Klub z Zielonej Góry długo czekał aż poprzedni pracodawca Chavaughna Lewisa dostarczy list czystości, umożliwiający Amerykaninowi ponowne występy w Polsce. Tak się w końcu stało, a 32-latek mógł w sobotę zadebiutować w barwach Zastal. Zrobił to w mocnym stylu.
Lewis od razu dostał od trenera Arkadiusza Miłoszewskiego 24 minut i zdobył w tym czasie 22 punkty, trafiając 7 na 18 rzutów z gry. Wymusił pięć fauli. Jeszcze lepiej od niego wypadł Polak, Jakub Szumert. 20-latek zaliczył wybitny występ.
ZOBACZ WIDEO: Była 10. sekunda meczu. Niebywałe, co zrobił bramkarz
Szumert zdobył 17 oczek, wykorzystując 5 na 7 prób z pola i 5 na 7 wolnych. Miał też dziewięć zbiórek i aż siedem wymuszonych fauli. To właśnie on, Lewis i Andrzej Mazurczak (12 punktów, dziewięć asyst, +24 z nim na parkiecie) poprowadzili Zastal do zwycięstwa 98:84.
Gospodarze prowadzili przez 29 minut spotkania, a w szczytowym momencie ich zaliczka wynosiła 16 oczek (65:49). Zdobyli aż 23 punkty z szybkiego ataku przy tylko dziesięciu takich Stali.
Stalówka przede wszystkim przez cały wieczór trafiła tylko 7 na 22 rzutów za trzy i 27 na 35 wolnych. Na nic zdało się im nawet 20 oczek Trentona Gibsona czy 12 oczek Michała Pluty.
Zastal po sobotnim meczu ma bilans 5-5, a Stal 4-6. Ostrowianie w swoich poprzednich meczach pokonali u siebie Miasto Szkła Krosno oraz Anwil Włocławek.
Wynik:
Zastal Zielona Góra - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 98:84 (21:16, 27:22, 24:22, 26:24)
Zastal: Lewis 22, Szumert 17, Mazurczak 12, Garrison 11, Cartier 9, Woroniecki 8, Maughmer 8, Fayne 7, Sulima 4.
Tasomix Rosiek Stal: Gibson 20, Gołębiowski 14, Pluta 12, Mejeris 10, Laster Jr. 9, Jackson 9, Sakota 6, Rutecki 2, Brzović 2, Czoska 0.