Lider wytrzymał ciśnienie. Łączyński z pierwszym takim osiągnięciem w AMW Arce

PAP / Adam Warżawa / Dominic Green
PAP / Adam Warżawa / Dominic Green

Koszykarze AMW Arki Gdynia nie zamierzają oddać fotela lidera Orlen Basket Ligi. MKS Dąbrowa Górnicza miał swoją szansę, żeby wygrać w Trójmieście, ale podopieczni Mantasa Cesnauskisa zareagowali wzorowo.

AMW Arka pokonała MKS 92:84 odnosząc ósme zwycięstwo w dziesiątym meczu tego sezonu. Niczym profesor grą gdynian kierował Kamil Łączyński, a w kluczowych momentach seryjnie akcje punktami kończył Jarosław Zyskowski.

"Łączka" skompletował swoje pierwsze double-double w barwach AMW Arki. 36-latek zanotował 17 punktów i 11 asyst. Wykorzystał 6 z 7 rzutów z gry i popełnił tylko jedną stratę. "Zyzio" dołożył 17 oczek i siedem zbiórek.

ZOBACZ WIDEO: Aleksandra Król rywalizuje nie tylko na snowboardzie. Nietypowa walka o numery startowe

AMW Arka doskonale weszła w mecz, ale z biegiem czasu MKS zdołał się dopasować i co ważniejsze - po przerwie - zaczął lepiej bronić. Efekt był taki, że na początku czwartej kwarty po trafieniu Luthera Muhammada prowadził 70:65.

Gospodarze szybko się jednak pozbierali. Kolejne minuty? Szybkie dwie trójki, zryw 8:0, koncert Zyskowskiego i wygrany fragment 23:7. To było kluczowe. MKS co prawda mógł jeszcze w końcówce poczuć szansę na odwrócenie losów pojedynku, ale spudłował trzy otwarte rzuty za trzy punkty i nadzieje zgasły.

Rzuty z dystansu w Gdyni były piętą achillesową dąbrowian - spudłowali 21 z 27 prób zza łuku. Łącznie ekipa Krzysztofa Szablowskiego miała zaledwie 39 procent skuteczności z gry, a pomimo tego zdobyła 84 oczka.

Patrząc w pozostałe statystyki MKS nie rozegrał złych zawodów. Tylko pięć strat, 13 zbiórek w ataku, 10 przechwytów. Problemem było kreowanie - MKS miał tylko 14 asyst, a w AMW Arce brylowali w tym elemencie wspomniany już Łączyński i Courtney Ramey (12 punktów, 10 asyst i siedem zbiórek).

Najskuteczniejszym graczem zespołu z Dąbrowy Górniczej okazał się Dominic Green, który rozegrał dopiero drugi mecz w tym sezonie. W Gdyni zdobył 18 punktów, ale trafił tylko 6 z 15 rzutów z pola. Jeszcze bardziej pudłował Muhammad (5/16).

AMW Arka Gdynia - MKS Dąbrowa Górnicza 92:84 (27:19, 23:22, 15:27, 27:16)
(Łączyński 17, Zyskowski 17, Garbacz 13, Ramey 12, Tubutis 10 - Green 18, Curry 15, Peterka 13, Muhammad 10)

Tabela Orlen Basket Ligi po meczu w Gdyni:

#DrużynaMZP+-Pkt
1 Energa Trefl Sopot 10 8 2 906 798 18
2 AMW Arka Gdynia 10 8 2 850 801 18
3 King Szczecin 10 7 3 826 803 17
4 Górnik Zamek Książ Wałbrzych 10 7 3 802 789 17
5 Dziki Warszawa 10 6 4 898 838 16
6 Legia Warszawa 10 6 4 845 797 16
7 Anwil Włocławek 10 6 4 917 871 16
8 WKS Śląsk Wrocław 9 6 3 806 745 15
9 Zastal Zielona Góra 10 5 5 824 782 15
10 MKS Dąbrowa Górnicza 10 4 6 839 855 14
11 Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 10 4 6 864 923 14
12 Energa Czarni Słupsk 9 4 5 771 776 13
13 Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 10 3 7 871 899 13
14 Tauron GTK Gliwice 10 2 8 750 878 12
15 PGE Start Lublin 10 2 8 797 930 12
16 Miasto Szkła Krosno 10 1 9 811 892 11
Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści