WakeMe Up InJuly - lubi

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Moim zdaniem Grajber powinna dostać wyższą ocenę. Bardzo dobrze grała w przyjęciu, a w ataku moze nie było rewelacji ale w całym meczu pokazała sie lepiej niż Polak a dostały takie same oceny.

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Dobry wywiad i dziękuję za te konkretne pytanie związane z K. Skorupą, bo mnie bardzo to trapiło :) Suupper bo to najlepsza nasza rozgrywająca :)

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Ania od jakiegoś czasu nazywa się Werblińska i jest w kadrze.

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Chodzi właśnie o to , że w tej chwili w naszym 40-sto milionowym kraju nie ma sześciu Glinek .I problemem nie jest trener reprezentacji ale skąd wziąć 6 dobrych zawodniczek .Może Kubańczyk Leon ma szóstkę sióstr ?

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Mistrz "zwijania się"? Chyba nie do końca, bo z młodzieżą radził sobie całkiem nieźle. Tam Kuba Bednaruk ma z kim pracować na medale.
    Trudno jednak oczekiwać w 2-3 miesiące naprawienia czegoś, co systematycznie odgórnie jest psute od dziesięciolecia. Tym bardziej przez człowieka zupełnie "świeżego" w środowisku żeńskiej siatkówki.
    Wydaje się, że jego rolą jest bardziej "nie zepsuć" bardziej, niż cokolwiek naprawić.
    Wszystko w ramach możliwości budżetowych, bo rozbudowane ilościowo kadry męskie i żeńskie, A i B, z pewnością wymagają większych nakładów. Trenerzy są jednym z elementów.
    Nie wróżę jakiejś rewolucji jakościowej, jedynie wąską grupę kilku zawodniczek stać na rywalizację z najlepszymi i żaden magik z dnia na dzień tego nie zmieni.
    Ważne, żeby umieć właściwie wykorzystać to, czym się dysponuje.
    Można żałować, że nie gra Kaśka Skorupa czy Berenika Tomsia, bo z pewnością pierwszą szóstkę można mieć mocniejszą.
    A kolejny sezon ligowy dziewczyny z zaplecza same powinny przeznaczyć na poprawienie wydolności i sprawności fizycznej. Na dziś to jest nieporozumienie.

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Ładnie powiedział o trenerze Nawrockim. A ten ma trochę czasu żeby swoją inteligencję, wiedzę i doświadczenie przekuć w dobry wynik na tegorocznych ME. Czekamy i kibicujemy.

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Naszym dziewczynom brakuje siły i dynamiki.Jest to oczywiście wina klubów bo nie zatrudniają odpowiednich trenerów od przygotowania fizycznego .Winne są i same zawodniczki bo granie w siatkówkę często traktują jak przygodę a nie zawód .Wpływ na taki stan rzeczy ma również poziom naszej Orlen Ligi i brak zdrowej rywalizacji o miejsce w pierwszej szóstce .Wniosek ; praca od podstaw i wiara że za pare lat wyjdziemy na prostą !.

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Pomimo przeważającego tutaj niezadowolenia Nasze Panie wyraźnie odrabiają straty do światowej czołówki. Nie jest to jeszcze drużyna w formie z czasów największych triumfów Naszych Pań ale idzie ku lepszemu. Optymistycznie zakładając Naszej Reprezentacji potrzeba około 2-ch lat na dojście do światowej czołówki, dojście o ile Drużyna i Jej otoczenie pójdą w tym samym kierunku, do czego też namawiam licznych tutaj malkontentów...

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    niestety .... czasem bronie Nawrockiego ale dzisiaj to jego zasługa ten wynik słabo je przygotował mentalnie do meczu po przeciwnej stronie miał doświadczonego trenera który rozpracowane miał nasze od a do z
    czym ryzykował zmiane Zaroslińskiej na Smarzek ??? gorzej już być nie mogło a jednak na ławce ją trzymał żenada .... a nóz widelec by cos zagrała fajnego i nie była na pewno az tak rozspisana jak reszta zespołu .
    to że nie były faworytkami to wiadomo ale styl przegranej przypominał finał z Baku .... zero wyciagania wniosków

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Luźna uwaga: W ogóle nie poznawałam Ani Grejman w ostatnich dwóch meczach. W World Grand Prix zwykle miała naprawdę dobre mecze, trzymała przyjęcie, miała urozmaicony atak. Teraz wyglądała słabiej fizycznie (może przez ten uraz kostki?) oraz na spiętą - brakowało luzu i przeglądu sytuacji jak ustawia się blok obrona, różnorodnego ataku siłowego i technicznego, czym popisywała się we wcześniejszych meczach. Mam nadzieję, że się wyrobi wraz ze zdobywanym doświadczeniem.
    A przed reprezentacją jeszcze dużo pracy, bo schematy nie funkcjonują tak dobrze jakby mogły. W obronie, przyjęciu zawodniczki sobie wchodzą w paradę, krótka nie funkcjonuje, a na kontrach libero ma kłopot z postawieniem piłki dokładnej na skrzydło, co kończy się przebiciem palcami na drugą stronę bez ataku.
    Materiał do pracy jest, trzeba tylko cierpliwości i konsekwencji

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Bo my Polacy jako naród do najmądrzejszych się nie zaliczamy, i stąd zamiast polityki PZPs-u mającej na celu wspieranie rozwoju młodych polskich siatkarek jest to co jest. Ale także dużym chamstwem z Twojej strony jest obrażanie zawodniczek. Przecież one stawiły się na wezwanie trenera, robiły co mogły i nie wyszło, ale nie dlatego, że są marnymi siatkarkami, ale dlatego, że mają trenera jakiego mają.

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Można przegrać, ale nie w takim stylu... W żeńskiej kadrze jest tak: ta nie może, tamta nie może, ta wstała lewą nogą a tamta prawą, ta planuje wakacje, a tamta ma "sprawy osobiste" i tak w kółko i tak w kółko, a młode zawodniczki które przyjeżdżają na kadrę wszyscy mają w dupie na czele z trenerami i wszyscy dają im do zrozumienia, że chcieliby potraktować je kopniakiem, tak żeby emerytki zbawiły kadrę i zostały tylko one. Nie da się! Budujmy kadrę od zwolnienia dziadów-trenerów, wprowadźmy plan odbudowy kadry, limit zagranicznych siatkarek obetnijmy do 2, postawmy na zawodniczki takie jak Smarzek na początku cyklu olimpijskiego. To można zrealizować. No, naprzód prezesi-komuniści!

  • WakeMe Up InJuly lubi Komentarz

    Gdyby Polki wygrały z Holenderkami to byłby cud, a tu wszyscy wyglądają na ździwionych, że przegrały ;-)