Otrzymali karę za... śmiecenie. Wśród nich znalazł się także Polak
Rafał Majka, który bierze obecnie udział w tegorocznej edycji Volta a Catalunya, nie będzie dobrze wspominać piątego etapu. Polak wraz z innymi zawodnikami śmiecił na trasie, za co otrzymał m.in. karę finansową.
Przypomnijmy, że kolarze podczas wyścigu mogą wyrzucać przedmioty tylko w wyznaczonych obszarach. Nie uszło im to więc płazem. Wspomniani zawodnicy otrzymali karę grzywny 500 franków szwajcarskich. Odjęto im także po 25 punktów UCl.
Piątkowy etap padł łupem Primoza Roglicia, który wyprzedził Remco Evenepoela oraz Joao Almeidę. Rafał Majka zajął 41. miejsce.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: co za trening Polaków! "Dziewczyny się za mną uganiają"Nieco lepiej poszło Polakowi już za to w zmaganiach dzień później. Zawodnik zespołu UAE Team Emirates był 27., co dało mu awans na 38. pozycję w klasyfikacji generalnej tegorocznej edycji Volta a Catalunya.
Podium po sześciu etapach cyklu prezentuje się identycznie, jak to z piątkowej rywalizacji. Liderem jest Primoz Roglic. Słoweniec wyprzedza Remco Evenepoela oraz Joao Almeidę. W niedzielę odbędzie się ostatnia część kampanii.
Zobacz też:
Wyskoki "Cesarza roweru"
-
Volton1 Zgłoś komentarz
I tak powinno być.