Nuśka - lubi

  • Nuśka lubi Komentarz

    Hmm emocje opadły to teraz na spokojnie parę konkretów.
    Żal było pieniędzy na zagranicznego trenera?Czy my aby nie mieliśmy sławnego Bonitty i to w czasach kiedy nasze gwiazdy miały znacznie mniej lat?Nie żebym bronił Nawrockiego bo jak narazie on mnie nie przekonał, ale gra z kadrą zbyt krótko, żeby w niego cisnąć tylko gromy.Za to co do tej pory konsekwencja konsekwencją ale jakieś zmiany można też robić chyba że założenie było takie że wynik nas tu nie interesuje ogrywamy ustawienie.Tylko że nie trzeba było ustawienia zmieniać ale na mało efektywnym środku i owszem.
    Dalej.Przyjęcie 62%,perfekcyjnego 43%.No każdy by takie chciał.Kilka dni temu ktoś pisał że Werblińska w ataku bezużyteczna a przeciwnik w nią nie serwuje więc po co nam ona.No to pewnie Belgijki chciały jej uratować pozycję w kardze dlatego najwięcej w nią serwowały.Werblińska odciążona w ataku mogła skupić się na przyjęciu a i tak swoje 15pkt dorzuciła.Teraz Durajczyk która przykrywa w przyjęciu Skowrońską czego niektórzy nie mogą darować,czego łączny efekt przyjęcia w parametrach widoczny.To czego tu się czepiać?Jeśli do tego dodamy że odciążona w przyjęciu Kasia skupia się na ataku który i tak ją mocno kosztuje siły i efektem tego jest 24pkt+podobne ilości ubron,a łącznie mocno wzmocnione lewe skrzydło robi 24+15pkt.To czego chcieć wiecej?To wszystko oczywiście nie kosztem prawego ataku skoro Zaroślińska robi 28pkt.Może wreszcie skończmy pisać te niestworzone rzeczy bo boisko już teraz na tym ciągle początkowym etapie pokazuje coś zgoła innego.Skoro to wszystko co wymieniłem uznać można za dobre parametry to gdzie braki i reazerwy.Już to pisałem środek,blok i dodałbym rozegranie.Nie chcę się pastwić ale jeśli środkowe nie atakują ,ruszają się jak primadonny czego efektem brak bloku to sorry.Skoro sama Zaroślińska robi 5 bloków...Skoro mamy takie dobre przyjęcie a rozgrywająca nie daje piłek środkowej to coś tu nie gra.
    Ktoś tam pisał że my nie mamy liderki takiej jak Aelbrecht,tylko chciałem zauważyć że my nawet za czasów Złotek takiej typowej charakternej nie mieliśmy.Była uzupełniająca się kompletna drużyna w której każda robiła swoje.W tamtej drużynie to Niemczyk był liderem.Co może jeszcze przychodzi mi do głowy to że łatwo tracimy głowy...ale jak się dziewczyny naczytają takich "pomyji" jakie choćby tu sie na nie wylewa to gwarantuje wam że one nigdy nie wzmocnią się psychicznie.Podsumowując drużyna była w czarnej d...Przegrała na styku z dobrymi gospodyniami, obawiano się rezerw Włoszek a wygrały gładko nawet Rumunek się obawiano ,wygrały.Wygrały z zawsze trudną Turcją i minimalnie przegrały z Belgią ktora od dawna jest wyselekcjonowana i ograna.Możecie mnie minusować ile chcecie a ja dostrzegam poprawę.To nie znaczy że jest ok bo braki które mamy rzutują bardzo na naszą grę.Potrzebujemy odpoczynku bo przystosowywanie Kasi zawsze kosztuje więcej sił niź robienie czegos automatycznie.Dalej powtarzam potrzeba czasu ćwiczenia środka i rozegrania a od trenera podbudowania dziewczyn, chłodzenia głow szczególnie rozgrywajacej bo ona musi wiedzieć że spokojnie może rozegrać każdą opcję a nie ugotować się i tylko Zaroślińska.Może tym dziewczynom potrzeba takiego udanego meczu w ktorym im síę coś uda,żeby uwierzyły że naprawdę mogą wygrywać.I za to dalej trzymam kciuki.