WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tour de France 2018: to było prawdziwe piekło! Upadki Majki i Kwiatkowskiego! Triumf Niemca

Kurz, krew, defekty i niebezpieczne upadki. Na 9. etapie Tour de France 2018 nie brakowało dramatów, "normalnych" dla brukowych odcinków. Niegroźnie przewrócili się m.in. Majka i Kwiatkowski. Wygrał natomiast Niemiec John Degenkolb.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
PAP/EPA / KIM LUDBROOK / Zdjęcie z upadku na trasie 9. etapu Tour de France. Na bruku leży Rafał Majka

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Niedzielna rywalizacja miała być pierwszą poważną próbą sił dla faworytów. Trudnością dla kolarzy nie były jednak wysokie góry, ale odcinki brukowe. Organizatorzy 105. edycji Tour de France zamarzyli sobie, by podczas ich wyścigu kolarze zmierzyli się z tymi trudnościami, jakie czekają na nich podczas "Piekła Północy", czyli Paryż-Roubaix.

Dlatego przygotowali etap pełny bruku. To oznaczało jedno - piekło dla wszystkich kolarzy, zwłaszcza faworytów. Ci, chcąc walczyć o czołowe miejsce w "generalce" w górach, nie mogli pozwolić sobie na straty w niedzielne popołudnie.

Nerwowość w peletonie dało się już wyczuć od samego początku 9. etapu. Kolarze przejechali kilka kilometrów i już doszło do groźnej kraksy, jeszcze na asfalcie. W jej wyniku ucierpiał Richie Porte. Australijczyk z BMC (dwukrotny triumfator Paryż-Nicea) trzymał się za bark i z grymasem bólu na twarzy musiał zrezygnować z dalszej jazdy.

Na środkowym planie zdjęcia obolały Richie Porte z BMC tuż po upadku na niedzielnym etapie. Fot. PAP/EPA/KIM LUDBROOK Na środkowym planie zdjęcia obolały Richie Porte z BMC tuż po upadku na niedzielnym etapie. Fot. PAP/EPA/KIM LUDBROOK
Gdy już rozpoczęły się bruki, pierwszą ich poważną "ofiarą" był Dylan Groenewegen. Holender, zwycięzca dwóch sprinterskich etapów w tegorocznej Wielkiej Pętli, upadł. Co prawda kontynuował jazdę, ale o hat-tricku i trzecim z rzędu zwycięstwie etapowym mógł zapomnieć.

Niestety, dla polskich kibiców, Rafał Majka - najlepszy z Biało-Czerwonych w klasyfikacji generalnej - również nie przejechał etapu spokojnie. Na jednym z bruków kolarz z Zegartowic przewrócił się. Polak szybko się jednak pozbierał i zaczął gonić zdziesiątkowany peleton. Po kilku kilometrach jego misja zakończyła się powodzeniem i 28-latek dołączył do głównej grupy.

Na zdjęciu Rafał Majka tuż po upadku na trasie 9. etapu Tour de France. Fot. PAP/EPA/KIM LUDBROOK Na zdjęciu Rafał Majka tuż po upadku na trasie 9. etapu Tour de France. Fot. PAP/EPA/KIM LUDBROOK
W niej rywalizację starali się kontrolować kolarze ze Sky. Świetnie na brukach radził sobie Michał Kwiatkowski. Jednak i w brytyjskim zespole nie zabrakło kłopotów. Przez chwilę nieuwagi przewrócił się Christopher Froome. "Zamieszany" w ten upadek był także dotychczasowy lider Greg Van Avermaet. Obaj szybko się pozbierali. Minęło jednak tylko kilka minut i leżał kolejny zawodnik - tym razem był to Kwiatkowski, który nie utrzymał równowagi na zakręcie i wywrócił się.

Były mistrz świata pojechał dalej, ale zwolnił i nie był już widoczny z przodu. A tam coraz śmielej poczynał sobie lider van Avermaet. Około 15 kilometrów przed metą Belg z dwójką kolarzy (John Degenkolb i Yves Lampaert) oderwali się od peletonu. Wypracowali sobie nawet 50 sekund przewagi i nie dali się już dogonić.

Na ostatnim kilometrze rozpoczęło się tradycyjne czarowanie. 200 metrów przed metą najmocniej na pedały nacisnął Degenkolb. Skuteczną kontrą próbował odpowiedzieć lider wyścigu, ale nie dał rady i to Niemiec mógł cieszyć się z wiktorii na piekielnie trudnym etapie.

Na zdjęciu John Degenkolb, triumfator 9. etapu Tour de France 2018. Fot. PAP/EPA/SEBASTIEN NOGIER Na zdjęciu John Degenkolb, triumfator 9. etapu Tour de France 2018. Fot. PAP/EPA/SEBASTIEN NOGIER
Drugi Belg utrzymał jednak żółtą koszulkę, a nawet znacząco powiększył przewagę nad rywalami. Co najważniejsze dla polskich kibiców, w głównej grupie za trójką uciekinierów przyjechał Rafał Majka (30. lokata). 28-latek przetrwał zatem bruki i do górskich etapów przystąpi z miejsca w czołowej dziesiątce klasyfikacji generalnej.

- To był dla mnie cięższy etap niż nawet 6 tysięcy przewyższenia. Cała ekipa robiła wszystko co mogła. Na jednym zakręcie się przewróciłem, trochę za szybko wszedłem w niego. Najważniejsze, że przyjechałem w pierwszej grupie. Pod koniec już myślałem, że nie dam rady, ale powiedziałem sobie "Nie, muszę przetrwać dla chłopaków z grupy". Teraz trzeba naładować akumulatory, mamy jeden dzień odpoczynku. Tour de France to jest po prostu rzeźnia - powiedział już na mecie -Adamowi Proboszowi, reporterowi Eurosportu - mocno zmęczony Majka. Były triumfator Tour de Pologne jest już szósty w "generalce" 105. edycji Tour de France.

Co najważniejsze cała piątka Polaków dojechała do mety 9. etapu w Roubaix. Kwiatkowski, który wcześniej leżał na bruku, przekroczył linię mety 16 minut po zwycięzcy. Razem z nim dojechali Tomasz Marczyński i Maciej Bodnar, a 7 minut wcześniej etap ukończył Paweł Poljański.

Poniedziałek będzie dniem wolnym dla kolarzy w 105. edycji Tour de France. Od wtorku 17 lipca góry! Rafał Majka, swoją postawą w pierwszym tygodniu wyścigu, dał podstawy, by wierzyć, że na tych najważniejszych etapach będzie nas rozpierała duma z postawy Polaka. 

Wyniki 9. etapu:

Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas/strata
1. John Degenkolb Niemcy Trek-Segafredo 3:24.26
2. Greg van Avermaet Belgia BMC +0.00
3. Yves Lampaert Belgia Quick-Step Floors +0.00
4. Philippe Gilbert Belgia Quick-Step Floors +0.19
5. Peter Sagan Słowacja Bora-Hansgrohe +0.19
[...]
22. Christopher Froome Wielka Brytania Sky +0.27
[...]
30. Rafał Majka Polska Bora-Hansgrohe +0.27
[...]
98. Paweł Poljański Polska Bora-Hansgrohe +9.31
122. Tomasz Marczyński Polska Lotto Soudal +16.04
141. Michał Kwiatkowski Polska Sky +16.09
143. Maciej Bodnar Polska Bora-Hansgrohe +16.09

Klasyfikacja generalna po 9. etapie:
Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas/strata
1. Greg van Avermaet Belgia BMC 36:07.17
2. Geraint Thomas Wielka Brytania Sky +0.43
3. Philippe Gilbert Belgia Quick-Step Floors +0.44
4. Bob Jungels Holandia Quick-Step Floors +0.50
5. Alejandro Valverde Hiszpania Movistar +1.31
6. Rafał Majka Polska Bora-Hansgrohe +1.32
[...]
8. Christopher Froome Wielka Brytania Sky +1.42
[...]
107. Michał Kwiatkowski Polska Sky +30.24
114. Paweł Poljański Polska Bora-Hansgrohe +32.40
127. Tomasz Marczyński Polska Lotto Soudal +37.03
148. Maciej Bodnar Polska Bora-Hansgrohe +45.55

ZOBACZ WIDEO Eksperci zgodni ws. nowego selekcjonera Polaków. "Musi mieć jakąś koncepcję"


Czy w Tour de France powinien być etap z tak niebezpiecznymi dla kolarzy brukami?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (16):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • piotr_sl 0
    Pomogli dzisiaj (wtorek) Majce niesamowicie ...
    Królowa Śniegu O takich rzeczach decyduje dyrektor grupy. Na tym wyścigu wszyscy poza Saganem w ekipie są skupieni na Rafale, dzisiaj dostał pomoc gdy miał problemy. Poza tym na czasówce Sagan też pracował dla Rafała. A celem Bory jest i generalka i zielona koszulka dla Petera.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mossad 0
    Nie wiem czy takie kolarstwo jest potrzebna na TdF.
    Od tego sa klasyki.
    Jesli bawimy sie w kolarstwo szosowe, no to sie bawmy.
    Kolarstwo gorskie czy kolarstwo przelajowe to inne dyscypliny.
    Po co taki etap? By jakis faworyt sie losowo wylozyl?
    Majka dal rade.
    Od wtorku powazne sciganie.
    Czy poradzi sobie sam? Nie widze u niego pomocnikow.
    A napewno nie w wysokich gorach.
    Dzisiaj w kolarstwie samemu to mozna podlubac sobie w nosie.
    Skład typowo ustawiony pod Sagana.
    Polak zostawiony samemu sobie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Królowa Śniegu 0
    O takich rzeczach decyduje dyrektor grupy. Na tym wyścigu wszyscy poza Saganem w ekipie są skupieni na Rafale, dzisiaj dostał pomoc gdy miał problemy. Poza tym na czasówce Sagan też pracował dla Rafała. A celem Bory jest i generalka i zielona koszulka dla Petera.
    piotr_sl Sagana nie interesował Majka on jechał dla siebie. Zresztą zawsze tak jeździ i nie potrzebuje do tego pomocników. A to że powiedział,że są tutaj dla Majki to tylko czysta kurtuazja z jego strony. Mógłby pomóc Majce w górach,ale jak będzie okazja pojedzie do przodu nie oglądając się za siebie.
    [ 3 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (16)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×