Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zagraliśmy bez serca - komentarze po meczu Trefl Sopot - PGE Turów Zgorzelec

PGE Turów pokonał w czwartym spotkaniu półfinału play-off Trefl Sopot i wyrównał stan rywalizacji na 2-2. Zgorzelczanie zagrali zdecydowanie lepiej niż w trzecim meczu, kiedy zupełnie nie wyszło im starcie w ataku. Tym razem to gospodarze mieli problemy w tym elemencie, w dodatku słabo bronili, czego pojąć nie mógł szkoleniowiec Karlis Muiznieks.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Karlis Muiznieks (trener Trefla Sopot): Nie pokazaliśmy w tym spotkaniu charakteru, głównie w pierwszej połowie. Mieliśmy spore problemy w ofensywie, ale w takich sytuacjach należy walczyć w obronie. Bez serca włożonego w defensywę traci się pewność w ofensywie. Z odpowiednim zaangażowaniem zaczęliśmy bronić dopiero pod koniec meczu i dziwie się, że nie mogliśmy tak grać przez całe zawody.

Adam Waczyński (rzucający Trefla Sopot): To spotkanie było zupełnie inne niż poniedziałkowe. Tym razem role na parkiecie się odwróciły. Kiepsko zaczęliśmy pierwszą kwartę. Nieudany start ciągnął się już do końca tego starcia. Zabrakło nam walki w strefie podkoszowej, przegraliśmy zdecydowanie, co było kluczem do wygranej rywali.

Jacek Winnicki (trener PGE Turowa): Nasze dotychczasowe konfrontacje pokazują, że kto zwycięża walkę pod koszem, ten wygrywa zawody. Dominowaliśmy, stąd też wyraźna wygrana. Wyciągnęliśmy wnioski z poprzedniego meczu. W poniedziałek powiedziałem, że Turów pokaże inne oblicze, że nie oddał jeszcze półfinałów i że będziemy walczyć do samego końca. Tym razem pokazaliśmy charakter. Wygraliśmy kolejną bitwę, w efekcie odzyskaliśmy cenną przewagę parkietu, ale do pełni szczęścia, czyli awansu do finału jeszcze daleka droga.

Konrad Wysocki (skrzydłowy PGE Turowa): Od początku byliśmy zmotywowani i graliśmy z zaangażowaniem. Takie mecze są bardzo ważne dla nas, bo udowodniliśmy, że gramy z charakterem. Po przegranym, nieudanym starciu udało nam się wrócić i wygrać. Po tamtej porażce wiele ze sobą rozmawialiśmy i wspólnie zastanawialiśmy się, co zamierzamy jeszcze w tym sezonie osiągnąć. Ten mecz dał na to odpowiedź - chcemy walczyć o złoty medal. Byliśmy w trudnej sytuacji, ale dzięki wielkiemu sercu udało nam się wygrać.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • Basket Fan do anwil 77 Zgłoś komentarz
    Drogi kolego kłania się czytanie ze zrozumieniem. Sam piszesz, że hala we Włocławku mieści 4,5 tysiąca, a więc napisałem prawidłowo, że stanowi 1/3 pojemności Ergo Areny czyż nie?
    Czytaj całość
    Mniejsza o to byłem na meczu NBA jeziorowców 24 tysiące kibiców ze słabym przeciwnikiem i momentami panowała straszna cisza, aż słychać było piszczenie butów o parkiet, ale w tej samej hali oglądałem LA z Celtami i to było coś cały mecz na styku i mimo smrodu Popcornu potężna wrzawa, w hali w Gdyni na PLK była cisza w meczu np. z Zielonką ale na meczu Top 8 z Olimpiacosem tumult niesamowity, jak widzisz dużo zależy od rangi meczu i jego jakości, jednak kultura kibicowania to zupełnie coś innego i nie można na 100% łączyć jej z fanatyzmem. Nie chciał bym aby zasady "dopingu" przeniosły się z kopanej do basketu już wolę ciszę. Pozdrawiam prawdziwych fanów basketu ze wszystkich miast.
    • anwil 77 do Basket Fan Zgłoś komentarz
      kolego we Włocławku hala mieści 4.5 tyś kibiców więc nie porównuj jej do Słupska ,Zgorzelca i.t.p życzył bym każdemu miastu takiej hali jak u nas !!
      • Basket Fan Zgłoś komentarz
        Temat kibicowania jest tak wyświechtany, że aż przykro czytać takie teksty. Hala Gdańsk-Sopot mieści 15 tysięcy kibiców wypełniona jest w 1/2 a wolna przestrzeń jest wielkości trzech
        Czytaj całość
        hal w Zgorzelcu czy Włocławku o Słupsku czy Starogardzie nawet nie wspominam. Nie jest łatwo wypełnić taką kubaturę dźwiękami z gardeł kibiców, co potwierdzają akustycy. Dwa tysiące kibiców w hali o takiej pojemności będzie znacznie bardziej słyszalnych niż taka sama ilość w siedmiokrotnie większej. Oto cała prawda o dopingu. Każdy kibicuje jak umie i może ale większego chamstwa jak "kibice" z Włocławka (oczywiście jest to obraz części niestety tej większej) nigdzie na świecie nie widziałem, a obejrzałem na żywo wiele meczów od NBA poprzez ACB a na PLK kończąc.
        • Kibic z Gdyni Zgłoś komentarz
          Brawo Turów, po poniedziałkowej porażce się przebudził i teraz dla Trefla zaczęły się schody. Co do kibiców, to niekoniecznie trzeba brać przykład ze Słupska. Byłoby ok gdyby
          Czytaj całość
          wykluczyli ze swego słownictwa kilka wulgaryzmów.
          • Henryk Zgłoś komentarz
            Bardzo słaby mecz a atmosfera na hali pogrzebowa.Kibice Trefla nie potrafią zrobić na Ergo Arenie takiego dopingu jak kibice Polpharmy czy Czarnych w Gdyni na finałach Pucharu Polski czy
            Czytaj całość
            meczu 2 play off.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×