lunch - lubi

  • lunch lubi Komentarz

    @SAMUEL.: Przecież nie będę specjalnie konta na fb zakładał. To gdzie tu rozwiązanie problemu? Wystarczyło zachować format jaki był przed przejęciem portalu przez WP. Takie trudne?

  • lunch lubi Komentarz

    @SAMUEL.: jeśli ktoś nie ma facebooka, to problem nie będzie rozwiązany

  • lunch lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • lunch lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • lunch lubi Komentarz

    @Mortal: to już chyba ma tak wyglądać na zawsze :D

  • lunch lubi Komentarz

    i uczynił (deszcz) w LBN solidnie pada, żużla dzisiaj nie będzie

  • lunch lubi Komentarz

    motocykle elektryczne to przyszlosc zuzla. raz, ze sa lagodniejsze w prowadzeniu, wiec bezpieczniejsze. dwa, ze duzo tansze w eksploatacji. ja rozumiem, ze brakuje walorow dzwiekowych i zapachowych, ale niech dopuszcza elektryki chociaz w 2 lidze na probe. Niech mlodzi maja tani wstep do zuzla, bo inaczej ta dyscyplina wykorkuje.

  • lunch lubi Komentarz

    Cały urok żużla to dźwięk i zapach, bez tego to nie żużel tylko zawody motorowerowe

  • lunch lubi Komentarz

    Dla mnie to nie determinacja tylko fanatyzm, niekoniecznie zdrowy. U mnie w rodzinie ojciec również chciał przełożyć imprezę rodzinną bo był mecz. Osiemnastka odbyła się zgodnie z terminem A Ojca nie było na imprezie syna bo wolał żużel oglądać z trybun niż świętować z rodziną wejście syna w dorosłe życie. Pisze ten post może trochę emocjonalnie ale to dlatego bo sytuacja mnie dotyczy. To ja byłem tym synem. I jak czytam, że imprezy rodzinne przesuwali dla Pana Kanclerza od razu ten obraz staje mi przed oczami. I nie wierzę w to, że rodzina tego Pana bez problemu się zgodzała na przekładania imprez rodzinnych aby tatuś czy wujek był zadowolony.

  • lunch lubi Komentarz

    @JamTuJest: Tylko w mojej ocenie jego zachowanie uderzało też w kibiców oraz obecnych w studiu dziennikarzy i ekspertów, od szacunku do których trener Cieślak wolał mecz Ligi Mistrzów.

  • lunch lubi Komentarz

    Żal mi tylko kibiców Włókniarza, bo co oni winni, że prezes się porwał z motyką na słońce i zepsuł tor. Natomiast nie jest mi żal ani prezesa Świącika, który najpierw zaprzecza, że coś dosypali i twierdzi, że nie spodziewał się opadów, a później przyznaje że jednak dosypywali i opadów się spodziewali, tyle że nie aż tak dużo, ani trenera, który w wywiadzie w nsport zwyczajnie zachował się jak buc. Nie przystoi trenerowi względem rozmówców w studiu i kibiców rozłączać się w trakcie rozmowy, bo jest mecz Ligi Mistrzów, arogancko wskazywać "że nie będę się tłumaczył" i udawać, że nie pamięta jak prezes Świącik ma na nazwisko.

  • lunch lubi Komentarz

    A myślałem ,że Mrozkowi to już nikt nie dorówna .

  • lunch lubi Komentarz

    @Tylko Gorzów - STAL KS: powiedz mi jedno, dlaczego CKMowi zależało na nie odjechaniu tego meczu. Dlaczego ?

  • lunch lubi Komentarz

    Wypowiedź Marka ".... A co tam pan, jak on się tam nazywa, bo zapomniałem, mówił?" No brak mi słów.

  • lunch lubi Komentarz

    Możliwe, że były takie prognozy, które przewidywały 4mm opadów. Za to ja znam takie, które od niedzieli rano przewidywały możliwy kataklizm na wtorek i przez kolejne dwa dni ani trochę się z tego nie wycofały.
    A tak w ogóle to nie wiem w co gra Świącik. Ingeruje w tor niezgodnie z przepisami i myśli, że jakoś to przejdzie?

  • lunch lubi Komentarz

    Dlaczego Marek Cieślak złożył wypowiedzenie? To jest tak doświadczony w żużlu człowiek że zdawał sobie sprawę z konsekwencji.Gdyby było tak że no dobra popadało,toru nie dało się zrobić i przełożą mecz to myślicie żeby się zwalniał? On doskonale wiedział co za taki numer czeka Włókniarza i nie chciał być tym który jest współodpowiedzialny.Walkower to nie jest tylko 0-40 dla przeciwników za to trzeba jeszcze zapłacić "parę groszy".Nie mówiąc już o zawieszeniu licencji toru i kosztów związanych z układaniem nowej nawierzchni.

  • lunch lubi Komentarz

    Tu nie chodzi o to, że Czewa chciała zakombinować z torem pod Stal. Po prostu zawodnicy miejscowi na ten tor narzekali i prezes chciał udowodnić Cieślakowi, ze można zrobić inną nawierzchnię. A że g.... się na tym zna, to zaorał po kolana, dosypał mączki, przyszła ulewa i tor zamienił się na dużej głębokości w trzęsawisko. Nie wystarczyły 3 dni upałów, żeby to się osuszyło i związało. Tak to jest, jak się ktoś za coś bierze, a nie ma o tym pojęcia. Cieślak wiedział, że nic z tego nie będzie i się wycofał. Deszcz owszem, przyczynił się do tego, ale gdyby nie prace rolnicze dzień wcześniej, to tor w piątek byłby suchy jak pieprz. Niestety, błąd w sztuce, oczywista wina gospodarzy, walkower - nie ma innej opcji.

  • lunch lubi Komentarz

    Pewnie sprawa zostanie rozmyta przez centralę , bo przecież nie można doprowadzić do tego by Częstochowa znikła z żużlowej mapy polski . Gdyby ukarać Częstochowę przy użyciu skali , którą posługiwano się przy karaniu Torunia , nie prędko pojawił by się Włókniarz III ! Przygotowanie torów to odwieczny problem , dzisiejsza technika pozwala monitorować obiekty przez 24 godziny na dobę ! 4 kamery webowe pozwoliły by spokojnie kontrolować to co się dzieje na stadionie , czy w obecnym bałaganie , ewentualne podglądanie jak rywal się przygotowuje do meczu było by jakimś problemem ? Jedno jest pewne centrala pod rządami pana Stępniewskiego zupełnie nie panuje nad tym co się wyprawia w klubach !

  • lunch lubi Komentarz

    Panie Świacik. Jeśli jeszcze miał pan jakiś szacunek do "pana jak sie tam nazywa bo zapomniałem", to tym stwierdzeniem zwolnił pana z niepisanej umowy, tajemnicy..

  • lunch lubi Komentarz

    "Trener miał swoją wizję, ja miałem swoją wizję, ale konsultowaliśmy to." - I tutaj jest pies pogrzebany. Świącik mieszał w przygotowaniach torowych, bo miał wizję.