Drugie z rzędu, a w sumie 15. zwycięstwo w nowym sezonie w wykonaniu San Antonio Spurs w środę stało się faktem. Teksańczycy wyszarpali triumf na Florydzie, pokonując Orlando Magic 114:112.
Był dwa kluczowe momenty. Najpierw zabłysnął De'Aaron Fox. Gwiazdor Spurs był faulowany na 1,4 sekundy przed końcem i trafił dwa wolne. Później kapitalnym blokiem na Franzie Wagnerze popisał się Luke Kornet, pieczętując sukces gości.
ZOBACZ WIDEO: Krychowiak w swoim stylu. Sala od razu wybuchła śmiechem
Jedyny Polak w NBA, Jeremy Sochan po świetnym występie przeciwko Memphis Grizzlies teraz dostał od trenera Mitcha Johnsona 20 minut. Przydał się pod koszem.
22-latek zdobył cztery punkty, trafiając 2 na 7 rzutów z gry. Przestrzelił też dwa wolne. Miał jednak sporo, bo siedem zbiórek, asystę, przechwyt i popełnił jedną stratę.
Fox rzucił dla Spurs aż 31 oczek. Jest liderem drużyny pod nieobecność Stephona Castle'a i Victora Wembanyamy. Magic, którzy wciąż muszą radzić sobie bez kontuzjowanego Paolo Banchero, na nic zdało się 25 punktów Wagnera czy 24 oczka Jalena Suggsa.
Wynik:
Orlando Magic - San Antonio Spurs 112:114 (29:31, 20:27, 30:28, 33:28)
(Wagner 25, Suggs 24, Bane 14 - Fox 31, Harper 16, Vassell 15)
Kolejne spotkania San Antonio Spurs:
5/6 grudnia (noc z piątku na sobotę): Cleveland Cavaliers - San Antonio Spurs; godz. 1:30
8/9 grudnia (noc z poniedziałku na wtorek): New Orleans Pelicans - San Antonio Spurs; godz. 2:00
10/11 grudnia (noc z środy na czwartek): Los Angeles Lakers - San Antonio Spurs; godz. 4:00
17/18 grudnia (noc z środy na czwartek): San Antonio Spurs - Washington Wizards; godz. 2:00
19/20 grudnia (noc z piątku na sobotę): Atlanta Hawks - San Antonio Spurs; godz. 1:30