Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pacers już na prowadzeniu w serii przeciwko Heat!

Indiana Pacers rozbiła Miami Heat 94:75 i w półfinale Wschodu prowadzi już 2:1. Gospodarze wykorzystali fatalny dzień Dwyane Wade'a, który zdobył tylko pięć punktów, a w trzeciej kwarcie miał ostrą sprzeczkę z trenerem Erikiem Spoelstrą.
Jacek Konsek
Jacek Konsek

- On nie był sobą. Czy chciał zagrać lepiej? Oczywiście, że tak. Jest jednym z najlepszych zawodników na świecie - powiedział LeBron James o fatalnym występie Dwyane Wade.

 "Flash" zdobył tylko pięć punktów przy katastrofalnej skuteczności 2/13. W trzeciej kwarcie miał również ostre spięcie z trenerem Erikiem Spoelstrą podczas jednej z przerw.

Zobacz kłótnię Wade'a ze Spoelstrą --->

- Czasami mówi się coś, czego druga strona nie lubi. Znamy się długo z Dwyane i tak naprawdę nic się nie stało - mówił Spoelstra, choć wymiana słów pomiędzy zainteresowanymi wskazywała na zupełnie coś innego.

Cała ta sytuacja podziała jak woda na młyn dla gospodarzy, którzy skorzystali ze swojej szansy i w trzeciej kwarcie zadali cios rozbitym rywalom. Zwycięstwo w tej kwarcie 26:12 (w tym run 17:3) pozwoliło Pacers objąć prowadzenie w serii 2:1. Gospodarze wygrali drugą połowę w stosunku 51:32.

- Oczywiście cieszymy się z wygranej, choć przed nami jeszcze sporo pracy - powiedział Frank Vogel, opiekun Pacers.

Świetny mecz rozgrywał Roy Hibbert, który pod nieobecność kontuzjowanego Chrisa Bosha rządził w strefie podkoszowej. Miał 19 punktów, 18 zbiórek i pięć bloków. 20 oczek dołożył George Hill, najlepiej punktujący w szeregach zwycięzców.

Wśród pokonanych 22 oczka zgromadził James, lecz tylko sześć w drugiej połowie. Niespodziewanie aż 25 punktów wywalczył Mario Chalmers, który okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem Żaru.

Mecz numer cztery w niedzielę, ponownie w Indianapolis.

Indiana Pacers - Miami Heat 94:75 (17:26, 26:17, 26:12, 25:20)

(G. Hill 20, R. Hibbert 19 (18 zb), D. Granger 17 - M. Chalmers 25, L. James 22, J. Anthony 10)

Stan rywalizacji: 2:1 dla Indiany

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Yahoo

Komentarze (17):

  • jaet Zgłoś komentarz
    @Lothian, dobrze że napisałeś o tym, że tytuły zdobywają "DRUŻYNY" :). A co do twojej diagnozy, to ja ci napiszę,że bez Hardena Oklahoma też nic nie ugra, podobnie jak Pacers bez
    Czytaj całość
    Hibberta, Collisona czy Hilla. Zresztą w tym ostatnim przypadku dałeś po całości, bo akurat siłą Pacers jest kolektyw, gwiazd tam nie ma. Granger to co najwyżej wybijający się ligowiec...
    • jaet Zgłoś komentarz
      @zapomnial emnicka, możemy się licytować kto pisze idiotyzmy i pewnie pozostaniemy przy swoich opiniach. Ja ci tylko napiszę tyle, że taki George Hill i Roy Hibbert z Indiany mają
      Czytaj całość
      kontrakty nie przekraczające 3 mln $ za rok gry. Ryan Anderson to samo, Marcin Gortat - 5 mln $, Ersan Ilyasova - 2,5 mln $, Brook Lopez z Nets - 3 mln $, JaVale McGee - 2,5 mln $. Nie mów mi, że za 16 mln $ Bosha, nie da się istotnie wzmocnić składu 2-3 zawodnikami, bo cię śmiechem zabiję...
      • krzyhens Zgłoś komentarz
        Indianę muszą prowadzić ptaki. Pamiętacie jak grała za czasów Larriego Birda? Teraz trenerem jest Vogel ( ptak po niemiecku ) :P trzymam kciuki za Pacersów, pamiętam ten skład z Reggie
        Czytaj całość
        Millerem, Jalenem Rose i Jermainem Onealem...
        • Lothian Zgłoś komentarz
          Pacers dadzą radę, a Heat podzieli los Bulls, którzy w decydującym momencie grają bez podstawowego zawodnika. A jeśli chodzi o tych "zadaniowców", o których część z was pisze, to nie
          Czytaj całość
          przesadzajcie. Tytuły zdobywają drużyny, w których są gwiazdy. Niech coś się (nie daj boże) przydarzy np. Westbrookowi, czy Grangerowi, a OKC i Pacers mają pozamiatane.
          • creek1976 Zgłoś komentarz
            Lakers miało zostać pożarte a prawie się udało wygrać 2 w okc, Miami postawi wszystko na mecz nr 4 jeśli przegra w plecy 4:2 wieże jednak że 3 i 6 załatwią sprawę . a co do ew.
            Czytaj całość
            finału konferencji celtów z indianą . boston pozamiata KG I RR są w formie.
            • OKC Zgłoś komentarz
              Miami smiech na sali ;) Śmieszny klub, zrobiony na sile. Po co im 3 gwiazdy jak nic oprocz nich nie ma ? Za kontrakt Bosha spokojnie zatrudniliby 3 dobry zadaniowcow a Wade i James by
              Czytaj całość
              wystraczyli. I do tego ten trenerek. Wogole mi ich nie szkoda.
              • Viejra Zgłoś komentarz
                Jeszcze tydzien temu byłbym szczęśliwy gdyby doszło do finału Boston-Indiana, jednak obecnie patrząc jaką ceglaną gre prezentuje Żar, o wiele bardziej wolałbym jednak Heat jako
                Czytaj całość
                przeciwników Bostonu. Boje się, że Hibbert zmiażdży Boston na tablicach ;/ No ale pożyjemy zobaczymy
                • TOKI1234 Zgłoś komentarz
                  Powiem wam tak jeśli i w tym roku Lebron nie wywalczy mistrzostwa to kiedy. Będzie to tylko oznaczało że nie ma psychiki każde największe gwiazdy zdobywały tytuł. I proszę was nie
                  Czytaj całość
                  piszcie mi tu kilku koszykarzy którzy byli bardzo dobrzy i nigdy nie zdobyli mistrzostwa bo ja ich wszystkich znam. Lecz najwięksi mistrzowie zawsze zdobywają pierścień. Wszyscy podniecają się Lebronem jaki to on wspaniały jaki dobry itp MVP sezonu już któryś raz i co z tego. Jest jeden zawodnik w NBA któremu Lebron nie dorasta do pięt tak wiadomo że mowa o Kobe Bryant to zawodnik z niezwykle silną psychiką rzuca 10 razy nie trafia i nadal rzuca nie przejmuje się a ciężar gry zawsze bierze na siebie i dzięki temu ma 5 tytułów mistrzowskich i ponad 29tyś zdobytych punktów. Więc jak słyszę o tym siłowym pyszałku Lebronie to mi się śmiać chce a obecna wschodząca gwiazda która po Kobe przejmie pałeczkę to Durant możecie się ze mną nie zgadzać choć to najprawdziwsze fakty o ile do tego momentu ktoś doczyta :)
                  • Romano Zgłoś komentarz
                    Czyli Miami zaczyna się palić pod dupskiem. Kluczowy będzie mecz w niedzielę , jak Indy wygra to żegnamy Miami.Indiana to fajna drużyna, zbilansowana, budowana podobnie jak OKC na długie
                    Czytaj całość
                    lata i efekty już widać. Nie mają wielkich gwiazd ale są wartoścowi zmiennicy którzy utrzymują poziom pierwszej piątki.
                    • RogerLA Zgłoś komentarz
                      trener miami jest tylko po to aby byc ,bardziej nadaje sie na nosiwodę
                      • CELTIC Zgłoś komentarz
                        Bosha nie ma i plecaki zaliczają, a prawie wszyscy myśleli, mówili (razem ze mną) że Bosh do wymianki od razu bo nie potrzebny tam, a jednak widać że robił swoje, nie oddają tego
                        Czytaj całość
                        statystyki widocznie, ale faktycznie jak ktoś poniżej napisał Miami bez Bosha cienko, a bez Flash'a dają rade. Więc LET'S GO PACERS ! I czekamy na finał Celtics - Pacers ;)
                        • Wałek Zgłoś komentarz
                          no i niby ta śmieszna drużynka jaką jest Heat miało tak jechać z tymi mistrzostwami jedno za drugim... jak ich za czasów samego Wade'a lubiłem tak teraz po pierwszej wspólnej konferencji
                          Czytaj całość
                          z Lebronem i Boshem po prostu nie cierpie tej drużyny... mam nadzieję że Indiana pokaże im gdzie ich miejsce ;) Tak jak mówiłem w tej ekipie za duzo zalezy od tych gosci jeden ma gorszy dzień i trafi się lepsza drużyna mają pograne ;)
                          • daveed Zgłoś komentarz
                            u progu i na początku XXI wieku taki finał nie byłby zaskoczeniem, ale dziś juz by był, choć bardziej zanosi się na Pacers-Celtics.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×