Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Trzygrosz54

Bardzo miłe życzenia...Pragnę skierować podobne słowa do nadawcy,bo zawarte w nich jest wszystko,co najcenniejsze w te Święta.....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Beczy w trawie baraneczek nawołując wniebogłosy. Życzę zdrowia i radości z okazji Świąt Wielkiej Nocy. I Dyngusa mokrutkiego by Ci szczęście dopisało, by rodzinne były święta, by Ci nic nie brakowało....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Pottermaniack

Beczy w trawie baraneczek nawołując wniebogłosy. Życzę zdrowia i radości z okazji Świąt Wielkiej Nocy. I Dyngusa mokrutkiego by Ci szczęście dopisało, by rodzinne były święta, by Ci nic nie brakowało. ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 15 kwietnia 2017 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Nie da się ukryć "Diva" ma "kawał głosu" i świetny oddech. Przypomina mi się Whitney Houston z najlepszych lat. Nawet nie każdy śpiewak operowy tak ładnie trzyma oddech...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Opowiem Ci krótko tajemnicę pewnego utworu,która nurtowała mnie przez wiele lat,a ostatnio udało mi się ją rozwiązać.Kiedyś,będąc w Norwegii nagrywałem z radia utwory tamtejszych stacji-mix wszystkiego,co...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Opowiem Ci krótko tajemnicę pewnego utworu,która nurtowała mnie przez wiele lat,a ostatnio udało mi się ją rozwiązać.Kiedyś,będąc w Norwegii nagrywałem z radia utwory tamtejszych stacji-mix wszystkiego,co zwróciło moją uwagę (najwięcej z pogranicza jazzu,norske-ballady,big-bandy itp.).Zanotowałem m.in.utwór - wydawało mi się - w wykonaniu jakiejś divy z Meksyku,takie rodzime folkowe klimaty ze słynnymi "kogutami"...Już prawie się poddałem ,( prawie chciałem pytać Cejrowskiego).......kiedy okazało się,że w komórce mam program umożliwiający identyfikację utworów !!Okazało się,że to żadna diva,tylko amerykańska wokalistka,która "popełniła" m.in.jedną płytę w klimatach południowych sąsiadów.....Nazywa się Linda Ronstadt,a utwór - "La Charreada".....Dla mnie to jeden z takich muzycznych "wynalazków",który do dziś mnie fascynuje... Warunek ! - słuchanie na dobrej aparaturze........Poza wyjątkowo pasującym do tej muzyki głosem najfajniejsze są fragmenty,kiedy z długiego dźwięku przechodzi ona już do tekstu - spróbuj to wyliczyć-trochę się pomęczysz...........a mariachi towarzyszący ?.....najlepsze "koguciki" jakie można sobie wyobrazić!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Improwizacja zbiorowa i indywidualna - piękna sprawa. Już po północy, czyli mogę "porzucić" Szymanowskiego i zaproponować, coś z zupełnie innej bajki. Twórcy ze świata muzyki, rocka, motocykliści, elektronika...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Improwizacja zbiorowa i indywidualna - piękna sprawa.
Już po północy, czyli mogę "porzucić" Szymanowskiego i zaproponować, coś z zupełnie innej bajki. Twórcy ze świata muzyki, rocka, motocykliści, elektronika i sporo zbiorowej improwizacji - do tego świetna zabawa dla wszystkich. Rzeczywiście występowało 100 motocyklistów, a wśród widzów było ich o wiele więcej...


Dobrej nocy!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Tak sobie słucham tych perfekcyjnych wykonań i stwierdzam jedno:zdecydowanie wolę uczestniczyć w procesie tworzenia,niż być jego odbiorcą...nieraz po koncercie znanego muzyka siadałem za klawiaturą pianinka...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Tak sobie słucham tych perfekcyjnych wykonań i stwierdzam jedno:zdecydowanie wolę uczestniczyć w procesie tworzenia,niż być jego odbiorcą...nieraz po koncercie znanego muzyka siadałem za klawiaturą pianinka i przez kilka godzin starałem się wejść w ten jego świat....Takie inspiracje są niezbędne (jak chociażby gra Agi dla Igi Świątek.........).......

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Cóż, każdy ma swoje ulubione światy. Jako dziecko reagowałam nerwowo na dźwięk gitary elektrycznej. Minęło mi, doceniam, ale nie kocham... Lubię śpiewać (amatorsko), i często śpiewam też "czastuszki"....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Cóż, każdy ma swoje ulubione światy. Jako dziecko reagowałam nerwowo na dźwięk gitary elektrycznej. Minęło mi, doceniam, ale nie kocham... Lubię śpiewać (amatorsko), i często śpiewam też "czastuszki". Zdecydowanie lepiej się czuję w operze i filharmonii niż w klubie. Najlepiej jednak na koncercie muzyki współczesnej klasycznej, włączając w to prawie cały XX i XXI wiek. W sumie chyba najmniej mnie ciągnie do muzyki klasycznej i wczesno-romantycznej - takiej z całkowicie przewidywalną formą i mało skomplikowaną harmonią, do tego wolę snucie motywiczne od pracy tematycznej. Pewnie dlatego muzyka rozrywkowa nie wzbudza we mnie aż tak wielkich emocji.... A emocje w muzyce są dla mnie bardzo ważne. Natomiast bardzo cenię muzykę dawną i tradycyjną, ale tu znów raczej tą profesjonalną niż rozrywkową. Cenię prostotę, ale kocham skomplikowane, trudne formy. Czasami Beethoven prawie mnie nudzi a w Lutosławskim prawie zawsze znajdę coś dla siebie... Lżejsze formy są też bardzo potrzebne, i im bardziej profesjonalne tym lepiej. Natomiast we współczesnym świecie martwi mnie, to że często nawet ludzie ambitnie szukający ciekawych brzmień i form, nie znają abecadła naszej kultury muzycznej. I dotyczy to również profesjonalistów - np. młodzi kompozytorzy przekonani o głębi swoich awangardowych odkryć powielają eksperymenty awangardy lat 60-tych i 70-tych.
Jak szukałam utworu Szymanowskiego dla Ciebie, to po głowie kołatały mi się Pieśni Kurpiowskie, pewnie byłby to lepszy wybór zamiast jednej z najpiękniejszych melodii Szymanowskiego... Teraz nadrobię.
W Legnicy też śpiewałam z chórem szkolnym, ale niestety bez sukcesów...


| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Nie przepadam za klasycznymi dziełami.......Jak jestem gdzieś w Europie-zamiast podziwiać potężne katedry,słynne budowle-wolę zagubić się gdzieś w małych uliczkach i czuć niepowtarzalną atmosferę miejsc,które...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Trzygrosz54

Nie przepadam za klasycznymi dziełami.......Jak jestem gdzieś w Europie-zamiast podziwiać potężne katedry,słynne budowle-wolę zagubić się gdzieś w małych uliczkach i czuć niepowtarzalną atmosferę miejsc,które zastaję przypadkowo.....Lubię niespodziankę kulinarną,zatrzymuję się posłuchać lokalnego, ulicznego artystę,który śpiewa może nie tak perfekcyjnie,ale pobudza moje emocje......Ja ciągle szukam emocji......nawet,kiedy gram zwykły mecz tenisowy,kiedy pracuję nad jakąś swoją kompozycją ,kiedy dobieram własne opracowanie do znanej melodii....Lubię klasykę,ale wybiórczo.Nie potrafię skupić mojej uwagi na dłuższych dziełach....Ostatni utwór,który dorzuciłem do mojej króciutkiej kolekcji klasyki w Spotify to Crucifixus....Kiedyś uczestniczyłem w fantastycznym chórze (1 m-ce Legnica Cantat) i to doświadczenie (nie tylko sam występ,ale cały proces tworzenia naszego chóru i repertuaru) odbieram,jako jeden z najpiękniejszych momentów w moim życiu......

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Dziś kolejna rocznica urodzin Karola Szymanowskiego (3 października 1882 - 29 marca 1937), jednego z największych kompozytorów w historii muzyki polskiej. Dobry pretekst, by przypomnieć coś z jego pięknej...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Vivendi

Dziś kolejna rocznica urodzin Karola Szymanowskiego (3 października 1882 - 29 marca 1937), jednego z największych kompozytorów w historii muzyki polskiej. Dobry pretekst, by przypomnieć coś z jego pięknej muzyki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 4 października 2016 [6 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.