WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W półfinale Zachodu jednak Lakers!

Los Angeles Lakers uciekli spod topora i nie stali się dziewiątą drużyną w historii NBA, która odpadła po prowadzeniu 3:1 w serii. Decydujące spotkanie Jeziorowcy rozstrzygnęli na swoją korzyść 96:87 i w półfinale zagrają z Oklahomą City Thunder.
Jacek Konsek
Jacek Konsek

Jeziorowcy w drugiej połowie stracili 16-punktową przewagę, lecz w ostatnich minutach nie mieli problemu, aby odskoczyć Bryłkom. Na 6,5 minuty przed końcem było jeszcze remisowo po 78, lecz ostatnie słowo należało do podopiecznych Mike Brown.

Lakers do wygranej poprowadził Pau Gasol, który zgromadził 23 punkty, 17 zbiórek i sześć asyst. Kapitalną zmianę z ławki dał Steve Blake, który dołożył 19 oczek (5/6 za trzy), co jest jego rekordem play off. 15 punktów z kolei było autorstwa Metta World Peace'a, który na najważniejszy mecz wrócił po odbyciu siedmiomeczowej kary. 

Nie zawiedli również dotychczasowi liderzy - Andrew Bynum zgromadził 16 punktów, 18 zbiórek i sześć bloków, a Kobe Bryant dorzucił 17 oczek na słabej skuteczności (7/16), choć miał również osiem asyst.

Gdyby Lakers przegrali sobotnie starcie z Nuggets, staliby się dopiero dziewiątym zespołem w historii ligi, który przegrał serię prowadząc w niej 3:1.

Denver walczyli w całej serii bardzo dzielnie, lecz w ostatniej kwarcie chybili 20 z 27 rzutów. W całym meczu popełnili aż 19 strat. Po 24 punkty wywalczyli dla nich Ty Lawson oraz Al Harrington.  

Los Angeles Lakers - Denver Nuggets 96:87 (25:24, 23:18, 21:26, 27:19)
(P. Gasol 23 (17 zb), S. Blake 19, K. Bryant 17 - T. Lawson 24, A. Harrington 24, A. Afflalo 15)

Stan rywalizacji: 4:3 dla LA Lakers

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Yahoo

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jakubek 0
    Nie mają żadnych szans, no chyba, że Kobe będzie rzucał po 40-50pkt.. Oni grają tak jakby nie chcieli wygrywać. Kobe męczy się w tym nędznym towarzystwie okropnie. Gasol (no może poza dzisiejszym meczem) jest cieniem samego siebie. Bynum to zawodnik bez głowy, a cała reszta to nicość.. Żal Bryanta, bo gdyby miał dobrego rozgrywającego (typu Paul), to byłaby to zupełnie inna drużyna..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Al Paczino 0
    jakim Niedźwiadkom? Brłyki to Nuggets, Niedźwiadki to Grizzlies:) Pruchin: Lakers tak muszą grać przez całą serię z OKC, czyli dwie wieże na poziomie double-double, plus wsparcia drugiej linii (Artest, Blake, Sessions) no i KB24 trochę lepiej niż dzisiaj ;-) Wtedy mają jakieś szanse na pokonanie OKC.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pan wszystkich Panów 1
    Bryłkom? To już nie niedźwiadki?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×