Na gorącym krześle siedział od dłuższego czasu, chociaż możliwości zwolnienia raczej nie brał pod uwagę. Boris Balibrea uratował się wygraną nad PGE Startem Lublin, ale w swoim kolejnym meczu o wszystko prowadzone przez niego Tauron GTK Gliwice nie dał rady.
W meczu 15. kolejki Orlen Basket Ligi gliwiczanie przegrali we własnej hali z Energa Czarnymi Słupsk 73:85. Rywale przerwali tym samym w Gliwicach swoją czarną serię ośmiu porażek z rzędu.
ZOBACZ WIDEO: Ma 40 lat. Była miss Polski wciąż zachwyca
"Decyzją Zarządu Tauron GTK Gliwice, z dniem dzisiejszym zakończona została współpraca z Borisem Balibreą, który przestał pełnić funkcję pierwszego trenera zespołu" - komunikat o takiej treści opublikowany został przez klub w piątkowy wieczór.
Jak udało nam się dowiedzieć Balibrea nie mógł się pogodzić z taką decyzją. Hiszpan w Tauron GTK dostał naprawdę dużo - w trakcie sezonu sprowadzono mu czterech nowych zawodników, ale w jego ocenie słabe wyniki to nie do końca jego wina. Zespół wygrał trzy z 15 meczów.
- Straciliśmy dużo łatwych punktów. Wiele sytuacji było takich, nad jakimi pracowaliśmy i byłem przekonany, że mamy jasne założenia, jak to bronić. Ofensywnie byliśmy z kolei za wolni, spudłowaliśmy też 14 rzutów wolnych. Każdy taki przestrzelony rzut bolał i traciliśmy wtedy pewność. Zawsze byliśmy też solidni w walce o zbiórkę, ale nie tym razem - tak szkoleniowiec skomentował przyczyny porażki z Energa Czarnymi.
Dla Balibrei to już drugie zwolnienie w klubie Orlen Basket Ligi w trakcie sezonu. W poprzednim podziękowano mu za współpracę w MKS-ie Dąbrowa Górnicza. Następnie dołączył do Tauron GTK, któremu pomógł się utrzymać. To zapewniło mu przedłużenie umowy.
Teraz - na półmetku rundy zasadniczej sezonu 2025/2026 - stracił pracę w Gliwicach. Zespół po piętnastu kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce w ligowej tabeli, mając o jeden triumf więcej od Miasta Szkła Krosno.
Balibrea jest czwartym trenerem, który stracił pracę w Orlen Basket Lidze w bieżącym sezonie. Wcześniej zwolnieni zostali Edmunds Valeiko (Miasto Szkła Krosno), Krzysztof Szablowski (MKS Dąbrowa Górnicza) i Grzegorz Kożan (Anwil Włocławek).
Kto po Balibrei?
Nowy trener Tauron GTK pojawi się w Gliwicach w poniedziałek. Wiadomo, że prezes Stanisław Mazanek zdecydował się na opcję bałkańską i Serba Nebojsę Vidicia.
52-latek ma przed sobą całą rundę, żeby utrzymać zespół w elicie. Tauron GTK Gliwice kolejne spotkanie rozegra 18 stycznia, kiedy to we własnej hali zmierzy się z rewelacyjnym ostatnio zespołem Tasomix Rosiek Stalą Ostrów Wielkopolski.