Słowa agenta LeBrona Jamesa, Rich Paula, wywołały poruszenie w świecie sportu. Podczas podcastu Maxa Kellermana agent stwierdził, że obecnie Los Angeles Lakers nie są wystarczająco dobrzy, by dotrzeć do finałów Konferencji Zachodniej.
Znany agent uważa, że styl gry drużyny jest zbyt łatwy do obrony, co może stanowić poważny problem podczas play-offów.
Rich Paul wskazał, że Lakers zmierzą się z identycznymi problemami co w zeszłym roku, gdy w pierwszej rundzie play-offów przegrali z Minnesota Timberwolves.
ZOBACZ WIDEO: "Spróbujcie go powstrzymać". Z piłką wyczynia cuda
- Fizyczność, wzrost, szybkość... Czy Lakers mogą grać szybko? Nie sądzę - przyznał agent, cytowany przez sport.es. Podkreślił, że nawet jeśli LeBron James pozostanie w zespole do końca sezonu, przyszłość nie jest pewna.
Wielu kibiców zastanawia się, czy Los Angeles Lakers mają wystarczający potencjał, by konkurować na najwyższym poziomie. Jak zauważa Paul, konieczne jest wzmocnienie kilku kluczowych obszarów, aby walczyć o najwyższe trofea.
W ostatnich meczach LeBron James nadal pokazuje swoje imponujące umiejętności. Jego ostatnie statystyki to 19 punktów, 15 zbiórek i 8 asyst. Te osiągnięcia podkreślają jego ważną rolę w drużynie pomimo słabszej postawy Lakers w ostatnich rozgrywkach.
Nieoficjalnie mówi się, że jednym z możliwych kierunków dla Jamesa mogą być New York Knicks.
- LeBron poprawiłby każdą drużynę, do której by trafił - stwierdził Paul. Na razie jednak James zamierza dokończyć sezon z Lakers, choć jego przyszłość na boisku pozostaje niepewna.