"Wąska" AMW Arka wyciągnęła asa. Co za występ 19-latka

PAP / Marcin Gadomski / Jarosław Zyskowski
PAP / Marcin Gadomski / Jarosław Zyskowski

AMW Arka Gdynia wygrała jedenasty mecz w Orlen Basket Lidze i nie dokonałaby tego, gdyby nie Filip Kowalczyk. 19-latek zagrał kapitalnie. Ustanowił swój rekord kariery mając olbrzymi wkład w wygraną nad Arriva Lotto Twardymi Piernikami Toruń.

AMW Arka bez trzech podstawowych zawodników lepsza od toruńskich Twardych Pierników. Podopieczni Mantas Cesnauskis wygrali 94:86 kończąc sukcesem bardzo udaną pierwszą rundę sezonu 2025/2026.

Kamil ŁączyńskiEinaras TubutisKresimir Ljubicić - tych zawodników w piątkowy wieczór zabrakło w składzie AMW Arki. Był za to 19-letni Filip Kowalczyk. Prawdziwy joker w talii Cesnauskisa.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Miss pochwaliła się sylwetką po świętach

Zaczął mecz z ławki, ale na parkiecie spędził 23 minuty. Zaliczył 17 punktów, trzy asysty i dwie zbiórki. Wykorzystał wszystkie sześć rzutów z gry w tym trafiając czterokrotnie z dystansu.

To Kowalczyk i Luke Barrett (15 punktów i 11 zbiórek), który też zaczął z ławki, dali impuls gdynianom, gdy zespół tego potrzebował. Twarde Pierniki od początku rzuciły się na rywali. W samej pierwszej kwarcie trafili pięć trójek, a Noah Thomasson zdobył 14 oczek.

AMW Arka jednak szybko zdołała odwrócić losy pojedynku. Aktywny był Jarosław Zyskowski, ale to Kowalczyk skradł show i na przerwę to gospodarze schodzili prowadząc po tym, jak odrobili 12-punktową stratę.

Gdy uaktywnili się liderzy, po zmianie stron gdynianie zaczęli przeważać. Sześciu zawodników z wąskiej, siedmioosobowej rotacji zakończyło mecz z dwucyfrową zdobyczą punktową. Gospodarze łącznie trafili 14 rzutów za trzy punkty 29 próbach. To wszystko sprawiło, że Twarde Pierniki na prowadzenie już nie wróciły.

Torunianie odpowiedzieli co prawda 13-stoma trafieniami z dystansu, ale dokonali tego przy 40 rzutach. Licznik Thomassona zatrzymał się na 21 punktach, a Tayler Persons miał linijkę na poziomie 10 oczek, dziewięciu zbiórek i dziewięciu asyst.

AMW Arka Gdynia - Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 94:86 (23:29, 30:17, 24:22, 17:18)
(Okauru 18, Kowalczyk 17, Barrett 15, Zyskowski 15, Garbacz 14, Ramey 13,  - Thomasson 21, Kunc 18, Kulig 11, Persons 10, Brenk 10)

Tabela Orlen Basket Ligi po meczu w Gdyni:

#DrużynaMZP+-Pkt
1 AMW Arka Gdynia 15 11 4 1280 1203 26
2 WKS Śląsk Wrocław 14 10 4 1250 1166 24
3 Energa Trefl Sopot 14 9 5 1259 1135 23
4 Legia Warszawa 14 9 5 1173 1115 23
5 King Szczecin 14 9 5 1165 1141 23
6 Dziki Warszawa 14 8 6 1276 1209 22
7 Zastal Zielona Góra 14 8 6 1190 1128 22
8 Anwil Włocławek 14 8 6 1280 1234 22
9 Górnik Zamek Książ Wałbrzych 14 8 6 1127 1130 22
10 Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń 15 6 9 1306 1336 21
11 Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 14 7 7 1203 1248 21
12 MKS Dąbrowa Górnicza 14 6 8 1196 1217 20
13 Energa Czarni Słupsk 15 5 10 1231 1301 20
14 PGE Start Lublin 14 5 9 1145 1253 19
15 Tauron GTK Gliwice 15 3 12 1180 1331 18
16 Miasto Szkła Krosno 14 2 12 1127 1241 16
Komentarze (2)
avatar
Masi płaczstappen
11.01.2026
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Oczywiście żadnego komentarza z trolunia xD 
avatar
Yollo
10.01.2026
Zgłoś do moderacji
4
0
Odpowiedz
Wstyd rydzyki, wstyd! Arka w pięciu plus jeden junior i emeryt over 40 przejechała się po was jak po amatorach. Coś wyraźnie nie było chęci do gry, czyżby znowu problemy z kasą w Toruniu? 
Zgłoś nielegalne treści