Co za zwrot! Genialne 10 minut Anwilu w derbach

Materiały prasowe / Andrzej Romański / PLK.pl / Isaiah Mucius
Materiały prasowe / Andrzej Romański / PLK.pl / Isaiah Mucius

Jedna - ale za to jaka - kwarta wystarczyła, żeby Anwil Włocławek mógł cieszyć się z wygranej w Toruniu nad Arriva Lotto Twardymi Piernikami 101:95. Szalone, ofensywne derby mogły się podobać fanom Orlen Basket Ligi.

"Najważniejsze derby w Polsce" dla Anwilu! Spotkanie w Toruniu było niesamowite, dostarczyło wielkich emocji. Twarde Pierniki rozpoczęły bardzo dobrze, a rywale? Wygrali zaledwie jedną kwartę, ale to wystarczyło. Kwarta ta bowiem była wyjątkowa.

51:46 prowadził po pierwszej połowie zespół Arriva Lotto Twarde Pierniki. Po zmianie stron Anwil dał jednak popis. Włocławianie w trzeciej kwarcie grali jak w transie. Zdobył w tej części szalone 37 punktów! Nie tylko szybko odrobili starty, ale zdołali jeszcze wypracować sobie 16-punktową przewagę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Wyjątkowy trening Polaka. Spotkał się z legendą sportu

Seria 11:0 w trzeciej części wybiła torunian z rytmu. Twarde Pierniki co prawda zdołały się ogarnąć i rzucić w pogoń. Losów spotkania odwrócić się już jednak nie dało. Najbliżej Anwilu udało się zbliżyć na cztery punkty, gdy celne rzuty za trzy punkty zaliczyli Arik Smith i Aljaz Kunc.

Pomimo, że sytuacja zrobiła się dla Anwilu gorąca, to włocławianie zdołali dowieźć ważne i prestiżowe zwycięstwo do końca. Przypieczętował ją Isaiah Mucius - najskuteczniejszy, obok Michała Michalaka - gracz "Rottweilerów".

Najlepszym zawodnikiem derbów był bez dwóch zdań Kunc. Skrzydłowy Arriva Lotto Twardych Pierników trafiał niemal wszystko. Wykorzystał 10 z 12 rzutów z gry (w tym 4/5 za trzy punkty) i nie pomylił się przy żadnej z trzech prób na linii rzutów wolnych. Skompletował 27 punktów i dziewięć zbiórek.

Twarde Pierniki zagrały w tym meczu jeszcze bez swojego nowego-starego rozgrywającego, którym w minionym tygodniu został Tayler Persons. Taką decyzję podjął trener torunian Srdjan Subotić. Według niego Amerykanin nie był jeszcze gotowy na debiut po zaliczeniu zaledwie jednej jednostki treningowej.

Anwil wygrał w Toruniu i przynajmniej na chwilę może zapomnieć o niepowodzeniu w europejskich pucharach - przygodę z FIBA Europe Cup zakończyli na fazie grupowej. Dodajmy, że zespół z Włocławka nadal musi sobie radzić bez kontuzjowanego Mate Vucicia.

Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń - Anwil Włocławek 95:101 (24:20, 27:26, 19:37, 25:18)
(Kunc 27, Thomasson 15, Langović 11, Lapornik 11, Kulig 10, Szlachetka 10 - Mucius 18, Michalak 18, Lockett 15, Fridriksson 11, Slaughter 10, Borowski 10, Pearson 10)

Tabela Orlen Basket Ligi po sobotnich meczach 8. kolejki:

#DrużynaMZP+-Pkt
1 Legia Warszawa 7 6 1 609 544 13
2 King Szczecin 7 6 1 603 564 13
3 Energa Trefl Sopot 7 5 2 629 562 12
4 Anwil Włocławek 7 4 3 638 594 11
5 WKS Śląsk Wrocław 7 4 3 621 579 11
6 Energa Czarni Słupsk 7 4 3 628 590 11
7 Dziki Warszawa 7 3 4 603 592 10
8 Zastal Zielona Góra 7 3 4 550 540 10
9 Górnik Zamek Książ Wałbrzych 6 4 2 479 482 10
10 MKS Dąbrowa Górnicza 7 3 4 588 595 10
11 AMW Arka Gdynia 6 4 2 506 522 10
12 Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 7 2 5 610 621 9
13 Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 7 2 5 584 647 9
14 PGE Start Lublin 7 2 5 546 626 9
15 Miasto Szkła Krosno 6 1 5 494 525 7
16 Tauron GTK Gliwice 6 1 5 436 541 7
Komentarze (3)
avatar
M70
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Lapornik pewnie out ale dla Smith też do wymiany. 
avatar
Nie dla wojny z Rosją
16.11.2025
Zgłoś do moderacji
6
2
Odpowiedz
Błąd Subotica. Pearsons powinien zagrać. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach wniesie dużo do drużyny. 
avatar
wojtasss1
15.11.2025
Zgłoś do moderacji
11
9
Odpowiedz
Ufff troluń na kolanach 
Zgłoś nielegalne treści