Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Dla mnie jednak jest różnicą stwierdzenie, że Djokovic grając na takim poziomie MOŻE potencjalnie ZOSTAĆ najlepszym tenisistą na mączce pod względem poziomu gry, bo nie można go pokonać, a różnica, że już jest najlepszym ziemnym tenisistą w historii.
    Dla mnie co innego jest bycie najlepszym w historii przez zwycięstwa, serie i rekordy, a poziom i styl gry, przez który nie przegrywa się meczów to zupełnie inna para kaloszy.
    Był taki okres, że Djokovic naprawdę przegrywał tylko kilka meczów w sezonie, no ale właśnie... Już podczas tego Rolanda Garrosa przegrał z Wawrinką, i to pomimo wygrania pierwszego seta, a Novak jest przecież najlepszy jeśli chodzi o mecze z wygranym pierwszym setem. Ma najlepszy w historii taki bilans, nawet Nadal i Borg są za nim - 96,1%! Jeśli wygrał pierwszy set, to wygrał takich meczów aż 739, a przegrał zaledwie 30. Problem dla niego w tym, że samych finałów wielkoszlemowych było takich kilka.
    Fed wygrał z nim 22 razy, ale tylko raz po przegraniu seta otwarcia - w Dubaju 2014, kiedy zmienił rakietę, a i tak wielu spisywało go na straty.
    Także widocznie "proroctwo" Matsa nie wypaliło. Ale dalej nie rozumiem tej fali krytyki na niego, dla mnie nie powiedział nic aż tak stosownego.
    Ale gdyby przyjrzeć się bliżej to zobaczymy, że w tym 2015 poziom tenisa ogólnie był niski. No bo kto był największym rywalem Novaka? 33/34-letni Federer? No, bez jaj. Nadal totalnie był bez formy, Andy zawsze był ogrywany przez Novaka poza kilkoma ważnymi meczami (Wimbledon 2013, US Open 2012 i Igrzyska 2 miesiące wcześniej). No i kto jeszcze? 4 wygrane w czterech meczach z Berdychem, który zawsze był i będzie jego chłopcem do bicia, podonnie jak Cilic (3 z 3) czy Nishikori (2/2), który widocznie po tym przebłysku w US Open 2014 "zakończył karierę".
    A co do Nadala, to przecież nawet z Wawrinką przegrał na mącze w 2015. Hiszpan był ogólnie bardzo niemrawy, słabo się poruszał po korcie, nie miał ten siły mentalnej, tego genu zwycięzcy, w dodatku posyłał bardzo krótkie piłki w tamtym sezonie. To jest właśnie ta 2. strona fenomenalnego sezonu Serba. Rafael był cieniem tenisisty, który był potworem na mączce w latach 2005-2010. Dla mnie wygrane Novaka w 2015 nad Rafą nie mają tej wartości do pokonanie Nadala 6-2 6-0 w dwóch ostatnich setach w Hamburgu 2007.
    Innymi słowy: Novak wydawał się wtedy nie do pokonania (w dużym stopniu przez niezbyt wysoki poziom gry w tourze innych zawodników), ale jednak szybko się rozwiązały wątpliwości.
    Matsowi chodziło o poziom styl i poziom gry, przez co kogoś nie można było pokonać, a nie o rekordy i powtarzalność.
    Edit: sorry, chyba trochę bałaganu jest w moim komentarzu - gdyby coś było niejasne, to wal śmiało

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Przede wszystkim w drodze do Paryża niech nie próbuje na siłę udowodnić sobie i innym że się zbliża do Nole. Po laniu w Doha w 2016 na IW było lepiej, w Rzymie jeszcze lepiej a na RG już nie było nadgarstka. Mam nadzieję że wnioski w sztabie wyciągnięte.
    A co do Wimbledonu oczywiście masz rację, takie farfocle jak Serb grał na returnie przy drugim serwisie Rafy pewnie szybko się nie powtórzą.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    fakt, że los na Wimbledonie Rafie nie sprzyjał, wręcz wszystko było przeciwko niemu. Ale wtedy też Novak nie był jeszcze w pełni dysponowany.
    Tegoroczny RG pokaże naprawdę co Rafa ma w głowie odnośnie Serba.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    zapomniał dodać o najważniejszym, kompleks Novaka i paraliż przed każdym meczem z nim. W tym turnieju ewidentnie to było widać i Rafa w finale osiągnął zenit przerażenia niestety. No ale tego nie mógł powiedzieć otwarcie, zrozumiałe jak najbardziej.
    Niech błagają sztab Rogera o wytyczne jak wykaraskali się z tego samego zjawiska w jego meczach z Rafą.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    No tak Murinka, cztery tytuły wydarli Serbowi, czyli tylko jeden mniej niż Fedal. Chociaż Federer to się najmniej tu liczy, bo ograł Serba w finale tylko jak ten jeszcze był dzieciakiem.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    To po co gadać, że pobił rekord Samprasa! ;-)

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    praktycznie zburzyli w całości i stawiali od nowa. Już prawie gotowy. Tyle że dach będzie gotowy w 2020 :)
    https://www.rolandgarr...table-roof

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    znając Novaka i że to prawdziwy terminator, wcale bym się nie zdziwił. Co gorsza to forma dopiero do niego przyszła, coś pomiędzy US 2018 i AO 2019, więc nie spodziewałbym się szybko spadku. Dawno nie widziałem u niego takiej determinacji w oczach. I pisze to fan Rafy.
    Mimo wszystko, wierzę że Rafcio da radę na RG i remont kortu centralnego nie wpłynie na niego źle, a wiemy jaki jest zabobonny.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    patrząc na jego grę, ten luz który posiada, pewność siebie i ogromną przewagę mentalną nad wszystkimi zawodnikami w tourze, wydaje się to być bardzo prawdopodobne, że zostanie samodzielnym liderem w ogólnej klasyfikacji pod koniec 2020r.
    Przeszkodzić mu może jedynie on sam i zdrowie.
    Mam tylko nadzieję, że na RG pewien Pan wybije mu z głowy ten jeden szlem chociaż.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Sampras potrafił tylko gnębić mojego biednego Andre, to ma za swoje.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Pół roku temu powiedziałbym, że nie. Aktualnie jestem w stanie powiedzieć, że pod koniec 2020 roku będzie nowy lider tej klasyfikacji.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Serio, przed samym spotkaniem obiecałem sobie że jeśli wygra, to będę mu zobowiązany i obejrzę go w końcu na żywo po raz pierwszy. To miał być taki zabobon z mojej strony, ale nie wypalił. Miałem plan właśnie na Barcelonę no i Rzym :) w sumie nadal go mam i szukam chętnych, bo co to za kibic tylko przed TV ;) po nastu latach wypadałoby, bo wstyd

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Jak wielka trójka zniknie to wtedy tak ale wystarczy, że zostanie jeden z nich i dalej będzie to samo. I też nie wyciągałbym dalekich wniosków który młodzik będzie dobry co jak i gdzie bo póki co to oni będą patrzyli na wielką trójkę z dołu. Zverev też się zapowiadał na kogoś kto zaraz zgarnie szlema a dzisiaj już to chyba mało kto wierzy , że kiedy kolwiek mu się uda. Tsitsipas też się zapowiada ale żeby tylko na zapowiadaniu się nie skończyło. Kto i kiedy przejmie pałeczkę i kto naprawdę spełni swój talent na swoją miarę okaże się jak wielka trójka zejdzie ze sceny.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    On czuł, że przegra. Jeden bp i fura wywalonych fh.
    Trzeba się pogodzić z tym, że Australia jest jedna (całe szczęście), niech pilnuje RG jak długo może. Piłka do "Wattsów" jak najbardziej! ;) Po finale z Rogerem jakoś mi było gorzej. Dziś nie było się o co zaczepić! Kocham go i tak ;)

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    I po 35 będzie wygrywał. Obecnie przy wolniejszym tenisie, większych rakietach i piłkach (cięższe i bardziej miękkie niż kiedyś) to możliwe, nie żyjemy w latach 80-tych czy 90-tych, gdy ta gra była znacznie szybsza i więcej zawodników było na odpowiednim poziomie. Djoko,Rafa i Fed zabierają sobie wielkie szlemy nawzajem. Fed ma najwięcej bo jest najstarszy.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Nie ma za co się obrażać! Nawet Rafa w przemowie nie był załamany.
    To nie była słaba dyspozycja dnia, to był świetny Nole! On tam rządzi. Przed turniejem dawałam Rafie 3-4 rundę. Przegrać finał, to zawsze boli, ale jemu nadal ;) chce się grać! Niesamowity gość!
    Gratulacje dla fanów Novaka!
    Ankieta pod artykułem...

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Z taką formą djoko jest w stanie wygrać pozostałe 3 szlemy w tym roku, nawet na RG Nadalowi jest w stanie zagrozić.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    OK, można krótko – Djokovic był dużo lepszy! :-)
    A może warto trochę dłużej. W ocenie tego meczu użyć można metafory naczyń połączonych. Dość często używana, ale w tym meczu – można użyć jej w modelowym wydaniu. Mamy do czynienia z najlepszymi tenisistami na świecie. W tym meczu widać było wyraźnie jak „przepływają potencjały”. Wystarczy, że jeden (dzisiaj zdecydowanie częściej to Rafa) zagra krócej/wyżej/słabiej, a potencjał z możliwego wykonania tej piłki przepływał zaraz do drugiego gracza. Nie zawsze tak jest, gdy po drugiej stronie są słabsi przeciwnicy.
    Mecz lepszy od półfinałowych – to w dyskusji z jakimiś głosami, że niby taki sam. Lepszy, bo Rafa wyszedł z szatni (tu znowu polemika z innym głosem) i przynajmniej momentami pokazywał świetne, swoje zagrania.
    Tajemnica wygranej? Moim zdaniem zadecydowały dwie rzeczy. Obie niby dość oczywiste. Pierwsza to tzw. mental. Działa na wszystkich, niezależnie od umiejętności. Niby od takich profesjonalistów jak Rafa i Djoko należałoby już oczekiwać opanowania emocji itd., ale tak nie jest. Pamiętamy też mecze, gdzie to Serb miał z tym problemy.
    Druga rzecz to wejście w mecz. Rafa do tej pory w turnieju (jak tak to oceniam) wchodził w mecz stopniowo, co pozwalało mu „skalibrować” swoje uderzenia. Przeciwnicy na to pozwalali. A tu pojawił się Djoko od razu ustawiając grę na swoim najwyższym (i światowym) poziomie. I stąd te m.in. przestrzelane forhandy i asekuracyjne, wysokie piłki.
    Choć pewnie dosadnie można by napisać - Rafa dzisiaj nie istniał. Tak, bo przegrał na wejściu – to moje uzupełnienie. :-)
    Szkoda, bo przez to mecz nie przejdzie do historii jako jeden z tych (nie lubię tego określenia) „epickich”. A moim zdaniem powinni go zapamiętać w szkołach tenisowych – z powodów wyżej opisanych. A poza tym – na to zwrócił uwagę Rafa w swojej wypowiedzi pomeczowej – warto też pamiętać o jego problemach zdrowotnych.
    Do kibiców Nadala – nie obrażajcie się na niego! :-)

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Gratulacje świetnego turnieju dla Rafy, bo poza dzisiejszym meczem miał znakomity turniej.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    tu się można doszukać wielu analogii do USO. no i najważniejsze: zwycięzca ten sam :))

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Djokovic skończy z większą ilością szlemów niż Federer. Między nimi jest 6 lat różnicy. Obecnie to najlepszy tenisista na świecie.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Brawo Nole mistrzu!!! Nie spodziewałem się kompletnie tak jednostronnego meczu :P Rafa chyba psychicznie nie podołał, nie widziałem go nigdy tak spiętego przez tak długi czas w finale szlema, to było dziwne :P ale trzeba uczciwie przyznać, że Novak był tak dobry, że nie dał mu wejść na swój poziom przez całe spotkanie. Był dziś po prostu GENIALNY. Ile zrobił tych niewymuszonych? Dziesięć?? To jakiś kosmos, to był peak Nole, grał swój najlepszy tenis, na serwisie nie do ugryzienia, w wymianach też pokazał swoją najlepszą wersję, dobiegał do wszystkiego, taktycznie też świetny, tak że Rafa ciągle się gubił i nie nadążał. Brutalne, no kompletnie go zdominował w tym finale... ale to pokazuje jego wielkość.
    Król AO jest tylko jeden i dziś to potwierdził :) Siódmy tytuł i samodzielne prowadzenie w klasyfikacji mistrzów turnieju. Trzeci szlem z rzędu!!! Niesamowity jest Nole! :D

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Wielkie gratulacje dla Novaka !
    pokazał niedowiarkom, mnie również że w Australii król jest tylko jeden. Udowodnił to Rafie w brutalny sposób. Smutno mi jako fan Rafy, spodziewałem się dużo więcej z jego strony, tym bardziej że cały turniej i jego gra na to wskazywały.
    Mimo wszystko, Vamos Rafa i głowa do góry. Przegrałeś z wielkim mistrzem, taki jest sport.

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    IDEMOOO

  • Mariusz Bielejewski lubi Komentarz

    Jak Paryż jest Rafy, a Wimbledon Rogera, tak Melbourne jest Novaka. Brawo Nole! Niesamowita, nadludzka wręcz dyspozycja Serba w finale. Szkoda, że Rafa zagrał średnio. Piętnaście Wielkich Szlemów robi wrażenie. :)

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.