało ich psychikę. Jako kibic nie miej tylko rozczeniowych oczekiwań od Bartka ale pozwól mu na słabsze występy, aby nabierał hartu ducha i umiał radzić sobie z dołkiem, bo ciągła presją kibiców nie pomaga tak jak dobre słowo kibica, gdy coś idzie nie tak lub wręcz fatalnie. Finał, 4 miejsce i 10 punktów nie są wynikiem, za który Bartek powinien się wstydzić, tym bardziej, że nie wiemy co by było gdyby nie pechowy bezpiecznik.

  • Stainless lubi Komentarz

    Gratulacje dla zwycięzców. Szkoda, że Bartka dosięgnął pech. Byłoby ciekawiej gdyby pojechali w czwórkę.Ważne,że szczęśliwie wszyscy cali ukończyli turniej. Biedny Piotr Pawlicki. Jestem pełna podziwu, że ze złamaniem kości jedzie. Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie po tym upadku!

  • Stainless lubi Komentarz

    Jestem z Gorzowa, ale cieszyłam się jak wariatka, kiedy wygrywali nasi, oczywiście Patryk też. Doping dla niego był niesamowity. Szkoda, że nie mogliśmy odśpiewać jeszcze raz hymnu i szkoda Bartka, ale i tak dzięki super jeździe Bartka, Piotrka, Patryka i Krzysia mam zdarte gardło. Pozdrawiam i dzięki za miłe słowa o naszym Bartku,Patryk też jedzie wyśmienicie i obaj są przyszłością żużla.

  • Stainless lubi Komentarz

    Te kłótnie Dudek czy Zmarzlik to komedia ! Oboje jadą dla Polski i szkoda że Bartka nie było na podium!!! Kibicuję Zielonej ale GP to Polacy a nie tylko Dudek!!! Cieszę się z sukcesu Duzersa ale jakby Bartek był 3 było by lepiej . Brawo dla kibiców Gorzowa ładnie wobec Dudka się zachowali!! Tak czy inaczej jestem zaskoczony świetną postawą Duzersa tylko raz poza polfinalem

  • Stainless lubi Komentarz

    Paweł Hlib miał smykałkę do jazdy ale jeszcze większą do marnowania swojego talentu w czym był bardziej skuteczny niż na torze.

  • Stainless lubi Komentarz

    Tu nie ma co gdybać. Ewidentnie ma pocisk w kierunku swojej macierzystej drużyny. Faktycznie to sięga okresu w którym opuścił swój dom. Przeniósł się za dobre pieniądze do Wybrzeża. W Wybrzeżu w tamtym czasie jeździł z Tonym z którym miał tworzyć team coś na wzór teamu exide - potem jakoś o ich współpracy ucichło. W Wybrzeżu po dwóch latach go "wyprostowali" na kasę. Sprawa Krzycha otarła się wtedy o dość głośny skandal w żużlowym światku o ile pamiętam miał nawet jeździć z licencją od "królowej matki" ... tak się jednak ostatecznie nie stało. Trafił do Startu Gniezno i Wrocka i ponownie do Gniezna (stąd chyba jego obecne zamiłowanie do twardych nawierzchni). W tamtym okresie śmigał w barwach LNB wraz z Sawiną i Crumpem. Do końca jednak liczyłem, że wróci do "domu". Szkoda, że się tak nie stało. Być może jego losy inaczej by się wtedy potoczyły. Trzeba przyznać, że Krzychu miał papiery na jazdę. Teraz jednak więdną mi uszy jak go słyszę jako eksperta i komentatora...
    Być może nie doceniam wielkości Cyrana. Wybacz nic na to nie poradzę jakoś ten rajder nie starał się mnie do siebie przekonać swoją jazdą. Owszem miał wyskoki ale co dalej...? Pamiętam jednak, że podobnie jak Ty dostrzegał talent u Łukasza Czecze. Z tym, że twierdził, iż Cyran marnuje swój potencjał i talent do tego sportu. I tak właśnie się to skończyło...

  • Stainless lubi Komentarz

    Być może drobiazg, warty jednak tego by go naprawić. Pozdro.

  • Stainless lubi Komentarz

    Mnie najbardziej szkoda Cegielskiego, kiedyś jak zaczynał swoją przygodę żużlową byłem jego wielkim fanem. Gdy w skórze Hamilla ślizgał się dupskiem po torze, a wiara cisnęła śmiechem to we mnie się gotowało. Lubiłem go jak zawodnika kibicowałem mu do końca, po wypadku stał się jednak "ciężkostrawny" dla moich uszu. O Hlibie to lepiej się nie wypowiadać, bo to jest idealny przykład roztrwonienia swojego talentu. Powinien być wzorem dla całego żużlowego światka. Mam nadzieję, że jego chłopaki idący w kierunku żużla będą prowadzeni przez Pawła ręką której zabrakło nad nim samym. Cyran z kolei to gość żyjący "wspomnieniem dziadka", a przecież w żużlu tudzież sporcie nie o to chodzi aby próbować robić karierę na nazwisku swojego przodka tylko pisać własną historię.

  • Stainless napisał/a komentarz do Stanisław Chomski: Nie po to się sieje, by iść potem na targ

    Drobiazg :)

  • Stainless lubi Komentarz

    Zgadzam się z Tobą, dyskutowaliśmy już o tym w zeszłym roku. Rafał jeżdżąc w Rzeszowie pod okiem Ślączki miał możliwość rywalizowania często w więcej niż 3 obligatoryjnie przysługujących mu biegach. Był wstawiany przez trenera Ślączkę dodatkowo z rezerwy zwykłej, w nominowanych, a nawet z taktycznej. Z całą pewnością dzięki temu zyskał większej pewności i obycia na torze. Każdy dodatkowy bieg to nauka, a 1 liga to często także trudniejsze niż w "ekstra" nawierzchnie z którą zawodnicy muszą sobie poradzić.

    PS. Szanowny kolego wklejam jeszcze raz swoją wypowiedź do Ciebie. Z góry przepraszam za zwrot napisany małą literą we wcześniejszym komentarzu. Wklejając go ponownie pozwoliłem sobie na poprawienie nietaktu popełnionego z mojej strony.

  • Stainless lubi Komentarz

    Hehehe faktycznie było jakieś podobieństwo do Rickardssona to miał podobne gogle :). Talent to nie wszystko, jak się okazało z zwycięstw o których piszesz potrafił uczynić pojedyncze wyskoki - niestety. Witaj.

  • Stainless lubi Komentarz

    Komentarz usunięty przez użytkownika

  • Stainless napisał/a komentarz do Stanisław Chomski: Nie po to się sieje, by iść potem na targ

    Skąd ta pewność? Nie wiemy, co by było gdyby, natomiast wiemy, co było naprawdę. Zadaniem trenera Chomskiego był jak najlepszy wynik drużyny i rok temu trener to zadanie wykonał na ocenę celującą. Natomiast Rafał w ubiegłym sezonie nie był gotowy na Ekstraligę i sam o tym mówił. A Ekstraliga nie jest poligonem doświadczalnym dla juniorów, tu się realizuje inne cele. Juniorzy mogą się objeżdżać w niższych ligach i wielu robi to z dobrym skutkiem. Np. Maksym Drabik praktykował w niższych ligach i w pierwszym sezonie w Ekstralidze od razu zaczął osiągać dobre wyniki. A więc "objeżdżanie się" na torach ekstraligowych nie było mu potrzebne.
    Również Karczmarz miał okazję zdobywania doświadczenia na torach pierwszoligowych i z tej okazji korzystał, startując w Stali Rzeszów. Gdyby zdobywał tam komplety punktów, można byłoby mówić, że już niczego nie może się nauczyć w tej klasie rozgrywek i najwyższy czas na Ekstraligę. Jednak tak nie było. Cały czas Rafał miał możliwości rozwoju w niższej klasie rozgrywek i starał się te możliwości wykorzystywać. Praktyka pokazuje, że jest to dobry model szkolenia.
    A więc cieszę się, że o wychowaniu juniorów w Stali Gorzów decyduje sztab szkoleniowy ze Stanisławem Chomskim na czele, a nie internauci, którzy "wiedzą lepiej".

  • Stainless lubi Komentarz

    Bardzo dobrze że w Staleczce działają w tym kierunku, bo to wychowankowie przyciągają kibica na stadion. Oby tak dalej układała się praca z juniorami a w przyszłości to zaowocuje. Rafał zrobił spory postęp, widać też że ma lepszy sprzęt niż na początku sezonu, Hubert ma przebłyski ale sporo też zalicza upadków a Alana klub powinien trochę dosprzętowić bo chłopak ma zajebisty moment startowy ale na trasie ten sprzęt już nie ciągnie, nleży też pamiętać że poza Stalą w niższych ligach obieżdżają się Studziński i Nowacki. Powodzenia Stal!

  • Stainless napisał/a komentarz do Janowski musi uważać nie tylko na Doyle'a. Zmarzlik zacznie w sobotę walkę o medal?

    Ja jestem przekonany, że Bartek zakończy ten sezon z medalem


    Kibicuję Zmarzlikowi i życzę mu zwycięstw, ale nie bawię się w jasnowidza. Jeśli Bartek miałby zdobyć medal, to musiałby wysoko punktować w każdym z turniejów GP, które pozostały do końca sezonu. Praktycznie nie może sobie pozwolić na żadną wpadkę. Te 10 punktów dzielących go od trzeciego miejsca może być trudne do zniwelowania, jeśli założymy, że rywale z czołówki również nie będą mieli wpadek. A przecież łatwiejsze zadanie mają ci, którzy wyprzedzają rywali o 10 pktów, niż ci, którzy muszą tę stratę odrabiać. Dlatego nie dmucham w balon sukcesu, gdy myślę o Zmarzliku w GP, bo raczej mu to nie pomoże. Po prostu trzymam za niego kciuki i życzę mu jak najlepiej.

  • Stainless lubi Komentarz

    To przykre, że Maćkowi nie będziesz kibicował.

  • Stainless lubi Komentarz

    Dopuszcza tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach. Ciężar udowodnienia takiej wyjątkowej sytuacji spoczywa na Griszy. W praktyce to bardzo mało prawdopodobne, bo jeśli nawet dokumentacja medyczna wykaże, że podali mu to w szpitalu jak był nieprzytomny, to wówczas będzie winny zaniedbania że nie sprawdził w dokumentacji co mu podali.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Haszmen

Na wszystkie dni Nowego Roku
Życzę Ci wiary w sercu i światła w mroku.
Obyś jednym krokiem mijał przeszkody.
Byś czuł się silny i wiecznie młody!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.