Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • skejl lubi Komentarz

    Ten człowiek nigdy nie powinien dostąpić zaszczytu piastowania najważniejszego stanowiska w polskiej siatkówce, bo zwyczajnie nie dostaje do tego poziomu. Żenująca polityka biletowa PZPS, która doprowadziła do tego, że hale w LŚ, które jeszcze kilka lat temu wypełniały się po brzegi, teraz rażą pustymi krzesełkami. Prostackie teksty i uwagi, które słyszymy od samego początku kadencji naszego trenera: "ja chcę by w kadrze grali...", "reprezentacja ma to...", "reprezentacja ma tamto...", tak jakby to wszystko było sterowane z tylnego siedzenia przez pana prezesa. Teraz zupełnie niestosowne pouczanie trenerów po pierwszym meczu turnieju... Żenada, brak jakiejkolwiek klasy, taktu, ogłady. Porównując go do Papkego czy Przedpełskiego (oczywiście pomijając aferę z MŚ 2014) prezentuje się niczym chłop pańszczyźniany, którego ktoś omyłkowo dopuścił do pańskiego stołu. Szkoda, bo mam wrażenie, że PZPS zarządzany przez tego pana zaczyna trochę przypominać PZPN pod rządami Laty. Mamy wielu wybitnych siatkarzy, którzy nie chcą bawić się w trenerkę, jest Zagumny, jest Świderski. Może czas żeby oni wkroczyli do związku, ludzie którzy zjedli zęby na siatkówce, poznali ją od każdej strony, i tej krajowej, i tej światowej.

  • skejl lubi Komentarz

    A dla ciebie Kasprzyk kartka czerwona, za nic nierobienie w sprawie Leona.

  • skejl lubi Komentarz

    Takie słowa nie powinny paść w trakcie imprezy. On jako prezes teraz może mieć takie przemyślenia, ale nie ma prawa ich publicznie wypowiadać, bo to kopanie leżącego. Nikt kto myśli nie wypowie czegoś takiego żeby podlizać się opinii publicznej. Specjalista jakich teraz kilkanaście milionów przez telewizorami.

  • skejl lubi Komentarz

    Prezes powinien sobie udzielić nagany. Od czasu jak zaczął swoje "panowanie" polska siatkówka zalicza zjazd w dół.

  • skejl lubi Komentarz

    To prezes powinien mieć jeden dzień na przemyślenia i podaniu się do dymisji po zwolnieniu Stefana Antigua a nie pierd. Lic na trenerów
    .

  • skejl napisał/a komentarz do Renault nie jest pewne Roberta Kubicy? "Chcemy dać mu więcej testów"

    Rety… nie dawaliby Robertowi poprowadzić tegorocznego bolidu, gdyby uważali jego powrót za niemożliwy. To byłoby marnotrawstwo dnia testowego. A czy i kiedy Robert wróci do F1, to jest osobna kwestia, zależna od czynników sportowych i pozasportowych.

  • skejl lubi Komentarz

    Ciekaw jestem tez co Jurecki i Jurkiewicz zrobią. Myślę, że oni jeszcze na 100% nie skończyli.

  • skejl lubi Komentarz

    Hej ludzie ogarnijcie się trochę proszę. Jedni wpadają w hurra optymizm po 2 dobrych meczach a po jednym słabym zwalniają trenera, mają tez krótką pamięć(nie przeszkadza im to co jeszcze przeszkadzało pół roku temu). Inni obrzucają się inwektywami. Ludzie mieliśmy dwa dobre mecze o nic z przeciwnikami, którzy jednak o coś grali. To na nich była presja i to oni byli faworytami. Należy też pamiętać o kompromitacji na turnieju towarzyskim i też o tym, że oceny tak naprawdę będzie można ferować po kolejnych eliminacjach.

  • skejl lubi Komentarz

    PROSZĘ OSTROŻNIEJ Z TYMI NAGŁÓWKAMI

  • skejl lubi Komentarz

    Bardzo dobry mecz w pierwszej połowie. Fajnie też obrona (i bramkarz). Widać w tych chłopakach potencjał. Generalnie gramy nieco inny handball, żaden z graczy po za syprzakiem w ataku nie jest za wysoki. Duża mobilność, trochę wchodzącego dystansu przybylskiemu... JA jednak bym studził nasze oczekiwania. Graliśmy dwa mecze z zerową presją. Oni mogli rywale musieli.

  • skejl lubi Komentarz

    Brawo! Świetnie się chłopaków oglądało, szczególnie w pierwszej połowie. Przybylski i Moryto - dzisiaj klasa światowa. Fajnie Kornecki. Absolutnie super występ Łangowskiego, zarówno w ataku jak i w obronie. Taki uniwersalny gracz w kadrze jest potrzebny. Najsłabiej Szpera - ma chyba syndrom Łyżwy , kadrze - przestraszony, nieskuteczny i bez pomysłu. Beznadziejnie Morawski. Znowu dobry mecz Potocznego. Było parę fajnych zagrywek dobrych schematów. Jest jakaś nadzieja dla tej kadry.

  • skejl lubi Komentarz

    JAK TALANT KAŻE TAK JA ŁAŻĘ

  • skejl lubi Komentarz

    PAN PANAS JUŻ CHŁODZI ALE TYM RAZEM TO CHYBA WÓDECZKE

  • skejl lubi Komentarz

    4 miejsce na igrzyskach to słaby wynik? Dla większości trenerów pozostaje to tylko w sferze marzeń. W moim głębokim przekonaniu ze zdrowym Jureckim zagralibyśmy w finale, ale niestety był kontuzjowany.
    Trzeba przyznać Talantowi, że jest człowiekiem honoru. Otwarcie mówił po igrzyskach, że jego celem jest awans na kolejne wielkie imprezy, a priorytetem były igrzyska w Tokio. Nie udało się awansować na ME i dla niego to duża porażka. Popatrzmy chociażby na Antigę. Facet zdobył mistrzostwo świata z reprezentacją, a po odejściu kluczowych graczy przegrywał wszystkie imprezy, a na igrzyskach nasz zespół poniósł klęskę w ćwierćfinale z USA.
    Powinien od razu po tym meczu podać się do dymisji, a on czuł się rozczarowany, że nie mógł dalej pracować z kadrą.
    Ale zgadzam się, że dla Talantowi wyjdzie na dobre praca tylko z klubem.
    Dzieki temu Iskra wróci na szczyt prędzej niż później.

  • skejl lubi Komentarz

    Dobrze, że postanowił skupić się tylko na klubie. Nie poszło mu z reprezentacją Węgier i to samo było u nas. Z jedną i drugą kadrą miał bardzo słabe wyniki i trudno z tym polemizować. Może powodem było dzielenie obowiązków, a może po prostu lepiej radzi sobie w klubach niż w reprezentacji. Prowadzenie reprezentacji znacznie różni się od trenowania zespołu klubowego. W klubie trenuje się kilka razy dziennie, a w kadrze kilka razy w roku. W ciągu jednego krótkiego zgrupowania nie da się zbyt wiele poprawić. W klubie jest czas na szlifowanie formy. Jeśli chodzi o wypowiedzi Marka Panasa to lepiej tego w ogóle nie komentować.

  • skejl lubi Komentarz

    Ja rozumiem, że dziennikarz lubi mieć dobre stosunki z trenerem, ale to jest jakaś północnokoreańska laurka.


    Dla Wisły wyjście z grupy LM to był obowiązek. Wystarczyło wygrać 4 mecze. Z 14.
    Co po meczu z Kielem, skoro przegrali z Kadetten i skomrpomitowali się z Silkeborgiem? Tam przegrali wyjście z grupy, a o odczuciach wizualnych po przegranych meczach lub remisach w tragicznej LM pamiętają tylko ludzie, którzy chcą chwalić na siłę.


    Za co mu się należała ta kadra? Dokładnie taki sam artykuł można by napisać o Jurasiku i Lijewskim. Taka jest tendencja: młody, głodny sukcesu, były reprezentant. Jeszcze nie miał czasu nic osiągnąć.

    Nie wiem po co taka laurka, po porażkach kadry będzie znowu śpiewka: "No tak, można się było spodziewać". A za rok znowu będzie dawać Rombla/Lijewskiego/Tkaczyka/Jurasika/Szmala.


    30 razy bardziej przydałby się artykuł o sytuacji w związku/szkoleniu i dlaczego ten wybór nic nie zmienia dla przyszłości dyscypliny.

  • skejl lubi Komentarz

    Ja nie o meczu tylko o czym innym, bo jeszcze za szybko zeby cos o nim pisac. Przykre jest to, ze nieco ponad rok po imprezie zycia czyli Euro 2016, ktora to miala dac kopa dyscyplinie, prawdopodobnie zaczyna sie zjazd w dol i to na dlugie lata. Ja nie winie trenera, bo chyba wycisnal z nich co mogl. Nie winie zawodnikow, bo dzis zagrali na tyle ile mogli i na tyle na ile potrafia. W kazdym meczu ktos zmarnuje setke, a ktos karnego itd. Dzis 2 setki uwalily nam mecz. Kiedys to my tak wygrywalismy. Dzis ostatnia akcja nas pograzyla, a kiedys to my tak wygrywalismy mecze. Swiat poszedl do przodu, a my niestey za nim nie nadazamy. Widac bylo, ze w obronie chlopaki dali z siebie wszystko. Troche zabraklo w ataku ale zwyczajnie na dzis Bialorus jest mocniejsza, ma lepszych zawodnikow i byla lepiej przygotowana taktycznie i fizycznie do tego dwumeczu. Nikt tam juz nie teskni za Rutenka. No, a nam potrzeba rozsadku, czasu, dobrej woli wielu osob i bardzo dobrych pomyslow na przyszlosc dla calej dyscypliny. Nie tylko reprezentacji ...

  • skejl lubi Komentarz

    Karola i Lijka, jeżeli zechcą zakończyć z kadrą na dobre, to trzeba pożegnać tak jak sobie przez te wszystkie lata zasłużyli czyli honorowo, godnie i z pompą! Talant również dzięki za niesamowite mecze w Rio i w to, że do Francji zabrałeś młodzież, która pokazała że przy większej ilości szczęścia, doświadczenia i ogrania może powojować.
    Mam nadzieję, że Dzidzia jeszcze nie powie sobie dość i jeszcze te 3 -4 lata powalczy. Nie chcę się po raz n-ty rozpisywać, więc wklejam tu swój komentarz, do innego artykułu:
    Nie zgodzę się z tym, żeby w całości postawić na młodzież. No chyba, że na najbliższym turnieju w Norwegii, gdzie mamy grać z gospodarzami, Szwecją i Islandią oraz do końca tych eliminacji. Niech sobie młodzież gra,to będzie dla nich dobry czas na naukę, no a doświadczeni niech sobie lepiej odpoczną mentalnie od tego wszystkiego.
    Potem nie wyobrażam sobie, żeby kadrę opuścili: Krajewski, Daszek, Paczkowski, Daćko, no i przede wszystkim Jurecki oraz bramkarze. Do nich nie mam żadnych pretensji za ten dwumecz, a wiekowo dużo jeszcze przed nimi. Wiadomo, że Michał ma kilka lat więcej ale widzimy ile daje kadrze mentalnie na boisku.
    Syprzak też prędzej czy później musi wyjść z tego dołka formy!
    Wyszu też powoli powinien wracać na właściwe tory. Zobaczymy jak po awansie do Bundesligi będzie sobie radził Gierak, a także jak się po kontuzji odbuduje 21-letni Majdziński i czy jego ekipa utrzyma się w Bundeslidze?
    Poza nimi to już czas chyba na zmiany i trzeba dać pograć wyróżniającym się graczom kadry B i młodzieżowej. Jakby nie patrzeć to najwyższa pora postawić na młodych np. Gendę, Sićkę, Bąka, Potocznego, Rogulskiego i kilku innych. Innego wyjścia to my chyba raczej nie mamy?
    Na pewno trzeba się mocno zastanowić czy jest sens dalszego powoływania Kusa, Chrapka i Przybylskiego? Łyżwa zawiódł mnie całkowicie, pomimo że byłem całkowicie po jego stronie ale te eliminacje położył całkowicie. Syprzak też pod kreską ale trzeba mu dać wielki kredyt zaufania, tylko dlatego że wiemy co potrafi grać. Po kontuzjach za jakiś czas wrócą bracia Gębala i to na dziś jest chyba nasz najlepszy stan posiadani

  • skejl lubi Komentarz

    Uważam, że nie można bezpośrednio winić Talanta za taki stan rzeczy. Konsekwencja obecnej pozycji naszej kadry wynika z działań, a właściwie ich braku od 2007 roku. Indolencja Związku w działaniach szkoleniowych i marketingowych doprowadziła do tego co mamy obecnie. Już w 2009 roku polscy kadrowicze mówili, że na nic ich sukcesy jak związek nie robi nic w celu propagowania dyscypliny i zachęcania młodych do trenowania piłki ręcznej. Wenta trzymał się swojego żelaznego składu wymieniając maksymalnie 2-3 zawodników co turniej, ale czy robił źle? Raczej nie, gdyż do kwalifikacji IO w Londynie nie przystępowała grupa emerytów i rencistów, a zawodnicy w pełni ukształtowani. Biegler musiał korzystać z tego co miał. Głównie z zawodników ukształtowanych, bo choć miał odmłodzić kadrę (nie bardzo wiadomo kim, skoro ZPRP nie organizował żadnego szkolenia poza SMS-ami) to jednak musiał patrzeć na cel główny jakim były ME w Polsce. Wyszło jak wyszło w kadrze z Glińskim, czy Konitzem, bo raczej lepszych nie było. Talant przejął kadrę w trudnym momencie. Po fatalnych ME, a przed turniejem ostatniej szansy, dla niektórych zawodników. Niestety taktyka Talanta nie za bardzo sprawdza się kadrze, gdzie jest duża dysproporcja między pierwszym składem, a drugim. Gdzie zawodnicy przyzwyczajeni są do grania według schematów, bo tak się gra w Polsce, a patrząc czy to na Ciudad, czy Vive Talant zakłada on proste schematy oparte o gry 2 na 2, 3 na 2. Problemem jest też to, że gra 2 na 2 wymaga dużej ilości treningów i świetnego środka rozegrania. Ani czasu na treningu w kadrze nie ma, ani my nie mamy środka rozegrania na poziomie światowym. Ponadto patrząc na Vive obrona też nie jest domeną Talanta, a pod wodzą Bieglera kadra w obronie grała najlepiej na świecie i tym atutem dało się wygrywać mecze. Rozstanie z Talantem wszystkim wyjdzie na dobre - może poza ZPRP, który musi zacząć myśleć. Problem takiej sytuacji jak wspomniałem na początku leży głównie w działalności ZPRP po 2007 roku. Gdyby 10 lat temu kuli żelazo póki gorące i opracowali system szkolenia to dziś może mielibyśmy młodych i zdolnych zawodników w wieku 20-24 lat do gry w kadrze. Od bodajże dwóch sezonów działają OSPR-y, ale jak mają one rywalizować np. ze szkółkami piłkarskimi, które mnożą się jak grzyby po deszczu, będąc ciekawsza alternatywę dla dzieci. Czas na rozwój dyscypliny minął. Oby nie bezpowrotnie. Zarząd ZPRP powinien pokazać jaja i w całości powinien podać się do dymisji, a przede wszystkim cały pion odpowiedzialny za szkolenie. Niedługo Wencie kończy się kadencja w Europarlamencie i wyda się on być dobrym kandydatem na fotel prezesa, który dawałby nadzieję na lepsze czasy. W PZPN się udało to może i w ZPRP dałoby radę, choć bagno do uprzątnięcia jest dużo większe.

  • skejl lubi Komentarz

    Ale chyba nie ten sam Przybylski, który tak "owocnie" prowadził żeńską kadrę w latach 2008-2010?

  • skejl lubi Komentarz

    Nie zgodzę się z tym, żeby w całości postawić na młodzież. No chyba, że na najbliższym turnieju w Norwegii, gdzie mamy grać z gospodarzami, Szwecją i Islandią oraz do końca tych eliminacji. Niech sobie młodzież gra,to będzie dla nich dobry czas na naukę, no a doświadczeni niech sobie lepiej odpoczną mentalnie od tego wszystkiego.
    Potem nie wyobrażam sobie, żeby kadrę opuścili: Krajewski, Daszek, Paczkowski, Daćko, no i przede wszystkim Jurecki oraz bramkarze. Do nich nie mam żadnych pretensji za ten dwumecz, a wiekowo dużo jeszcze przed nimi. Wiadomo, że Michał ma kilka lat więcej ale widzimy ile daje kadrze mentalnie na boisku.
    Syprzak też prędzej czy później musi wyjść z tego dołka formy!
    Wyszu też powoli powinien wracać na właściwe tory. Zobaczymy jak po awansie do Bundesligi będzie sobie radził Gierak, a także jak się po kontuzji odbuduje 21-letni Majdziński i czy jego ekipa utrzyma się w Bundeslidze?
    Poza nimi to już czas chyba na zmiany i trzeba dać pograć wyróżniającym się graczom kadry B i młodzieżowej. Jakby nie patrzeć to najwyższa pora postawić na młodych np. Gendę, Sićkę, Bąka, Potocznego, Rogulskiego i kilku innych. Innego wyjścia to my chyba raczej nie mamy?
    Na pewno trzeba się mocno zastanowić czy jest sens dalszego powoływania Kusa, Chrapka i Przybylskiego? Łyżwa zawiódł mnie całkowicie, pomimo że byłem całkowicie po jego stronie ale te eliminacje położył całkowicie. Syprzak też pod kreską ale trzeba mu dać wielki kredyt zaufania, tylko dlatego że wiemy co potrafi grać. Po kontuzjach za jakiś czas wrócą bracia Gębala i to na dziś jest chyba nasz najlepszy stan posiadania.

  • skejl lubi Komentarz

    Trener prosil wczoraj,w wywiadzie aby nie krytykowac was za nic.Coz...Wy tez,miedzy innymi,jestescie odpowiedzialni za to,ze wasz trener podal sie do dymisji i pokazaliscie to,niestety,swoja postawa na boisku.A juz kompletnie rece mi opadly jak sam,wlasnie,Piotr Chrapkowski przyznaje wczoraj,ze nie wykonali tego co powinni zrobic i,ze to ewidentnie blad po ich stronie.Czyli co?Plan byl,taktyka byla nakreslona przez trenera,ale jak zwykle zawodnicy nie zrealizowali tego na boisku?Bo ja tak to odebralam.Moge oczywiscie mylic sie.Jak takie podejscie maja nasi zawodnicy w meczach to w sumie nie dziwie sie trenerowi,ze sam chce odejsc.Dla mnie to,niestety,wyglada tak,ze trener swoje a zawodnicy oczywiscie tez swoje.

  • skejl lubi Komentarz

    To co teraz prezentuje Stal jest jakimś nieporozumieniem. Oczywiście brakuje Kirilenki, Miedzińskiego, Kawki i Wypycha, a cała gra spoczywa na Dementievie, ale nie wypada przegrywać u siebie w takim stylu. Kibice zapełniają co prawda niewielką halę, Klub Kibica prowadzi super doping, a na boisku wygląda to bardzo źle. Nie chce krytykować indywidualnie, bo zawiódł cały zespół, ale miejsce niektórych zawodników nie jest w Superlidze i klub powinien się z nimi rozstać. Doskonale wiadomo o kogo chodzi. Osobnym tematem były dziś osoby w niebieskich koszulkach używające gwizdków na hali. Takiej niekompetencji i błazeństwa dawno nie było na hali w Mielcu. Ilość absurdalnych decyzji przekraczała granice dobrego smaku, szczególnie wtedy, gdy wynik był jeszcze sprawą otwartą. Nabieranie się na symulacje Iskry najpierw było irytujące, a później już śmieszne. Gość przewracał się jeszcze przed kontaktem z zawodnikiem, a sędziowie widzieli faule w ataku. Swat biegnie z piłka kozłując ją poza boiskiem, co widzą wszyscy poza arbitrami. skrzydłowy Piotrkowa próbuje naśladować rzut na dwa tempa Tobiasa, ale ewidentnie staje przed rzutem w drugie tempo w polu bramkowym - bramka uznana. Przeciw Piotrkowianinowi też się skompromitowali parę razy. Piotrków gra pod czasem, oddają rzut na bramkę, broni Wiśniewski, piłka trafia do Piotrowa, a gra pasywna dalej jest utrzymana. Dlaczego? Wiedzą tylko oni. Przed wznowieniem gry po stracie bramki Pożarek rzuca butelką na ławce za co otrzymuje dyskwalifikację, a piłka zostaje przyznana Stali pomimo tego, że piłka była poza grą i należała się ona gościom. Gratulacje dla Piotrkowa. Wygrali zasłużenie, grali w pełni zdeterminowani i dobrze wykorzystali słabości Stali i niekompetencję arbitrów.
    PS. Pożarek nie otrzymał czerwonej kartki za faul tylko za rzucenie butelką na ławce. Co ciekawe, gdyby butelka pękła to pewnie nie byłoby kary.

  • skejl lubi Komentarz

    Nie ma co się wdawać w dyskusję z Radkiem, on i tak wie swoje. Frekwencja na trybunach i praktycznie zerowy doping oraz pusty piknikowy sektor G o czymś świadczą. 400 widzów na meczu Gwardii nie było już dawno (no chyba, że na sparingu). W środę frekwencja na meczu będzie większa, z wiadomych względów - przyjeżdża do Opola zdobywca Ligi Mistrzów. Na kolejne spotkania raczej nie uda się poprawić tych "dobrych" statystyk. Tak długo jak Zarząd KPR-u nie stanie przed opinią publiczną i nie wytłumaczą kibicom z jakiego powodu dokonano takiego manewru i z jakiego powodu mają kibiców głęboko w d...ie razem z zawodnikami, tak długo będą słyszeć brzęczenie much w trakcie meczu i choćby zdobyli tytuł MP, odebraliby VTK Puchar Polski i zabrnęliby by jeszcze na koniec do FF rozgrywek, to sytuacja się nie zmieni. Chodzi o proste zasady, których widocznie dorośli faceci (w większości) nie potrafili do tej pory od września pojąć. Szacunek za przyjazd do Opola grupy kibiców z Mielca. Było Was dobrze słychać, zdominowaliście trybuny bezdyskusyjnie !

  • skejl lubi Komentarz

    Oj Radek, Radek... Jakie Ty masz wąski sposób myślenia... Nie dziw się, że udział Gwardii w Lidze Zawodowej boli kibiców niektórych klubów. Dobrze wiesz, że udział klubu z Opola w lidze jest szyty grubymi nićmi. Klub zbudowany został na gruzach tego co było w poprzednim sezonie, a co było wszyscy wiemy. Było tak dobrze, że zawodnicy składali protest w ZPRP i Superlidze, żeby Gwardia oddała im kasę i nie mogła wziąć udziału w rozgrywkach. Jedne kluby musiały wszystkie zaległości spłacić lub podpisać ugody, a klub z Opola po prostu powołał nowy klub odcinając się od zobowiązań, pomimo tego, że korzysta z prawie identycznego herbu, tej samej nazwy, strony internetowej, facebooka, co poprzedni klub. Ponadto nie odcina się od historii, tylko od długów, co jednoznacznie wskazuje po co zrobiono ten zabieg. To jest największym przekrętem w polskiej piłce ręcznej w ostatnich latach. Piszesz o poziomie sportowym. Ok, tylko jak ten poziom sportowy został osiągnięty? Gdyby Gwardia musiała spłacić jednorazowo, bądź spłacać zaległości zgodnie z harmonogramem ustalonym z zawodnikami to widziałbyś poziom sportowy najsłabszego zespołu w lidze. Dzięki jawnemu przekrętowi Gwardia jest tam gdzie jest, a Twoje pisanie o udowodnieniu czegokolwiek na parkiecie sprowadza się do sposobu zbudowania zespołu za pieniądze, które powinny iść na spłatę długów, a nie na bieżące wydatki. Opole zostawiło byłych zawodników na lodzie, bez obowiązku spłaty długów, co oznacza, że moralnie ten klub nie może budzić szacunku. Jeżeli po coś powstała Liga Zawodowa to właśnie po to, aby takie patologie eliminować. Niestety przyzwolenie na takie działania może prowadzić do kolejnych patologii w przyszłości, a to z zawodowstwem nie ma nic wspólnego. Rozumiałbym, gdyby długi powstały, a klub zobowiązał się do ich spłaty. Obniża wtedy poziom sportowy, przez trzy lata wychodzi na prostą i jest "czysty". Teraz chcesz porównywać poziom sportowy klubu, który zaczyna budować budżet mając 0 zł na koncie przez przekręt, z klubem który spłaca zobowiązania i zaczyna z milionem na minusie, pomimo tego, że ich budżety na starcie powinny mieć porównywalne zadłużenie. To chyba oczywista zależność, więc porównanie poziomu sportowego sprowadza się do magicznego zniknięcia Gwardii 1 mln zadłużenia (taką wysokość długu podawały opolskie media), przez co kibiców z Mielca, czy Szczecina, których kluby spłacają swoje zobowiązania ma prawo to bulwersować.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.