Tadeusz Masiak - lubi

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Super powiedziane .Marek stchórzył .Wstyd tylko że niektórzy kibice Włókniarza pozwolili na to by inni opluli ten klub .Wstyd i siara.To nie kibice to dno.

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Holta to Facet z charakterem w przeciwienstwie do Kołodzieja nikt tu nie potrzebuje kołodzieja w Cęstochowie znawco

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Duch sportu według KOL Prezesie Świącik trzeba było zepsuć rozdzielnię Zero kary,zero kosztów dla drużyny przyjezdnej,miesiąc czasu na naprawę i bez walkowera Zrobią wszystko by Gorzów by w czwórce więc teraz Lublin musi bacznie obserwować kto sędziuje itd

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Przypominam że gorzowianka przedlurzano dwa razy naprawę rozdzielni i miały piszczalki cztery zaległe mecze i nawet dostali trzecią szanse do naprawy, a tu jeden mecz i walkower. Oby innym nic nie spaliło.

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Jakiś mecz z grudziadzem też ktoś nie odjechał bo tor się nie nadawał a walkowera nie było.

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    jak piszą jedna z kar to ... ,,na co składa się odszkodowanie dla klubu z Gorzowa,, ... za co ??? przecież nie muszą przyjeżdżać jeszcze raz a ten jeden co przyjechali to i tak raz musieli. Jeżeli już komisja podchodzi uczciwie do karania to Włókniarz poniósł dodatkowe koszty powtórzonego meczu z winy organizatora czyli Gorzowa i tym bardziej należy się im zwrot poniesionych kosztów . Należy się odwołać od tej jednostronnej decyzji .

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    @mark83: tylko że to już trzeci z rzędu wypadek. Czemu śląsk i małopolska? Bo tu najlepiej sypią kapustką :) wyścig średnio poważny, nastawiony na zysk

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    W 2017 r. w Tour de France na finiszu Sagan zajechał w podobny sposób drogę Cavenishowi . Po odbiciu od barierek ochronnych upadł i złamał kość łopatkową. Myślę że Jakobsen jakby też się odbił od barierek to mniej by ucierpiał. Coś było nie tak z tymi polskimi barierkami dyr. Lang.

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Kolarstwo nie należy do sportów ekstremalnych więc poco doprowadzać do takich sytuacji. Zwężenie finiszu przy zjeździe i rozwijanej szybkości ponad 80 km/h to właściwie czemu miało to służyć ? To było właśnie na krawędzi wyczynu ekstremalnego. To nie ma nic wspólnego ze sportową rywalizacją.

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Pan Lang jak Grek Zorba - "jaka piękna katastrofa" Czy ten człowiek do końca życia będzie udawał niewiniątko?

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    " W internecie pojawiło się pod adresem Czesława Langa i całego wyścigu dużo negatywnych opinii, tzw. hejtu." - dziwne że Lang nie ma sobie nic do zarzucenia bo te negatywne krytyki to wcale nie hejt tylko braki organizacyjne...

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Z czym mi się kojarzy Tour de Pologne ? 1.Kraksy 2.Czasem wąskie ,podziurawione dróżki górskie 3.Jazda cały czas po jakichś rundach 4 Bukowina Spa, jakby innych walorów w Polsce nie było 5.Finisze na zwężonych jezdniach , bo reklamy ważniejsze.A pan Czesio się nie przejmuje....

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Tour de France trwa trzy tygodnie. Gromadzi najlepszych kolarzy zawodowych z całego Świata. Podobnie Giro d'Italia. Wyścig kolarski Dookoła Polski trwa kilka dni. Tegoroczny aż 5. Startowali w nim - jak mówi Czesław Lang - najlepsi kolarze Świata. Niby wszystko fajnie, tyle że nazywanie tego wyścigu wyścigiem dookoła Polski to zwykłe nadużycie. Czesław Lang zbudował na marce Tour de Pologne swój prywatny biznes i wszelkie sportowe aspekty tego przedsięwzięcia przepuszcza przez filtr korzyści finansowych. Stąd, zamiast wyścigu dookoła Polski, mamy kilkuetapowy wyścig po ziemiach... W tym roku po śląskiej, małopolskiej, i psim swędem opolskiej. Zainteresowanie wyścigiem maleje z roku na rok, bo formuła tego na wskroś prywatnego przedsięwzięcia w żaden sposób nie zaspakaja oczekiwań kibiców kolarstwa i nie budzi większego zainteresowania u osób postronnych.
    Ludzie w III eRPe nie ekscytują się tym wyścigiem tak, jak Polacy ekscytowali się Wyścigiem Pokoju, w którym - o dziwo - nie startowały gwiazdy profesjonalnego kolarstwa, nie było wielkich dmuchanych balonów i wysokich, pieniężnych nagród dla zwycięzców. Czas najwyższy, co by Pan dyrektor Czesław przestał nadużywać nazwy Tour de Pologne i zastąpił ją czymś w rodzaju Tour de ............ na przykład Orlen, Drutex, Lotos, tudzież Lang.
    Organizatora Wyścigu Dookoła Polski powinno wybierać Ministerstwo Sportu. W wyścigu powinni brać udział wyłącznie amatorzy z całego Świata. Ta szczególna dla polskiego kolarstwa impreza powinna składać się z minimum trzydziestu etapów i "nawiedzać" corocznie wszystkie województwa. Ustanowienie Tour de Pologne największym na świecie kolarskim wyścigiem dla amatorów przyniosłoby o wiele większą i skuteczniejszą promocję Polski niż karykaturalna promocja Obajtek Orlenu za pomocą starego "Orła z Krakowa", czy pokazywanie przez pięć dni balonów Lang Timu.

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    W dzisiejszym sporcie liczy się tylko kasa i wyniki. Nie liczy się zdrowie , nie liczy się życie, za wszelką cenę trzeba wygrać

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Nie interesuje mnie Tour latami organizowany tylko i wyłącznie na południu Polski. Nawet premie górskie by mogły być organizowane na kaszubach lub pomorzu zachodnim są piękne wymagające tereny. Te płotki na mecie to porażka. Proponuję trochę zainwestować i zmienić formułę tego Touru.

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Teraz tylko wolno pisać dobrze... bo jak napiszesz coś nie tak, nie pochwalisz to już nazywane jest to nie krytyką, a hejtem ;] Słowo hejt stało się wszędobylskie tam gdzie w trakcie jakiejkolwiek dyskusji ktoś pisze nie po myśli autora tematu. Nie zgadzasz się z czyjąś opinią to od razu jesteś hejterem. Więc może by tak zacząć po staremu, tak ja to się kiedyś dyskutował... i słuchać nie tylko pochwał ale i tych złych opinii i wyciągać wnioski, myśleć...a może trzeba by zrobić to inaczej ?

    Co do samego wypadku to wina jest bezsprzeczna i jest nim zwyczajny bandyta na rowerze, nie sportowiec i jak bandyta powinien być osądzony. Dobrze wie czym grozi upadek na szosie przy takiej prędkości, a mimo to z premedytacją wcisnął gościa w płotki i nic go tu nie tłumaczy. Dożywotni zakaz udziału w jakichkolwiek imprezach sportowych czy to profesjonalnych czy amatorskich i tyle w temacie.

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Parafrazując to samo można powiedzieć na temat kibiców na których sie powołuje Lang..... Janusze nie robią na nikim wrażenia panie Lang.... Skoro opinie specjalistów nie robią wrażenia a Janusze przy drodze robią no to już wiele pokazuje jaki Pan płytki

  • Tadeusz Masiak lubi Komentarz

    Panie Lang jest wina i to po pańskiej stronie bo jeśli się ogłasza, że jest premia pieniężna za pobicie rekordu szybkości na finiszu to jest to w pewnym sensie przyzwolenie na niebezpieczna jazdę.