Znany trener atakuje Donalda Trumpa. "To haniebne"

Getty Images / na zdjęciu: Donald Trump i Steve Kerr (w kółku)
Getty Images / na zdjęciu: Donald Trump i Steve Kerr (w kółku)

Trener Golden State Warriors, Steve Kerr, wyraził oburzenie wobec reakcji obozu Donalda Trumpa na śmiertelną strzelaninę w Minneapolis, określając ją jako "haniebną".

Trener zespołu Golden State Warriors, Steve Kerr, ostro skrytykował Donalda Trumpa i jego administrację po tragicznym postrzeleniu Renee Nicole Good przez agenta federalnego. Do zdarzenia doszło w Minneapolis, a dwa dni później organizowane były protesty przeciwko tej przemocy.

W środę Renee Nicole Good została zastrzelona przez federalnego agenta. W odpowiedzi na to tragiczne wydarzenie drużyna Minnesota Timberwolves przed swoim czwartkowym meczem z Cleveland Cavaliers uhonorowała jej pamięć minutą ciszy.

Kerr podzielił się swoimi odczuciami w rozmowie z dziennikarzami przed piątkowym meczem jego zespołu z Sacramento Kings.

ZOBACZ WIDEO: "Spróbujcie go powstrzymać". Z piłką wyczynia cuda

- Cieszę się, że Timberwolves oddał hołd po jej śmierci - powiedział Kerr. - To haniebne, że w naszym kraju funkcjonariusze mogą popełniać morderstwa i wydaje się, że uchodzi im to na sucho. Haniebne jest to, że rząd może kłamać na temat tego, co się stało, kiedy istnieją filmy wideo i świadkowie, którzy to kwestionują. To bardzo przygnębiające, dewastujące, gdy niewinne życie zostaje utracone w taki sposób. Bardzo mi przykro z powodu śmierci tej kobiety - tłumaczy dla NY Times.

Według nagrań, Good została zastrzelona na ulicy po tym, jak agenci U.S. Immigration and Customs Enforcement nakazali jej opuścić pojazd częściowo blokujący pas drogi. Jeden z agentów próbował otworzyć drzwi kierowcy, inny stanął przed pojazdem i oddał strzał, gdy Good próbowała odjechać.

Prezydent Donald Trump i członkowie jego administracji twierdzą, że Good użyła swojego auta jako broni, a agent działał w samoobronie. Jednak gubernator Minnesoty Tim Walz oraz burmistrz Minneapolis Jacob Frey i inni określili to zdarzenie jako "nieroztropne".

Trener Timberwolves, Chris Finch, również odniósł się do zdarzenia przed czwartkowym meczem.

- Chcemy tylko przekazać nasze kondolencje, serdeczne życzenia i modlitwy rodzinie i bliskim zmarłej oraz wszystkim, którzy zostali dotknięci tym wydarzeniem - powiedział.
Steve Kerr, znany z poparcia dla kontroli broni oraz krytyki Donalda Trumpa, nie krył swoich emocji w związku z incydentem.

Komentarze (2)
avatar
Gregorius07
10.01.2026
Zgłoś do moderacji
6
2
Odpowiedz
A Kerr to taki amerykański Gortat, tyle że mniejszy :)... 
avatar
joanna skopowska
10.01.2026
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
U nas też gwałcą a rządzący przyklejeni do stołów ,redaktorek zapomniał ,że to strona sportowa 
Zgłoś nielegalne treści