Andrzej Toman - lubi

  • Andrzej Toman lubi Komentarz

    Pamiętam jak Borek z uporem maniaka lobbował przez lata Wichniarka do kadry, mimo że ten się nie nadawał, bo jedyne co robił, to spacerował w okolicach pola karnego. Lobbował go nawet wtedy, kiedy piłkarz był już sportowym emerytem. W końcu ktoś w programie na żywo powiedział mu, żeby przestał przynudzać już z tym Wichniarkiem. Dzisiaj wciągnął kolegę do telewizji, a Artur już parę razy zdążył wylać żale jak to nigdy w kadrze prawdziwej szansy nie dostał. Borek stwierdził chyba, że w ramach rekompensaty trzeba zrobić z niego komentatora. I to jest dopiero prawdziwa telenowela.

  • Andrzej Toman lubi Komentarz

    Borek jak ty bedziesz trenerem kadry to sobie sprowadzaj kogo chcesz.

  • Andrzej Toman lubi Komentarz

    Wlosi... ehehe szkosa, ze to miejsce jest zarezerwowane dla drużyn z Oceani/Ameryki płd.;) albo poworka barażu z Chile, albo awans Nowej Zelandii

  • Andrzej Toman lubi Komentarz

    Wszystko pięknie ładnie, ale to trochę takie pieprzenie. Poza Milikiem żaden z tych zawodników nie miał pewności gry w kadrze A. A co się robi z zawodnikiem, który jest w kadrze, ale się nie mieści w "11"? Wysyła się na wypożyczenie, albo daje szansę ograć w rezerwach.
    Dopiero co wszyscy piali z zachwytu jak Krychowiak który grywa w PSG okazjonalnie poprosił o występy w rezerwach, a tu, kiedy młodzi chcą grać w U-21 (bo EURO U-21 to ważny turniej), to krzyki i granda, bo Lewandowski coś powiedział i się rezerwowi kadry A "zmęczą". To że Lewy to gwiazda kadry, to nie znaczy, że może zastępować selekcjonerów, trenerów i lekarzy - to oni mogą określić kto jakie obciążenia wytrzyma.
    Jedynym co do którego osobiście miałbym wątpliwości czy powinien grać, to Milik - gra regularnie w kadrze A i jest po kontuzji, a poza tym akurat napastników młodzieżówka ma wielu.
    Ponadto - nie róbmy z Lewandowskiego jakiejś wyroczni, bo tak to zaczyna wyglądać: "Lewandowski powiedział..." i już wszyscy tylko potakują. No bez jaj.