Dramat gwiazdy NBA. "Prawie jak wypadek samochodowy"

Getty Images / Christian Petersen / Na zdjęciu:  Bradley Beal
Getty Images / Christian Petersen / Na zdjęciu: Bradley Beal

Miał być jednym z liderów drużyny, a kończy sezon już... w listopadzie. Dramat Bradleya Beala, gwiazdy Los Angeles Clippers.

To miał być jego sezon, a kończy go po zaledwie... sześciu meczach. Bradley Beal z Los Angeles Clippers doznał poważnego, pechowego urazu i kończy kampanię 2025/2026 już w listopadzie.

Jak przekazał klub zawodnika, 32-latek doznał uszkodzenia biodra w jednej z akcji w trakcie czwartkowego meczu z Phoenix Suns, ale w sobotę zagrał jeszcze u siebie z zespołem z Arizony i zdobył 12 punktów.

ZOBACZ WIDEO: Kołecki jasno o polskiej piłce. "Trudno mi znaleźć klub, któremu mógłbym kibicować"

Teraz okazało się, że Beal ma złamane lewe biodro i czeka go operacja, a później od 6 do 9 miesięcy przerwy.

- To bardzo, bardzo niefortunny uraz - powiedział Lawrence Frank, prezes ds. operacji koszykarskich klubu z Kalifornii. - Chirurg powiedział, że to prawie jak wypadek samochodowy. To nietypowy rodzaj urazu koszykarskiego - dodawał w oświadczeniu.

Beal w nowych barwach zdążył wystąpić w zaledwie sześciu meczach, zdobywając średnio 8,2 punktu i 1,7 asysty, trafiając 37-proc. rzutów za trzy.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści