WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: Warriors triumfują w Szanghaju, genialny występ Rose'a

Chicago Bulls w tegorocznych rozgrywkach przedsezonowych są wręcz nie do zatrzymania. Byki wygrały już piąte spotkanie z rzędu, a z niesamowitej strony zaprezentował się Derrick Rose.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak

Golden State Warriors wygrali dwie ostatnie odsłony piątkowego spotkania w Szanghaju 63:35 i odnieśli pewne zwycięstwo w starciu przeciwko Los Angeles Lakers. Czołową postacią po stronie ekipy z Oakland był Klay Thompson, który w niespełna 29 minut zapisał na swoim koncie 25 punktów (10/14 z gry, 5/6 za 3). - Miałem dziś szczęście i sporo dogodnych pozycji do oddawania rzutów - przyznał po meczu 23-letni absolwent uczelni Washington State. Niecodziennymi statystykami może pochwalić się również Andre Iguodala, autor 14 asyst, 7 zbiórek i 5 przechwytów!

W największym mieście Chin w purpurowo-złotych barwach poprawnie zaprezentowali się natomiast Pau Gasol i Jordan Farmar. Ten pierwszy z 16 "oczkami" w dorobku był najlepszym strzelcem Jeziorowców podczas kolejnego spotkania organizowanego w ramach NBA Global Games.

***

Trwa zwycięska seria Chicago Bulls! Miejscowi z United Center ograli tym razem Indianę Pacers, a fenomenalny występ zaliczył Derrick Rose. MVP z 2011 roku spędził na placu boju 31 minut, trafiając w tym czasie 9 z 15 oddanych rzutów z gry, 4 z 7 zza łuku oraz 10 na 13 z linii rzutów wolnych. Rozgrywający do 32 punktów dorzucił jeszcze 9 asyst i 4 zbiórki.

Po stronie przegranych najlepiej spisywał się Paul George, autor 22 "oczek". Nie uchroniło to jednak podopiecznych Franka Vogela od piątej z rzędu porażki w przedsezonowych rozgrywkach.

***

Wyniki:

Golden State Warriors - Los Angeles Lakers 115:89 (27:29, 25:25, 32:16, 31:19)

Warriors: Thompson 25, Lee 16, Bezemore 14, Green 14.
Lakers: Gasol 16, Young 9, Farmar 9.

Orlando Magic - Memphis Grizzlies 91:97 (18:23, 19:18, 28:26, 26:30)

Magic: Oladipo 22, Vucevic 13, O'Quinn 12.
Grizzlies: Miller 19, Davis 16, Gasol 12.

Chicago Bulls - Indiana Pacers 103:98 (21:29, 22:21, 34:25, 26:23)

Bulls: Rose 32, Deng 22, Gibson 13.
Pacers: George 22, Hibbert 18, West 17.

Los Angeles Clippers - Portland Trail Blazers 84:94 (18:15, 25:27, 16:24, 25:28)

Clippers: Collison 31, Griffin 18, Paul 7.
Trail Blazers: Lillard 16, Batum 14, Wright 11.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / nba.com

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Lothian 0
    Bulls z Rose'm przejadą się po lidze jak rasowy kowboj po burej suce. :-)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaet 0
    GSW może namieszać, ale mistrzostwa NBA nie zdobędzie. Dla Chicago z Rosem, tylko mistrzostwo będzie spełnieniem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Romano 0
    Mogą być wojownicy, bardzo lubię tę drużynę. Zobaczymy po kilku tygodniach rozgrywek kto jest mocny a kto nie.
    Vgl Rose to kocur, ale to nie w CHI szukałbym czarnego konia tego sezonu. GSW namiesza i to ładnie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×