Licznik się zatrzymał. Energa Trefl Sopot po wygranej pięciu z rzędu meczów na krajowym podwórku oraz kolejnych trzech w FIBA Europe Cup znalazł pogromcę. Okazał się nim rywal, którego na własnym obiekcie sopocianie ograli różnicą... 29 punktów.
Tym razem rywale zdołali ofensywnie dotrzymać kroku polskiej ekipie, a na końcu - w kluczowych akcjach - to oni okazali się skuteczniejsi. W najważniejszych akcjach spotkania gracze Energa Trefla albo pudłowali, albo tracili piłkę i przegrali 87:92.
ZOBACZ WIDEO: Kołecki zrównał z ziemią freak fighty. "Nie chciałbym przynieść wstydu"
Paul Scruggs rozegrał kolejny wielki mecz. Skompletował 21 punktów, dziewięć asyst, osiem zbiórek i dwa przechwyty, ale od pierwszej porażki swojej drużyny nie uchronił. 16 "oczek", pięć asyst i cztery zbiórki dołożył Kasper Suurorg.
Energa Trefl z bilansem 3-1 nadal jest jednak na pierwszym miejscu i w temacie awansu do kolejnej fazy z pierwszego miejsca w grupie nadal ma wszystko w swoich rękach.
20 strat - to jeden z głównych powodów porażki PGE Startu Lublin w Sarajewie z ekipą KK Bosna BH Telecom. Na nic zdały się 24 punkty i siedem zbiórek Tevina Macka. Wicemistrzowie Polski zagrali w środę bez podstawowego środkowego, Bryana Griffina.
PGE Start niemal tradycyjnie już przespał pierwszą połowę - zdobył w niej tylko 24 "oczka" i musiał gonić wynik. Kolejny raz sztuka ta lublinianom się nie udała. Jedyne, co się udało, to obronić 10-punktową przewagę z meczu z pierwszej rundy - PGE Start wygrał w Lublinie 90:80.
Wicemistrzowie Polski z bilansem 1-3 są na ostatnim miejscu w grupie A. KK Bosna BH jest liderem.
Wyniki i tabele:
Neftczi IK - Energa Trefl Sopot 92:87 (26:26, 21:23, 30:22, 15:16)
Punkty dla Energa Trefla: Paul Scruggs 21, Kasper Suurorg 16, Mikołaj Witliński 12, Mindaugas Kacinas 11, Raymond Cowels 8, Kenny Goines 8, Jakub Schenk 7, Szymon Zapała 4, Dylan Addae-Wusu 0, Szymon Nowicki 0.
KK Bosna BH Telecom - PGE Start Lublin 79:70 (19:15, 18:9, 18:20, 24:26)
Punkty dla PGE Startu: Tevin Mack 24, Elijah Hawkins 12, Jordan Wright 9, Filip Put 8, Bartłomiej Pelczar 6, Michał Krasuski 4, Roman Szymański 4, Quincy Ford 3, Michał Turewicz 0.