Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Giro d'Italia: Emocjonujący etap dla Alejandro Valverde. Majka spadł, ale nadal w czołówce

Hiszpan Alejandro Valverde po pasjonującej walce z liderem wyścigu Stephen Kruijswijkiem wygrał 16. etap Giro d'Italia. Na dziewiątym miejscu finiszował Rafał Majka, który spadł z piątej na szóstą pozycję w klasyfikacji generalnej wyścigu.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński

Po dniu przerwy, kolarze - w tym Rafał Majka - wyruszyli na trasę 16. etapu Giro d'Italia. Zawodnicy mieli do pokonania 132 kilometry z Bressanone do Andalo. Na stosunkowo krótkim etapie na kolarzy czekały trzy trudne podjazdy, które mogły sporo namieszać w klasyfikacji generalnej wyścigu. 

W różowej koszulce lidera wystartował Steven Kruijswijk (Lotto NL Jumbo), który po niedzielnej czasówce miał dwie minuty i 12 sekund przewagi nad Estebanem Chavesem (Orica Greenedge) oraz dwie minuty i 52 sekundy zapasu nad Vincenzo Nibalim (Astana).

Do przetasowań w czołówce doszło na pierwszym podjeździe 16. etapu pod Passo Della. Najmocniejsze tempo zaprezentowali lider wyścigu Steven Kruijswijk oraz Vincenzo Nibali i czwarty w klasyfikacji generalnej Alejandro Valverde. Z kolei drugi w łącznym zestawieniu Chaves i piąty Rafał Majka zostali w drugiej grupie, tracąc przez zjazdem 40 sekund do prowadzącej grupy, w której byli m.in. Kruijswijk, Nibali, Valverde i Rosjanin Ilnur Zakarin (w generalce plasujący się tuż za Majką).

ZOBACZ WIDEO Amatorzy i kolarskie gwiazdy na starcie Colnago Lang Team Race! (źródło TVP)

Triumfator Tour de Pologne w 2014 roku oraz Chaves nie dawali za wygraną i ciężko pracowali, by dogonić uciekającą grupę. Na kolejnym podjeździe, usytuowanym na 9 kilometrów przed metą, zaatakował lider Kruijswijk. Tempo Holendra wytrzymali Zakarin i Valverde. Koła nie utrzymał natomiast Nibali, którego dogoniła sześcioosobowa grupa z Chavesem i Majką. Rywale zostawili Włocha i na zjeździe ruszyli w pogoń za uciekającą trójką. 

Przed ostatnim podjazdem, na sześć kilometrów przed metą, Chaves i Majka tracili 25 sekund do lidera Kruijswijka oraz Zakarina i Valverde. Czołowa trójka nie pozwoliła jednak dogonić się i między sobą rozstrzygnęła losy etapowego zwycięstwa. Z triumfu mógł cieszyć się Valverde, który tym samym wygrał przynajmniej po jednym etapie na trzech wielkich tourach. Drugi był Kruijswijk a trzeci Zakarin.

Z grupy pościgowej bardzo mocnego tempa narzuconego przez Chavesa nie wytrzymał, ku niezadowoleniu polskich kibiców, Rafał Majka. Na dwa kilometry przed metą Polak stracił kontakt z pięcioma towarzyszami grupy pościgowej, ostatecznie finiszując dziewiąty - o dwie pozycje wyżej niż Nibali. 

Wobec takich rozstrzygnięć w klasyfikacji generalnej Majka spadł na szóste miejsce za Ilnura Zakarina. W stosunku do rywali wyprzedzających Polaka przed 16. etapem, kolarz z Zegartowic odrobił jednak ponad 40 sekund strat do czwartego obecnie Nibaliego. Do trzeciego Valverde Majka traci dwie minuty i 11 sekund. Z kolei lider Steven Kruijswijk drugiego Estebana Chavesa wyprzedza już o trzy minuty. 

Transmisje z wyścigu Giro d'Italia codziennie na żywo na antenie Eurosport
1.

Wyniki 16. etapu Giro d'Italia:

Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas/strata
1. Alejandro Valverde Hiszpania Movistar 2:58:54
2. Steven Kruijswijk Holandia Lotto NL-Jumbo +0:00
3. Ilnur Zakarin Rosja Katiusza +0:08
4. Diego Ulissi Włochy Lampre-Merida +0:37
5. Bob Jungels Holandia Etixx-Quick-Step +0:37
6. David Garcia Lopez Hiszpania Sky +0:38
7. Sergiej Firsanow Rosja Gazprom-Rusvelo +0:38
8. Esteban Chaves Kolumbia Orica Greenedge +0:42
9. Rafał Majka Polska Tinkoff +0:50
10. Domenico Pozzovivo Włochy AG2R La Mondiale +1:47
30. Paweł Poljański Polska Tinkoff +10:49
142. Łukasz Wiśniowski Polska Etixx-Quick-Step +18:05


Klasyfikacja generalna Giro d'Italia po 16. etapie:

Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas/strata
1. Steven Kruijswijk Holandia Lotto NL-Jumbo 63:40:10
2. Esteban Chaves Kolumbia Orica Greenedge +3:00
3. Alejandro Valverde Hiszpania Movistar +3:23
4. Vincenzo Nibali Włochy Astana +4:43
5. Ilnur Zakarin Rosja Katiusza +4:50
6. Rafał Majka Polska Tinkoff +5:34
7. Bob Jungels Holandia Etixx-Quick-Step +7:57
8. Andrey Amador Kostaryka Movistar +8:53
9. Domenico Pozzovivo Włochy AG2R La Mondiale +10:05
10. Konstantsin Siutsou Białoruś Dimension Data +11:03
40. Paweł Poljański Polska Tinkoff +1:21:23
144. Łukasz Wiśniowski Polska Etixx-Quick-Step +3:14:58

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4):
  • piotruspan661 Zgłoś komentarz
    Jeszcze wiele w tym wyścigu może się zdarzyć. Wygląda na to, że Kruijswijk wygra, ale pozostałe miejsca na podium, to sprawa otwarta i wcale Majki nie przekreślam, a w walce o podium
    Czytaj całość
    grozniejszym wydaje się być Zakarin, niż kiepski bardzo w tym wyścigu Nibali i niewiele lepszy, mimo dzisiejszego zwycięstwa, Valverde. Miejmy nadzieję, że dzień kryzysu, który podobno każdy kolarz w takim wyścigu ma, Majka ma już za sobą i teraz będzie z górki, albo raczej przy jego predyspozycja, należałoby napisać...ostro pod górę.
    • zbanowany Zgłoś komentarz
      Etap był świetny, dużo walki tak jak się spodziewałem. Szkoda Rafała, wydaje mi się że grupa popełniła gdzieś błąd w przygotowaniach bo Majka niestety się na tym wyścigu męczy i
      Czytaj całość
      to widać. W ogóle cała grupa jedzie bezbarwnie. Widać jakim błędem było pozbycie się z ekipy Riisa, po jego odejściu dużo stracili na sile. Rafał robi co może ale organizm mu na dużo nie pozwala. Wielka szkoda bo to wpłynie na jego wizerunek w peletonie a co za tym idzie może już takiej szansy więcej nie dostać - chodzi mi o pozycję lidera na duży tour. Nie wiem o ile prawdziwe są plotki o tym że Tinkoff ma się po sezonie wycofać z kolarstwa, ale jeśli Rafał będzie chciał zmienić grupę to ciężko mu będzie o taką pozycję jaką ma obecnie w grupie. Będzie bardzo łakomym kąskiem, ale raczej na rolę pomocnika bo każdy lider chciałby takiego w drużynie. W Giro Rafał walczy praktycznie sam. Wielokrotnie pokazywał że jest świetnym góralem i to co osiągnął w tym wyścigu w takiej formie jest warte zauważenia. Gdyby noga podawała to w tym roku mógłby walczyć nawet o zwycięstwo bo jak widać najwięksi faworyci też nie są w optymalnej formie. Ale jak napisałem - gdzieś został popełniony błąd bo nie tylko Rafał, ale i cała ekipa nie jedzie na miarę swoich największych umiejętności. Rafał wypruwa z siebie flaki na tym wyścigu... dziś na mecie był kompletnie wyjechany. To 6 miejsce to bardziej siła ambicji i woli walki niż aktualnej formy.
      • Włókniarz Forever Zgłoś komentarz
        Bardzo fajny etap. Szczególnie zaimponował mi Chaves, który właściwie jadąc samemu przejechał ostatnie 20 km prawie dwie minuty szybciej niż Nibali. Co prawda Włoch jest teraz
        Czytaj całość
        masakrycznie słaby, no ale i tak wielki szacun dla Kolumbijczyka. Co do Rafała, to mam mieszane uczucia. Niby trzymał się Chavesa i szło mu dobrze, o tyle to odcięcie prądu pod koniec trochę martwi. Co do innych: Zakarin jest bardzo mocny, co mnie dziwi - kto widział górala, który ma prawie 1,90 wzrostu? ;) Valverde po słabej sobocie się wyraźnie ogarnął, ale będzie mu bardzo ciężko dogonić Kruijswijka. A Holender szaleje, wiedziałem, że jest świetny w górach, ale liderowania z taką przewagą się absolutnie nie spodziewałem.
        • Krotoszyn Zgłoś komentarz
          Wspaniały etap, duże emocje. Rafał jechał jak mógł, próbował trzymać koło Chavesa i prawie się udało. Niestety obawiałem się Zakarina, pokazał, że jest mocny i przeskoczył
          Czytaj całość
          Rafała. Rozum podpowiada, że Kruijswijk, Chaves, Valverde, Zakarin są lepsi od Rafała, wychodziłoby więc na 5 miejsce w generalce. Ale serce i wiara mówią, że Rafa przygotuje coś extra na piątek lub sobotę. Pozdrawiam polskich kibiców na Giro, Husarię co pcha - nawet fizycznie Rafała ;-)))
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×